Gość: Kielczanin
IP: 213.241.75.*
08.09.05, 08:18
Pierwsza sprawa:
Ciekawe czy prezydent L. czytał dzisiejszą "GW". Wypowiada się tam amerykański
spec od rozwoju miast. Panie prezydencie on rozwala (i słusznie!) całą pańską
strategię rozwoju miasta! Nie można tylko stawiać na turystykę! To żadnego
miasta nie rozwinie-najwyżej kilkaset miejsc pracy! A gdzie przemysł, biznes,
drogi (bez dróg to nawet turystyka się nie rozwinie...). Dzięki "turystycznej"
strategii to za klkanaście lat nie będzie tu mieszkać 210 tys. a 100 tys z czego
większość emerytów i rencistów oraz bezrobotnych...Co Pan chce zrobić w
centrum??? Gospodarstwa agroturystyczne??? Buraki i kapusta na
sandomierskiej??? Takijest plan??? Niech Pan spojrzy na Wrocław, na
Łódź...Żeby było 300 tys. mieszkańców trzeba tworzyć wielką aglomerację
"prawie pod Sandomierz"...Co to za strategia jest w ogóle!??
No i drugi popis Pana ekipy...Czytam-inwestor z Niemiec w końcu lipca składa
ofertę na chęć zainwestowania milionów EUR w aquapark w mieście. I co Miasto
na to??? A no nic..."Bo sezon urlopowy..." Czyżby w UM pracował tylko jeden
urzędnik!???
Nie oczekuję odpowiedzi na powyższe pytania, bo i tak pewnie ich nikt z Pana
panie prezydencie L. ekipy nie przeczyta, bo tak są zarobieni, że "ręce mają
zajęte palcami"...ech...."Kielce dobre miejsce" - tylko dla kogo???