Dodaj do ulubionych

Paranoja na Świętym Krzyżu

04.12.02, 09:40
Święty Krzyż, wizytówka naszego województwa, aż chciałoby się pokazać każdemu
odwiedzającemu nasz region. Tak też wczoraj zrobiłem. Przyjechała do mnie
koleżanka z Meksyku, postanowiłem więc jako lokalny patriota pokazać jaj nie
tylko Kielce, ale też i Klasztor na Świętym Krzyżu. Dojechalismy do klasztoru
po godz. 11 (wyznaczone godz. zwiedzania w dni powszednie to 9-17 z przerwą
pomiędzy 12.30, a 13.30) do godz. 12.00 próbowałem się dostać do kaplicy z
Relikwią, niestety pomimo kilku dzwonków nikt nie otworzył. Rozczarowani
szybko wróciliśmy do Kielc, a ja postanowiłem, że już nigdy więcej nie będę
zabierał moich gości na Święty Krzyż. I dziwić się, że w zachodnich
przewodnikach po Polsce brakuje opisu naszego województwa, jak tak się dba o
potencjalnego turystę.
Obserwuj wątek
    • Gość: peter Re: Paranoja na Świętym Krzyżu IP: 212.244.153.* 04.12.02, 11:21
      Gdybyś tak spróbowała od zakrystii to może kto wie i jakimś winkiem by was
      poczęstowali, a tak masz został całusek na klamce. Czemu kaplica była
      zamknięta? Tudno powiedzieć. Może mniszkowie w kości grali?
      A tak poza tym jakże piękne okoliczności przyrody nie mogły wystarczyć,
      tylko wszystko naraz.


      kaczusia_ napisał:

      > Święty Krzyż, wizytówka naszego województwa, aż chciałoby się pokazać każdemu
      > odwiedzającemu nasz region. Tak też wczoraj zrobiłem. Przyjechała do mnie
      > koleżanka z Meksyku, postanowiłem więc jako lokalny patriota pokazać jaj nie
      > tylko Kielce, ale też i Klasztor na Świętym Krzyżu. Dojechalismy do klasztoru
      > po godz. 11 (wyznaczone godz. zwiedzania w dni powszednie to 9-17 z przerwą
      > pomiędzy 12.30, a 13.30) do godz. 12.00 próbowałem się dostać do kaplicy z
      > Relikwią, niestety pomimo kilku dzwonków nikt nie otworzył. Rozczarowani
      > szybko wróciliśmy do Kielc, a ja postanowiłem, że już nigdy więcej nie będę
      > zabierał moich gości na Święty Krzyż. I dziwić się, że w zachodnich
      > przewodnikach po Polsce brakuje opisu naszego województwa, jak tak się dba o
      > potencjalnego turystę.
      • kaczusia_ Re: Paranoja na Świętym Krzyżu 04.12.02, 12:04
        Gość portalu: peter napisał(a):

        > Gdybyś tak spróbowała od zakrystii to może kto wie i jakimś winkiem by was
        > poczęstowali, a tak masz został całusek na klamce. Czemu kaplica była
        > zamknięta? Tudno powiedzieć. Może mniszkowie w kości grali?
        > A tak poza tym jakże piękne okoliczności przyrody nie mogły wystarczyć,
        > tylko wszystko naraz.
        >

        Ależ ja dzwoniłem i przy zachrystii i przy jakiś innych drzwiach.
    • maam Re: Paranoja na Świętym Krzyżu 04.12.02, 12:00
      Niestety takich paranoi na ŚK jest więcej. Kiedyś wspominałem też o samochodach
      pędzących przez środek ścisłego rezerwatu - to jest ta asfaltówka z przełęczy
      Huckiej na ŚK. W pewną sobotę wybrałem się ze znajomymi na spacerek tą
      asfaltówką i to był błąd - samochod za samochodem jechały na ślub na ŚK...
    • maam Re: Paranoja na Świętym Krzyżu 04.12.02, 12:03
      a o dosłownie PĘDZĄCEJ tam - z powrotem "kolejce" nie wspomnę - następny żart
      ścisłego rezerwatu na ŚK

      ręce i nogi opadają ...
      • maam wszystkim to wisi? 04.12.02, 15:27
        ... :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka