IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.07.01, 14:54

Upał, gorąco...
Pamiętacie saturatory na ulicach ? To był czad ! :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: MSZ Re: UPAŁ... IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 06.07.01, 15:04
      Czy to chodzi o te niebieski wózki z wodą sodową?
      Jeśli tak to były spoko.
      • Gość: nvr Re: UPAŁ... IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.07.01, 15:17
        Gość portalu: MSZ napisał(a):

        > Czy to chodzi o te niebieski wózki z wodą sodową?

        Owszem. Jeden stał obok "Centralnego", tuż przy przejściu podziemnym, a drugi
        nieopodal ul. Śliskiej, gdzieś w rejonie fontanny. Pamiętam szklanki myte takim
        specjalnym "natryskiem" (jednym psiknięciem wody, ekologicznie :-) bez żadnych
        środków) i roje os krążących wokół butelek z sokiem malinowym...
        Gdzie jeszcze stały saturatory w Kielcach ?
        • Gość: MSZ Re: UPAŁ... IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 06.07.01, 15:24
          I jeszcze chyba na Buczka był jeden.
        • Gość: DM Re: UPAŁ... IP: 195.117.92.* 07.07.01, 22:01
          > Gdzie jeszcze stały saturatory w Kielcach ?

          na sienkiewce stały.. na wysokosci takiego sklepu 'Smietnik' pamietasz?:))
          Sama osobiscie korzystałam... to były czasy :)))))
          • Gość: Hamster Re: UPAŁ... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.01, 13:53
            I koło poczty na Czarnowie stał jeden i kolo sklepu Jubileuszowego koło tunelu
            zresztą fajnie odremontowali tą kamienice pamiętam nawet tego fajnego dziadka
            który polewał tą wodę, miał biedaczek numery wytatuowane na przedramieniu. I
            jeszcze jeden był koło dzisiejszego King burgera. A próbowaliście wody z
            saturatora w Warszawie? To dopiero było ochydztwo , sam chlor!!!
    • Gość: msz Re: UPAŁ... IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 06.07.01, 15:16
      Właśnie, upał i nikomu się niechca pisać na forum.
      • Gość: Nowy Re: UPAŁ... IP: *.*.*.* 09.07.01, 09:26
        Był jeszcze jeden na górze sienkiewicza obok jubilera. Pan polewał woda
        wężykiem spływała do kratki ściekowej (ta po myciu szklanek0 oczywiście, a
        pamiętacie przełom jak pojawiły się kubeczki jednorazowe - to dopiero był szok.
        No i oczywiście słynna piosenka Robiego S. "Tato kup mi saturator" - nucicie ją
        czasami bo ja tak
        Pozdrawiam saturatorowiczów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka