Dodaj do ulubionych

Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, dost...

23.02.13, 17:07
Fakt, ze naczelnik glupieje w tym gaszczu idiotyzmow jakby mniej dziwi. Ale co do cholery robi 560 kretynow z Wiejskiej w Warszawie??? Ludzie! Czy was juz calkiem porabalo?? Facet moze prowadzic Ferari w wieku 18 lat, ale motocykla nie!! Moze sie ozenic w wieku 21, chlac gorzale i kupic spluwe w wieku 21. Ale na motocykl moze wsiasc w wieku 24!! Takie cos moze sie wydarzyc we snie pijanego idioty............albo w sejmie RP!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • rehman Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, dost... 23.02.13, 17:10
      jeśli zdał egzamin to logiczne jest, że zdobył uprawnienia, dokument otrzymany w starostwie to tylko fizyczne potwierdzenie zdobytych uprawnień a te nabył zgodnie z obowiązującym prawem. To ja jestem głupi czy urzędnicy spod Kielc?
      • Gość: misiek Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.13, 18:58
        Uprawnień nie wydaje się w WORD, wydaje je starosta, lub Prezydent miasta na prawach powiatu, po otrzymaniu informacji o pozytywnym wyniku egazaminu i sprawdzeniu innych dokumentów więc tutaj mają rację, a czy to jest sprawiedliwe, to inna sprawa :))
      • Gość: ... Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 19:01
        Niestety ..... urzędnicy. To jest przerażające. Gdybym był wierzący usilnie modliłbym się żeby ktoś ten kraj zajął i ucywilizował.
      • asmok6 Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do 23.02.13, 19:48
        > jeśli zdał egzamin to logiczne jest, że zdobył uprawnienia, dokument otrzymany
        > w starostwie to tylko fizyczne potwierdzenie zdobytych uprawnień a te nabył zgo
        > dnie z obowiązującym prawem. To ja jestem głupi czy urzędnicy spod Kielc?

        Ty się chcesz kierować logiką. Uprawnienia nadaje starosta decyzją administracyjną na wniosek zainteresowanego. Zdanie egzaminu jest tylko jednym z warunków koniecznych uzyskania takich uprawnień.
        W momencie w którym zdał egzamin spełniał wszystkie warunki niezbedne do nabycia uprawnien. Ale samych uprawnien jeszcze nie mial. Nie wystąpił o nadanie takowych.
        Później prawo się zmieniło i już warunków nie spełniał. I dopiero wtedy wystąpił o nadanie uprawnień. Pech, teraz spełnia wymogi kategorii A2 i taką dostanie.
    • Gość: gość Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 17:24
      o tym, że prawo nie działa wstecz wie byle menel spod budki z piwem. Ale nie waaadza. Kto do cholery takich mądrych ludzi wybiera.

      Skoro facet zdał egzamin w listopadzie to nieważne kiedy się zgłosi po odbiór dokumentów. Egzamin jest ważny i prawko na motor mu się należy jak psu buda.

      ale nasi genialni samo nierządnicy musza na koszt podatnika wykonać ekspertyzę prawną. To na czym oni się znają?

      • Gość: bezsens Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.02.13, 17:34
        dokładnie!
        a jeśli teraz ktoś zdał za starych przepisów, ma prawko na motor od 2 lat i jeszcze nie ma 24 lat, a dokument mu się zniszczył, to co? Też nie wydrukują? Przecież to tylko papier poświadczający uprawnienia!

        Sam odebrałem prawko na A (B posiadam od 10 lat) w listopadzie, wcale nie żałuję, że 'zdążyłem' w starym trybie, bo nowe przepisy są chore. Już sam fakt, że mam powyżej 24 lat i mógłbym mieć problemy z uzyskaniem uprawnień - jest chory! No ale nie mnie to oceniać. To wina źle skonstruowanych przepisów, które nie dopuszczają żadnych okienek...
      • Gość: zyta pewnie taki program, że "nie da się" IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 18:19
        Pewnie maja taki program do wydawania dokumentów, ze odrzuca im datę urodzenia. Pamiętam jak w 2002 roku po ślubie wyrabiałam dowód osobisty. Mieszkałam w Wawie, ale z meldunkiem w Kazimierzu Dolnym, dokładnie to pod nim, we wsi..... mąż odebrał mój dowód... gdzie nagle z mego adresu zniknął mój ukochany Kazimierz... w jego miejsce powstał dziwaczny adres 24-120 Miejscowość i nr domu. Jak to żona :) Opiep. dla męża - że odebrał taki dokument :)
        Dzwonię do urzędu a urzędniczka mi na to - "mamy taki program, ze nie da się, jak sie pani nie podoba proszę dzwonic do ministerstwa - oni nam wprowadzili takie formularze/program" Uwielbiam to. Wyzwanie :) Dzwonie więc do ministerstwa, po kilku przekierowaniach trafiam do kompetentnej osoby... tłumaczę w czym problem (trochę podkolorowuję, ze w banku mam inny adres w dowodzie i teraz mam problem z pobraniem kasy itt.) Pani w MSWiA, że problemów nie powinnam mieć w banku, no, ale faktycznie skoro taki jest....to jak najbardziej da się wyrobić dowód z "Kazimierzem" :) i niech ta pani z urzędu przedzwoni do niej to ona jej wytłumaczy jak to zrobić".... Dzwonie do urzędu, informuję, ze rozmawiałam z Ministerstwem i.... cisza, powolne jąkanie......zaskoczenie, szok. Urzędniczka przedzwoniła do Ministerstwa, a ja dostałam taki dowód jak chciałam :) Nie warto dać się spławiać urzędnikom. Śmieszne jest w tym to, że ta urzędniczka wcale nie przestała wydawać mieszkańcom gminy Kazimierz dowodów z dziwacznym adresem :) Nadal mają 24-120 Miejscowość nr domu :) A ja po kilku miesiącach zmieniłam meldunek na warszawski :(
      • Gość: wojtek 1506 Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.181.99.62.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.02.13, 19:26
        PRAWDZIWA komorowszczyzna !!!!
      • asmok6 Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do 23.02.13, 19:51
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Skoro facet zdał egzamin w listopadzie to nieważne kiedy się zgłosi po odbiór d
        > okumentów. Egzamin jest ważny i prawko na motor mu się należy jak psu buda

        Gdyby chodziło o odbiór dokumentów to tak. Ale on nie wystąpił w ogóle o ich zrobienie.
    • Gość: a Chce powrotu do normalności czyli PiSu IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 17:31
      u władzy. Za PiSu chyba w każdej dziedzinie było lepiej. Tusk tylko wydał pieniądze wywalczone przez Marcinkiewicza z marnym skutkiem.
      • Gość: ojezusicku Re: Chce powrotu do normalności czyli PiSu IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 18:00
        Chyba bez kasku jezdziles...
    • ppo Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia 23.02.13, 17:41
      w dniu zdania egzaminu i taką datę będzie miał wpisaną w odpowiednią rubryczkę w prawku. Sam mam prawo jazdy wszystkich kategorii, zdawałem na przestrzeni lat i zawsze mam wpisaną datę egzaminu jako uzyskanie uprawnień. Dokument oczywiście musiałem za każdym razem wymieniać (także przy zmianach adresów, bo nie mieszkam całe życie z mamusią w słoikowie ani w wynajętych kawalerkach). Urzędas, który mu to wstrzymał jest idiotą i powinien za to beknąć. Kwestię zasadności tej idiotycznej granicy wieku pominę, bo chyba większość ma podobne zdanie.
      • macierewicz666 Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia 23.02.13, 18:16
        Nieprawda. W każdym dokumencie jest wpisana DATA WYDANIA dokumentu. Ja zdawałem egzamin 12 października, a mam wpisaną datę 19 październik - datę wydania.
        Na dokumencie jest to wyraźnie napisane.
        Chyba, że coś się zmieniło w tej kwestii po 19 stycznia. Niemniej, wszystkie dokumenty wydane przed 19 stycznia 2013 roku mają na pewno datę wydania dokumentu, a nie zdania egzaminu.
        • Gość: distepfano Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia IP: 91.210.242.* 23.02.13, 19:12
          Prędzej nabędzie uprawnienia emerytalne nim otrzyma dokument prawa jazdy.
        • Gość: qqq Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 19:42
          Nieprawda, wprowadzasz ludzi w błąd. Tak trudno odwrócić prawo jazdy na drugą stronę ?
          Jest tam data nabycia uprawnień.
        • Gość: PawelA Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 19:48
          Jak Tobie z takim wzrokiem i rakiem umiejętności czytania wydano prawo jazdy? Przecież trzeba mieć badania lekarskie, no i choć częściowo potrafić czytać i pisać, a Ty najwyraźniej jesteś pozbawiony tak prostych umiejętności, znakiem tego kwalifikujesz się do odebrania tego dokumentu w trybie natychmiastowym, bo najwyraźniej znalazłeś go w paczce czipsów.

          Z przodu prawa jazdy jest data wydania dokumentu tego który trzymasz w ręce, z tyłu, przy każdej kategorii jest data NABYCIA UPRAWNIEŃ dla danej kategorii i nie ma to nic wspólnego z datą wydania. Gdyby była wcześniejsza, świadczyłoby to o ewidentnym szwindlu. Warto się zaznajomić z takimi pojęciami, jak data nabycia uprawnień i data wydania dokumentu, bo to dwie różne rzeczy, a w przypadku z tego artykułu naczelnik wydziału komunikacji, czy jak to się tam zowie, jest do zwolnienia natychmiast, bo myli te dwa pojęcia podobnie jak Ty.
          • Gość: misio Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia IP: *.internetia.net.pl 23.02.13, 20:37
            Może i masz rację ale w "artykuliku" nie jest do końca opisana ta sytuacja. Prawdopodobnie zdał egzamin na A w listopadzie ale WSTRZYMAŁ przesłanie dokumentów do wydziału komunikacji bo termin na B miał pod koniec stycznia. Zdał B po 19.01 i dopiero wtedy dokumenty wyjechały z WORD / MORD i dotarły do wydziału komunikacji już po wprowadzeniu nowych przepisów, w świetle których nie mogli nadać mu kategorii A. Po prostu WK "dowiedział" się o zdanym egzaminie po 19.01 i tyle. A wszystko się pewnie rozeszło o 100 zł za dokument... Niestety NIKT nie pomyślał o "okresie przejściowym" w przepisach i dlatego takie jaja są teraz...
          • macierewicz666 Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia 23.02.13, 22:38
            Zgadza się - data nabycia uprawnień. A datą nabycia uprawnień jest w tym wypadku DATA WYDANIA dokumentu.
            Skoro twierdzisz, że liczy się sama "data nabycia" to spróbuj zaraz po zdanym egzaminie pojeździć samochodem, bez wydanego dokumentu. Ciekawe jak zareaguje policja przy ewentualnej kontroli. :)
            Trochę pomyśl, to nie boli...
      • Gość: :-) Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia IP: *.183.132.205.dsl.dynamic.t-mobile.pl 23.02.13, 18:19
        mam tak samo, mam wpisaną datę zdania egzaminu a nie datę wydania prawa jazdy.
      • Gość: xxx Zdanie egzaminu to nie nabycie uprawnień. IP: *.static.chello.pl 23.02.13, 18:38
        Uprawnienia są ostatecznie nadawane PO weryfikacji dokumentów, co MOŻE nastąpić później niż EGZAMIN. Ja we WSZYSTKICH kategoriach mam datę UZYSKANIA uprawnienia RÓŻNĄ od daty egzaminu. Nie jest to duża różnica, ale jest.
        Zdawałem w 92, 2010 i 2012. We wszystkich przypadkach jest tak samo.

        Prawo jazdy (egzamin) zdawałem w grudniu 1992 roku, a UPRAWNIENIE mam od stycznia 93.

        Być może jest tak, że w niektórych urzędach URZĘDNICY wpisują jako datę UZYSKANIA UPRAWNIENIA datę zgodną z datą egzaminu, a w innych wpisują datę zgodną z aktualną datą wypisania przez URZĘDNIKA dokumentów.
      • asmok6 Re: Prawo jest tu jasne. Nabył uprawnienia 23.02.13, 19:53
        > w dniu zdania egzaminu i taką datę będzie miał wpisaną w odpowiednią rubryczkę
        > w prawku.

        Wg prawa uprawnienia nabywasz w momencie wydania decyzji administracyjnej. W dniu zdania egzaminu spelniasz tylko wymogi do tej decyzji.
        Tak są skonstruowane przepisy. Troche głupio. Prawdopodobnie ktos robiac takie przepisy chcial miec mozliwosc karania za jazde bez uprawnien ludzi ktorzy zdali egzamin a nie dostali jeszcze prawka.

        • Gość: xxx Dokładnie tak! Słusznie Pan prawi! IP: *.static.chello.pl 23.02.13, 20:02
          Mało jest tu osób, które to wiedzą (i rozumieją). Dziękuję za chwilę otuchy, że wiem, że nie jestem sam :D
    • kleklektyk Banany, panie, banany! 23.02.13, 17:53
      • Gość: buhaj [...] IP: *.kielce.hypnet.pl 23.02.13, 17:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: distepfano [...] IP: 91.210.242.* 23.02.13, 19:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marcel1125 [...] 23.02.13, 18:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: poi [...] IP: 80.51.2.* 23.02.13, 19:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • asmok6 [...] 23.02.13, 19:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tslmkdc Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, dost... 23.02.13, 18:11
      na motorach jeżdżą głownie młodzi co za debil podnosi wiek? tomoże odrazu dla bezpieczeństwa kat.A od 67roku po przejściu na emeryturę, biurwy uważają ze poniezej 24lat czlowiek to debil po co mu motor ale glosowac moze od 18 to geniusz ktory zna sie na ekonomii i prawie
    • fast_sraka Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, dost... 23.02.13, 18:23
      Lex retro non agit - i tyle w tym temacie. Znaczy to mniej więcej tyle, że Polska nie jest państwem praworządnym. Z resztą jak ma być. skoro władza wykonawcza ma kompetencje władzy ustawodawczej i sama tworzy prawo?
      • Gość: sayNo Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.02.13, 18:30
        Dokładnie, kiedy okazało się, że pojazdy ITD jeżdżą niezgodnie z prawem minister Nowak wydał uwaga "dopuszczenie". Jawne naginanie oraz łamanie prawa wręcz chamstwo. Co ciekawe mandaty w czasie kiedy ów dekretu nie było nie zostały unieważnione. Już od jakiegoś czasu piszę, że Nowak to gwóźdź do trumny Tuska. Najbardziej nieudolny i antyspołeczny minister od niepamiętnych czasów.

        Pozdrawiam
    • ehtarr Bardzo dobrze! Dzięki temu 5 lat dłużej pożyje 23.02.13, 18:34
      i on i potencjalna ofiara fantazji 19 latka na scigaczu. A może dzięki temu dojrzeje na tyle, że nikt nie będzie musiał zginąć? To prawdziwe zrządzenie losu!
      • Gość: sayNo Re: Bardzo dobrze! Dzięki temu 5 lat dłużej pożyj IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.02.13, 18:37
        Zamkniemy cie w pokoju na 5 lat i będziesz nam jeszcze dziękować w końcu dłużej pożyjesz. My już zadbamy o Twoje bezpieczeństwo bo poziom Twojego rozwoju intelektualnego oznacza, że możesz sobie zrobić krzywdę biedactwo. Jak poprosisz może przedłużymy*
    • mlydka Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, dost... 23.02.13, 18:37
      Najciekawsze, że jeszcze w grudniu przy okazji zmiany ustawy napisałem do ministerstwa oraz posłów, że tak mogą być interpretowane opisywane w artykule przepisy (treść maila poniżej). Zaproponowałem nawet rozwiązanie. Jak się domyślacie nikt się nad tematem nie pochylił a była taka możliwość. Szkoda, że władza, z niewiadomych przyczyn, ignoruje takie sygnały a cierpią na tym zwykli obywatele.

      Treść maila wysłana do ministerstwa i posłów:

      "Analizowałem zmianę ustawy (o kierujących pojazdami - przyp. mój) (art. 134) i wydaje mi się, że zauważyłem pewną niekonsekwencję. W art. 134 ust. 2 zostało zapisane, że egzamin państwowy złożony z wynikiem pozytywnym przed dniem wejścia w życie ustawy uznaje się za spełniający wymagania określone w ustawie. Wydaje się, że wszystko jest w porządku, ale przecież datą uzyskania uprawnień nie jest data złożenia egzaminu, a data wydania prawa jazdy (praktycznie data przesłania wniosku przez starostę do PWPW). Wydając uprawnienia starosta jest zobowiązany zweryfikować czy kandydat spełnia wszystkie wymagania na dzień wydawania uprawnień - zdany egzamin to tylko jeden z warunków. Podstawowe kryterium to wiek kandydata a ten w niektórych kategoriach będzie inny niż obecnie. Z brzmienia art. 134 ust. 2 wynika, że taki kandydat z wnioskiem o wydanie prawa jazdy będzie musiał poczekać aż do osiągnięcia odpowiedniego wieku.
      W związku z powyższym chciałbym zaproponować pewne rozwiązanie. W przypadku kat. C i D, jeżeli kandydat nie zrobi dodatkowo kwalifikacji wstępnej, można rozważyć uznanie kwalifikacji takich osób do prowadzenia pojazdów w zakresie kat. C1 i D1. W przypadku kat. A również należałoby się zastanowić nad zastosowaniem analogicznego rozwiązania jakie zostało zaproponowane w aktualnie procedowanej nowelizacji (art. 134 ust. 2a i ust. 3a) - (chodziło o uznanie szkolenia i egzaminu teoretycznego na A jako szkolenia i egzaminu na A2 - przyp. mój). Z tą różnicą, iż po dwóch latach lub po osiągnięciu wymaganego przez nowe przepisy wieku starosta po uiszczeniu opłaty dokonywałby automatycznej wymiany prawa jazdy kat. A2 na prawo jazdy kat. A.

    • kibic_rudego takich jaj to za komuny nie było 23.02.13, 19:00
      • Gość: distepfano Zaoszczędzi na mandatach i ... IP: 91.210.242.* 23.02.13, 19:05
        kupi sobie wymarzone autko ;))
        Oczywiście kupi sobie za tą uciułaną kwotę , jak nie podniosą cen.
      • Gość: distepfano Re: takich jaj to za komuny nie było IP: 91.210.242.* 23.02.13, 19:07
        Będzie ćwiczył jazdę na rowerze , a chlał jak kierowca samochodu.
    • Gość: distepfano Re: Egzamin na prawo jazdy zdał w listopadzie, do IP: 91.210.242.* 23.02.13, 19:09
      Wybierzmy go dla jaj do Sejmu i niech tam zrobi rozpiździaj !
    • misiek668 Kto jest włąscicielem testów i kto je zatwierdza? 23.02.13, 19:22
      W testach roi się od błędów i pytań z cyklu "co autor miał na myśli" - kto za to odpowiada?
      Okazuje się, że właścicielem praw do testów jest hmmm no właśnie, nie ministerstwo!!! W tej chwili działają dwie niezależne bazy testów, czytaj dwie różne bazy testów. Kto to zatwierdza? Kto dopuścił do tego burdelu?
      • Gość: sayNo Re: Kto jest włąscicielem testów i kto je zatwier IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.02.13, 19:36
        Nikt nie odpowiada, w Polsce od 20 lat nie odpowiedzialności i nie ma winnych. Jak już coś się dzieje to nagle robi się z tego szopkę medialną. Ministrowie, Posłowie za nic nie odpowiadają, ciągle tylko taka sama śpiewka, że niby wyborcy ich rozliczą... Tylko gdzie to prawo?
    • majuufes Lex retro nom agit. 23.02.13, 20:02
      Jeżeli zdał w listopadzie to OD LISTOPADA ma prawo kierować motocyklem. A potwierdzenie , TYLKO POTWIERDZENIE tego faktu w postaci papierka to moze sobie wyrobic kiedy chce.
      Jeżeli mu odmówią powinien pójść do sądu.
      Bezradny i bezmyślny urzędnik , specjalista od porzekładania papierów zbędnych i niepotrzebnych , oraz prawo i akty wykonawcze do niego wymyslone przez polityków którzy robią wszystko byle jak i bezmyślnie. Oto nasz kraj.
      WITAMY W BAJZELLANDZIE.
      • Gość: xxx Bezmyślny akurat jest Pan. IP: *.static.chello.pl 23.02.13, 20:07
        Ewentualnie nie posiadający pełnej wiedzy. Zdanie egzaminu NIE JEST (i nigdy nie było) równoznaczne z uzyskaniem uprawnień.

        Właśnie ktoś wyżej ładnie napisał, że egzamin (zdany) jest jednym z warunków koniecznych do uzyskania DECYZJI ADMINISTRACYJNEJ, jaką jest uprawnienie do prowadzenia pojazdów.

        Normalnie tę decyzję podejmuje urzędnik kilka dni po egzaminie. Dopiero wtedy mamy uprawnienie.

        Pewien znajomy policjant, gdy rozmawiałem z nim o tym, że robię następną kategorię stwierdził, że od dnia egzaminu do dnia wpisania do bazy, jeśli zostanę złapany to tak, jakbym jechał bez uprawnień. Jeśli po dacie wpisania do bazy, to tak, jakbym jechał bez dokumentu.
        • Gość: khAzix Re: Bezmyślny akurat jest Pan. IP: *.static.tvk.wroc.pl 23.02.13, 20:10
          Nowak wracaj do budy.
          • Gość: xxx No tak... Wrocław... IP: *.static.chello.pl 23.02.13, 20:13
            Wybaczam, to wiele tłumaczy :)
    • reality_show Wszyscy urzędnicy mieli do szkoły pod górkę... 23.02.13, 20:08
      Panowie urzędnicy zapomnieli, że prawo nie może działać wstecz. Zapomnijcie o okresie przejściowym. Chłopak zdał egzamin, gdy obowiązywały stare przepisy i powinien otrzymać stosowny dokument, nawet w terminie późniejszym.
    • ad2009 [...] 23.02.13, 21:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mild II wątek - skandaliczny zakup systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 13:02
        Głównym obowiązkiem dyrektorów WORD było właściwe przygotowanie WORD do nowych przepisów egzaminacyjnych na dzień 19 stycznia 2013 r. Mimo półrocznych terminów na przygotowanie Dyrekcja WORD nie wykonała zadania. Po 19 stycznia do dzisiaj, kielecki WORD nie może zapisać na egzamin gdyż nie ma dostępu do tzw. Profilu. z winy złego zakupu systemu informatycznego. Dostęp taki maja sąsiadujące WORD w Radomiu, Częstochowie, Krakowie ale nie w Kielcach.
        " Kielecki ośrodek nie ma bowiem podłączenia do systemu starostw. Jego autorem jest z kolei Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.
        - Systemy nie są kompatybilne. Nie mamy wglądu do Profilu Kandydata na Kierowcę - opowiada Dawid. A to podstawa." To CO i JAK dokonali zakupu publicznego ?
        Miesiąc czasu słyszeliśmy wypowiedzi dyrektorów z Kielc o najlepszym w Kraju przygotowaniu ośrodka do nowych zasad egzaminowania , a tu okazało sie , że to tylko były publiczne kłamstwa. Dzisiaj ju wiadomo, że dyrektor WORD z zastępcą nie wykonali najważniejszego swojego zadania. WORD nie może działać, nie może egzaminować, nie może zapisywać ludzi muszących posiadać "Profil".
        Ocenić publicznie tą sytuację jest trudno bo mogą ścigać za słowa przez policje i prokuraturę więc słów oceny nie będę przytaczać. Ale wiecie......
        Przytoczę więc, w zamian przepisy. A ocenę niech każdy sam sobie dopowie :
        Ustawa o finansach publicznych :
        Art. 44.
        3. Wydatki publiczne powinny być dokonywane
        1) w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad:
        a) uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów,
        b) optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów;
        2) w sposób umożliwiający terminową realizację zadań :
        " Kielecki ośrodek nie ma bowiem podłączenia do systemu starostw. Jego autorem jest z kolei Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.
        - Systemy nie są kompatybilne. Nie mamy wglądu do Profilu Kandydata na Kierowcę - opowiada Dawid. A to podstawa."
        Dokonując takiego zakupu osiągnięto CEL - NIE, bo nie ma dostępu
        Właściwie wybrano, przetestowano system - NIE, bo nie może zapisywać
        Terminowo zrealizowano zadanie - NIE- nie gotowy do 19.01, do dzisiaj 24.02. nie działa
        Art. 53. 1. - ustawy o finansach publicznych
        Kierownik jednostki sektora finansów publicznych, zwany dalej „kierownikiem jednostki”, jest odpowiedzialny za całość gospodarki finansowej tej jednostki.
        Ustawa o zamówieniach publicznych :Art. 2
        5) najkorzystniejszej ofercie — należy przez to rozumieć ofertę, która przedstawia najkorzystniejszy bilans ceny i innych kryteriów odnoszących się do przedmiotu zamówienia publicznego....."
        Wybrali najkorzystniejszą ofertę, działający system - NIE, bo nie działa- brak kompatybilności
        Można było wybrać dobrze - TAK ( Radom, Kraków, Częstochowa).

        Co na to Marszałek i Zarząd Województwa Świętokrzyskiego ?

        Ustawa o pracownikach samorządowych:
        Art. 24. 1. Do podstawowych obowiązków pracownika samorządowego należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, z uwzględnieniem interesu publicznego oraz indywidualnych interesów obywateli
        Ustawa o kierujących
        Art. 67.
        1. Marszałek województwa sprawuje nadzór nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych, o których mowa w art. 51, w ramach którego:
        1. rozpatruje skargi dotyczące egzaminu;
        2. kontroluje działalność wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego w zakresie przeprowadzania egzaminów;
        3. wydaje zalecenia pokontrolne;
        4. unieważnia egzamin;
        5. zawiesza przeprowadzanie przez wojewódzki ośrodek ruchu drogowego egzaminów;
        6. skreśla egzaminatora z ewidencji egzaminatorów;
        7. występuje do zarządu województwa z wnioskiem o odwołanie dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego z zajmowanego stanowiska;








        • Gość: smurfmadrala socjalistycznie rozdęta władza i biurokracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.13, 13:20
          Młodzi, wykształceni, z dużych miast, poczekajcie cierpliwie,
          socjalizm dzielnie zwalcza swoje błędy i wypaczenia,
          aż do zjedzenia własnego ogona.

          Jak kogoś strasznie pili może uzyskać prawo jazdy na emigracji.
          Multikulti, koko sPOko, Polacy, nic się nie stało.
        • Gość: mateo Re: II wątek - skandaliczny zakup systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 13:41
          To spróbuj sam " z kieleckiego" zdawać, jeździć w Radomiu czy Częstochowie. Zobaczysz sam, ile wstydu. Żeby zdać na emigracji to trzeba najpierw tam pojeździć , to kosztuje mnóstwo kasy.
          Za jakie grzechy mamy jeszcze dodatkowo bulić z nie swojej winy. Niech płaci ten co zawinił.
          • Gość: smurfmadrala Re: II wątek - skandaliczny zakup systemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.13, 14:46
            Biurokracja zielonej wyspy żeruje na kierowcach.

            Ciężki los polskiego kierowcy, na każdym kroku szykany,
            nie tylko koko spoko "autostrady" dziurawe,
            do tego chaszcze "przepisów", "prawa" plus mnożące się haracze

            finanse.wp.pl/kat,104596,title,Kierowcy-dostana-nowa-oplate-a-mogliby-samochod,wid,15349590,wiadomosc.html
            • Gość: mild Re: II wątek - zapisywanie to tylko pół prawdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 16:01
              Nie widać tu związku między polityką państwa , a nieudolnością bądź zamiarem skompromitowania państwa, Marszałka i województwa przez Dyrektora i zastępcę z WORD w Kielcach. Minister Transportu wszak skierował sprawę z ITS do prokuratury, nie godząc się na sabotowanie reformy egzaminowania. Z drugiej strony są dobre przykłady( 15 ośrodków działa prawidłowo) - na całym Mazowszu chciano kupić najpierw system ITS ale wskutek działań Marszałka Struzika (PSL) który zapowiedział odwołanie dyrektorów jeśli po 19 stycznia system nie zadziała, mazowieckie WORDy wszystkie w komplecie jak jeden zakupiły program od PWPW i żadnego problemu nie mają.
              W Kielcach dwóch takich dyrektorów jak zwykle zakpiło sobie z prawa i marszałka oszukując i okłamując wszystkich i to publicznie. Karygodne postępowanie. Oszukiwali do końca, aż Minister dał sprawę do prokuratury.
              WORD jest wojewódzka osobą prawną i jednostką samorządu województwa, nie może zatem postępować sobie jak chce, obowiązują przepisy prawne chroniące interes publiczny i indywidualnych osób ale przed takim zakupem. Po takim zakupie to tylko winny być konsekwencje i to najpoważniejsze.

              Zapisywanie "profilowców" na egzamin to tylko pół prawdy.
              Drugie pół to organizacja egzaminów i przekazywanie ich wyników do wydziałów komunikacji. Też nie działa.
              Zapisy nie działają, wysyłanie wyników nie działa, podpisów elektronicznych nie mają. To co działa?
              Podobno Polska się zmieniła, oby tak na prawdę.
              • Gość: miks Re: II wątek - zapisywanie to tylko pół prawdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 07:53
                Dyrektorzy pożałowali parę złotych więcej na życiodajny dla WORD program, ale za milion kupują autobus. Pieniądze więc były na działający system PWPW.
                Więc to nie oszczędność i brak środków determinował zakup bubla od ITS/Sygnity.
                Dlaczego więc go kupili wiedząc, że nie ma podłączenia interfejsowego.
                Może miał piękne aplikacje a drugi tylko sztywne ramy algorytmu.
                • Gość: x77 Re: II wątek - zapisywanie to tylko pół prawdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 01:12
                  Podobno jednak w Kielcach już zapisują 'Papierowo" na egzaminy mimo braku programu. Plotka mówi, że można przyjść z kartką i numerem profilu od starosty i ręcznie już zapiszą. Ktoś coś na ten temat słyszał ?
                  • Gość: w końcu Re: II wątek - prawda jednak wyszła na jaw..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 11:13
                    Wyszła jednak prawda na jaw. Wyszło szydło z WORD a. Kupiono nie działający system od ITS. Półtora miesiąca kłamstw o świetnym przygotowaniu WORD ujrzało w końcu światło dzienne.
                    Nie pomogło nawet wyrzucanie za drzwi, ze szkolenia urzędowego nie zatrudnionych w WORD pozostałych egzaminatorów by ukryć prawdę o niedziałającym i niecelowym zakupie systemu ITS przez "nieudolną" dyrekcję WORD w Kielcach.
                    Nieudolną lub udolną inaczej, gdyż dyrekcja doskonale już 16 stycznia wiedziała, że ITS nie generuje profilu PKK - wiedziała bo byli na spotkaniu w ITS. Wiedzieli o niedziałaniu nawet 12 lutego bo sam dyrektor był w ITS które opublikowało później wspólne stanowisko 35 dyrektorów WORD i ITS w tej sprawie. Zawiadomienie do prokuratury skierowane przez ministra otrzeźwiło dopiero spojrzenie na sprawę w okłamywanym przez dyrekcję WORD, województwie.
                    Teraz muszą rodzić się pytania, wiele pytań :
                    Jaka jest etyczna i merytoryczna ocena postępowania dyrekcji WORD.
                    Jak można było kupić niedziałający system ?
                    Kto rozliczy zakup niezgodny z wyżej przytaczanymi przepisami ustawy o finansach i zakupach publicznych?
                    Jaka była prawda z odmową zapisów na egzaminy kontrolne?
                    Będą dymisje, zwolnienia autorów tegoż skandalu publicznego okłamujących lud przez tyle czasu czy jak zwykle po kielecku, po kolesiowsku
                    • Gość: na górze, na dole Re: II wątek - prawda jednak wyszła na jaw..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.13, 13:10
                      Minęły 2 miesiące i temat wybucha na skalę ogólnopolską. RMF 24 podaje dzisiaj treść pisma Ministerstwa Transportu do Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 10 maja br. wskazując winnych za zamieszanie z egzaminami po 19 stycznia.
                      MTBiGM skierował zawiadomienie do Prokuratury Praga Północ o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych polegających na niedopełnieniu obowiązków działających na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.
                      Minister podaje, że skierował też pismo do Marszałków aby w ramach nadzoru sprawdzili czy nie zaistniały nieprawidłowości w wyniku których WORD nie wypełnił swojego zadania polegającego na egzaminowaniu.
                      Zamiast 19 stycznia WORD rozpoczął zapisy " z profilem" dopiero od początku kwietnia br. Przez ponad 2 miesiące nie mógł się więc wywiązać z ustawowego zadania z winy źle przeprowadzonego przez siebie zamówienia publicznego, zakupu systemu teleinformatycznego.
                      Ciekawe jaką odpowiedź wysłał Marszałek i czy stwierdził owe nieprawidłowości w WORD skoro nie informował opinii publicznej w przedmiocie tak istotnym dla interesu publicznego i prywatnego. Nie informował , czy chcieli zamieść temat pod dywan. Temat ten jednak dmucha coraz bardziej 'na górze" aż kurzy się na dół.
                      Kto myślał, że sprawa egzaminów przyschnie, widać bardzo się pomylił.
                      Wyszło w wyniku kontroli MTBiGM w ITS, że za zamieszanie może być winny jakiś Komitet doradczy przy ITS założony przez Stowarzyszenie Dyrektorów WORD i teraz chyba widomym jest dlaczego 30 Dyrektorów WORD wybrało i kupiło martwy system od ITS zamiast czynny od PWPW.
                      Sądzę, że niedługo poznamy więcej informacji o paraliżu egzaminacyjnym, kto dlaczego i za co ? Można polecić lekturę mediów krajowych bo w lokalnych to głoszono tylko same "sukcesy" typu już od kwietnia można się zapisywać z profilem zamiast dlaczego nie od 21 stycznia jak nakazywała Ustawa o kierujących.
                      • Gość: na górze, na dole Re: II wątek - prawda jednak wyszła na jaw..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.13, 13:42
                        Małe sprostowanie : WORD rozpoczął zapisy "z profilem" nie od początku kwietnia jak mylnie napisałem ale od początku marca 2013 r.. Za małą pomyłkę przepraszam., Nie zmienia to w żaden sposób faktu, że prawie 2 miesiące stan paraliżu egzaminacyjnego trwał choć go nie powinno być wcale tak jak np. na Mazowszu, Krakowie i innych ośrodkach, w sumie 15 gdzie zakupiono od razu działający system teleinformatyczny. Za drobną pomyłkę kwiecień/marzec przepraszam.
                        • Gość: hipokryzja Re: II wątek - dyrektorzy WORD winni ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.13, 12:04
                          Za paraliż egzaminacyjny, zwalano wówczas winę na Ministra Transportu. Tym czasem wyjaśnia się, że za jego plecami , reformą zakombinowali sami... dyrektorzy WORD. Przy okazji wychodzi, że dyrektorzy WORD, wprowadzając ich w błąd zmanipulowali Marszałków Województw. Widoczne się za tym coraz bardziej staje, że w swej bezczelności i hipokryzji przekroczyli oni wszelkie granice przyzwoitości.
                          "O podjęciu kontroli w Instytucie Transportu Samochodowego zdecydowano w związku z bałaganem przy egzaminowaniu kandydatów na kierowców. Wątpliwości kontrolerów wzbudziła ranga komitetu działającego przy ITS i decyzje wydawane przez to ciało.
                          Kontrowersyjny był również fakt, że w jego obradach uczestniczyli przedstawiciele ministerstwa transportu - m.in. Tadeusz Jarmuziewicz. Ze sporządzonej przez niego notatki wynika, że komitet działał z inicjatywy resortu. Ta wersja wydarzeń nie jest jednak zgodna z pismem Departamentu Transportu Drogowego, w którym można przeczytać, że został on powołany przez Krajowe Stowarzyszenie Dyrektorów WORD.
                          Kontrolerzy ustalili również, że podczas prac komitetu niepotrzebnie podzielono obowiązki pomiędzy Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych i Instytut Transportu Samochodowego, czyli dwa komercyjne podmioty. ITS miał przygotowywać i aktualizować bazę pytań egzaminacyjnych, a PWPW miała realizować zadania związane z wdrażaniem systemu teleinformatycznego umożliwiającego organizację egzaminów.
                          Co więcej, to właśnie gremium w postaci komitetu sterującego omawiało wzory porozumień pomiędzy firmami czy harmonogram projektu wykonania i wdrożenia systemu. Kontrolerzy ocenili, że udział przedstawicieli ministerstwa w pracach komitetu mógł mieć wpływ na kształt przepisów wykonawczych i stanowić rodzaj poddania urzędników nieformalnemu lobbingowi.
                          Mariusz Piekarski "
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka