Świętokrzyskie jak Sycylia?

25.04.14, 06:50
"Książka "Człowiek z Lasu. Polska lokalna" dokumentuje polską rzeczywistość – dziejącą się poza stolicą, poza centrum kraju. Jest to opowieść prawdziwa, rozgrywa się w miastach województwa świętokrzyskiego, położonych na tyle daleko od Warszawy, żeby stworzyć swój własny, lokalny świat, a jednocześnie na tyle blisko, żeby wciągać weń postacie z pierwszych stron gazet... Nie ma lepszego przykładu, czym jest mafia w Polsce: układy na dole, sięgające góry. Ale nie o mafii to książka, a o Polsce: tej dzisiejszej… oddalonej o sto kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy."

"Teraz poszedłem do Marzeny. Poprosiłem o rozmowę z nią. To jest młoda dziewczyna, z młodymi ludźmi należy rozmawiać, rozmowy wychowawcze przeprowadzić, tym bardziej że ja mam duże doświadczenie w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Poszedłem do niej na rozmowę i jej wytłumaczyłem: „Marzenko, słuchaj, ty jesteś jeszcze młodą dziewczyną, dopiero na starcie i masz dwa wyjścia: albo stanąć okoniem przeciwko wszystkim, sp...isz to wszystko, przegrasz. Przegrasz z jednego powodu, w pewnym momencie będziesz musiała zająć konkretne stanowisko, to stanowisko jak zwykle nie będzie odpowiadać Miodowiczowi, czyli Świerszczowi, i ci ludzie zaczną cię topić. "
latkowski.com/projekty/575/rozmowa-z-senatorem-czyli-pomowienia-i-anonim
    • Gość: gosc Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.centertel.pl 25.04.14, 11:00
      Bzdura. Nie dawajcie się nabierać. Świętokrzyskie (zwł. północna część) leży relatywnie blisko Warszawy, znacznie, dwu czy trzykrotnie bliżej niż np. Kraków czy Wrocław, jeśli więc z tego względu miałoby być lokalne, to jakim mianem należałoby określić np. przemyskie, wrocławskie, jeleniogórskie czy koszalińskie? Oczywiście, że jest lokalne, wszystko w jakimś sensie jest lokalne, chodzi tylko o wyżej wspomnianą proporcję. Do tego dochodzi jeszcze wynikający z historii aspekt kulturowo-mentalny: świętokrzyskie, łódzkie, mazowieckie, lubelskie to kulturowa jedność, dawna tzw. Kongresówka. A schodząc na bardziej prozaiczne rozważania, znam ludzi z tych stron (Skarżysko, Szydłowiec, Radom) dojeżdżających codziennie (lub co drugi dzień) do pracy w Warszawie. Tak że reasumując, jeśli akurat chodzi o odległość od stolicy (zarówno geograficzną jak i co znacznie istotniejsze mentalną) świętokrzyskie na przewagę na większością kraju (np. Małopolską, Śląskiem, Wielkopolską, Pomorzem, Podkarpaciem).

    • Gość: gosc Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.centertel.pl 25.04.14, 11:27
      Aha, jeszcze jedno, trzeba być kompletnym idiotą, by wysuwać jakiekolwiek porównania:

      1. Polski z Włochami;
      2. Rzymu z Warszawą;
      3. Świętokrzyskiego (czy każdego innego regionu Polski) z Sycylią (bądź jakimkolwiek innym regionem Włoch).

      Różni je wszystko. Począwszy od odmiennej historii. Spora część dzisiejszych włoskich regionów ma własną, czyli różne Księstwa Modeny, Wielkie Księstwo Toskanii, nie wspominając już o Republice Weneckiej, Państwie Kościelnym czy Królestwie Obojga Sycylii. A skończywszy na zwykłej odległości geograficznej - z Warszawy na brzeg świętokrzyskiego jest raptem 140 km (expres Nida dolatywał kiedyś ze stolicy do Skarżyska w ok. 1,45 min), do stolicy województwa zaś niecałe 170 km. Tymczasem z Rzymu do Messyny mamy prawie 700 km, do Palermo - 900 km (nawet najszybszym pociągiem czy autostradą jest to więc kwestia jakichś 10 godzin).

      Porównań z mafią w ogóle nie podejmuję się komentować. Sam się będziesz z siebie śmiał, gdy poczytasz sobie czegoś o organizacjach przestępczych Włoch (Cosa Nostra, Camorra, Ndrangheta, Sacra Corona Unita).
      • Gość: racja Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.14, 09:08
        "Włoska mafia to jest pryszcz wobec polskiej pajęczyny".
        S. Latkowski, Człowiek z lasu. Polska Lokalna, Warszawa 2014, s. 198.
        • Gość: gosc Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.centertel.pl 26.04.14, 10:39
          > "Włoska mafia to jest pryszcz wobec polskiej pajęczyny".

          Facet najwyraźniej nie do końca wie co mówi. Przy czym chodzi nie tyle o tę "pajęczynę" (bo tu w pewnym sensie może mieć rację), lecz o całokształt takiego durnego porównania. No tak, ale czegóż to się nie zrobi dla rozgłosu.
    • Gość: sygitoyo Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.14, 15:36
      Trzeba być ślepcem
      aby nie widzieć podobieństw
      Polski z Włochami:

      1. ludyczno - odpustowa pseudoreligijność
      2. dominacja "układów" poza oficjalnym systemem gospodarczo-prawno-finansowym
      3. niestabilność partyjno-polityczna nie zakłócająca jednak rozwoju gospodarki
      4. cywilizacyjne zróżnicowanie regionalne
      5. emigracja zarobkowa
      6. brak rozwoju i wdrażania nowych technologii
      ...

      • Gość: gosc Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.centertel.pl 27.04.14, 10:27
        Myślę, że tych podobieństw znalazłoby się znacznie więcej, np. drogowy ruch prawostronny.
        • Gość: sygitoyo Re: Świętokrzyskie jak Sycylia? IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.14, 10:35
          więcej łączy niż dzieli
          Patronie

          więc nie wybrzydzać
Pełna wersja