Dodaj do ulubionych

Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota...

04.07.06, 15:14
witam! Miejscowosci wymienione w tytule nalezaly przed woja do mojej babci.
Czy komus cokolwiek wiadomo o tych wioskach?

Bede wdzieczny za KAZDA informacje o nich!

dziekuje z gory!
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:25
      Polecam wyszukiwarke, np. www.google.pl
      jako slowo kluczowe wpisujemy nazwe miejscowosci, mozna takze wesprzec sie nazwa wojewodztwa (przypominam - obecnie swietokrzyskie).
      • pan.marcin Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... 04.07.06, 15:28
        juz to robilem. Informacji jest bardzo, ale to bardz malo. Mnie najbardziej
        interesuje, co w tych miejscowosciach dzieje sie OBECNIE. Czy nadal stoja
        dwroki, czworaki... etc.

        Pozdrawiam!
    • Gość: babetka Czy ty od syfa skretyniałeś do reszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:33
      i będziesz co roku swoje brednie wypisywał?


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=20354130&a=20354130

      Przyjdź lepiej na manifestację syfilityków przeciwko Giertychowi. Masz miejsce
      w pierwszym szeregu.
      • pan.marcin a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoje? 04.07.06, 15:39
        wtedy NICZEGO wlasciwie sie nie dowiedzialem.

        Jesli cos Ci sie nie podoba w tym watku, to sie nie wpisuj, a takze go nie
        czytaj.

        Nie mam ochoty analizowac Twojej psychiki po przeczytaniu jednego watku Twojego
        autorswa... No, ale na pierwszy rzut oka mozna stwierdzic, ze jestes jakis
        walniety ;p Bez obrazy :)
        • Gość: babetka Re: a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:42
          Możesz sobie analizować moją psychikę do woli, za wzorem innych forumowych
          kretynów.

          I nie powiem, że możesz mnie też pocałować w dupę, bo żadnemu skretyniałemu od
          syfa osbnikowi nie daję dupy do całowania.
          • Gość: as Re: a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoj IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:43
            wlasnie, bo dupa babetki sluzy do wyzszych celow :)
            • Gość: babetka Re: a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:45
              Gość portalu: as napisał(a):

              > wlasnie, bo dupa babetki sluzy do wyzszych celow :)

              I jest w tym wiele prawdy. Bo moja dupa jest o wiele cenniejsza od pustych łbów
              lewicowych kretynów.
              • Gość: as Re: a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoj IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:51
                Z chorob wenerycznych polecam takze chlamydie. Podobno calkiem fajnie sie lapie. Chcesz?
              • Gość: as Re: a czy Ty obawiasz sie zwrotu tego,co nie Twoj IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:52
                Racja. Zreszta racja tez jest jak dupa - kazdy ma swoja. Z wyjatkiem tych, ktorzy racji nie maja.
          • pan.marcin pieknie, pieknie 04.07.06, 15:44
            Juz sie balem, ze ktos powazny i madry ma do mnie problem i mnie zgniecie (za
            moj,,parszywy" i ,,powtorzony" watek) w sposob inteligentny. Bardzo sie ciesze,
            ze okazalas sie po prostu glupia :)
            • Gość: babetka Re: pieknie, pieknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:47
              Ty żeś za to, jak na skretyniałego syfilityka bardzo inteligentny. W ubiegłym
              roku pisałeś z Polski. Mogłeś ruszyć tyłek i odwiedzić swoje włości.

              Czyżby syf poczynił spustoszenia także w twoich narządach ruchu?
              • pan.marcin sloneczko drogie! 04.07.06, 15:49
                nie wiem, skad u Ciebie obsesja na punkcie syfa i szczerze mowiac - wiedziec
                tego nie chce. Ale bardzo Cie prosze - odczep sie od mojego watku, pisz sobie
                dalej o psich kupach i posle Nowaku, bo widocznie oprocz syfa i dawania Twojej
                zapewne uroczej dupy do calowania komus fajnemu, na wiecej Ciebie nie stac.
              • Gość: as Re: pieknie, pieknie IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:49
                inteligentne wynaturzenia towarzysza babetki w pelnej krasie :)
              • Gość: as Re: pieknie, pieknie IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:50
                Czy jest lekarz na tym forum ? To moze choc moderator?
            • Gość: as Re: pieknie, pieknie IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:48
              babetka sie nie przejmuj, to dluzsza historia i raczej beznadziejny przypadek. Co zas do meritum - watpie niestety, bys uzyskal tu informacje. Przez osobnikow takich jak b... normalni ludzie rzadko tu zagladaja, a do tego miejscowosci, o ktore pytasz kiepsko wygladaja pod wzgledem internetyzacji. Zawsze mozesz sprobowac innej drogi - np. telefon do urzedu gminy, czy tez po prostu wybrac sie tam, korzystajac z oferty gospodarstw agroturystycznych - mysle, ze bedzie warto, a jesli naprawde chcesz cos zdzialac osobista wizyta i tak bedzie niezbedna.
              • pan.marcin hmm.... 04.07.06, 15:57
                problem polega na tym, ze kilka lat temu wybralem sie w odwiedziny... W
                Chmielowicach tamtejsi mieszkancy patrzyli na mnie i na moja babcie
                podejrzliwie, by w momencie kiedy wyjezdzalismy ze wsi w strone Debskiej Woli,
                zatarasowac nam droge i zapytac ,,grzecznie" co tam robilismy. Babcia
                (staruszka) powiedziala co i jak... I wtedy hmm... czegos takiego jeszcze nie
                widzialem. Jeden z chmielowiczan krzyknal, ze zabierzemy chlopom ziemie i ze na
                pewno mamy niecne plany... Podniosl sie rwest... Sytuacje uratowal inny
                przedstawiciel (very old man), ktory kleknal przed moja babcia i pocalowal ja w
                reke, tutylujac ja dziedziczka :) Mamrotal przy tym, ze przed wojna bylo
                lepiej. Jakos sie z tego wykaraskalismy i udalismy sie do Debskiej Woli.

                W kazdym badz razie, bylo dosc groznie... Wszystko dobrze sie skonczylo...

                W samej Debskiej Woli, kiedy udalismy sie do dworku, gdzie znajduje sie obecnie
                szkola, prawie umarlismy... ze smiechu. Dyrektorka szkoly wpadla w panike, ze
                szkola zostanie od zaraz zamknieta, biadolila ze dzieci nie beda sie mialy
                gdzie uczyc itd itp. Co ciekawe, nie docieralo do niej, ze my sobie tylko
                popatrzec chcemy :)

                Nie zmienia to faktu, ze niebawem mam zamiar udac sie do tych i innych wiosek
                na wycieczke.

                Jednak nie zwalnia mnie to z chceci uzyskania roznych informacji poprzez forum.
                Pozdrawiam!
                • Gość: as Re: hmm.... IP: 82.139.11.* 04.07.06, 21:02
                  Niestety, na wsiach panuje jeszcze i dlugo bedzie panowal ciemnogrod, czemu trudno sie dziwic, skoro ludzie poddawani sa nieustannej indoktrynacji. Przyklad miales w opisanej sytaucji. Troche tez taka mentlnosc, chlop nie lubi zmian i tyle. Tez nie ma sie co dziwic, skoro zwykle byly one na minus. Ale nie ma co sie rozpisywac o przyczynach i skutkach, chcialem jedynie prosic cie, bys nie winil tych ludzi - ktos kiedys wmowil im, ze dawni wlasciciele powroca, pozabieraja wszystkim majatki, pola itp. brednie. Co zas do planowanej wycieczki - to moze po prostu sprobuj nie mowic (chyba ze jest to wazne dla ciebie lub babci) o tym, kto byl wczesniej wlascicielem. Ot, wspomniec, ze sie kiedys mieszkalo w okolicy, ewentualnie spotkac sie ze znajomymi osobami.
                  • pan.marcin Re: hmm.... 04.07.06, 21:57
                    wiesz, nie trudno sie domyslic, jsli ogladasz dworki :)

                    pozdrawiam
                    • Gość: as Re: hmm.... IP: 82.139.11.* 04.07.06, 22:04
                      Moze udaj milosnika zabytkow :) Choc to fakt, ludnosc na wsiach jest uczulona na takie rzeczy.
      • Gość: as Re: Czy ty od syfa skretyniałeś do reszty IP: 82.139.11.* 04.07.06, 15:39
        ja mam kile, ty rzerzaczke - wiec podamy sobie raczke.
        • Gość: SmurfMądrala Re: Czy ty od syfa skut-as ialeś do reszty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:25
          Ty masz kut-asie conajmniej dwie ww. choróbska i raczej witki nie podawaj.
          • Gość: as Re: Czy ty od syfa skut-as ialeś do reszty IP: 82.139.11.* 04.07.06, 20:50
            reki ci nie podam, nie wiem gdzie trzymales swoja.
    • Gość: berta Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:09
      A nazywasz się Grabowiecki?:)
      • pan.marcin Nie! To moi kuzyni :) 04.07.06, 21:54
        Moja babcia z domu nazywa sie Lenartowicz! Skad znasz Grabowieckich? :):)

        Prosze o kontakt! Tutaj, lub na maila :)

        pozdrawiam!
    • Gość: Crux Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.07.06, 22:56
      > problem polega na tym, ze kilka lat temu wybralem sie w odwiedziny... W
      > Chmielowicach tamtejsi mieszkancy patrzyli na mnie i na moja babcie
      > podejrzliwie, by w momencie kiedy wyjezdzalismy ze wsi w strone Debskiej
      > Woli, zatarasowac nam droge i zapytac ,,grzecznie" co tam robilismy. Babcia
      > (staruszka) powiedziala co i jak... I wtedy hmm... czegos takiego jeszcze nie
      > widzialem. Jeden z chmielowiczan krzyknal, ze zabierzemy chlopom ziemie

      ble, ble, ble

      > pewno mamy niecne plany... Podniosl sie rwest... Sytuacje uratowal inny
      > przedstawiciel (very old man), ktory kleknal przed moja babcia i pocalowal ja
      > w reke, tutylujac ja dziedziczka :)

      Wybacz Wielmożny Paniczu za słownictwo dość prostackie, ale duby smalone
      bredzisz. Nie wiem czy trollowanie na forum internetowym pobudza Twoje
      niedocenione przez nikogo ego? Naprawdę wiele kilometrów przeszedłem w Górach
      Świętokrzyskich i nigdy nie spotkałem się z agresją miejscowej ludności. Wręcz
      przeciwnie - z życzliwością.

      Szczególnie rozwalił mnie ten fragment z całowaniem w rękę. Musisz mieć poważne
      kompleksy. To się jednak leczy :) Nawet gdyby to było prawdą, co jest wielce
      wątpliwe, to możesz mi powiedzieć jakie to ma znaczenie w tym wątku? Skup się na
      swoim celu, a może go osiągniesz. Chyba, że nie masz żadnego celu, co jest
      również wielce prawdopodobne...

      Poza tym, z tego co tu mówisz, wynika, że byłeś w Chmielowicach i Dębskiej Woli.
      Więc czego jeszcze chciałby się Wielmożny Panicz dowiedzieć? Oczom własnym nie
      wierzy?
      • Gość: pan.marcin Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.media4.pl 04.07.06, 23:34
        :):) Dobre to jest, co napisales :)

        Tylko, ze.... tak bylo, jak napisalem. Wydaje mi sie, ze to Ty masz jakis
        problem.

        W bylem tam - jak napisalem - kilka lat temu. Dokladnie w 1999 roku. To 7 lat.
        Troche sie moglo zmienic, prawda?
        • Gość: Crux Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 00:17
          W sumie nie wiem, czy pan.marcin to ten pan.marcin tylko niezalogowany, ale
          załóżmy na chwilę, że tak jest.

          7 lat - to bardzo krótki okres jak na województwo świętokrzyskie. Tu pewne
          procesy zachodzą wolniej (także gnilne). Zresztą - jesteś podobno w Kielcach
          (szkoda, że IP providera internetowego jest wrocławski), to poproś swojego
          stangreta, aby podwiózł Cię do Twoich włości. Nic prostszego...

          Pozdrawiam i życzę miłego dalszego trollowania
          • pan.marcin Re: Do Wielmożnego Trolla :-) 05.07.06, 00:21
            jestes jakis stukniety :)

            Nie jestem w Kielcach, siedze sobie we Wroclawiu... :)
            • Gość: Crux Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 00:34
              A co czytamy w innym wątku założonym przez Ciebie:

              "skoro juz w Kielcach (jak narazie bezowocnie) przesiaduje, to zapytam z
              ciekawosci. O co chodzi w waszej walce z Radomiem?

              Mieszkam we Wroclawiu i przyznam, ze nasze miasto nie ma swojego ,,wroga".

              Dziekuje za ewentualne wyjasnienie!"

              No to gdzie w końcu siedzisz? A może Ty nie masz stangreta tylko prywatny
              odrzutowiec? To się chyba jednak nazywa schizofrenia. Choroba jedynie
              zaleczalna, ale niestety nieuleczalna :(

              Pozdrawiam
              • pan.marcin chryste... 05.07.06, 00:38
                ,,siedze w Kielcach" ... no, sorry, ze nie napisalem np. ,,na Kielcach" majac
                na mysli forum.

                Pozdrawiam!
              • pan.marcin Re: Do Wielmożnego Trolla :-) 05.07.06, 00:39
                i jesli cos wiesz o wymienionych przeze mnie miejscowosciach, to napisz,
                prosze :)
                • Gość: Crux Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 00:48
                  Czemu wiedziałem, że to właśnie odpiszesz... Ale załóżmy, że nie masz żadnych
                  złych zamiarów.

                  Możesz mi wytłumaczyć, czemu służyć miał wątek Kielce vs. Radom? Przecież
                  konflikty na poziomie miast, to mogą pojawić się w głowach ćwierćinteligentów.
                  Czy uważasz, że wszyscy mieszkańcy Kielc i Radomia są ograniczonymi troglodytami
                  (tylko proszę nie wyciągaj zbyt pochopnych wniosków na moim przykładzie)?
                  Wybacz, ale sam tytuł wątku świadczy, że nie masz co robić. Rozumiem, że wakacje
                  i te sprawy, ale od "błękitnokrwistych" wymagałbym trochę więcej lotności, nawet
                  w tzw. "internetowych prowokacjach".

                  A wracając do tych niby Twoich włości (wybacz, ale na podstawie Twojej
                  działalności muszę zachować dozę pewnej podejrzliwości). Czy zamierzasz starać
                  się o ich zwrot? Poza tym, skoro temat ewentualnych pozostałości majątku Twojej
                  rodziny tak elektryzuje Twój umysł, dlaczego nie przyjedziesz sam? Co stoi na
                  przeszkodzie? 300 km, czy ta mityczna złość chłopska?

                  Pozdrawiam
                  • pan.marcin Re: Do Wielmożnego Trolla :-) 05.07.06, 00:59
                    smiesza mnie Twoje wywody :)

                    To Ty sie chyba nudzisz :) I to bardzo :) Do tego widoczna jest chcec
                    dowartosciowania sie.

                    Zapytalem o Kielce vs. Radom, poniewaz moja kolezanka (z Radomia) bardzo wiele
                    mi o tych animozjach opowiadala. Chcialem (wybacz, ze w ogole zapytalem...)
                    poznac opinie drugiej strony.

                    Pytasz, czy mam zamiar starac sie o zwrot - jak to nazwales - wlosci.
                    Oczywiscie, ze bardzo bede sie cieszyl, kiedy mi je oddadz :) A raczej mojej
                    babci :) Natomiast - pragne Cie uspokoic - to raczej niemozliwe, wiec mozesz
                    swoja frustracje przelac gdzie indziej. Jesli chcesz, zaloze specjalnie dla
                    Ciebie osobny watek, gdzie napisze, ze Wroclaw jest wiekszy od Kielc. Chcesz?
                    Bedziesz mmogl sie wyzyc.

                    A dlaczego nie moge sam pojechac w swietokrzyskie? Poniewaz nie mam czasu.
                    Czyli tego czegos, czego zdaje sie, ze Ty masz za duzo :)

                    Ide spac, rano do pracy.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Crux Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 17:13
                      > smiesza mnie Twoje wywody :)

                      Cieszy mnie to niezmiernie.

                      > To Ty sie chyba nudzisz :) I to bardzo :) Do tego widoczna jest chcec
                      > dowartosciowania sie.

                      Masz rację dowartościowuję się. Na forum internetowym opowiadam o moich
                      rodzinnych włościach, o dawnych fornalach, o czołobitności moich poddanych i
                      takie tam. A co? Niech wszyscy wiedzą jaki ze mnie pan :)

                      > Zapytalem o Kielce vs. Radom, poniewaz moja kolezanka (z Radomia) bardzo wiele
                      > mi o tych animozjach opowiadala. Chcialem (wybacz, ze w ogole zapytalem...)
                      > poznac opinie drugiej strony.

                      Dziwnych masz znajomych, ale nie mnie ich oceniać (vide poprzedni mój list).

                      > Pytasz, czy mam zamiar starac sie o zwrot - jak to nazwales - wlosci.
                      > Oczywiscie, ze bardzo bede sie cieszyl, kiedy mi je oddadz :)

                      Nie mogę Ci ich zwrócić, bo raz, że nigdy ich Ci nie zabrałem, dwa, że ich nie
                      posiadam. Obrażasz mnie insynuując, że coś Ci zabrałem. Zwrotu domagaj się od
                      tych, którzy, podobno, przywłaszczyli Twoją własność.

                      > A raczej mojej babci :) Natomiast - pragne Cie uspokoic - to raczej
                      > niemozliwe, wiec mozesz swoja frustracje przelac gdzie indziej.

                      To Ty się mylisz. Własność jest rzeczą świętą i o zwrot ich (w naturze, albo
                      ekwiwalent ich wartości) możesz się ubiegać, jako spadkobierca (jeżeli
                      przyjmiemy, że takowym jesteś). Tylko co Ty byś biedaku zrobił z rozsypującym
                      się dworkiem, którego remont jest koszmarnie drogi, bo musi przebiegać pod
                      kontrolą konserwatora zabytków? :]

                      > Jesli chcesz, zaloze specjalnie dla Ciebie osobny watek, gdzie napisze, ze
                      > Wroclaw jest wiekszy od Kielc. Chcesz? Bedziesz mmogl sie wyzyc.

                      Zdziwię Cię niezmiernię, ale nie chcę. O faktach się nie dyskutuje. Równie
                      dobrze mógłbyś założyć wątek, że Ziemia nie jest płaska. Choć pewnie znalazłbyś
                      kilku trolli, które by temu oczywistemu faktowi przeczyli. Ale Ty chyba innych
                      dyskutantów nie potrzebujesz...

                      > A dlaczego nie moge sam pojechac w swietokrzyskie? Poniewaz nie mam czasu.
                      > Czyli tego czegos, czego zdaje sie, ze Ty masz za duzo :)
                      > Ide spac, rano do pracy.

                      Pracuj ciężko i wytrawle, abyś mógł zarobić na przywrócenie świetności swoim
                      włościom.

                      > Pozdrawiam

                      Również pozostaję z wyrazami szacunku ;)
                      • Gość: berta Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:32
                        Witam Cię, Cruxie, kolejny już raz:). Nie irytuj się nadmiernie, bo z tej
                        dyskusji niewiele wynika:). Chociaż dyskusja ta wpasowała się w lęki i
                        niepokoje wszystkich posiadaczy ziemskich:), którzy oglądają w TVP jakiegoś
                        buńczucznego Amerykanina (będącego - co stwierdzam ze smutkiem - uosobieniem
                        wszelkich stereotypowych cech amerykaNskich, nie podam dokładnie jakich, bo nie
                        chcę się włóczyć po amerykaNskich sądach;P).
                        Nie znam dobrze wszystkich wymienionych przez pana.marcina (pani berta teraz
                        pisze;P) miejscowości, ale do dworu/szkoły w Dębskiej Woli prowadzi ciągle ta
                        sama akacjowa aleja. A dziedzica Grabowieckiego wspomina lud:) dobrze. Ludzki
                        człowiek był:).
                        Sprawa własności w Polsce zawsze była drażliwa. I np. ja... nikomu niczego nie
                        oddam:). Trzy przeczenia w jednym zdaniu, piękne:).
                        • Gość: Crux Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 17:53
                          W sprawie tego Amerykanina. Każda sprawa o zwrot majątku powinna być
                          rozpatrywana indywidualnie i pewnie generalizując teraz nie rozpatrzę wszystkich
                          przypadków, ale własność jest rzeczą świętą! To jest podstawa praworządnego
                          państwa. Dopóki w Polsce nie będziemy tego egzekwować, dopóty Polska nie będzie
                          krajem praworządnym.

                          Inną sprawą kaloszy są np. roszczenia Kongresu Żydów Amerykańskich, który miał
                          czelność obwołać się rzecznikiem interesów wszystkich Żydów na całym świecie. Są
                          to podli kłamcy, którzy chcą na czyjejś tragedii zrobić osobisty majątek.
                          Przyznają sobi oni mianowice prawo własności do mienia, które kiedyś należało do
                          Żydów, choć prawowici właściciele, czy spadkobiercy zginęli. Co więcej, zginęli
                          oni przy milczeniu tych samych Żydów zza oceanu, którzy dzisiaj chcą walczyć o
                          ich majątki (np. ich reakacja w czasie II wojny na doniesienia o istnieniu
                          obozów zagłady). I jest to skrajna podłość.

                          Niech więc każdy dochodzi swoich praw za siebie i przed polskimi sądami, bo
                          wyroki amerykańskich sądów (dopóki przebywam w Polsce, a nie w Ameryce) to ja
                          mam głęboko w poważaniu...
                          • Gość: berta Re: Do Wielmożnego Trolla :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:04
                            Drogi Cruxie, co do poważania - zgadzam się z Tobą całkowicie:). Weż też pod
                            uwagę, że w Ameryce wszyscy się sądzą ze wszystkimi. Dlatego z przerażeniem
                            obserwuję, że i do nas idzie ta nowa moda:).
    • Gość: Marco Polo Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:55
      Jaką Złotą masz na myśli bo w świętokrzyskiem istnieje kilka miejscowości o
      takiej nazwie,a odnośnie Topoli w powiecie kazimierskim to jak pamiętam - a
      żyję juz sporo lat - ostatnią właścielką była pani Konarska.Polecam pozycję
      Ziemiaństwo polskie 1920-1945 pod red.prof.Janiny Leskiewiczowej,PWN,W-wa,1988 ;
      Tam zanjdziesz więcej miejscwości,poza tym pomijając w/w idiotyzmy sprecyzuj
      położenie dawnych włości babci.Pomożemy!!!
      • Gość: pan.marcin namiary IP: *.media4.pl 05.07.06, 20:50
        wiem, ze leza kolo siebie Zlota, Chmielowice, Debska Wola... Blisko Jedrzejowa,
        gmina Morawica, z Chmielowic (przed wojna) bylo widac Checiny. Topola to nie
        wiem gdzie jest. Tyle tylko, ze nie sasiaduje z trzema pozostalymi.

        Faktycznie, cala Topola nie nalezala do mojej babci, a jedynie czesc. Pozdrawiam
    • Gość: pan Michał Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:39
      Klepiesz bzdury one należały do mojej babci a nie do Twojej. Twoja babcia była
      bardzo biedna miała nie całe pół wsi - nie to co moja !!!!
      • mirke Re: Chmielowice, Debska Wola, Topola, Zlota... 13.05.15, 19:11
        Witam Panie Marcinie
        Proszę o kontakt,ma dane o Rodzinie Zegart z Dębskiej Woli -Ich Rodowód

        Pozdrawiam
        Mirek K.Paliszewski
        mirkemałpao2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka