Dodaj do ulubionych

Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójdzi...

14.07.12, 14:31
"Stanowisk dyrektorskich zapewne nie ubędzie, bo jeden człowiek nie będzie w stanie zarządzać takim molochem. A zresztą ci obecnie kierujący szpitalami tak jak marszałek są związani z PSL-em."

Więcej... kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,12126893,Polaczenie_szpitali___cd__A_jesli_moloch_pojdzie_na.html#ixzz20bEVg5BX
Obserwuj wątek
    • Gość: MK Re: Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójd IP: *.kielce.vectranet.pl 14.07.12, 17:35
      Artykuł napisany tak, jakby rodzina pani redaktor pracowała w kadrach lub księgowości jednego ze szpitali. Jak to połączenie szpitali nie zredukuje kosztów wynagrodzeń? Będzie jedna główna księgowa, a te pewnie zarabiają na poziomie zastępcy dyrektora, będą jedne kadry, czyli likwidacja kilku etatów w każym szpitalu. Zredukują liczbę osób od zamówień publicznych i innych przetargów, stołki dyrektorskie można skasować, w każdej placówce zostanie tylko z-ca dyrektora itd. Wspólne przetargi na dostawę medykamentów, aparatury, na obsłgę - sprzątanie, pranie, ochrona, posiłki dla pacjentów, wszystko powinno wyjść taniej.
      • Gość: lek Re: Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójd IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.12, 21:18
        Szlag mnie trafia jakbym czytał takie pomysły - a prawda jest taka że zredukować koszty można już teraz. A choćby zrobić selekcję na SORach by wyeliminować bzdurne zgłoszenie, a choćby kontrolę wykonywanych badań (mnóstwo z nich jest wykonywanych tylko na potrzeby gabinetów prywatnych ludzi z Grupy Trzymających Władzę :)), a choćby wprowadzić efektywny system komputerowy co pozwoliłby na racjonalne zarządzanie czasem pracowników oraz kontrolę badań (żeby nie było dublowania badań, żeby lekarze nie tracili czasu na bzdurne prace sekretarskie), wprowadzić kontrolę prac naukowych i programów lekowych (mnóstwo czasu lekarza i pielęgniarek oraz badań jest na takie potrzeby, czasami bez zgody dyrekcji).
        Połączenie szpitali pod pozorem oszczędności stworzy tylko MONOPOL, którzy na dłuższą metę zawsze generuje większe koszty, oraz da kilka stołków więcej dla polityków.
        No ale chyba o to chodzi
        • oloros Re: Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójd 14.07.12, 21:42
          no i to sa wlasnie glosy rozsadku
          ale szpital ma byc takim dodatkiem do praktyki prywatnej lekarzy - zapleczem wlasciwie
          ma tez byc pretekstem do robienia ogromnych interesow - politycznych , biznesowych i towarzuyskich - przez ich dyrektorow
          ale tego wlasnie nie rusza
          taka niechez przed wdrozeniem systemow komputerowych we wszystkich szpitalach wlasnie z tego wynika - trudno oszukac bezmyslny komputer - papier natomiast wszystko przyjmie
    • Gość: lek Re: Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójd IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.12, 21:21
      www.polityka.pl/spoleczenstwo/1518976,2,selekcja-pacjentow-dla-ich-dobra.read
    • ochujek Pani Zabielska potrafiła 14.07.12, 21:29
      Zabielska wzięła związki i lekarzy za twarz i wyprowadziła szpital z długów. No to przeciętniacy załatwili ją po katolicku. Na państwowym się należy.
      • Gość: Chooj-nacki Re: Pani Zabielska potrafiła IP: *.30.112.212.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.07.12, 23:08
        Może pani redaktor zajęląby się chustami zaszywanymi w brzuchach kieleckich pacjentek.Brakuje odwagi ,ducha.czy czegoś innego bo nie wierrzę że to cenzura /być może auto/.
        • Gość: Czesław Re: Pani Zabielska potrafiła IP: *.30.60.241.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.07.12, 23:12
          Rewelka.Kosiek na marszałka.
      • Gość: bzyk Re: Pani Zabielska potrafiła IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.12, 23:12
        Długi Szpitala Kieleckiego/Miejskiego spłaciłeś Ty i inni kielczanie. Nie bredź, że Zabielska spłaciła 30 mln długu "wzięciem kogoś za twarz". Jej metody zarządzania doprowadziły do sprzedaży szpitala.
        • Gość: Aga Re: Tylko Gos z PSL IP: *.cdma.centertel.pl 15.07.12, 08:35
          Jedyna osoba ,która może coś "zaradzić" to inżynier rolnik po MBA (uczelni prywatnej kieleckiej) ,bardzo zdolny motocyklista i naprawiacz systemu leczniczego oraz likwidacji bezrobocia w województwie świętokrzyskim, a obecnie poseł z ramienia PSL-a (poselstwo przekazał mu Jarubas). Człowiek orkiestra potrafi też hurtem budować sale operacyjne aby uzdrawiać taśmowo -tak jak kiedyś na taśmie składano "Forda T". Jedynie ten uzdrowi nasz nieuzdrowiony system zdrowia. Inżynier Gos nie mógł dokonać dzieła bo Marszałek Jarubas skierował go na wyżyny pracy partyjnej do Warszawy -jako posła sam rezygnując dla dobra podobno naszego Sejmu.
          Jak można było pozbyć się tak zdolnego i zaangażowanego specjalisty?Teraz mamy klops bo nie ma kto rządzić i uzdrawiać nieuzdrowionej do końca Służby Zdrowia.
          • Gość: berek Re: Tylko Gos z PSL IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 09:47
            Zastanawia mnie, dlaczego Gos za nic nie odpowiada? Przecież wybudowanie sal szpitalnych (tzn. samych murów) ze środków unijnych podlegało chyba rozliczeniom i trzeba się było wykazać jakimiś wskaźnikami? Przyznaję, że wybudowanie 6 sal przy jednym (?) zespole operacyjnym i przy braku wyposażenia było mistrzostwem świata. Ile kosztuje utrzymanie czegoś, co stoi i nie jest wykorzystywane? Chyba że Gos trzyma tam swój motor:P.
            Uważam, że za tę sytuację odpowiada również dyrekcja Czerwonej Góry, bo zarządzać trzeba z głową. Jako podatnik pytam: czy dyrekcja odpowie za to marnotrawstwo środków publicznych? Z plotek, które krążą w mieście, wynika, że nie, bo dyrekcja podobno niedawno stała się członkiem jedynej właściwej partii od szpitali. Może Pani Kosiek zapyta zarządzających szpitalami, dlaczego wszyscy są z PSL? To jakiś obowiązek? Teraz tylko czekać, aż dyrektor z Prostej zamieni legitymacje: z czerwonej na zieloną. Strategicznie jest to dla mnie jasne: a niech sobie teraz Świercz kontroluje... a my mu legitymacją... Gdzie w tym wszystkim pacjent? Cóż, pewnie na korytarzu...

            Artykuł z września ubiegłego roku:
            Bartłomiej Bitner
            Budowa nowego bloku operacyjnego w szpitalu w Czerwonej Górze za prawie 30 mln zł zakończona. Czy zbudowano go niepotrzebnie? Taki zarzut stawia dyrektor największego szpitala w województwie, który radzi sobie, mając o jedną trzecią mniej sal operacyjnych
            Sześć sal operacyjnych liczy nowy blok operacyjny szpitala w Czerwonej Górze. Koszt tej inwestycji wyniósł 25 mln 400 tys. zł. Inwestycję odebrano we wtorek, ale nowiutkie przestronne sale stoją puste. Zabrakło 2 mln zł na zakup wyposażenia. Budowa trwała 1,5 roku. Oprócz sal operacyjnych jest sala wybudzeniowa, sterylizatornia i pomieszczenia pomocnicze, a także łącznik między blokiem a pozostałymi budynkami szpitalnymi, parking pod obiektem na 100 miejsc. W ramach tej inwestycji wyremontowano też łazienki i sale chorych, m.in. na oddziałach pulmonologii i urologii.

            Jak długo tak nowoczesny obiekt będzie stał niewykorzystany? Dyrektor szpitala Krzysztof Skowronek jest pewny, że zagospodaruje go "w niedługim czasie". - Blok będzie działał od początku przyszłego roku pełną parą. Już zresztą przygotowujemy się do przetargów na zakup sprzętu operacyjnego, bo jesteśmy po rozmowie z marszałkiem Adamem Jarubasem, który obiecał nam, że na jesieni przekaże nam na ten cel 2 mln zł z budżetu sejmiku - twierdzi dyrektor szpitala.

            W podobnym tonie wypowiada się przewodniczący sejmiku województwa Marek Gos. - Że te pieniądze szpital w Czerwonej Górze dostanie, to pewne. Wniosek o dofinansowanie jest już złożony w urzędzie marszałkowskim. Pozostało go jedynie przegłosować. Powinno się tak stać na najbliższej sesji sejmiku - mówi Gos.

            Ale nie wszyscy są tacy pewni. Przekazanie tej kwoty kwestionuje bowiem wicemarszałek Grzegorz Świercz, odpowiedzialny za służbę zdrowia. - To byłyby kolejne dwa miliony, które ten szpital by dostał. Poprzednie uzyskał w czerwcu. W związku z tym nowy blok operacyjny kosztowałby niemal 30 mln zł. A przecież budżet sejmiku nie jest z gumy, tylko zaplanowany, są także inne szpitale, które potrzebują określonej kwoty pieniędzy na funkcjonowanie - argumentuje Świercz.

            Wicemarszałek kwestionuje również rozmiar inwestycji. - Czerwona Góra będzie miała teraz sześć sal operacyjnych. To naprawdę jest dużo, bo dla porównania szpital na Czarnowie ma ich cztery - wylicza Świercz i dodaje, że być może nie ma potrzeby wyposażania wszystkich sal. Według niego szpital powinien dostać dodatkowe fundusze pod warunkiem, że przeprowadzi restrukturyzację.

            Podobnego zdania co wicemarszałek jest Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. - Budowa nowych sal operacyjnych jest potrzebna, bo przecież te, które są w kieleckich szpitalach, przeważnie nie spełniają unijnych warunków. Brakuje klimatyzacji, obejścia, czyli że pacjent wjeżdża na salę jednymi drzwiami, wyjeżdża drugimi, śluz, nowoczesnych lamp itd. Dla mnie było zaskoczeniem to, że w Czerwonej Górze buduje się blok operacyjny, na który składa się sześć sal. To zdecydowanie za dużo. Sądzę, że trzy z nich będą wykorzystywane bardzo rzadko albo wcale - kwituje Gierada. Dodaje, że powinniśmy wziąć przykład z innych krajów UE, gdzie operuje się do godz. 21-22. - A u nas w Polsce najczęściej z rana, a więc sale większą część dnia stoją puste - mówi Gierada.

            Więcej... kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,10254836,Przeinwestowali_w_szpitalu_w_Czerwonej_Gorze_.html#ixzz20fshDUxr
            • Gość: berek Re: Tylko Gos z PSL IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 10:01
              To samo w Staszowie...

              Nieprzemyślane inwestycje w służbie zdrowia? Liczyli, że jakoś to będzie
              Angelina Kosiek 2011-12-01, ostatnia aktualizacja 2011-11-30 18:36:52.0

              Najważniejsza część wybudowanego za ponad 13 milionów złotych nowoczesnego bloku operacyjnego w staszowskim szpitalu od pół roku stoi pusta. I raczej szybko to się nie zmieni, bo brakuje 7 milionów złotych na jej wyposażenie. - Jak można w przypadku takich inwestycji liczyć, że jakoś to będzie? - komentuje ekspert od służby zdrowia.
              - Rzeczywiście nie możemy operować na nowym bloku, trudno powiedzieć, kiedy to będzie możliwe. To nie do końca od nas zależy - przyznaje Marek Tombarkiewicz, dyrektor szpitala w Staszowie.

              Budowa bloku z czterema salami operacyjnymi, sześcioma wybudzeniowymi, trzema gabinetami do zabiegów endoskopowych oraz trzema poradniami zakończyła się w czerwcu. Inwestycja kosztowała 13,5 mln zł, z czego 8,4 mln zł pochodziło ze środków unijnych. Ale blok operacyjny wciąż stoi pusty. Brakuje około 7 milionów złotych na jego wyposażenie.

              - Ma nadzieję, że dostaniemy fundusze z budżetu państwa - nie kryje Tombarkiewicz.

              Był w tej sprawie m.in. w Ministerstwie Zdrowia. Szefowa PO w regionie Marzena Okła-Drewnowicz, która zorganizowała spotkanie w ministerstwie, szanse szpitala ocenia bardzo ostrożnie. - Po pierwsze osoba, która obsługuje fundusze unijne, była bardzo zaskoczona, że w Staszowie nie zaplanowano budowy bloku z wyposażeniem. Opowiadała, że to chyba pierwszy taki przypadek w Polsce. Z tego co ustaliłam, sfinansowanie samego wyposażenia nie wchodzi w grę - mówi.

              Jej zdaniem jest jeszcze jakaś niewielka szansa, by Staszów dostał pieniądze z rezerwy budżetowej, szpital taki wniosek już złożył. - Nie wiem, czy się to uda, wszędzie są duże cięcia. Nie jestem cudotwórcą. A z drugiej strony nie można było zrobić dwóch sal operacyjnych, ale z wyposażeniem - zastanawia się Okła-Drewnowicz.

              To niejedyna tego typu inwestycja w województwie świętokrzyskim. Szpital w Czerwonej Górze wybudował za 30 milionów złotych blok operacyjny na sześć sal. Dwie udało się wyposażyć, cztery od kilku miesięcy też stoją puste.

              - Ktoś bardzo niefrasobliwie podjął decyzję o budowie tych bloków operacyjnych. Nie zetknąłem się jeszcze z takim przypadkiem, by rozpoczynać inwestycję, nie mając koncepcji sfinansowania ich w całości - nie kryje zaskoczenia Rafał Janiszewski z kancelarii doradczej w Warszawie, która specjalizuje się w służbie zdrowia.

              Uważa on, że tak duże bloki operacyjne wcale nie są potrzebne, zwłaszcza w szpitalu w Czerwonej Górze, gdzie działają tylko trzy oddziały zabiegowe. - Województwo świętokrzyskie nie ma koncepcji na rozwój służby zdrowia. Z jednej strony powstaje sześć pustych sal operacyjnych, a z drugiej jest szpital dziecięcy, który ma przepotężny kapitał, jeśli chodzi o specjalistów, i pracuje w bardzo złych warunkach lokalowych - zwraca uwagę Janiszewski. Problemami z wyposażaniem bloków operacyjnych zdziwiony jest również Paweł Wójcik, redaktor z portalu Blok Operacyjny. - Nie spotkałem się jeszcze z czymś takim, żeby planowano taką potężną inwestycję i nie pomyślano o doprowadzeniu jej do końca - mówi.

              Unijne pieniądze na budowę bloków operacyjnych w Czerwonej Górze i Staszowie przydzielił zarząd województwa świętokrzyskiego. Wówczas osobą odpowiedzialną za służbę zdrowia był Marek Gos, obecnie poseł PSL i przewodniczący rady społecznej szpitala w Czerwonej Górze. - Proszę się nie martwić o bloki operacyjne, ja bym się bardziej martwił o wysokość kontraktów - poucza.

              I twierdzi, że obydwie lecznice od początku wiedziały, że same będą musiały znaleźć środki na ich wyposażenie.

              - To co najmniej niefrasobliwość. Jak można w przypadku takich inwestycji liczyć, że jakoś to będzie - komentuje Janiszewski.

              Zdaniem polityka PSL, obydwie lecznice w Czerwonej Górze i Staszowie musiały wybudować takie duże bloki operacyjne, a nie np. mniej sal i z wyposażeniem. - Dzięki temu mogliśmy pokazać, że inwestycja ma potencjał - przekonuje Gos.

              Po co w Czerwonej Górze tak dużo sal operacyjnych, skoro tylko trzy oddziały operują? - pytamy posła Gosa.

              - Są pomysły na kolejne oddziały i każdy z nas żyje w nadziei, że znajdą się jednak pieniądze, by zaczęły działać - przekonuje.

              Szpital w Staszowie już ogłosił przetarg na wyposażenie nowych sal operacyjnych. - Jak nie uda się zdobyć tych pieniędzy, to najwyżej go unieważnimy - twierdzi dyrektor."

              kielce.gazeta.pl/kielce/2029020,47262,10737184.html
              kielce.gazeta.pl/kielce/2029020,47262,10737184.html
              • Gość: / Re: Tylko Gos z PSL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.12, 10:31
                no ale ktos na tym jednak zarobil - spokojna glowa - wszytsko zostalo dobrze obmyslane
                a ze niepotrzebne - a co mu poslowi zrobicie?
                Trybunal Stanu ?
        • Gość: Alek Kapota Konkretnie pisz IP: *.205.117.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.07.12, 09:48
          Oddłużyła czy zadłużyła? Pogorszyła czy poprawiła kondycję szpitala? Polityk i menadżer ma być skuteczny, w kapitaliźmie i polityce nie ma sentymentów. Zapytaj księdza i biskupa czy robią coś za darmo. Czy rozdają pieniądze ubogim jako nauczają. Przecież wiernie naśladują Jezusa;)) Zabielska zlikwidowała przerost zatrudnienia, pogoniła cwaniaczków wiecznie żądających dla siebie. Pokazała że szpital może generować zyski. Politycy wzięli się za ręczne sterowanie i mamy wyniki - nieudaczniacy dywagują coby tu jeszcze popieprzyć.
          • Gość: ? Re: Konkretnie pisz IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 10:07
            Pogoniła też cały szpital, nie wiem, czy zauważyłeś.
            A teraz pewnie wszyscy nadal zrzucamy się na jej pensję, bo zwyczajem świetnych menedżerów przebywa na zwolnieniu lekarskim?
            BTW, gdyby była taka dobra, jak piszesz, na pewno obecny zarządzający by z nią współpracował.
            Poza tym dobry szef szanuje ludzi.
            • Gość: cd Re: Konkretnie pisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.12, 10:35
              od poczatku sprawa byla jasna - i tak tez sie skonczyla
              miasto pozbylo sie szpitala do ktorego ciagle by doplacalo w odpowiednim momencie - szpital byl oddluzony, wyremontowany, przynosil jakies ale przynosil zyski - i wtedy go sprzedano
              reszta to byl tylko szum informacyjny, tematy dla ludu, zastepcze, odwracajace uwage od podstawowego celu - spredac i to szybko
              czy z tego bedzie cos lepszego - niestety watpliwe - ale ktos na tym jednak zarabia
            • ochujek Szanuje się dobrych pracowników 16.07.12, 21:09
              Roszczeniowców i obiboków należy gonić. Tak robi dobry szef. Dlatego ma wyniki. Związkowcy zysków nie wypracują, chcą je przejeść, o przyszłości nie myślą. Państwo ma dać i już!
              • Gość: bzyk Re: Szanuje się dobrych pracowników IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 21:51
                I dlatego Lepiarczyk został na stanowisku, a Zabielska jest na zwolnieniu lekarskim, za które Ty też płacisz. Takie Zabielska ma wyniki. No, ale Ty och...ek przecież jesteś...
    • Gość: pacjent Re: Połączenie szpitali - cd. A jeśli moloch pójd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 21:59
      bedzie wreszcie dyrektor z PO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka