Dodaj do ulubionych

a może kotś szantażuje?

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 08:51
Czy powodem wydawania niektórych "dziwnych" postanowień o umorzeniu może być
szantażowanie współpracą z SB? - Czy wszyscy kieleccy prokuratorzy złożyli
prawdziwe oświadczenia lub złożyli je w ogóle?

A teraz coś wg Rzecznika interesu publicznego!

Powołanie Rzecznika Interesu Publicznego ( fragment oficjalnej strony www)

Odzyskanie niepodległości w 1989 r. zakończyło okres wszechwładzy policji
politycznej PRL. Pojawiło się natomiast niebezpieczeństwo szantażowania osób
pełniących funkcje publiczne groźbą ujawnienia ich współpracy ze służbami
specjalnymi państwa totalitarnego. W związku z tym wysunięte zostało żądanie
lustracji, tj. ujawnienia powiązań osób zajmujących ważne stanowiska
państwowe z organami bezpieczeństwa PRL. Postulat ten był akceptowany przez
większość ugrupowań politycznych i naczelne organy państwowe. Spory dotyczyły
zaś przede wszystkim zakresu lustracji i sposobu jej przeprowadzenia.

Zarządzenia Prezesa A. Strzembosza powołujące Rzecznika i jego zastępców
weszły w życie 1 stycznia 1999 r. Od tego momentu nie było już żadnych
formalnych przeszkód co do pełnego realizowania przepisów ustawy
lustracyjnej. W związku z tym do Sądu Apelacyjnego w Warszawie zaczęły
wpływać oświadczenia lustracyjne; wpłynęło ponad 23 000 oświadczeń sędziów,
prokuratorów, adwokatów i innych osób pełniących funkcje publiczne, w tym
również zajmujących najwyższe stanowiska państwowe. Pierwszą czynnością Sądu,
wykonywaną przy udziale Rzecznika, było wyodrębnienie i skierowanie do
publikacji tych oświadczeń, w których osoby lustrowane przyznały się do pracy
lub służby w organach bezpieczeństwa PRL lub współpracy z tymi organami.
Szczegółowe informacje o 138 takich oświadczeniach, opublikowanych w ciągu
pierwszych siedmiu miesięcy 1999 r., zawiera poniższe zestawienie:

Funkcja
publiczna Liczba oświadczeń o

pracy służbie współpracy
posłowie ____ ______ 1

członkowie Rady Ministrów ______ ______ ______

funkcjonariusze
Kancelarii Prezydenta ______ 1 1

sędziowie sądów powszechnych 2 4 5

sędziowie Sądu Najwyższego ______ 1 ______

sędziowie NSA 1 ______ 2

prokuratorzy 6 13 6

adwokaci 15 37 42

inne osoby pełniące fun. ______ ______ 1

ogółem 24 56 58


coś dużo tych adwokatów, sędziów i prokuratorów - kto kogo werbował o czym
jeszcze dziś wiadomo i komu?
Około 500 podejrzanych oświadczeń lezy na stole Rzecznika


Obserwuj wątek
    • Gość: poseł nowak Re: a może kotś szantażuje? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 09:09
      ...te 500 dotyczy jedynie adwokatow, prokuratorów i sedziów. Łaczana ilośc
      poderzanych oświadczeń wynosi ca 3000

      Gość portalu: poseł nowak napisał(a):

      > Czy powodem wydawania niektórych "dziwnych" postanowień o umorzeniu może być
      > szantażowanie współpracą z SB? - Czy wszyscy kieleccy prokuratorzy złożyli
      > prawdziwe oświadczenia lub złożyli je w ogóle?
      >
      > A teraz coś wg Rzecznika interesu publicznego!
      >
      > Powołanie Rzecznika Interesu Publicznego ( fragment oficjalnej strony www)
      >
      > Odzyskanie niepodległości w 1989 r. zakończyło okres wszechwładzy policji
      > politycznej PRL. Pojawiło się natomiast niebezpieczeństwo szantażowania osób
      > pełniących funkcje publiczne groźbą ujawnienia ich współpracy ze służbami
      > specjalnymi państwa totalitarnego. W związku z tym wysunięte zostało żądanie
      > lustracji, tj. ujawnienia powiązań osób zajmujących ważne stanowiska
      > państwowe z organami bezpieczeństwa PRL. Postulat ten był akceptowany przez
      > większość ugrupowań politycznych i naczelne organy państwowe. Spory dotyczyły
      > zaś przede wszystkim zakresu lustracji i sposobu jej przeprowadzenia.
      >
      > Zarządzenia Prezesa A. Strzembosza powołujące Rzecznika i jego zastępców
      > weszły w życie 1 stycznia 1999 r. Od tego momentu nie było już żadnych
      > formalnych przeszkód co do pełnego realizowania przepisów ustawy
      > lustracyjnej. W związku z tym do Sądu Apelacyjnego w Warszawie zaczęły
      > wpływać oświadczenia lustracyjne; wpłynęło ponad 23 000 oświadczeń sędziów,
      > prokuratorów, adwokatów i innych osób pełniących funkcje publiczne, w tym
      > również zajmujących najwyższe stanowiska państwowe. Pierwszą czynnością Sądu,
      > wykonywaną przy udziale Rzecznika, było wyodrębnienie i skierowanie do
      > publikacji tych oświadczeń, w których osoby lustrowane przyznały się do pracy
      > lub służby w organach bezpieczeństwa PRL lub współpracy z tymi organami.
      > Szczegółowe informacje o 138 takich oświadczeniach, opublikowanych w ciągu
      > pierwszych siedmiu miesięcy 1999 r., zawiera poniższe zestawienie:
      >
      > Funkcja
      > publiczna Liczba oświadczeń o
      >
      > pracy służbie współpracy
      > posłowie ____ ______ 1
      >
      > członkowie Rady Ministrów ______ ______ ______
      >
      > funkcjonariusze
      > Kancelarii Prezydenta ______ 1 1
      >
      > sędziowie sądów powszechnych 2 4 5
      >
      > sędziowie Sądu Najwyższego ______ 1 ______
      >
      > sędziowie NSA 1 ______ 2
      >
      > prokuratorzy 6 13 6
      >
      > adwokaci 15 37 42
      >
      > inne osoby pełniące fun. ______ ______ 1
      >
      > ogółem 24 56 58
      >
      >
      > coś dużo tych adwokatów, sędziów i prokuratorów - kto kogo werbował o czym
      > jeszcze dziś wiadomo i komu?
      > Około 500 podejrzanych oświadczeń lezy na stole Rzecznika
      >
      >
      • Gość: Kielczanin Re: a może kotś szantażuje? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 12:47
        Szanowny Panie Pośle,ktoś umiejętnie spycha Pana na boczny tor.
        Powiem tylko tyle, że nikt się nie boi czy był agentem czy go "zrobią"
        ludzie ci boją się doniesień agentów na swój temat.
        Zwykłego człowieka nie interesuje czy ktoś był zatrudniony w "służbach"
        Przykład: Poseł Kostek Miodowicz oraz "PLATFORMA OBYWATELSKA"
        Lider PO oficjalnie przyznał się do współpracy z SB PRL i co i uzyskał
        20% popracia społecznego.
        Ale niech Pan spyta lidera tej Partii o czym donosił i na kogo to nabierze
        wody w usta.A pewnie ma ciekawe wspomnienia skoro za łamanie ustawy
        antykorupcyjnej nawet ówczesny minister sprawiedliwości Cimoszewicz nic
        mu nie zrobił.
        Wartością nie są nazwiska ale doniesienia tych osób.
        Tu nie nie chodzi o szantaż polityczny a zwykłą korupcję.
        A z takich materiałów może się Pan dowiedziedzieć Kto, kiedy, ile i za co.
        Ostatnio wielu czepia się posła HD na różny sposób, a jest jeden prosty
        porównać jego faktury i faktury jego kontrachentów.Sprawdzić płatności VAT,
        ZUS itd.
        Swego czasu paru bardzo starych komunistów wpadło na pomysł jak się dorobić
        na czerwonej rencie-emeryturze.
        Wymyślili sobie firmę "Suprimex" i zaczeli ładować w nią szmal.
        Czy BICK SA musiał szukać podwykonawcy na usługi w budowanym NBP w Kielcach.
        Nie bo posiadał własne moce przerobowe, ale ktoś chciał zarobić i się dorobić.
        Czasami czytam Pana Panie Pośle i tak się zastanawiam, czy Panu zależy na
        oczyszczeniu tego bagna czy tylko dla "pary w gwizdek".
        Widzi Pan na oczach polski i świata rozgrywa się teatrum czyszczenia elit.
        Nazwiska największych "ojców przekrętów gospodarczych" znane są wielu osobom,
        i dzięki teatrum "Agory" wiele zostanie ujawnionych.To centrala, a co u nas.
        A u nas nic.Musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie kto w kielcach
        tak naprawdę posiada włądzę.Czy jest ona jeszcze w rękach struktur oficjalnych,
        czy już po za nimi.

        • Gość: poseł nowak Re: a może kotś szantażuje? IP: 193.59.104.* 11.02.03, 15:36
          Gość portalu: Kielczanin napisał(a):

          > Szanowny Panie Pośle,ktoś umiejętnie spycha Pana na boczny tor.

          Szanowny Panie, zapewniam Pana, że nikt mi nie podpowiada ani inspiruje -
          działam absolutnie sam.

          > Powiem tylko tyle, że nikt się nie boi czy był agentem czy go "zrobią"
          > ludzie ci boją się doniesień agentów na swój temat.

          Tu się z Panem zgadzam w całej rozciągłości. Musi Pan jednak przyznać, ze aby
          było co donosić trzeba było być samemu być donoscicielem. Tak czy owak, sam
          fakt nieujawnionej obecnie współpracy Z SB lub praca w niej, jezeli by się to
          potwierdziło i dodatkowo okazało, co i na kogo donosili, znaczy jedno -
          postępowanie lustracyjne, infamia itd. Póki co mają funkcje, władze - wszystko.
          Jest się czego obawiać.

          > Zwykłego człowieka nie interesuje czy ktoś był zatrudniony w "służbach"
          > Przykład: Poseł Kostek Miodowicz oraz "PLATFORMA OBYWATELSKA"
          > Lider PO oficjalnie przyznał się do współpracy z SB PRL i co i uzyskał
          > 20% popracia społecznego.
          > Ale niech Pan spyta lidera tej Partii o czym donosił i na kogo to nabierze
          > wody w usta.A pewnie ma ciekawe wspomnienia skoro za łamanie ustawy
          > antykorupcyjnej nawet ówczesny minister sprawiedliwości Cimoszewicz nic
          > mu nie zrobił.
          > Wartością nie są nazwiska ale doniesienia tych osób.
          > Tu nie nie chodzi o szantaż polityczny a zwykłą korupcję.

          tez się zgadza- jedno ma zwiazek z drugim - ewentualny szantaż jest tylko
          środkiem do celu

          > A z takich materiałów może się Pan dowiedziedzieć Kto, kiedy, ile i za co.
          > Ostatnio wielu czepia się posła HD na różny sposób, a jest jeden prosty
          > porównać jego faktury i faktury jego kontrachentów.Sprawdzić płatności VAT,
          > ZUS itd.

          Zgadza się - zapewniam Pana, że pracuje na tym i krzyżowe kontrole bedę miały
          miejsce. Nieuzasadnione prowizje mozna traktowac jako łapówki. Była kontrola
          w Jedzrzejowie, teraz jest budowa sądu, pływalnie w Jedrzejowie i Busku.
          Wykonawcą był słynny BETONCHEM z 1000 zł kapitału udziałowego. W Radzie
          Nadzorczej tej firmy z tego co wiem do wyborów prezydenckich miał być Heniek
          Długosz- To wiele mówi !


          > Swego czasu paru bardzo starych komunistów wpadło na pomysł jak się dorobić
          > na czerwonej rencie-emeryturze.
          > Wymyślili sobie firmę "Suprimex" i zaczeli ładować w nią szmal.
          > Czy BICK SA musiał szukać podwykonawcy na usługi w budowanym NBP w Kielcach.
          > Nie bo posiadał własne moce przerobowe, ale ktoś chciał zarobić i się dorobić.

          Dziękuje za info w sprawie BICK SA

          > Czasami czytam Pana Panie Pośle i tak się zastanawiam, czy Panu zależy na
          > oczyszczeniu tego bagna czy tylko dla "pary w gwizdek".

          Oj zależy i to bardzo ! Zapewniam Pana, ze się uda to towarzystwo porzadnie
          przefiltrować- trzeba jednak zacząc od "ochroniarzy" i popelczników.

          > Widzi Pan na oczach polski i świata rozgrywa się teatrum czyszczenia elit.
          > Nazwiska największych "ojców przekrętów gospodarczych" znane są wielu osobom,
          > i dzięki teatrum "Agory" wiele zostanie ujawnionych.To centrala, a co u nas.
          > A u nas nic.Musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie kto w kielcach
          > tak naprawdę posiada włądzę.Czy jest ona jeszcze w rękach struktur
          oficjalnych, czy już po za nimi.

          raczej to ostatnie- mam pewność !
          >
          >
          • Gość: poseł nowak Re: mam !!! IP: 193.59.104.* 11.02.03, 15:45
            Wobec conajmniej :

            21 sedziów
            38 prokuratorów
            240 adwokatów

            są podejrzenia o pracę ( w ), i współpracę z SB

            Ilu z tych 240 adwokatów było wcześniej np. prokuratorami?

            Kto wie na kogo donosili i co ?

            Moze się niedlugo okaże, ilu z w/w liczby mamy w województwie świętokrzyskiem?


            Gość portalu: poseł nowak napisał(a):

            > Gość portalu: Kielczanin napisał(a):
            >
            > > Szanowny Panie Pośle,ktoś umiejętnie spycha Pana na boczny tor.
            >
            > Szanowny Panie, zapewniam Pana, że nikt mi nie podpowiada ani inspiruje -
            > działam absolutnie sam.
            >
            > > Powiem tylko tyle, że nikt się nie boi czy był agentem czy go "zrobią"
            > > ludzie ci boją się doniesień agentów na swój temat.
            >
            > Tu się z Panem zgadzam w całej rozciągłości. Musi Pan jednak przyznać, ze aby
            > było co donosić trzeba było być samemu być donoscicielem. Tak czy owak, sam
            > fakt nieujawnionej obecnie współpracy Z SB lub praca w niej, jezeli by się
            to
            > potwierdziło i dodatkowo okazało, co i na kogo donosili, znaczy jedno -
            > postępowanie lustracyjne, infamia itd. Póki co mają funkcje, władze -
            wszystko.
            >
            > Jest się czego obawiać.
            >
            > > Zwykłego człowieka nie interesuje czy ktoś był zatrudniony w "służbach"
            > > Przykład: Poseł Kostek Miodowicz oraz "PLATFORMA OBYWATELSKA"
            > > Lider PO oficjalnie przyznał się do współpracy z SB PRL i co i uzyskał
            > > 20% popracia społecznego.
            > > Ale niech Pan spyta lidera tej Partii o czym donosił i na kogo to nabierze
            > > wody w usta.A pewnie ma ciekawe wspomnienia skoro za łamanie ustawy
            > > antykorupcyjnej nawet ówczesny minister sprawiedliwości Cimoszewicz nic
            > > mu nie zrobił.
            > > Wartością nie są nazwiska ale doniesienia tych osób.
            > > Tu nie nie chodzi o szantaż polityczny a zwykłą korupcję.
            >
            > tez się zgadza- jedno ma zwiazek z drugim - ewentualny szantaż jest tylko
            > środkiem do celu
            >
            > > A z takich materiałów może się Pan dowiedziedzieć Kto, kiedy, ile i za co.
            > > Ostatnio wielu czepia się posła HD na różny sposób, a jest jeden prosty
            > > porównać jego faktury i faktury jego kontrachentów.Sprawdzić płatności VAT
            > ,
            > > ZUS itd.
            >
            > Zgadza się - zapewniam Pana, że pracuje na tym i krzyżowe kontrole bedę miały
            > miejsce. Nieuzasadnione prowizje mozna traktowac jako łapówki. Była kontrola
            > w Jedzrzejowie, teraz jest budowa sądu, pływalnie w Jedrzejowie i Busku.
            > Wykonawcą był słynny BETONCHEM z 1000 zł kapitału udziałowego. W Radzie
            > Nadzorczej tej firmy z tego co wiem do wyborów prezydenckich miał być Heniek
            > Długosz- To wiele mówi !
            >
            >
            > > Swego czasu paru bardzo starych komunistów wpadło na pomysł jak się dorobi
            > ć
            > > na czerwonej rencie-emeryturze.
            > > Wymyślili sobie firmę "Suprimex" i zaczeli ładować w nią szmal.
            > > Czy BICK SA musiał szukać podwykonawcy na usługi w budowanym NBP w Kielcac
            > h.
            > > Nie bo posiadał własne moce przerobowe, ale ktoś chciał zarobić i się doro
            > bić.
            >
            > Dziękuje za info w sprawie BICK SA
            >
            > > Czasami czytam Pana Panie Pośle i tak się zastanawiam, czy Panu zależy na
            > > oczyszczeniu tego bagna czy tylko dla "pary w gwizdek".
            >
            > Oj zależy i to bardzo ! Zapewniam Pana, ze się uda to towarzystwo porzadnie
            > przefiltrować- trzeba jednak zacząc od "ochroniarzy" i popelczników.
            >
            > > Widzi Pan na oczach polski i świata rozgrywa się teatrum czyszczenia elit.
            > > Nazwiska największych "ojców przekrętów gospodarczych" znane są wielu osob
            > om,
            > > i dzięki teatrum "Agory" wiele zostanie ujawnionych.To centrala, a co u na
            > s.
            > > A u nas nic.Musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie kto w kielcach
            > > tak naprawdę posiada włądzę.Czy jest ona jeszcze w rękach struktur
            > oficjalnych, czy już po za nimi.
            >
            > raczej to ostatnie- mam pewność !
            > >
            > >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka