kobylybbb
28.12.04, 10:18
Zbliża się koniec roku. Rok był ponoć niezły. Kilka dni temu w przekonaniu
o „dobroci roku” utwierdził mnie Pan Andrzej Lato, Dyrektor Wojewódzkiego
Urzędu Pracy w Kielcach.
Pan Lato mówił o zmniejszeniu się bezrobocia.
Jako główną przyczynę spadku bezrobocia Pan Lato wymienił wzrost gospodarczy
oraz inwestycje i zwiększanie zatrudnienia przez przedsiębiorców.
Bardzo się z tego faktu ucieszyłem. Tym niemniej moja wredna natura znów się
odezwała. Zajrzałem niechcący do danych statystycznych. Dla obszaru, który
swoim zainteresowaniem obejmuje Pan Lato znalazłem dane za wrzesień 2004r.
Z prawdziwym zdumieniem ujrzałem, że przeciętne zatrudnienie w sektorze
przedsiębiorstw w Województwie Świętokrzyskim kształtowało się następująco:
IX.2003r. – 104,7
IX.2004r. – 102,1
Pomyślałem, to z pewnością pomyłka w druku lub zatrudnienie wzrosło w
następnych miesiącach, bo przecież niemożliwe żeby Pan Lato był prostym
kłamcą lub ignorantem.
Szukałem więc dalej. Znalazłem dane za listopad 2004r. Dane te dotyczyły
Polski.
Okazało się, że w skali Polski za 11 miesięcy 2004r. przeciętne zatrudnienie
w sferze przedsiębiorstw stanowi 99,1% analogicznego zatrudnienia w 2003r.
Nastąpił więc spadek zatrudnienia.
Nie dopuszczam do siebie myśli, że Pan Andrzej Lato, Dyrektor Wojewódzkiego
Urzędu Pracy w Kielcach, bredzi bez ładu i składu. Przypuszczam raczej, że
informacje podawane przez Pana Andrzeja Lato, Dyrektora Wojewódzkiego Urzędu
Pracy w Kielcach, są przynależne latu, czyli tzw. „sezonowi ogórkowemu”.