Gość: behemot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.10.04, 09:00
Wielokrotnie się zdarza, że osoba wypowiadajaca się publicznie za
pośrednictwem prasy, przeglądając ją potem, jest mocno zdziwiona tym, co
czyta. Albo coś dziennikarz przekręci albo nie zrozumie ...a już sprawdzać
czy nazwiska są poprawne nikt nie ma w zwyczaju. Jest to frustrujace.
Poza tym dziennikarze to plotkarze. Na początku kadencji mieli dość duży
kapitał zaufania. Potrafili go zgrabnie roztrwonić ...choć trzeba przyznać,
ze nie było to trudne w takim mieście jak nasze, gdzie nic nie jest do końca
ani czerwone ani białe.