Gość: Magda
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
10.05.02, 17:23
Już po raz kolejny jestem świadkiem próby okradzenia w autobusie nr 8. W
obronie okradanego stanęłam tylko ja i druga kobieta. W tej samej chwili
sprawdzajacy bilety uczepił się kobiety z biletem miesięcznym, że źle wsiadła
do autobusu a nie zareagował na prośbę sprawdzenia czy trzej złodzieje mają
bilety. Powiedział,że to nie jego sprawa. Czy złodziej ma większe prawa niż
zwykły obywatel. Z posród kilku mężczyzn w autobusie nikt się nie odezwał!
Jestem tym zbulwersowana. Nikt nie poparł pomysłu by jechać na komędę policji.
Ludzie co się z wami dzieje? Przestrzegam przed tójosobową bandą 17-18 latków.
Jeden z nich jest łysy i nosi czerwoną kurtkę przewieszoną przez rękę drugi
brunet, trzeci ma chrakterystyczną rybacką czapeczkę. Widzę ich często na
trasie 8 i 28. Co na to dziennikarze i policja!