ljubavskij
03.07.04, 00:47
Gazeta Wyborcza:
"Jak miała wyglądać korupcyjna propozycja? - Szef kancelarii prezydenta Mariusz Deckert za pośrednictwem pewnego człowieka złożył propozycję korupcyjną radnemu Mieczysławowi Rybie. W zamian za określone korzyści radny miał nie przeszkadzać, kiedy sprawa inwestycji wróci do Rady Miasta"
będąc powiązany z Kielcami i pamietając sprawę działki na Ślichowicach sprzedanej niegospodarnie za 6 milionów zł mniej niż proponował konkurent
nie jestem zaskoczony niesłusznymi posądzeniami o propozycję łapówki.
To się nie mieści w stylu działania firm stworzonych przez Pana Sołowowa,
to nie jest możliwe, bo ludzie by widzieli, że władza się nadmiernie bogaci.
My w to nie wierzymy.
Jesteśmy pewni, że rzecznik Echa prasowy wszystko wyjasni.
W koncu i oni i my mamy swoich prawników, którzy chodzą z teczkami jak walizki.