Dodaj do ulubionych

Korona : Peskovic 0 : 1

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.06, 20:30
przyznam, ze Korona ładnie grała (w drugiej połowie) ...ale murzyni wygrali
Obserwuj wątek
    • Gość: wiklif Re: Korona :czy już nadmiar sodowej ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 20:32
      beznadzieja trenera 0:Peskovic 1 !
      coś chyba sodowa uderza do głowek ?
      Panie Klicki uwaga !
    • Gość: MooN Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 20:41
      Źle się dzieje w państwie duńskim.. Może piłkarze za dużo kasy zarabiają? A może trener do zmiany? Coś nie gra - mam nadzieję, że Klicki wyciągnie konsekwencje.
      • Gość: mat Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.echo.com.pl 04.04.06, 20:51
        nie ma sie co podpalac na poczatku rundy jesiennej tez chlopakom nie szlo,
        teraz jest im potrzebny spokoj spokoj i jeszcze raz spokoj, trzeba ich wywiezc
        w puszcze odciac od kibicow i przede wszystkim dziennikarzy
        za duzo jest sdzumu wokol koronki
      • Gość: Pogoniarz Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.04.06, 20:52
        Gracie pierwszy rok w pierwszej lidze , więc musicie uzbroic sie w cierpliwość
        żeby grać w pucharach. Wygrał lepszy czyli Pogoń Szczecin . Pozdrawiam norlanych
        kibiców
        • Gość: lepszy Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.04.06, 21:15
        • Gość: lepszy cd Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.04.06, 21:21
          w czym lepsi ? bo napewno nie na boisku !!! banda czarnych najemników w
          tenisówkach to jeszcze nie jest druzyna. Udało im sie strzelić jedna bramkę i to
          wszystko ale z czego jesteście tacy dumni ??? bo chyba nie z tego ze 80% zespołu
          nie potrafi wymówić nazwy druzyny w której gra. Pogoń to zwyczajna bezpłciowa
          himera bez duszy i płci skazana na wymarcie które mam nadzieje szybko nastąpi.
          • Gość: ehh byli lepsi bo wygrali ... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:52
            nie ocenia sie "stylu" tylko liczbe bramek
            ale nic to - bedzie lepiej
        • hamsterek Re: Korona : Peskovic 0 : 1 05.04.06, 09:45
          Gość portalu: Pogoniarz napisał(a):

          . Wygrał lepszy czyli Pogoń Szczecin .

          Heheh. Lepszy? W czym lepszy? Chyba kolego meczu nie oglądałeś. Z fartem po
          kontrze strzeliliście 1 bramkę a przez większość meczu była wasza gra na czas,
          na waszej połowie i pod waszą bramką. Wynik ozwierciedla tylko brak dokładności
          i skuteczności Korony. Korona zdcydowanie więcej miała do pokazania od marnej
          Brazylii której żenująca gra była pośmiewiskiem kibiców, ale to wy mnieliście
          więcej szczęścia.
        • Gość: xtrmntr Nie Pogon tylko Ptakon Szczecin IP: *.cable.mindspring.com 05.04.06, 16:30
          Bo z tego co wiem to prawdziwa Pogon (spadkobierczyni MKS Pogon a nie
          Piotrcovii) gra bodaj w okregowce (kara za zle finanse).
      • Gość: mat Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.echo.com.pl 04.04.06, 20:52
        a ostatnia rzecza ktora trzeba teraz zrobic jest zmiana trenera
        to tylko moze przeszkodzic - patrz przykald cracovii
      • Gość: KOLPORTEREK Henio Kasperczak - nowy trener Korony Kielce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 20:53
        Już za niedługo!
    • Gość: behemot jest dobrze IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.06, 22:15
      Obserwując mecze (w C+) uważam, że jest dobrze.
      Drużynie chce się grać.
      Grają ładnie.
      Skuteczność przyjdzie z czasem.
      Nie ma się co gorączkować. Trzeba się utrzymać i nabrać doświadczenia.
      • veilchen_ck nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo.. 05.04.06, 10:22
        mnie krew zalewa, gdy ktos na trybunach smieje sie szyderczo z nieudanego
        zagrania naszej Korony, gdy sa gwizdy.. latwo byc kibicem, gdy wszystko idzie..
        Ultrasi maja racje, ze wiekszosc przychodzacych to kibice sukcesu.. mimo, ze
        sam nie siedze na mlynie to zdzieram gardlo nawet, gdy druzynie nie idzie..
        wysepki zapalencow sa oczywiscie w kazdym sektorze, ale powinien tak reagowac
        caly stadion.. nie wymagam od wszystkich skakania, spiewania itp. przez 90
        minut, ale niektorzy powinni sie powstrzymac przed chamskim zachowaniem.. w
        trudnych chwilach wlasnie druzynie potrzebne jest wsparcie.. a nie dolowanie i
        wyzywanie.. czy kazdy z Was, przesmiewcow, jest rewelacyjnie wydatnym
        pracownikiem przez 8 godzin dziennie? zastanowcie sie i spojrzcie w lustro..
        wiekszosc z nas nie potrafilaby sie odlac w nowoczesnym biurowcu w City Londynu
        przechodzac z polskich firm do pracy tamze.. tak samo jest z Korona, nowy
        stadion oniesmiela, trzeba sie przyzwyczaic.. a nie zrozumie tego ten, kto
        nigdy nie czul zapachu trawy, nie lezal po faulu na blocie itd. Korona
        przepracowala ciezko okres przygotowawczy.. walcza na boisku.. przeciez nie
        przegrywaja specjalnie.. troche wiecej otuchy dajmy im.. jestesmy z Wami
        KORONO!!!!
        • bmwariat Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. 05.04.06, 10:57
          Prawdziwi kibice są ze swoją drużyną na DOBRE I ZŁE! Kibic to nie ktoś taki,
          kto klaszcze jak dobrze grają, a jak noga się podwinie to odwracają się plecami
          i krytykują!
          • veilchen_ck Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. 05.04.06, 11:00
            podpisuje sie obydwoma rekami i nogami ;)))
            • Gość: wiklif Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:12
              jezli sie ma zawód piłkarz i za nie małe pieniadze to winno sie grać lepiej niz
              w IV lidze .A woda sodowa do głowy już niektórym kopaczom uderzyła i to widać
              na boisku ,więc czemu ja jako kibic płacacy tyle za wejście mam nie mieć swego
              zdania na tem temat ?Czy panowie piłkarze pracują przez 8 godzin jak sugeruje
              tu jeden z forumowiczów dzień w dzień ?
              Nie dajmy sie zwariować,ciagle mało i mało a wyniki jakie?
              Wybrali zawód piłkarza i są na tapecie jak inni sportowcy na całym świece

              • veilchen_ck Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. 05.04.06, 13:58
                widac jakie masz pojecie o pilce noznej porownujac gre Korony w ostatnich
                meczach do IV ligi.. to powinno wystarczyc za podsumowanie Twojej wypowiedzi,
                ale pokusze sie o glebsza analize..
                co sie przejawia woda sodowa? sprecyzuj.. moim zdaniem sodowka moze uderzyc
                komus kto gra w polskiej ekstraklasie po awansie i mowi o zdobyciu pucharu
                Europy.. porownuje siebie do Riquelme, Eto, Ronaldo czy Toldo.. a Ty jakie masz
                zdanie?
                a myslisz, ze ile godzin dziennie trwa praca pilkarza? jestes zwyklym
                ignorantem i widzisz tylko poltorej godziny czystej gry na boisku.. zdajesz
                sobie sprawe ile trwaja treningi, cwiczenia, analiza gry przeciwnikow, taktyka,
                przedmeczowe odprawy??? nie mowiac o tygodniach na zgrupowaniach i ciaglych
                rozjazdach... nie zdajesz sobie z tego sprawy..
                jakie ciagle malo i malo? nie rozumiem tego w ogole.. to tacy jak Ty
                pisza "ciagle malo", patrzac na wyniki Korony.. malo to jest polfinal PP? malo
                to jest remis z finalista PP? malo to jest miejsce w czolowce rundy jesiennej?
                tej rundy nie ma co podsumowywac bo to dopiero poczatek.. na podsumowanie
                przyjdzie czas w maju..
                co do zarobkow pilkarzy to nie powinno sie ich porownywac z zadnymi innymi bo
                to niczemu nie sluzy.. co Ciebie to obchodzi??? czy zagladasz w portfel z taka
                sama uwaga Federerowi jak i Bilskiemu? czy Golota i Czerkawski tez spedzaja Ci
                sen z powiek? zarobki pilkarzy Korony sa i tak smieszne w porownaniu z reszta
                ligi.. wiesz ile budzet Groclinu wynosi? pilkarz tyle zarabia ile jego
                pracodawca chce mu zaplacic.. a sportowcy musza duzo zarabiac, bo w wieku 35
                lat ida na emeryture i roznie sie tocza ich losy... przez powiedzmy dwadziescia
                lat powinni zarobic na cale zycie swoich rodzin, upraszczam, ale tak to
                funkcjonuje.. poza tym, gdy Tobie, nie daj Boze, utnie Ci palca to dalej jestes
                w stanie funkcjonowac, ale, gdy pilkarzowi zerwie wiezadla krzyzowe w kolanie
                to jego kariera jest pod wielkim znakiem zapytania... to tyle.. ;))
                • Gość: wiklif Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 17:41
                  veilchen_ck czemu jesteś zaŚLEPIONY widokiem kopacza piłki ?
                  Spójrz jak normalny czlowiek z luzem na tę sprawę,a co Twoich wypocin na temat
                  pracy piłkarza to daj sobie siana ,praca fizyczna 8 godzin i kopanie piłki
                  przez ok.4 godziny dziennie-tyle to przesada w Twoim wykonaniu-
                  A czy pracując w zakładzie nie masz rózzego rodzaju odpraw,zebrań i innych
                  nasiadówek ? Zgrupowania to trening między wypoczynkiem,czy pracując w delegacji
                  jesteś gorszy od piłkarza w rozjazdach?
                  Czy Ty jako pracownik nie musisz się doszkalać i to czasami za własne pieniadze?
                  Mniej zacietrzewienia a więcej obiektywizmu kolego także do samego siebie !
                  Jesteś doskonałym materiałem na na fana z klapkami na oczach-nie dopuść do tego
                  Pewnie jak przyjedzie drużyna z zachodu i Kolporter wygra lub zremisuje/w
                  potyczce bez stawki /tez bedziesz szczytował ?
                  Coś słyszałes o budżetach drużyn ligowych/polskich/ lecz nie wiesz co i za ile!
                  Dlatego nie feruj wyroków w temacie opinii innych,lecz staram się Ciebie
                  zrozumieć jesteś młody i niedoświadczony.
                  • veilchen_ck Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. 05.04.06, 20:49
                    albo prowokujesz, albo jestes totalnie beznadziejnym przypadkiem... gdzie tu
                    rzeczowosc w Twoich wypowiedziach? nie jestem zaslepiony, nie jestem mlody i nie
                    jestem niedoswiadczony... wiec zupelnie nie rozumiem Twojego tonu.. na pilce sie
                    wychowalem.. jezdze na mecze, gdy tylko mam ochote i mozliwosc a ze jest to moja
                    pasja z wiekszym zainteresowaniem sie tym zajmuje.. wiec wiem wiele wiecej niz
                    moze sie Tobie wydawac.. a i zawodowo zwiazany bylem przez jakis czas z
                    futbolem.. wiec sam "daj sobie siana" jak sie wyraziles..
                    moim argumentem bylo to, ze nikt z nas nie jest w pelni dysponowany przez caly
                    czas pracy.. znasz wyniki badan efektywnosci pracownikow biurowych roznego
                    szczebla? wiec przyznasz mi racje.. o szczytowaniu z druzyna z zachodu nawet nie
                    ma sensu pisac bo jestes prymitywny w tej wypowiedzi..
                    • Gość: wiklif Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 08:11
                      gratuluję obiektywności i działalności w tym kierunku .
                      Prymitywizm i obiektywnośc widac w Twoich słowach"... a i zawodowo zwiazany
                      bylem przez jakis czas z futbolem.. " Cześc kolego !
                      • veilchen_ck Re: nic sie nie stalo, Korono, nic sie nie stalo. 06.04.06, 08:45
                        nie dojdziemy do porozumienia jak widac.. nie podajesz zadnego kontrargumentu
                        tylko odbijasz dziwnie pileczke.. i mowisz o "obiektywnosci" ;))
                        milego dnia kolego.. z mojej strony EOT
    • Gość: behemot jak w Holandii IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.06, 16:00
      Najbardziej wartościowej rzeczy z tego całego piłkarstwa kieleckiego to akurat nie widać na nowym stadionie. Okazuje się bowiem, ze piłkę nożną w Koronie trenują setki dzieci. W Kielcach zaczyna już być tak, jak w Holandii, gdzie każdy był, jest lub będzie grał w nogę w jakimś klubie.
    • Gość: Kibic Re: Korona : Peskovic 0 : 1 IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 05.04.06, 16:14
      Trudno wygrać mecz, grając przez jego 3/4 "na stojąco". Co się stało z Koroną,
      jej agrsywnością, ciągiem na bramkę. Przecież w I połowie meczu piłkarze
      koportera nie oddali żadnego celnego strzału. A liczenie na to,że Pogoń nie
      wytrzyma kandycyjnie okazało się błędną kalkulacją. Więcej wiary w swoje
      umiejetności. Więcej radości w wykonywanej pracy. Mam nadzieję, że dobre wyniki
      przyjdą wkrótce. Życzę powodzenia.
    • czewson Re: Korona : Peskovic 0 : 1 06.04.06, 17:22
      Nie ma co ględzić .Wszyscy na Stadion w piątek .Ostry doping i będzie
      dobrze.Forever Korona!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka