Gość: T.A.F
IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
26.09.02, 14:37
Witam kielczanie!!! Jestem nastolatką mieszkającą w naszej "ukochanej"
mieścinie. Kielc nie lubię. Kiedy tylko będę miała okazję, przeprowadzę sie
stąd jak najdalej będę mogła. Ja patrzę się na to miasto z punktu widzenia
młodego człowieka. I co widzę? Zacofanie, brak tolerancji, brak możliwości
rozwijania swoich zainteresowań i spędzania wolnego czasu w wartościowy
sposób. No chyba, ze ktoś jest samotnikiem, zaszywa sie w domu i tam ma swój
własy świat. CO w Kielcach robić może młody człowiek. Oczywiście poza szkołą
i nauką? Jedny porządny basen to basen przy 27, ale tutaj znaleść miejsca
jest trudno. 2 kina, do których chodzimy, ale ile można. Teatr? Sztuki stoją
na poziomie, kóry pozostawia wiele do życzenia. Ścieżek rowerowych prwie nie
ma, a i na rower wieczorem strach wyjść, bo można wrócić na własnych nogach,
bez niego. Słyszałam, ze otwarto ścianę wspinaczkową. Czyżby jakiś postęp???
Zobaczymy... Moje 2 ulubione miejsca, to dwie kawiarnie: Lukrecja i Wesoła
Kawka. Bo innych kawiarni z duszą w Kielcach nie ma. MDK, KCK i inne
instytucje nie robią nic. Wszelkie koła i spotkania to jakiś żart. Sama
uczęszczłam na zajęcia do MDK. Zrezygnowałam po 2 msc. I do tej pory żałuję
straconego tam czasu. W Kielcach nie ma żadnych imprez, koncertów i wydarzeń.
Ostatnio byłam na koncercie na Kadzielni. TO nie są żadne koncerty. Najpier
występy jakiś podrzędnych wykonawców, a potem gwiazda wiczoru wykonująca
jakieś 5 utworów. I co my mamy robić??? Wiec nie dziwcie się, ze potem
siedzimy na ławkach i murkach. I jeszce kilka słów co do kieleckiej
młodzieży. Kiedy patrzę się na poziom moich rówieśników, to mam ochotę
otworzyć sobhie żyły. Wszędzie 3 paski na spodniach, łańcuchy na szyi ( taki
typwy dres), lub szerokie spodnie, smycz na szyi i tekst : Jeb... psy na
ustach (taki typowy skejt). Zero ambicji, wartości i przyszłości. Nawet wolę
nie myśleć, kiedy ci ludzie dorosną i zaczną rządzić tym miastem i
państwem... CHyba, ze wcześniej wylądują w zakładach zamkniętych- więzieniach
i szpitalach dla niepoczytalnych umysłowio. CHociaż, zeczywiście w takim
razie mają duże szanse aby sięgnąc po władzę... Wszędzie spotykam rasistów,
antysemitów i ludzi nastwaionych do wszytskiego anty. Każdego kto jest inny,
najlepiej zatłuc, bo co ma chodzić po naszym mieście. INny kolor skóry, inne
yznanie, czy nawet inny ubiór. Takich ludiz isę tęi, wyśmiewa i zmusza albo
do wyprowadzenia isę ztego miasta, labo do zmany samego siebie. Młodzież
jest głupia, pozbawiona zasad, moralności, norm i przyszłości. I kto jest
temu winnien. Oni sami? na pewno też, ale tez ic rodzice, nauczyciele i
władze naszych kochanych Kielc.
T.A.F