Dodaj do ulubionych

Debata oksfordzka w KCK

IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.07.04, 22:51
Wstęp wolny - wyjście w kajdankach!

Typowe założenia wobec wolnej prasy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jakub Wolna prasa proeuropejska IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 18.07.04, 23:34
      O dziwnie demokratycznej i równocześnie skrajnie socjalistycznej orientacji
      tego klubu, czy czegoś, świadczy zacytowane poniżej zdanie:
      "Jego patronem jest Józef Hieronim Retinger, żyjący w latach 1888-1960
      proeuropejski polski polityk, doradca generała Władysława Sikorskiego."

      Proeuropejski, a zmarło mu się już w 1960 roku. Na pewno gen. Sikorski miał
      jeszcze innych doradców - nie proeuropejskich, może prochińskich, albo może
      nawet proczeczeńskich? Ale, ale, czy to nie gen. Sikorski zaginął? I to tak
      dokładnie, że Wielka Brytania postanowiła ponownie utajnić akta dotyczące gen.
      Sikorskiego na kolejne, już drugie po wojnie, 50 lat? Sądzę, że niewielu z
      forumowiczów, i to raczej tych ze szkoły podstawowej, doczeka odtajnienia akt
      katastrofy w Gibraltarze. A ujawnienia okoliczności i przyczyn zabicia gen.
      Sikorskiego nie doczeka raczej nikt z tu obecnych. Co skrywa Wielka Brytania
      przed narodem polskim, oprócz licznych komunistycznych zbrodniarzy żydowskich?
      Jaka tajemnica dotycząca narodu polskiego została uznana przez Wielką Brytanię
      za największą tajemnicę świata, którą trzeba strzec przez ponad 100 lat przed
      narodem polskim?

      A Retinger, jakby to gen. Sikorski żył i działał, mianowany został przez Gazetę
      Wyborczą politykiem proeuropejskim. Może dlatego ten Klub, czy coś takiego,
      stawia sobie za cel m.in. upowszechnianie kultury politycznej i działanie na
      rzecz integracji europejskiej. No i, z podszeptu Gazety Wyborczej, wolnej prasy
      mu się zachciewa :)
      • Gość: gregor Re: Wolna prasa proeuropejska IP: *.kielce.uw.gov.pl 19.07.04, 07:13
        Gościu był w porządku!
        Komuniści mieli go za narodowca, narodowcy za masona i żyda, żydzi za agenta
        watykanu.
        Miał łeb jak sklep, studiował w krakowie, we Francji i w Rzymie,
        Sikorski zawsze piwierzał mu najtrudniejsze misje między innymi w Moskwie -
        jest o nim książka "Barwne życie szarej eminencji"- tytuł mówi sam za siebie-
        polecam
    • dijey Re: Debata oksfordzka w KCK 18.07.04, 23:41
      wolna prasa i inne głupoty w Polsce?? A kogo to obchodzi??
      W kielcach to rozummiem, ale w polsce to wpuszczanie w maliny i to z gostkiem,
      co osmarowtwał konkurencje, tez mi bojownik o wolną prasę.
      jak na pisza o złodziejskiej mafii buzka z krzakiem oraz jej rezydentach w
      kielcach, to porozmawiamy o wolności prasy w sytuacji
      zniewolenia :dziennikarzy" wyrobników przekupionych 50% kosztami uzyskania
      przychodu.
      A gdzie gość z fak cajtung???????/
      • Gość: Filip Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 69.156.224.* 19.07.04, 01:36
        Niech dyskutuja. Oprocz zaledwie jednego procenta prasy redemptorystow nie ma w
        Polsce wolnej prasy. Szkoda tylko ze beda dyskutowac pod takim patronatem.
        Jest to patronat masonski. Cel uswieca srodki.....wazna najprawdopodobniej
        bedzie konkluzja tej dyskusji ktora ujawni wbrew wszelkiej logice, ze w Polsce
        istnieje wolna prasa.
        • Gość: j. Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 08:19
          > Oprocz zaledwie jednego procenta prasy redemptorystow...

          BUAHAHHAHAHAAA
    • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 09:11
      Jakubie, ale Cie ponioslo. To prasa lokalna ma byc:))), czyli spetana innymi
      ograniczeniami, a nie kajdankami:))).
      • Gość: Jakub Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 09:49
        Pęta są pętami. Ograniczają ruchy lub je uniemożliwiają. Mogą być prewencyjne
        lub post factum.
        Prasa lokalna, to znaczy - kontrolowana przez lokalne władze.
        Patrocinium tego Klubu, czy czegoś, jest mocno podejrzane. Taki wielki doradca
        do spraw proeuropejskich gen. Sikorskiego, a nie podróżuje z nim. Może mu
        zaszkodziło przemówienie gen. Sikorskiego w Palestynie?
        • Gość: Jakub Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 09:50
          Aniu, pozdrowienia :)
          • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 18:49
            Tez pozdrawiam:)
        • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 15:43
          Szkoda, ze sie nie umowilismy dzisiaj:)).
          • Gość: Jakub Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.07.04, 18:30
            :) Na zebraniu komsomołu czy na masówce? :)

            Szkoda, że tak wyszło. :) Dawniejsze życie partyjne stwarzało więcej okazji do
            bliższego poznania się. Można było wspólnie czytać życiorys Lenina lub
            przysłuchiwać się referatom o socjalistycznej wolności prasy. :)

            Pozdrawiam
            ...kwiecista sukienka to piękny widok. :)
            • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 20:15
              To chyba masowka dzisiaj bedzie. A mnie nie zaprosili:((((. Coz. Trudno:))). A
              mialabym cos do powiedzenia:))) Przynajmniej tak mi sie wydaje:)))
    • Gość: MarkS Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.pu.kielce.pl 19.07.04, 13:02
      Problemem prasy lokalnej nie jest wolność, ale profesjonalizm. Jest byle jaka,
      pomimo iż można pisać teraz na każdy temat. Weźcie "Gazetę Lokalną" - to są 3
      informacje na krzyż, pod warunkiem, że coś się zdarzy. Nie widziałem, aby
      podjęto z własnej inicjatywy jakiś temat i pociągnięto go. Nie ma w niej
      żadnych analiz, raportów, felietonów itd. To nie jest sprawa wolności, ale
      profesjonalizmu dziennikarzy.
      • Gość: cineo Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 212.160.138.* 21.07.04, 11:50
        I tu bym się zgodził z szanownym kolegą. Zapewne redagujący teksty wzorują sie
        na "Gazecie Kieleckiej" (pierwszym ważnym periodyku naszego regionu) w której
        to w zasadzie ukazywały się tylko przedruki z "varsawskiego dniewnika" i to z
        konkretnym opóźnieniem. W zasadzie nic się nie zmieniło od XIX wieku - totalna
        amatorszczyzna! Według mnie sytuacja mogłaby się zmienić, ale tylko po
        pojawieniu się jakiegoś nowego ambitnego i niezależnego tytułu na rynku.Ale do
        tego potrzebne są pieniądze, czas i ludzie przede wszystkim mądrzy ludzie.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Mariusz St. Goraj Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 13:43
      To, że wszelkie formy debaty są w Kielcach potrzebne najlepiej udowadnia tak
      ożywiona dyskusja na forum dotycząca tego wątku. Co do postu nr 1 - to, że
      został zaproszony p. Andrzej Marek najlepiej świadczy o naszym jak
      najpoważniejszym podejściu do kwestii wolności mediów, w szczególności
      lokalnych. W debacie zapowiedzieli udział również, oprócz wymienionych gości -
      p. Andrzej Krajewski, szef Centrum Monitorowania Wolności Prasy oraz p. Jerzy
      Jurecki, redaktor naczelny Tygodnika Podhalańskiego - laureat przyznawanej
      przez dziennik Rzeczpospolita Nagrody im. Dariusza Fikusa. Mam nadzieję, że
      debata będzie pasjonująca. Pozdrawiam i zapraszam wszystkich Państwa serdecznie
      do Galerii Winda.
      • dijey Re: Debata oksfordzka i stanfordzka-jaja z wsioków 21.07.04, 21:24
        Andrzej Krajewski, szef Centrum Monitorowania Wolności Prasy
        No i co z tego.
        jak zawalczyło centrum wolności w sprawie odmowy rozpowszechniania
        tygodnika "Zły"?????????
        Skąd sie bierze podwójna miara w centrum wolnosci
        zabity Milewicz to szarganie świetosci,
        w przeciwienstwie do codziennego zalewu nieruchomych i ruchomych obrazków
        z zakrwawionymi i "zmielonym" mięsem, które wczesniej zylo i nawet mialo imie i
        nazwisko?
        DEBATA ŚCIEMY DLA PODPARCIA SAMOPOCZUCIA UCZESTNIKÓW.

        nb. ma pan smieszne nazwisko Mariusz este ..., podobne do WEL-a ,
        prowinconalnego geniusza.
    • Gość: MarkS Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 80.51.251.* 19.07.04, 20:35
      Jasne. Niech p. przewodniczący Juliusz Braun pożali sie, kto mu zabraniał
      prawidłowo kierować KRRiTV, kontrolować powstawanie ustawy etc. Jaki cenzor go
      prześladował? Kto mu doradzał tworzenie telewizji regionalnej, która nadaje
      transmisje z sejmu i senatu oraz meczy międzypaństwowych. Cenzura, he, he...
      • Gość: Filip Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 69.156.224.* 20.07.04, 00:47
        Smieszy takie nazywnictwo "OKSFORDZKIE". To tak jakby w Kielcach nie potrafili
        przeprowadzic debaty. Nie bylo polskiej tradycji debatowania a wiec musiano sie
        uciec do regul Oksfordu. No coz kompleksy glebokiej prowincji wyplywaja jak
        oliwa. Ta wies musi sie otrzec o Oksford wtedy wiesniacy urastaja do miana
        lord'ow....pies z wami.
        A jesli chodzi o prase to jest bagno w rekach manipulantow. Przeciez nawet te
        spotkania coroczne prasy polonijnej sa pod kontrola. Wiekszosc tytulow nalezy
        do tego samego czlowieka, no wiecie kogo ?
        Prasa mogla by odegrac wspaniala role ale w panstwie prawa a nie w panstwie
        mafii w ktorym dziennikarz nie jest pewny czy wroci dzis do domu.
        • Gość: TOMASZ BUJAK Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.t-s.pl 20.07.04, 09:58
          chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. Odpowiedzialność dziennikarzy
          za to co piszą.Sam byłem "ofiarą" takiej koszmarnej politycznej nagonki
          realizowanej przez komunistyczny brukowiec pt. Przegląd, gdzie doslownie
          wszystkie informacje o mnie były nieprawdziwe. Trup "słał" się gęsto i nie
          oszczędzono również mojej żony (same kłamstwa). Autorem była Pani o nazwisku
          Likowska. I co? I nic. Podobno było sprostowanie, czy też przeprosiny po 2 czy
          też 3 latach w wyniku procesu wytoczonego przez K.M.Ujazdowskiego ( na temat
          KMU było jeszcze więcej bredni.
          Reasumując: dziennikarze opluwają na pierwszej stronie, zmuszeni sadownie
          do "odszczekania" swoich 'rewelacji" czynią to po latach drobnym drukiem na
          przedostatniej stronie pod wynikami totolotka.A kary finansowe, z
          przeznaczeniem na cele spoleczne są śmieszne. Zresztą koszt wniesienia sprawy
          jest tak duży, że pomówieni nie maja szans.W ten sposob czwarta władza staje
          się czasem mafią.
          Tomasz Bujak
          PS.OKSFORDZKA - aby nie skończyło się tak jak często bywa, tzn. przerost formy
          nad treścią!
          • basia996 Re: Debata oksfordzka w KCK 20.07.04, 15:56
            I tu zgadzam się z panem, dlatego red.Marek powinien odsiedzieć karę ,a nie
            zasłaniać się ciążą żony.
            • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 20:53
              Zgadzam sie z Toba calkowicie. Ciaza, zwlaszcza ciaza zony, nie mozna sie
              zaslaniac:)))
        • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 15:49
          Filipie, Ja jednak sie ciesze, ze u nas czasami dziennikarze pisza o sprawach,
          o ktorych sie nie sni filozofom:))). W takim kraju jak Polska jest to jedyna
          szansa, zeby sie czegos dowiedziec. Oczywiscie, sama istota dzialania srodkow
          masowego przekazu zwiazana jest z manipulacja. Zawsze tak bylo, tak jest i tak
          bedzie.
          • Gość: MarkS Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 80.51.251.* 20.07.04, 17:22
            Zgadzam się z Basią. Red. Marek najpierw niech odsiedzi to co mu przyznał sąd,
            a dopiero potem wypowiada się na temat wolności. Przecież paskudnie nabrał
            spore grono znanych dziennikarzy, podobnie jak Braun będąc szefem instytucji
            przedstawia się jako pokrzywdzony jej członek
            • basia996 Re: Debata oksfordzka w KCK 21.07.04, 00:03
              Polska to taki dziwny kraj ,dziennikarz pierw pisze, potem czyta, a na końcu
              myśli (lecz co nie którym myślenie sprawia ból) tak jak panu Żakowi.
          • Gość: Filip Re: Debata oksfordzka w KCK IP: 69.156.224.* 21.07.04, 00:01

            To niezwykle wazny temat wymagajacy posiedzenia, ale niestety z braku laku
            tylko kilka zdan.
            ________________________________________________________________________________

            > Filipie, Ja jednak sie ciesze, ze u nas czasami dziennikarze pisza o
            sprawach,
            > o ktorych sie nie sni filozofom:))).
            ________________________________________________________________________________

            Czyzby ?...skad wiesz jakie tematy trzepie tutejsza prasa, radio i TV. ?
            Wydaje mi sie ze w Polsce pokutuje poglad, ja tez go podzielalem zyjac tam, ze
            Amerykanie to ludzie mocno niedouczeni i nie nalezy sie spodziewac po nich zbyt
            wielkiej wiedzy i wyobrazni. Tak, tacy sa Amerykanie, Kanadyjczycy,
            Australijczycy w swojej masie. Ale kazda z tych spolecznosci z bazy
            anglosaskiej kultury ma w sobie niezwykle silne jadro elity umyslowej nadajacej
            kierunek rozwoju spolecznego do ktorego polonia jaka ona by nie byla lewicowa
            czy prawicowa nie ma dostepu. A pisze to poto by uwypuklic aspekt waszej
            informacji o swiecie, balamutnych o powierzchownej wiedzy zrodel z jakich
            czerpiecie swa wiedze. I znowu jakies straszne braki polskiej elity, a napewno
            taka jest, w czynieniu na biezaco korekty docierajacej do was informacji ze
            swiata i rozbijania jej w pyl nim zdazy stwardniec do obiegowego sloganu
            powtarzanego z ust do ust.
            Tragiczna pomylka sa jakze czesto (material opisowy - sady Polakow w
            wiekszosci ludzi nieprzygotowanych do prowadzenia sociologicznych i kulturowo
            poznawczych studium )przebywajaco czasowo w jednym z tych wymienionych krajow,
            najczesciej USA.
            Zujac w Polsce sam niegdys zbieralem tego tupu material i wiem z wlasnego
            doswiadczenia ze w zdecydowanej wiekszosci informacja ta byla zwyklym smieciem
            nie znajdujacym pokrycia w rzeczywistosci amerykanskiej.
            Dochodzi jeszcze jeden jakze wazny element tej wspolczesnej wiedzy Polakow o
            innych narodach. To nadal falszywie uprawiana propaganda komunistyczna
            serwowana we wszystkich polskich masmediach opisu narodow i ich potrzeb,
            jednostkowych czlowieka, schemat dopasowany do propagandowych potrzeb.
            ______________________________________________________________________________

            W takim kraju jak Polska jest to jedyna
            > szansa, zeby sie czegos dowiedziec.
            _______________________________________________________________________________

            Przesada ! To wlasnie tutaj wychodzi taka ilosc prasy fachowej ze ludzie
            naprawde maja szanse sie czegos dowiedziec. To tu bazujac na prasie
            anglojezycznej mlodzi Polacy zaczynaja redagowac pisemka w duzej czesci
            zawierajace tlumaczenia ale ze wzgledow politycznych nie maja szans kolportowac
            ich w Polsce. Dobrze znana jest historia "INFONURT"
            Komunistyczna blokada tresci politycznie niewygodnych w Polsce jak
            funkcionowala tak funkcionuje.
            _______________________________________________________________________________

            Oczywiscie, sama istota dzialania srodkow
            > masowego przekazu zwiazana jest z manipulacja. Zawsze tak bylo, tak jest i
            tak bedzie.
            _______________________________________________________________________________

            Mam nadzieje ze tych slow nie wypowiada osoba zajmujaca sie robieniem
            prasy,dla spoleczenstwa majacego ambicje stac sie wolnym i pelnowartosiowym.
            Spoleczenstwa pragnacego stanac ramie w ramie z innymi suwerenymi
            spoleczenstwami. Spoleczenstwa ktorego mazeniem jest ostateczne pozbycia sie
            ciazacej na nim drugorzednosci....czy wy tego nie czujecie ?
            pozdrawiam Pania Anie.


            • Gość: Ania Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 11:12
              Wczoraj zostalam juz Prof. Zakiem, Ty zas myslisz, ze jestem dziennikarka. Mam
              wiele twarzy, az mnie to martwi:)). Filipie, wydaje mi sie, ze nie do konca
              zrozumiales moja intencje i to, co napisalam. Ja naprawde sie ciesze, ze mamy
              teraz wielosc i roznorodnosc, a nie jedynie sluszna gazete/telewizje...
              przedstawiajaca jedynie sluszne prawdy. Z tego, co ostatnio widze, to
              dziennikarze wlasnie nie boja sie mowic o rzeczach niewygodnych.
              Twoje refleksje dotyczace zycia emigracyjnego... Hmmm... Widzisz, ja mysle, ze
              problem braku "silnego jadra elity umyslowej" bardziej dotyczy emigrantow niz
              tubylcow. I jest to kwestia jakosci emigracji polskiej (emigracji za chlebem, a
              nie w celu przeprowadzania studiow socjologiczno-kulturowych:)))). Myslenie
              stereotypami, ktore tak krytykujesz, jest typowe dla kazdego czlowieka, takze
              dla Ciebie. Problemem kazdego emigranta jest brak poczucia przynaleznosci i
              szukanie za wszelka cene uzasadnienia pobytu na obczyznie, prawda? Niby nalezy
              sie do dwoch swiatow, a tak naprawde nie nalezy sie nigdzie, bo wszedzie
              czlowiekowi cos przeszkadza. Skad wiesz, ze ja mam poczucie przynaleznosci do
              drugorzednego spoleczenstwa? Ja jestem przeciez u siebie. Czy to nie jakis sad
              stereotypowy? W koncu Ty tez podlegasz manipulacji, w Kanadzie czy w Stanach.
              Polska prasa polonijna tez upowszechnia zadziwiajaco przestarzala i zgodna ze
              stereotypem wizje Polski. Mam nadzieje, ze zauwazyles?:) Pozdrawiam
        • leninus_ Re: Debata oksfordzka w KCK 20.07.04, 23:57
          Jak będzie o podatkach to przychodze na mur-beton!!

          Pzdr!
          • Gość: Mariusz St. Goraj Re: Debata oksfordzka w KCK IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 13:54
            Debata o podatkach - owszem będzie - w listopadzie. Już serdecznie wszystkich
            Państwa zapraszam. Pozdrawiam.

            Mariusz St. Goraj
            • dijey A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma 21.07.04, 16:14
              "debata"?
              • Gość: Jakub Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 17:06
                Ma wpływ bardzo konkretny. Organizatorzy "debaty" są finansowani
                z "dotacji", "dotacja" z budżetu państwa, a budżet państwa z podatków.
                Zależność jest prosta: im więcej cwaniaków od "debat", tym większe podatki.
                • Gość: Mariusz St. Goraj Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 18:21
                  Szanowny Panie " Jakubie".
                  Debaty Klubu Retingera są organizowanie ze środków własnych stowarzyszenia. Tak
                  więc Pański argument ma się nijak do rzeczywistości. Polecam również Panu
                  więcej rozsądku w forowaniu opinii, a jeżeli już takowe Pan wygłasza bez
                  jakiejkolwiek wiedzy na tematy przez Pana poruszane, to nazwanie
                  kogoś "cwaniakiem" wystawia świadectwo Panu, a nie nam.
                  Pozdrawiam

                  Mariusz St. Goraj
                  • kobylybbb Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma 21.07.04, 19:20
                    Gość portalu: Mariusz St. Goraj napisał(a):
                    > Szanowny Panie " Jakubie".
                    > Debaty Klubu Retingera są organizowanie ze środków własnych stowarzyszenia.
                    Tak
                    >
                    > więc Pański argument ma się nijak do rzeczywistości. Polecam również Panu
                    > więcej rozsądku w forowaniu opinii, a jeżeli już takowe Pan wygłasza bez
                    > jakiejkolwiek wiedzy na tematy przez Pana poruszane, to nazwanie
                    > kogoś "cwaniakiem" wystawia świadectwo Panu, a nie nam.
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Mariusz St. Goraj

                    Co to są, skąd się wzięły i biorą „środki własne stowarzyszenia”?
                    Czy wspiera was Fundacja Schumana?
                    • dijey Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma 21.07.04, 19:40
                      Ogólnopolski projekt publicznych debat "Jakie państwo?" jest realizowany przez
                      Stowarzyszenie Szkoła Liderów ze środków programu PHARE 2001 Program Rozwój
                      Społeczeństwa Obywatelskiego przy współpracy Fundacji im. St. Batorego i
                      Fundacji Konrada Adenauera oraz przy wsparciu Portalu Organizacji Pozarządowych
                      ngo.pl i Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

                      Pełne informacje można uzyskać na stronie internetowej www.jakiepanstwo.ngo.pl
                      oraz u koordynatora projektu "Jakie państwo?" Adama Sawickiego:
                      asawicki@szkola-liderow.pl , tel. (22) 828 64 05 w. 37, faks w. 35

                      dj
                      • kobylybbb Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma 21.07.04, 19:49
                        Czyli jak rozumiem za pieniądze ościennych państw młodzi targowiczanie chcą nas
                        przekonać, że dobrze być niewolnikiem?

                        P.S.
                        Ten J. Retinger to też nieciekawa postać jak na patrona.
                        • dijey Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma 21.07.04, 20:48
                          no właśnie.

                          przy tym podwójnie zakłamani, a moze bardziej?

                      • Gość: Jakub Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 22:02
                        A więc są to pieniądze, jak najbardziej pochodzące z podatków, lecz straty są
                        jeszcze większe, niż ten oszust tutaj kłamał, bo pieniądze przechodzą przez
                        niezwykle długi łańcuch pośredników, opłacanych również z podatków głupich
                        polaczków, za jakich uważają naród polski przedstawiciele wszystkich
                        wymienionych powyżej złodziejskich i antypolskich organizacji.

                        Nie dość, że cwaniak, to jeszcze bezczelny.
                        • Gość: Jakub Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 22:04
                          typowy żydowski gówniarz, ci są najbezczelniejsi
              • Gość: Jakub Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 17:08
                Ponadto bardzo ładnie to ujęłaś: "debata".

                W zupełności na to zasługują.
                • Gość: mieszkanie c sanok Re: A KOGO TO OBCHODZI? Jaki wpływ na podatki ma IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.07.04, 01:14
                  Cy wiecie że jakub to w sandomierzu dosyć znany w środowisku gej - co więcej
                  gej któremu nie staje. Dżeb się cieciu
                  • dijey Re: A KOGO TO OBCHODZI? zboczeniec jestes???? 23.07.04, 09:00
                    masz nasrane w głowie
                    kogo obchodzi z kim sie pieprzy autor postów i czy mu staje???
                    zboczonego popaprańca.
                  • Gość: Jakub Autor: Gość: Mariusz St. Goraj IP: *.kielce.sdi.tp IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.07.04, 12:40
                    Autor: Gość: Mariusz St. Goraj IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
    • kobylybbb Panie Mariuszu Goraj! 21.07.04, 23:21
      Czy Pan ukończył Szkołę Liderów i uzyskał dyplom Lidera?
      Czy jest Pan nadal „tajemniczy”?
      Jeżeli jest Pan nadal „tajemniczy”, to czy przy obecnych wysokich temperaturach
      wydziela Pan zapaszki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka