Dodaj do ulubionych

MITEX w ręce Francuzów.

IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 29.08.01, 17:27
usłuszałem w TV,że Francuzi wykupili pakiet kontrolny w Miteksie,dzieki czemu
bądą partnerem strategicznym tej firmy.Nie wiem czy ciszyć się z tego czy
nie.Przecież EXBUD też zostal wykupiony przez Szwedów i efekt jest taki,że może
zostać z Kielc wyprowadzony,a będzie to strata dla regionu i Kielc.Co sądzicie
o tym?
Obserwuj wątek
    • Gość: żaba Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 10.30.161.* 29.08.01, 18:36
      może dzięki temu w Kielcach pojawi się wiecej Francuzek. To piękne kobiety.
      (Oczywiście nie tak piękne jak Polki. Ale uroda trochę inna)
      • Gość: Yahagi Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 19:51
        Mówiąc szczerze (i znając posunięcia kolegi Sołowowa) ''to sądzę, że chyba
        wątpię''... Jak do tej pory Sołowow dążył raczej do rozbudowy ''argumentów
        budowlanych'' jakimi dysponował, niż odwrotnie. MITEX ma też względnie korzystną
        sytuację finansową....

        Jeżeli by już tak miało być, to Michał S. musiałby od analityków dostać
        konkretny cynk świadczący o tym, że branżę budowlaną czeka wielka stagnacja, i
        dlatego być może byłoby sensowne przenieść kapitał w inną branżę. Analitykiem -
        nie jestem; niemniej jednak sądzę, że jest to mało prawdopodobne.

        Niemniej jednak - kto wie ...??? Pamiętacie jak był z SZALONYMI MAX''ami ..???
        • Gość: Hamster Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 195.117.18.* 30.08.01, 08:26
          Gość portalu: Yahagi napisał(a):

          > Mówiąc szczerze (i znając posunięcia kolegi Sołowowa) ''''to sądzę, że chyba
          > wątpię''''... Jak do tej pory Sołowow dążył raczej do rozbudowy ''''argumentów
          > budowlanych'''' jakimi dysponował, niż odwrotnie. MITEX ma też względnie korzystn
          > ą
          > sytuację finansową....
          >
          > Jeżeli by już tak miało być, to Michał S. musiałby od analityków dostać
          > konkretny cynk świadczący o tym, że branżę budowlaną czeka wielka stagnacja, i
          > dlatego być może byłoby sensowne przenieść kapitał w inną branżę. Analitykiem -
          >
          > nie jestem; niemniej jednak sądzę, że jest to mało prawdopodobne.
          >
          > Niemniej jednak - kto wie ...??? Pamiętacie jak był z SZALONYMI MAX''''ami ..???

          Niestety Yahagi tu sie mylisz, wlasnie branze budowlana czeka zapasc w
          najblizszych paru latach. Ludzie nie maja pieniedzy, gospodarka kuleje, a dalej
          do dobrze kombinowales z tym przeniesieniem kapitalu...
    • Gość: max Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: *.proxy.aol.com 30.08.01, 01:57
      Proponuje szeroka dyskusje na temat Mitex w rece Pigmejow z Afryki Srodkowej.
      Oczywiscie Mitex zostanie wyprowadzony do Afryki co sie odbije szeroka czkawka
      w regionie.Mamy tu przyklad myslenia i troski o region dokladnie rodem z lat
      60tych, gdy panowal nam milosciwie tow. Gierek.Szanowni dyskutanci zapominaja,
      ze przyszlo im zyc w czasach wolnego rynku a wlasciciel wyprowadza firme tam
      gdzie mu wygodnie.Przejawianie troski o nie swoje a cudze prowadzi prosto do
      zagladania w cudze kieszenie ato bardzo nieladnie.max.
      • Gość: darek Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 30.08.01, 07:27
        To nie troska o cudze kieszenie,ale o region,bo jak chciałem zauważyć z czasem
        taka firma wyprowadzi się z Kielc a znim podatki i inne dochody.A poza tym
        tow.Gierek rządził milościwie w latach 70 tych,ucz się historii.
        • never Re: MITEX w ręce Francuzów. 30.08.01, 08:28

          a najgorsze, że znowu wszyscy mają rację...

          zaglądać w cudze kieszenie owszem jest nieładnie, ale z drugiej strony - jak
          można spokojnie spać, podczas gdy nam się firmy z miasta wyprowadzają ?
          Oczywiście, drogi maam, pewnie inaczej to wygląda z perspektywy Warszawy...

          pzdr
          • Gość: Yahagi Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 12:29
            Ja bym jeszcze nie podnosił paniki. Sołowow w/g mnie jest (w znaczącej części)
            lokalnym patriotą, i raczej nie sądzę, aby od tak sobie chciał wypuścić MITEX z
            ręki... może jakiś ''bury'' dziennikarzyna wypuścił swoją interpretację
            niezrozumiałych dla niego faktów ? Jak dotąd Sołowow wszystkie firmy lokował w
            Kielcach, co znacząco wpływało na dopływ pieniążków podatkowych. Z tego co wiem
            to nawet CERSANIT jest zarejestrowany w Kielczech, mimo, że w zasadzie z
            Kielcami ta firma ma bardzo niewiele wspólnego.(a może się mylę?)

            Sugeruję więc nie podnosić larum na chwilę obecną....

            (a tak na marginesie - uważam że ''towarzysze'' z czasów Gierka, bardzo
            korzystnie spożytkowali czas lat 70-tych dla miasta Kielc... gdyby nie tamte
            czasy, nie mielibyśmy ani dworca PKS, ani KCK, ani budynku AŚwiętokrzyskiej za
            EXBUDEM, ani żółtego wierzowca... te budowy rozpoczęto, chociaż nie było na nie
            pieniędzy... no i te pieniądze musiały się znaleźć, skoro budowy były już
            pozaczynane... i znalazły się. Zachęcam więc krytykantów tamtych czasów, aby
            nie robili tego bezmyślnie; każdy kij ma dwa końce; proponuję docenić to, co
            udało się w tamtych czasach osiągnąć/zdobyć ... a nie krytykować, tylko z tej
            przyczyny, że jest to pokomunistyczne)<żeby było jasne - nie utożsamiam się z
            żadnym nurtem politycznym>
            • Gość: piotrek Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 195.116.245.* 30.08.01, 13:24
              Gość portalu: Yahagi napisał(a):

              > Ja bym jeszcze nie podnosił paniki. Sołowow w/g mnie jest (w znaczącej części)
              > lokalnym patriotą, i raczej nie sądzę, aby od tak sobie chciał wypuścić MITEX z
              >
              > ręki... może jakiś ''''bury'''' dziennikarzyna wypuścił swoją interpretację
              > niezrozumiałych dla niego faktów ? Jak dotąd Sołowow wszystkie firmy lokował w
              > Kielcach, co znacząco wpływało na dopływ pieniążków podatkowych. Z tego co wiem
              >
              > to nawet CERSANIT jest zarejestrowany w Kielczech, mimo, że w zasadzie z
              > Kielcami ta firma ma bardzo niewiele wspólnego.(a może się mylę?)
              >
              > Sugeruję więc nie podnosić larum na chwilę obecną....
              >
              > (a tak na marginesie - uważam że ''''towarzysze'''' z czasów Gierka, bardzo
              > korzystnie spożytkowali czas lat 70-tych dla miasta Kielc... gdyby nie tamte
              > czasy, nie mielibyśmy ani dworca PKS, ani KCK, ani budynku AŚwiętokrzyskiej za
              > EXBUDEM, ani żółtego wierzowca... te budowy rozpoczęto, chociaż nie było na nie
              >
              > pieniędzy... no i te pieniądze musiały się znaleźć, skoro budowy były już
              > pozaczynane... i znalazły się. Zachęcam więc krytykantów tamtych czasów, aby
              > nie robili tego bezmyślnie; każdy kij ma dwa końce; proponuję docenić to, co
              > udało się w tamtych czasach osiągnąć/zdobyć ... a nie krytykować, tylko z tej
              > przyczyny, że jest to pokomunistyczne)<żeby było jasne - nie utożsamiam się
              > z
              > żadnym nurtem politycznym>


              Yahagi gratuluję samopoczucia :-)
              Idąc Twoim tokiem myslenia proponuje zacząc budowę Stadionu Narodowego w
              Kielcach, linii metra i wszystkich innych rzeczy, które obiecywali wirtualni
              prezydenci Kielc we wcześniejszym wątku. Poza tym prponuję, aby wszyskie inne
              polskie miasta zrobily podobnie, wtedy bedziemy rozwijać się szybciej niz Niemcy
              i bedziemy potegą gospodarczą. Kasa na to jakoś się znajdzie :-)))))))
              Lidzie z lat 70 juz niedługo bedą Premierami i ministami, więc do dzieła !!!!!!!

              Pozd

              • Gość: Yahagi Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: *.kielce.tpsa.pl 30.08.01, 16:10
                > Yahagi gratuluję samopoczucia :-)

                THX...:))) Samopoczucie to gunt... życzę podobnego....:))

                > Idąc Twoim tokiem myslenia proponuje zacząc budowę Stadionu Narodowego w
                > Kielcach, linii metra i wszystkich innych rzeczy, które obiecywali wirtualni
                > prezydenci Kielc we wcześniejszym wątku. Poza tym prponuję, aby wszyskie inne
                > polskie miasta zrobily podobnie, wtedy bedziemy rozwijać się szybciej niz Niemc
                > y i bedziemy potegą gospodarczą.

                No a ja gratuluję krytycznego myślenia... Osobiście wkurza mnie, jezeli ktos z
                góry neguje to wszystko co dokonała komuna - tylko dlatego ze dokonała tego
                komuna i wyłącznie dlatego, że dokonała tego komuna... (a ciekawe kto nas
                wykształcił; hę ..??)
                Możesz się zgodzić lub nie, ale te obiekty tylko dlatego powstały, że ktoś na
                wyrost dał na nie zgodę; gdyby w 1975 nie podjęto decyzji o budowie KCK - nigdy
                byśmy go nie mieli (noo... chyba że uważasz, że to źle mieć KCK ... no bo
                właściwie po co ..??) może podasz przykłady gdzie obecnie buduje się takie
                obiekty ...??? hę ..?? Nigdzie, bo nie ma na to pieniędzy... O... błąd ... buduje
                się OPERE NOVA w Bydgoszczy ... początkiem budowy wyprzedza nawet nasze KCK....
                no i był jeszcze rówieśnik KCK w LUBLINIE - nie wiem czy skończony. Ale te budowy
                rozpoczęła komuna nie mając na nie pieniędzy.

                > Kasa na to jakoś się znajdzie :-)))))))

                Hehe... gratuluję ironi.. Szkoda że zmarł prof. Frąckiewicz... dowiedziałbyś się
                jak to się stało, że mamy CENTRUM LASEROWE i nowoczesną BIBLIOTEKĘ (budowane
                jednocześnie). I było dokładnie tak jak mowisz... ''kasa na to się jakoś znalazła,
                bo musiała się znaleźć''. Bo nie do pomyślenia było w EU, żeby wstrzymywać tak
                ważną budowę, jak CENTRUM LASEROWE. Poczytaj historię; dogrzeb się do tego w
                jakiej kolejności powstawały budynki dydaktyczne Politechniki.. jak się
                dogrzebiesz, to zadaj sobie pytanie dlaczego tak było (no i jeszcze odpowiedz).
                Obowiązywała dokładnie taka sama zasada: mieć pomysł, projekt, zacząć... wbić do
                planu inwestycji ponadwojewódzkich... a reszta jakoś to będzie. To nie moje
                samopoczucie, tak wygladała i wygląda historia. Tak powstały PKS, połowa
                Politechniki, KCK, wieżowiec przy Targowej, budynek AŚwiętorkzyskiej za EXBUDEM..
                i pewnie sporo innych obiektów. Były planowane na wyrost. Ja zdejmuję czapkę z
                głowy przed prof. Frąckiewiczem. Gdyby nie On PŚ miała by połowę obiektów z
                obecnego stanu... Dobrze, że było jeszcze kilku takich ''odważnych'' facetów (nawet
                tych czerwonych), którzy mieli odwagę podejmowac takie decyzje. Inaczej nie
                mielibysmy nic...

                Tak to jest w tym kraju - było i będzie - że jeżeli sam nie wydrapiesz - nikt ci
                nie da. I nie liczy się ''racja'' drugiej strony. Przeanalizuj walkę o MSOP w
                relacji Kielce - Sopot a potem Kielce - Gdynia... TO jest biznes i tu nie ma
                kumpli...

                > Idąc Twoim tokiem myslenia proponuje zacząc budowę Stadionu Narodowego w
                > Kielcach, linii metra i wszystkich innych rzeczy, które obiecywali wirtualni

                Jasne...!!! Jestem za ... !!! Całkiem poważnie. Przydałby się wielki stadion,
                żeby ludzie oglądali reprezentację w Kielcach a nie Chorzowie. I metro też by się
                przydało. Na długi czas załatwiło by to problem komunikacji w Kielcach.
                Znajdziesz inwestora - zaczynaj - naprawdę warto. Albo jeszcze lepiej - wbij te
                pomysły w plan cenralny. Pół Kielc by przez następne dziesięciolecia oddawało
                Ci ''boską'' cześć za wkład w rozwój miasta....
                • Gość: LENINUS Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 00:34
                  Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                  > No a ja gratuluję krytycznego myślenia... Osobiście wkurza mnie, jezeli ktos z
                  > góry neguje to wszystko co dokonała komuna - tylko dlatego ze dokonała tego
                  > komuna i wyłącznie dlatego, że dokonała tego komuna... (a ciekawe kto nas
                  > wykształcił; hę ..??)
                  > Możesz się zgodzić lub nie, ale te obiekty tylko dlatego powstały, że ktoś na
                  > wyrost dał na nie zgodę; gdyby w 1975 nie podjęto decyzji o budowie KCK - nigdy

                  > byśmy go nie mieli (noo... chyba że uważasz, że to źle mieć KCK ... no bo
                  > właściwie po co ..??) może podasz przykłady gdzie obecnie buduje się takie
                  > obiekty ...??? hę ..?? Nigdzie, bo nie ma na to pieniędzy... O... błąd ... budu
                  > je
                  > się OPERE NOVA w Bydgoszczy ... początkiem budowy wyprzedza nawet nasze KCK....
                  >
                  > no i był jeszcze rówieśnik KCK w LUBLINIE - nie wiem czy skończony. Ale te budo
                  > wy
                  > rozpoczęła komuna nie mając na nie pieniędzy.
                  "Osobiście" uważam, że jesteś, oględnie mówiąc, niezbyt mądry wypisując takie
                  bzdury. Walę bez wazelinki. Po prostu. Tzw. "osiągnięcia architektoniczne" komuny
                  nie mają nic do rzeczy w ocenie komuny jako takiej. Hitler np. wybudował w
                  obecnej Polsce więcej autostrad niż sami Polacy przez 56 lat po wojnie. I co z
                  tego wynika?? Po drugie KCK jest koszmarem - jakiś beton w środku miasta nędznie
                  wykorzystywany! Co za marnotrawstwo środków!! Budowa trwała kilkanaście lat.



                  > > Kasa na to jakoś się znajdzie :-)))))))
                  >
                  > Hehe... gratuluję ironi.. Szkoda że zmarł prof. Frąckiewicz... dowiedziałbyś si
                  > ę
                  > jak to się stało, że mamy CENTRUM LASEROWE i nowoczesną BIBLIOTEKĘ (budowane
                  > jednocześnie). I było dokładnie tak jak mowisz... ''''kasa na to się jakoś znalaz
                  > ła,
                  > bo musiała się znaleźć''''. Bo nie do pomyślenia było w EU, żeby wstrzymywać tak
                  > ważną budowę, jak CENTRUM LASEROWE. Poczytaj historię; dogrzeb się do tego w
                  > jakiej kolejności powstawały budynki dydaktyczne Politechniki.. jak się
                  > dogrzebiesz, to zadaj sobie pytanie dlaczego tak było (no i jeszcze odpowiedz).
                  >
                  > Obowiązywała dokładnie taka sama zasada: mieć pomysł, projekt, zacząć... wbić d
                  > o
                  > planu inwestycji ponadwojewódzkich... a reszta jakoś to będzie. To nie moje
                  > samopoczucie, tak wygladała i wygląda historia. Tak powstały PKS, połowa
                  > Politechniki, KCK, wieżowiec przy Targowej, budynek AŚwiętorkzyskiej za EXBUDEM
                  > ..
                  > i pewnie sporo innych obiektów. Były planowane na wyrost. Ja zdejmuję czapkę z
                  > głowy przed prof. Frąckiewiczem. Gdyby nie On PŚ miała by połowę obiektów z
                  > obecnego stanu... Dobrze, że było jeszcze kilku takich ''''odważnych'''' facetów (n
                  > awet
                  > tych czerwonych), którzy mieli odwagę podejmowac takie decyzje. Inaczej nie
                  > mielibysmy nic...
                  >
                  > Tak to jest w tym kraju - było i będzie - że jeżeli sam nie wydrapiesz - nikt c
                  > i
                  > nie da. I nie liczy się ''''racja'''' drugiej strony. Przeanalizuj walkę o MSOP w
                  > relacji Kielce - Sopot a potem Kielce - Gdynia... TO jest biznes i tu nie ma
                  > kumpli...
                  >
                  > > Idąc Twoim tokiem myslenia proponuje zacząc budowę Stadionu Narodowego w
                  > > Kielcach, linii metra i wszystkich innych rzeczy, które obiecywali wirtual
                  > ni
                  >
                  > Jasne...!!! Jestem za ... !!! Całkiem poważnie. Przydałby się wielki stadion,
                  > żeby ludzie oglądali reprezentację w Kielcach a nie Chorzowie. I metro też by s
                  > ię
                  > przydało. Na długi czas załatwiło by to problem komunikacji w Kielcach.
                  > Znajdziesz inwestora - zaczynaj - naprawdę warto. Albo jeszcze lepiej - wbij te
                  >
                  > pomysły w plan cenralny. Pół Kielc by przez następne dziesięciolecia oddawało
                  > Ci ''''boską'''' cześć za wkład w rozwój miasta....

                  Cóż dalsza część Twego rozumowania świadczy jednynie że jesteś nieodrodnym synem
                  epoki Wielkiego Planowania. Cóż tak to wtedy było - wyszarpać z Centrali środki -
                  a czy jest sens ekonomiczny je wydawać to już nikogo nie obchodziło. Najlepiej
                  gdy cel był maxymalnie ambitny - nawdonić pustynię, zbudować pałać etc. Ah łezka
                  się w oku kręci, co??
                  • Gość: Yahagi KCK i inne ... do LENINUSa IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 16:52
                    > Osobiście" uważam, że jesteś, oględnie mówiąc, niezbyt mądry wypisując takie
                    > bzdury.
                    Nie wątpię, że tak uważasz ... nie będę się jednak rewanżował takim textem.

                    > Walę bez wazelinki. Po prostu. Tzw. "osiągnięcia architektoniczne" komuny
                    > nie mają nic do rzeczy w ocenie komuny jako takiej.
                    Chłopie! A kto tu komentuje i ocenia komunę jako taką ?!!!

                    > Hitler np. wybudował w obecnej Polsce więcej autostrad niż sami Polacy przez
                    > 56 lat po wojnie. I co z tego wynika??

                    Ano bardzo wiele. Każdy ''uczcuwy'' historyk oprócz tego, że przyzna, że Hitler
                    był ''@#%$#@'' doda jeszcze, że miał wielki wkład w wyciągnięcie Niemiec z
                    kryzysu. Min. przez budowę autostrad. Gdyby nie Hitler, to być może niektórzy z
                    nas do dziś nie wiedzieliby co to autostrada. A jeżeli Ty się z tym nie
                    zgadzasz, to sugeruję, abyś nie korzystał z ''poniemieckich'' autostrad, nie
                    odwiedzał Hali Ludowej we Wrocławiu, nie wysiadał na tamtejszym dworcu PKP..
                    itd. bo to wszystko poniemieckie.... Aha... i jeszcze zachęć tych, którzy
                    mieszkają dziś w Bornem-Sulinowie, żeby się z niego wyprowadzili, bo to
                    pokomunistyczne budynki. Brawo! Dostajesz za takie myślenie Order Yahagiego! Z
                    nr. pierwszym...! Rozumiem, że Ty byś te hitlerowskie autostrady najchętniej
                    zaorał; tak ??? A ja żałuję, że Hitler nie zbudował takiej z Radomia do Krakowa
                    przez Kielce.

                    Kiedyś - żyję nadzieją - nieco inaczej spojrzysz na niektóre wydarzenia.

                    > Po drugie KCK jest koszmarem - jakiś beton w środku miasta nędznie
                    > wykorzystywany! Co za marnotrawstwo środków!! Budowa trwała kilkanaście lat.

                    !!! ...Nie ma siły..:)) teraz - choćbyś nie chciał - dostajesz już Order. W
                    życiu nie pomyślałbym, że jakiś Kielczanin(?) tak myśli. Wiesz co ? Mam pomysł:
                    Zapytaj ''Gdynię'' czy nie chcieliby naszego KCK (nasze jest zbudowane na bazie
                    projektu ich Teatru Muzycznego, jest o około 30 lat młodsze, nowocześniejsze,
                    ładniejsze, pozbawione błedów, które zostały popełnione w Gdyni); zapytaj.. ale
                    pewnie nie będą chcieli.. bo brzydkie.. i betonowe.. no nie ..? Ciekawe, że oni
                    tam na taki pomysł nie wpadli, nie zamknęli/zburzyli.. ciekawe gdzie by pół
                    Polski na festiwale przyjeżdżało...(?)
                    Ja - po ''koncercie Krystyn'' - urosłem chyba z 10 cm, gdy ludzie z Polski
                    dzwonili i pytali: ''Yahagi; ale wy w tych Kielcach macie extra salę! co to za
                    obiekt ???'' .. a tu się okazuje, że ''lokalny'' gość najchętniej by KCK
                    zaorał...:)))

                    Jest to obiekt dokładnie tak wykorzystany jak korzystamy z niego Ty i ja. Ale
                    bardziej chyba Ty, bo ja tam bywam (zwłaszcza na małej scenie, gdy przyjeżdżają
                    jakieś kameralne teatry - patrz np. ''ZUSNO'' ze sztuką JAN, JEAN, IWAN..., albo
                    krakowska interpetacja PTAŚKA). To tutaj ludzie przychodzą zobaczyć KTTańca w
                    QUO VADIS''ie i inne przedstawienia, które są naprawdę ''wielką kulturą''. Ale -
                    przyznaj się uczciwie - pewnie nigdy nie byłeś widzem siedzącym w KCK - więc co
                    Ty możesz o tym co się tam dzieje - wiedzieć(?).

                    No ale dobra !!! Panowie & Panie ! Jest akcja (pomysł) burzymy KCK !!! Będzie
                    świeża działka w centrum miasta... extra lokalizacja! Zbudujmy tam....hmmm ..
                    wiem!!! KOŚCIÓŁ (nie będzie straszył betonem); albo lepiej : HIPERMARKET (ten
                    już na pewno nie będzie straszył betonem!!!).

                    ... Prywatnie: czekam na równie intel''igente pomysły... Co jeszcze Cię
                    przytłacza betonem ? Może weźmy się za KADZIELNIĘ, co ...?? To przecież też
                    komunistyczne monstrum. Zburzmy ją i posadźmy tam.... zawilce....
                    • Gość: LENINUS UHH! do Yahagi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 00:36
                      Gość portalu: Yahagi napisał(a):
                      > Nie wątpię, że tak uważasz ... nie będę się jednak rewanżował takim textem.
                      Co, uważasz, że to niekulturalne? Uprzedzałem, że dla mnie ważniejsze jest
                      meritum niż szypanka.
                      Wiem, że to psychologicznie trudne to zaakceptowania- przyznać że się gada bzdury
                      ale zachęcam do odwagi. Nie obrażaj się. Nie rzecz w tym czy jesteś taki czy inny
                      ja mówię że TO CO PISZESZ to bzdury więc nie jest to dla Ciebie zniewaga. To po
                      pierwsze.
                      Drugie i ważniejsze jest to co poruszasz. Wyczuwalne skażenie homo sovieticusem
                      ale i także widoczny brak wiedzy ekonomicznej. Myślenie życzeniowe etc.
                      Abstrahuję w tym miejscu od subiektywnych odczuć estetycznych - cóż to że w Gdyni
                      zbudowano nie robi na mnie najmniejszego wrażenia. Betonowy kloc pozostanie dla
                      mnie betonowym klocem niepasującym do otocznia. Dla mnie to tylko dkomunet pychy
                      kom-bonzów sprzed ilustam lat. Taka wieża Babel hehe.
                      Po prostu. Tzw. "osiągnięcia architektoniczne" komuny
                      > > nie mają nic do rzeczy w ocenie komuny jako takiej.
                      > Chłopie! A kto tu komentuje i ocenia komunę jako taką ?!!!
                      Z Twoich wypowiedzi poznać sentyment za komuną. A moje słowa:
                      > > Hitler np. wybudował w obecnej Polsce więcej autostrad niż sami Polacy prz
                      > ez
                      > > 56 lat po wojnie. I co z tego wynika??

                      oznaczały, że mimo niewątpliwych osiągnięć tego czy owego nie można wyciągać
                      ogólnych ocen. Tak więc całe Twoje wystąpienie:

                      > Ano bardzo wiele. Każdy ''''uczcuwy'''' historyk oprócz tego, że przyzna, że Hitler
                      >
                      > był ''''@#%$#@'''' doda jeszcze, że miał wielki wkład w wyciągnięcie Niemiec z
                      > kryzysu. Min. przez budowę autostrad. Gdyby nie Hitler, to być może niektórzy z
                      >
                      > nas do dziś nie wiedzieliby co to autostrada. A jeżeli Ty się z tym nie
                      > zgadzasz, to sugeruję, abyś nie korzystał z ''''poniemieckich'''' autostrad, nie
                      > odwiedzał Hali Ludowej we Wrocławiu, nie wysiadał na tamtejszym dworcu PKP..
                      > itd. bo to wszystko poniemieckie.... Aha... i jeszcze zachęć tych, którzy
                      > mieszkają dziś w Bornem-Sulinowie, żeby się z niego wyprowadzili, bo to
                      > pokomunistyczne budynki. Brawo! Dostajesz za takie myślenie Order Yahagiego! Z
                      > nr. pierwszym...! Rozumiem, że Ty byś te hitlerowskie autostrady najchętniej
                      > zaorał; tak ??? A ja żałuję, że Hitler nie zbudował takiej z Radomia do Krakowa
                      > > przez Kielce.

                      jest chybione. Sam chętnie używam poniemieckich autostrad. Słucham Rage Against
                      choć to ideologiczne prymitywy itd itp.
                      Dalej idąc: osiągnięcia ekonomiczne Hitlera choć z jednej strony bezdyskusyjne
                      jako fakty ekonomiczne nie można pozostawić bez komentarza. Otóż według
                      większości ekonomistów działania nazistów na dalszą metę prowadziły do
                      straszliwego kryzysu czemu zabogiegł "jedynie" wybuch wojny gdy zachowania
                      ekonomiczne społeczeństwa (niemieckiego)radykalnie się zmieniły dlatego ówczesne
                      Niemcy nie są żadną wskazówką dla nas,


                      > Kiedyś - żyję nadzieją - nieco inaczej spojrzysz na niektóre wydarzenia.
                      A tego nie rozumiem. Na co niby na Hitlera i Lenina? Cóż, to myśl dośc odważna!

                      > > Po drugie KCK jest koszmarem - jakiś beton w środku miasta nędznie
                      > > wykorzystywany! Co za marnotrawstwo środków!! Budowa trwała kilkanaście la
                      > t.
                      >
                      > !!! ...Nie ma siły..:)) teraz - choćbyś nie chciał - dostajesz już Order. W
                      > życiu nie pomyślałbym, że jakiś Kielczanin(?) tak myśli. Wiesz co ? Mam pomysł:
                      >
                      > Zapytaj ''''Gdynię'''' czy nie chcieliby naszego KCK (nasze jest zbudowane na bazie
                      >
                      > projektu ich Teatru Muzycznego, jest o około 30 lat młodsze, nowocześniejsze,
                      > ładniejsze, pozbawione błedów, które zostały popełnione w Gdyni); zapytaj.. ale
                      >
                      > pewnie nie będą chcieli.. bo brzydkie.. i betonowe.. no nie ..? Ciekawe, że oni
                      >
                      > tam na taki pomysł nie wpadli, nie zamknęli/zburzyli.. ciekawe gdzie by pół
                      > Polski na festiwale przyjeżdżało...(?)
                      > Ja - po ''''koncercie Krystyn'''' - urosłem chyba z 10 cm, gdy ludzie z Polski
                      > dzwonili i pytali: ''''Yahagi; ale wy w tych Kielcach macie extra salę! co to za
                      > obiekt ???'''' .. a tu się okazuje, że ''''lokalny'''' gość najchętniej by KCK
                      > zaorał...:)))
                      >
                      > Jest to obiekt dokładnie tak wykorzystany jak korzystamy z niego Ty i ja. Ale
                      > bardziej chyba Ty, bo ja tam bywam (zwłaszcza na małej scenie, gdy przyjeżdżają
                      >
                      > jakieś kameralne teatry - patrz np. ''''ZUSNO'''' ze sztuką JAN, JEAN, IWAN..., alb
                      > o
                      > krakowska interpetacja PTAŚKA). To tutaj ludzie przychodzą zobaczyć KTTańca w
                      > QUO VADIS''''ie i inne przedstawienia, które są naprawdę ''''wielką kulturą''''. Ale
                      > -
                      > przyznaj się uczciwie - pewnie nigdy nie byłeś widzem siedzącym w KCK - więc co
                      >
                      > Ty możesz o tym co się tam dzieje - wiedzieć(?).
                      >
                      > No ale dobra !!! Panowie & Panie ! Jest akcja (pomysł) burzymy KCK !!! Będzie
                      > świeża działka w centrum miasta... extra lokalizacja! Zbudujmy tam....hmmm ..
                      > wiem!!! KOŚCIÓŁ (nie będzie straszył betonem); albo lepiej : HIPERMARKET (ten
                      > już na pewno nie będzie straszył betonem!!!).
                      >
                      > ... Prywatnie: czekam na równie intel''''igente pomysły... Co jeszcze Cię
                      > przytłacza betonem ? Może weźmy się za KADZIELNIĘ, co ...?? To przecież też
                      > komunistyczne monstrum. Zburzmy ją i posadźmy tam.... zawilce....

                      No a to powyżej to już trudno komentować. A w zasadzie łatwo. To własnie dowód
                      pomieszania którego ofiarą padłeś. I jeszcze to zaczadzenie ala "homo
                      soveiticus". Co ma do rzeczy kościół??? Gdy ktoś ni stąd ni z owąd wtrąca o
                      wszechwładzy wysłanników/agentów Watykanu (czy tym podobne) można poznać
                      sovieticusa. Może nie stuprocentowy, może tylko 15% ale jednak. Co ma KCK do
                      kościoła?? Nic. Zauważ że wierni dobrowolnie składają się na budowę nowego
                      kościoła co najwidoczniej realizuje ich potrzeby. Państwo na to podatków nie
                      zbiera. Hipermarket jest prywatną inwestycją, najczęściej dobrze przemyślaną. A
                      KCK - budowało go społeczeństwo czyli nikt. Nikt nie ponosił odpowiedzialności,
                      nikt nie był rozliczaney z efektów budowy, z tego czy te pieniądze przypadkiem
                      nie są bardziej potrzebne na szpital, szkołę czy drogę. A może lepiej było
                      zamiast monumentu dać pieniądze na rozwój autentycznej, spotnanicznej klutury,
                      dofinansować jakieś wiejskie domy kultury, wyremontować stary teatr w CK (na
                      Sienkiewicza). Ale nie, zdecydwowano się na coś bizantyńskiego. Trochę jak w
                      CCCP - w Moskwie pałace, 100 metrowe pomniki Lenina a na Ukrainie 5 mln ludzi
                      zmarło z głodu. To się nazywa centralne planowanie.


                      A i jeszcze jedno - na coż Twoje demagogiczne zawołania do burzenia. Czy coś
                      takiego sugerowałem?

                      I co Ty na to?
                      Pozdro.

                      • Gość: Yahagi Re: UHH! do Yahagi IP: *.kielce.tpsa.pl 01.09.01, 08:31
                        (początku nawet nie będę komentował)
                        > pierwsze.
                        > Drugie i ważniejsze jest to co poruszasz. Wyczuwalne skażenie homo sovieticusem

                        hehe... sovieticus - powiadasz...??? tym rozbawiłem sie do bólu ...! bardzo
                        universalny termin, którego mozna uzyć, wobec każdego, kto Ci nie pasuje. Czekam
                        jeszcze na Żydów, żydo-komunę, masonów i białe myszki...(jakies kłopoty z własną
                        watrością). Myślę (skoro słuchasz RAofM) - że jeszcze trochę będziesz musiał
                        przeżyć, aby niektóre wydarzenia społeczne i historyczne trzeźwo oceniać. Ale
                        cóż - jest to forum otwarte, gdzie każdy ma prawo wypowiedziec swoje poglądy.
                        Tobie - Twoich - współczuję.
                        >
                        > jest chybione. Sam chętnie używam poniemieckich autostrad. Słucham Rage Agains
                        > t choć to ideologiczne prymitywy itd itp.
                        > Dalej idąc: osiągnięcia ekonomiczne Hitlera choć z jednej strony bezdyskusyjne
                        > jako fakty ekonomiczne nie można pozostawić bez komentarza. Otóż według
                        > większości ekonomistów działania nazistów na dalszą metę prowadziły do
                        > straszliwego kryzysu czemu zabogiegł "jedynie" wybuch wojny gdy zachowania
                        > ekonomiczne społeczeństwa (niemieckiego)radykalnie się zmieniły dlatego ówczesn
                        > e Niemcy nie są żadną wskazówką dla nas,

                        Błąd! Niemcy są wskazówką. Chociaż częściowo się z Tobą zgadzam (co do
                        długookresowej polityki)... zresztą to samo przeżyli Włosi i cała komuna; była to
                        jedna z przyczyn jej upadku. Tylko trzeba umiec to dostrzec i wyciągnąć wnioski..
                        >
                        > > Kiedyś - żyję nadzieją - nieco inaczej spojrzysz na niektóre wydarzenia.
                        > A tego nie rozumiem. Na co niby na Hitlera i Lenina? Cóż, to myśl dośc odważna!

                        Sorry - kolego -w tym temacie masz - jak widzę - dość zawężone myśleni, więc żyję
                        nadzieją, że może kiedyś coś się zmieni... nie to żebym był tym nadzwyczaj
                        zainteresowany. Noo.... chyba że ograniczysz się do nazywania
                        oponentów ''sovieticusami''..... no to wtedy nawet nie ma o czym gadać:))

                        > > ... Prywatnie: czekam na równie intel''''''''igente pomysły... Co jeszcze Cię
                        > > przytłacza betonem ? Może weźmy się za KADZIELNIĘ, co ...?? To przecież te
                        > > ż komunistyczne monstrum. Zburzmy ją i posadźmy tam.... zawilce....
                        >

                        > No a to powyżej to już trudno komentować. A w zasadzie łatwo. To własnie dowód
                        > pomieszania którego ofiarą padłeś. I jeszcze to zaczadzenie ala "homo
                        > soveiticus".

                        Hehe... a ja myślałem, że rozmawiamy o rozwoju miasta i czynnikach go
                        kształtujących. Sorry - kolego - o polityce z Tobą nie bedę rozmawiał.
                        Termin ''sovieticus'' przypomina mi czasy szkolne. Było wtedy wtedy takie
                        powiedzenie: ''jestes głupi i masz wszy''. .... dla mnie równie ambitne
                        jak ''sovieticus''.

                        > Co ma do rzeczy kościół??? Gdy ktoś ni stąd ni z owąd wtrąca o
                        > wszechwładzy wysłanników/agentów Watykanu (czy tym podobne) można poznać
                        > sovieticusa.

                        No i zostałem odkryty ...:)!!!!

                        > Może nie stuprocentowy, może tylko 15% ale jednak.
                        ...co prawda tylko w 15% ale jednak...:))

                        > Co ma KCK do
                        > kościoła?? Nic. Zauważ że wierni dobrowolnie składają się na budowę nowego
                        > kościoła co najwidoczniej realizuje ich potrzeby. Państwo na to podatków nie
                        > zbiera. Hipermarket jest prywatną inwestycją, najczęściej dobrze przemyślaną. A
                        > KCK - budowało go społeczeństwo czyli nikt. Nikt nie ponosił odpowiedzialności,

                        I właśnie to jest to czego Ci współczuję. Ty nie utożsamiasz się ze
                        społeczeństwem (nie wiem dlaczego - czy dlatego, że jesteś lepszy/gorszy, zresztą
                        to nieważne). Nie czujesz się za nic odpowiedzialny (albo czujesz się tylko za
                        to,na co masz ochotę). Również za KCK. Tak sie pechowo (dla Ciebie(?) składa, ze
                        na budowę KCK zbierane były dobrowolne cegiełki (po 5 zł - służę skanem - jezeli
                        Cie to interesuje), które min. ja bedąc brzdącem wykupywałem. I to jest cała
                        różnica między nami. KCK nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia, bo to
                        budowali ''oni''. W Twoich wypowiedziach do ''onych'' zostałem zaliczony również ja -
                        i jestem z tego dumny. (tylko nie wyjeżdżaj już z ''sovieticusami'' bo to zenujący
                        argument).
                        Mam więc prośbę: nie przychodź do ''mojego'' KCK, ok ??

                        A kościół był jedynie propozycją ... podobnie jak hipermarket ....zaproponuj co
                        Ty byś tam zbudował ... bardzo jestem ciekaw (skoro KCK to chybiona inwestycja)

                        > nikt nie był rozliczaney z efektów budowy, z tego czy te pieniądze przypadkiem
                        > nie są bardziej potrzebne na szpital, szkołę czy drogę. A może lepiej było
                        > zamiast monumentu dać pieniądze na rozwój autentycznej, spotnanicznej klutury,
                        > dofinansować jakieś wiejskie domy kultury, wyremontować stary teatr w CK (na

                        No nie... trochę przegiąłeś... Rozumiem, że jestęś fanem audycji ''Graj kapelo -
                        goście proszą'' (istnieje jeszcze?). Całe szczęście,że Kielce zamieszkują
                        konsumenci innej kultury, którzy potrzebuja do swej realizacji obiektów takich
                        jak KCK.... No to już rozumiem Twoje stanowisko... spróbuj sprzedac to w
                        Warszawie..:))!!! Ale by się tam ubawili.
                        (nawiasem pisząc - ten kawałek <folklor> zawsze był przez komunę wspomagany...
                        <ja uważam - aż nadto> co byś jeszcze chciał w tym kierunku zrobic, hę? drogi
                        też... patrz gierkówka). Pozostaje jeszcze pytanie: co to kultura autentyczna ?
                        hę ?

                        > Sienkiewicza). Ale nie, zdecydwowano się na coś bizantyńskiego. Trochę jak w
                        > CCCP - w Moskwie pałace, 100 metrowe pomniki Lenina a na Ukrainie 5 mln ludzi

                        ...:)) Takie były czasy...:)) Dworzec Morski w Gdyni też mnie architektonicznie
                        nie rzuca na kolana, chociaż przedwojenny....jest był/jest potrzebny/niezbędny i
                        tyle; nie odważyłbym się go nazwać jakąś kupa betonu.... takie po prostu były
                        czasy i tak sie budowało. W Moskiwie - pałace, w USA drapacze chumr. Traktuj to
                        jako lokalną formę kultury architektonicznej.
                        >
                        > A i jeszcze jedno - na coż Twoje demagogiczne zawołania do burzenia. Czy coś
                        > takiego sugerowałem?

                        Yhy...!!!
                        Tobie nie podoba sie KCK jako takie. A mnie się podoba.. chociaż nie jest może
                        architektonicznie doskonałe (zazwyczaj przyjezdni znajomi wiądząc to ''coś'', mówią
                        że jest wielki, ogromny, przypomina Teatr Muzyczny w Gdyni (wtedy kiwam głową)..
                        ale nie usłyszałem żeby był odrażający. Ty się wypowiadałeś o bryle betonu, nie
                        wykorzystywaniu obiektu... noo... chyba ze to był rodzaj zachwytu nad tym
                        obiektem... no to rzeczywiście - wtedy moja wypowiedz była ''demagogią''.
                        Niemniej jednak ''order'' juz dostałeś...:))) W dlaczym ciągu czekam na równie
                        ambitne pomysły.
                        (a może Tobie KCK sie podoba, jesteś z niego dumny, tylko ja coś nie doczytałem)

                        I co teraz ..??? (tylko naprawdę - oszczędź już tych ''sovietiucusów''... bo z
                        każdym takim zwrotem tracisz u mnie jako poważny partner do dyskusji...)
                        • Gość: LENINUS Re: UHH! do Yahagi IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 16:10
                          Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                          > hehe... sovieticus - powiadasz...??? tym rozbawiłem sie do bólu ...! bardzo
                          > universalny termin, którego mozna uzyć, wobec każdego, kto Ci nie pasuje. Czeka
                          > m
                          > jeszcze na Żydów, żydo-komunę, masonów i białe myszki...(jakies kłopoty z własn
                          > ą
                          > watrością). Myślę (skoro słuchasz RAofM) - że jeszcze trochę będziesz musiał
                          > przeżyć, aby niektóre wydarzenia społeczne i historyczne trzeźwo oceniać. Ale
                          > cóż - jest to forum otwarte, gdzie każdy ma prawo wypowiedziec swoje poglądy.
                          > Tobie - Twoich - współczuję.

                          Dlaczego mam nie używać tego terminu? Jest bez treści może? Nie!
                          Określa, moiom zdaniem dość dobrze świadomość wielu ludzi w tej części swiata.
                          Twoja wypowiedź nie daje ani jednego argumentu dla którego nie miałbym go używać.
                          Uważam, że jeteś skażony propagandą w stylu NIE w pewnym stopniu. Po drugie nie
                          rozumiesz zasad wolnego rynku. Dlatego uważam, że jesteś skażony soveiticusem
                          oczywiście nie w takim stopniu jak np. ludzie na Ukrainie. Ale jednak. Jest to z
                          resztą dość typowe dla kielczan. Miasto bez mocnych korzeni -coś jak Nowa Huta
                          jako przeciwieństwo Krakowa. Oczywiście nie wszycy, nie 100%.


                          > Błąd! Niemcy są wskazówką. Ale jaką???

                          Chociaż częściowo się z Tobą zgadzam (co do
                          > długookresowej polityki)... zresztą to samo przeżyli Włosi i cała komuna; była
                          > to
                          > jedna z przyczyn jej upadku. Tylko trzeba umiec to dostrzec i wyciągnąć wnioski
                          Jakie?


                          > nadzieją, że może kiedyś coś się zmieni... nie to żebym był tym nadzwyczaj
                          > zainteresowany. Noo.... chyba że ograniczysz się do nazywania
                          > oponentów ''''sovieticusami''''..... no to wtedy nawet nie ma o czym gadać:))
                          To ja proszę o argumenty! "Porzućcie nadzieję którzy tu wchodzicie" hehe

                          > No i zostałem odkryty ...:)!!!!
                          Argumenty - nie budujmy kościołów są właśnie na poziomie NIE - jak już
                          tłumaczyłem - skoro są ludzie którzy dobrowolnie się zrzucają na kościół - to
                          chyba jest im potrzebny?

                          > I właśnie to jest to czego Ci współczuję. Ty nie utożsamiasz się ze
                          > społeczeństwem (nie wiem dlaczego - czy dlatego, że jesteś lepszy/gorszy, zresz
                          > tą
                          > to nieważne). Nie czujesz się za nic odpowiedzialny (albo czujesz się tylko za
                          > to,na co masz ochotę).
                          To dowód na niezrozumienie zasad wolnego rynku ale i jakieś głębsze błędy. Co to
                          znaczy, że "społeczeństwo" buduje?? Gdyby ludzie rzeczywiście tego pragnęli (tej
                          czy innej budowy) to by sobie prywatnie zbudowali (jak kościół) albo przynajmniej
                          (gorsze rozwiązanie) z uwaględnieniem demokratycznych mechanizmów.

                          > na budowę KCK zbierane były dobrowolne cegiełki (po 5 zł - służę skanem - jezel
                          > i
                          > Cie to interesuje), które min. ja bedąc brzdącem wykupywałem. I to jest cała
                          > różnica między nami.
                          O naiwny - sądzisz że zbudowali to z cegiełek???
                          KCK nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia, bo to
                          > budowali ''''oni''''.
                          Na tu już odpowiadałem.
                          W Twoich wypowiedziach do ''''onych'''' zostałem zaliczony równie
                          > ż ja -
                          > i jestem z tego dumny. (tylko nie wyjeżdżaj już z ''''sovieticusami'''' bo to zenuj
                          > ący
                          > argument)
                          A to dlaczego?? Skoro sam się z nimi identyfikujesz - znaczy że uważasz że tamten
                          okres był OK. Nie cenisz wolności. TO JEST ARGUMENT za uznaniem Cię za
                          zsovietyzowanego
                          Na razie tyle.
                          Pzdr.
            • Gość: msz Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 31.08.01, 07:52
              Gość portalu: Yahagi napisał(a):

              >
              >
              > (a tak na marginesie - uważam że ''''towarzysze'''' z czasów Gierka, bardzo
              > korzystnie spożytkowali czas lat 70-tych dla miasta Kielc... gdyby nie tamte
              > czasy, nie mielibyśmy ani dworca PKS, ani KCK, ani budynku AŚwiętokrzyskiej za
              > EXBUDEM, ani żółtego wierzowca...

              Własnie gdyby nie KCK to gdzie odbylaby sie premiera Przedwiosnia? W Moskwie?
    • Gość: darek Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 30.08.01, 16:07
      No i widzicie jak nam się ładnie rozwinął ten wątek.Mo tok rozumowania był
      taki,skoro firmy kieleckie przechodzą w obce ręce to jest nie najlepiej,skoro
      predzej czy pózniej schodzą z giełdy,albo są przenoszone np.do Wawy.Ludzie
      tracą praca ,podatki idą gdzie indziej i następuje stagnacja,pół biedy kiedy
      taka firma zmieniająć inwestora strategicznego zostaje na miejscu i dalej
      działa dla chwały i podatków dla miasta i regionu i tyle, o zadnym zaglądaniu
      w cudze kieszenie nie było mowy.Jeśli czarny scenariusz odpływu rdzennie
      kieleckich firm będzie trwał to nie widzę jasnej przyszłości dla Kielc i
      regionu,grozi stagnacja taka jak w Radomiu.Ale może tak żle nie będzie???
      • Gość: msz Re: KCK i inne... do Leninusa IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 03.09.01, 11:22
        KCK to betonowy kloc - ciekawe spostrzeżenie Leninus. Faktycznie szkoda że
        skubańce nie pobudowali KCK-u z drewna i nie przekryli go słomą. Byłoby wtedy
        tak swojsko i po świętokrzysku, taki ludowy klimacik.
        KCK jest niewykorzystywany - też interesujące. Gdybyś był np. na koncercie
        Filharmonii Świętokrzyskiej kiedy dyrygował nią Jerzy Maksymiuk pewnie
        zmieniłbyś zdanie. Ale niektórym kielczanom wystarczy chyba muszla w kieleckim
        parku (jest drewniana i nie tak ogromna).
    • Gość: darek Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 03.09.01, 16:30
      No ,ale panowie jakoś odbiegliście ot tematu,miało być o Miteksie,a wy o KCKu
      przez co najmniej kilka postów.osobiście uważam,że to dobrze,że taki obiekt w
      Kielcach powstał/sam osobiście w ramach praktyki robotniczej studenckiej przy
      nim pracowałem w 1979r/ i ma rację msz,że taki obiekt jest potrzeby
      Kielcom,naprawdę wiele tu się dzieje i to z korzyścią dla Kielc,a wy mlodzi to
      byście tylko wszystko krytykowali,najlepiej to zaorać co?Pozdrawiam.
    • Gość: jjarm Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 195.117.92.* 10.09.01, 19:42
      Gość portalu: darek napisał(a):
      > zostać z Kielc wyprowadzony,a będzie to strata dla regionu i Kielc.Co sądzicie
      > o tym?

      smutne...juz kiedys byla rozmowa na ten temat, "Kaczusia" ( o ile dobrze
      pamietam) rozpisala sie ze mamy w Kielcach Exbud, Echo, SHL i cos tam jeszcze,
      firmy inwestycje,kasa, biznes wielka geba...ze niby jest tak super!
      A fakty? Exbud jedzie do wawy, Mitex? ( ktos jeszcze?) nie wiem czy kupno pakietu
      przez francuzow przesadza o jego lokalizacji. Pozostaje fakt z miasta ogolnie
      mowiac "ubywa", obawiam sie za jakis czas wielu bezrobotnych dolaczy do
      starszych pan na rynku ;-) zakladajac ze sa dobrzy w zbieraniu darow lasu;-)

      • Gość: darek Re: MITEX w ręce Francuzów. IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 10.09.01, 20:58
        Gość portalu: jjarm napisał(a):

        > Gość portalu: darek napisał(a):
        > > zostać z Kielc wyprowadzony,a będzie to strata dla regionu i Kielc.Co sądz
        > icie
        > > o tym?
        >
        > smutne...juz kiedys byla rozmowa na ten temat, "Kaczusia" ( o ile dobrze
        > pamietam) rozpisala sie ze mamy w Kielcach Exbud, Echo, SHL i cos tam jeszcze,
        > firmy inwestycje,kasa, biznes wielka geba...ze niby jest tak super!
        > A fakty? Exbud jedzie do wawy, Mitex? ( ktos jeszcze?) nie wiem czy kupno pakie
        > tu
        > przez francuzow przesadza o jego lokalizacji. Pozostaje fakt z miasta ogolnie
        > mowiac "ubywa", obawiam sie za jakis czas wielu bezrobotnych dolaczy do
        > starszych pan na rynku ;-) zakladajac ze sa dobrzy w zbieraniu darow lasu;-)
        >
        nawiązując do Waszych wypowiedzi,chciałem tę dyskusje podsumawać.Ogólnie
        tendencja jest nie korzystna,stopniowo z rynku lokalnego ubywają podmioty będące
        lokomotywą i wizytówka dla Kielc i regionu,mimo zapewnien władz
        spólek,przeniesienie siedziby do Wawy spowoduje jednak redukcje miejsc
        pracy,straca zarówno ludzie wykształceni jak i ci pozostali,pozostanie tylko
        oddzial spółki,pieniądze bedą odprowadzane w formie podatków do stolicy.Obecnie
        podobny los może spotkać MITEX,potem przyjdzie kolej na ECHO itp.Tendencja jest
        niestety taka,że każdy inwestor woli taki ośrodek,który dysponuje wiekszym
        zapleczem i potencjałem.Brak dobrych dróg dojazdowych,brak tego lotniska/często
        wysmiewanego/przez forumowiczów,sa tymi argumentami,które sa przeciw Kielcom.I
        wcale bym sie nie zdziwil,gdyby za jakis czas także zlikwidowano lub przeniesiono
        wiele imprez targowych z Kielc,przecież znowuż brak tego lotniska w Kielcach
        zubożylo MSPO/zyskal przez przypadek Radom z Air Show.Jakos w chwili obecnej nie
        widać na horyzoncie ,aby pojawić sie mogly jakieś nowe spółki znaczace dla
        naszego regionu.Może jednak widze to w zbyt czarnych kolorach,obym sie mylił.Na
        tym chyba koniec,albo ciąg dalszy watku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka