Gość: Internacjonal-ant
IP: *.MAN.atcom.net.pl
13.03.06, 20:21
Zbliżają sie swieta wilkanocne (wprawdzie katolickie, ale wrosłe tez w
tradycje lewicy). My bedziemy swietowa, ale nasi towarzysze w tym czasie beda
podwójnie cierpiec w kazamatach.
Dlatego apeluje do wszystkich wspóltowarzyszy niezaleznie od natężenia ich
lewicowosci - od trockistów i anarchistow po bankierów z SLDP - pomóżcie
naszym towarzyszom. Przeciez każdego z nas może to spotka w każdej chwili,
zwłaszcza teraz, za rzadów tych krwawych sprawiedliwych.
Zbiezmy się, zróbmy skaładę i zaopatrzmy naszych towarzyszy w to, do czego
przywykli, a czego nie ma w wieziennej kantynie:
jakies wysokogatunkowe koniaczki i whisky, homary, frutti di mare, ślimaki w
parmezanie itp.
Pokazmy swą solidarnośc z cierpiacymi współtowarzyszami !!!
Będzie to nasza odpowiedż na rządy pisu!!
Zdecydowana, twarda, bezkompromisowa!
Proletariusze wszystkic stanów łączmy sie.