osse
13.08.14, 00:50
Tak sobie czytam i czytam, aż tu przeczytałem, że mamy:
16 listopada 2014 - wybory samorządowe
między 3 a 17 maja 2014 - wybory prezydenckie
w 2015 wybory parlamentarne
i tak sobie myślę, że już czas coby te ferajnę platformianą odesłać na śmietnik historii. Wreszcie.
A co o tym myślą Kielczanie?
Dzisiaj mieliśmy piękny spektakl na pl. Wolności. Władza zawsze najbardziej przykłada się do igrzysk, gdy nie ma chleba. Inaczej było chyba tylko w starożytnym Rzymie, ale co tu porównywać Rzym do Kielc. Ze światem starożytnym ta mieścina wspólnego ma chyba tylko córy koryntu w bramach przy Sienkiewicza za starej dobrej komuny. Dzisiaj jej bliżej do kloaka maksima niż do forum romanum.
Ale do rzeczy. Co po wyborach? Chętnie poczytam.