Gość: max
IP: *.proxy.aol.com
24.08.01, 05:23
We Wprost ukazal sie ciekawy artykul o przejrzystosci we wladzy i jak daleko
nam do tego.Panowie Maciej Luczak,Rafal Plesniak we wspolpracy z Agnieszka
Filas poruszaja taki tamat w popularnym tygodniku chyba po raz pierwszy.Czyzby
to byl do tej pory temat celowo pomijany?Dwanascie lat transformacji to lata
zmarnowanej demokracji w ktorej nie obywatel jest panem sytuacji a polityk
czesto mierny ale wierny jesli juz nie swojej partii to wlasnej kieszeni.
Do wyborow samorzadowych moznaby porozmawiac na ten temat a nie plesc bzdury
np: na temat chorej rywalizacji miedzy Kielcami a Radomiem.Efektem takiej
dyskusji mozna zainteresowac chocby Sejm w celu zmiany ordynacji
wyborczej.Pokazcie , ze mozecie byc panami sytuacji a nie bezwolnymi
oddawaczami glosow w wyborach na z gory zaklepane osoby.
PS:To nie jest reklamowe wystapienie Pana Nowaka z Pinczowa. On z tym nie ma
nic wspolnego choc napewno Dyktature Bizancjum czytal.max.