Gość: gnostyk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.08.04, 16:45
Obecne wysokie notowania "Ligi Polskich Rodzin" skłaniają do pytania "O samo-
poczucie byłego Kandydata na Prezydenta, złotnika MARIANA BURASA - który
udzielił "jakoby" swojego poparcia Lubawskiemu" ?
W czasie kampanii wyborczej MARIANEK nie zrobił na nikim WIELKIEGO WRAŻENIA -
był też po MACOSZEMU traktowany przez Prasę i Radio. Nikt nie zakładał bowiem
aby w naszym Mieście kandydat LPR mógł zdobyć liczące się miejsce. Kielce to
jednak KLERYKÓW i dzięki AGITACJI KOŚCIELNEJ uzyskał on WYSOKIE 3-cie miejsce
w I-szej turze wyborów.
Przed drugą turą BURAS nie chciał jednoznacznie wypowiedzieć się za udziele-
niem POPARCIA Lubawskiemu /chyba miał NOSA co do jego przydatności na tym sta-
nowisku/ - mimo wywieranych na niego przez CZARNYCH SUTANNOWYCH nacisków. Osta
tecznie to w trakcie EGZORCYZMÓW odprawianych w przybytkach KOŚCIOŁA zwanego
KATOLICKIM zawezwano STADO WIERNYCH wyborców do oddawania głosów na Lubawskie-
go. I postąpiono słusznie bo od tych wyborów CZARNI mają NAJLEPIEJ w naszym
Mieście - za rządów swojego PRZYDUPASA i KLĘCZNIKA Wojciecha L.
Dzisiaj MARIAN BURAS całkiem rozsądnie wypowiada się na temat CAŁKOWITEJ INDO-
LENCJI i TOTALNEJ GŁUPOTY swojego KONKURENTA. Jest przekonany o tym, że nawet
on przy swoich WIELU BRAKACH byłby lepszym Prezydentem od Lubawskiego - potra-
fiąc dobierać sobie na współpracowników ludzi którzy nie KOMPROMITOWALIBY Mia-
sta. I ma co do tego całkowitą rację bo KAŻDY mieszkaniec Kielc byłby LEPSZYM
PREZYDENTEM od Lubawskiego.
NO ALE TRUDNO BYŁOBY NAM ZNALEŚĆ WIĘKSZEGO OD WOJTKA WIZJONERA I INTELEKTUALI-
STĘ - NIECH ŻYJE JEGO GENIUSZ /podobno ŁYSOGÓR/.