Dodaj do ulubionych

I znów budy na Sienkiewce

05.09.06, 20:27
Miały być przez weekend wiejsko-jarmarczne klimaty, pal to sześć pomyślałem,
jakoś wytrzymam ale dziś dalej stoją te wiejskie bazary a deptak zawalony jest
samochodami dostawczymi? Ludzie wystarczy! Weźta i już skończta toto! Nie
róbta wsi z głównej ulicy miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: gabagibasmokofil Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 05.09.06, 22:23
      Zabrakło tylko paru kapel z rachitycznymi 150 cm grajkami w kapeluszach z chórkami bezzębnych grubych wydzierających się bab z czerwonymi gębami.
      Ale kto wi... ino niech wstanie słońce.
      • Gość: alfa Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 23:38
        takich kapel juz nima na swicie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Jaga Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 06.09.06, 07:13
        Ech, chłopcy, wasze korzenie wychodzą na wierzch z cala moca. Nikt tak nie
        wyśmiewa się ze wsi, jak ludzie, którzy się z niej wywodza i próbują odciąć.
        Przyjechałam do Kielc z innych stron Polski i to wlaśnie mnie z miejsca
        zaskoczylo. Ta "wielkopańskość". Jedyna książka na półce to kucharska plus
        jeszcze do nabozeństwa ale my "inteligencja", my są pany.
        • Gość: msz Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 195.205.147.* 06.09.06, 13:06


          A tobie Jaga podobają się takie klimaty na Sienkiewce?
        • Gość: gabagibasmokofil Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 06.09.06, 13:36
          Ech, Jaguś, Jaguś... już dziadek mój zbudował w Kielcach dom na Poniatowskiego, przed wojną. Ale fakt, rodowici mieszańcy Kielc to już mniejszość, reszta to efekt urbanizacji, napływu z okolicznych wsi i w mniejszym stopniu z innych stron Polski, niestety.
          • Gość: SmurfMądrala Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 09:18
            Dziadek zbudowal.A co ty zbudowaleś?
            • Gość: gabagibasmokofil Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 07.09.06, 11:17
              Za oknem piękna polska złota jesień ! Znowóż będziesz tylko zrzędził, wyszydzał itp.?
              Już nie możesz bez tego żyć? Nie potrafisz (?) - bardzo mi przykro.
              Wykorzystaj łaskwą pogodę i uśmiechnij się może do słoneczka.
              Poczujesz się znacznie lepiej.
              Przypominasz starego i steranego ormowca tow. Rzepa, który w słoneczne dni latał po mieście i tylko szukał, węszył - zamiast cieszyć się życiem.
              Wiecznie szukał zwady - inaczej nie mógł przeżyć jednago dnia.
              W końcu dostał fixum dyrdum i już nawet w mordę nikt Go lać nie chciał - taki stał się żałosny i... samotny.
              Nie odpowiem Ci na twoje pytanie, obawiam się, że poczułbyś się jeszcze gorzej.
          • Gość: Jaga Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 07.09.06, 10:28
            Jak takich klimatów jak są teraz na Sienkiewce nie szukam, bo nie lubię tłumu.
            Ale skoro tylu samotnych ludzi się tam dobrze czuje, a ci rodzinni mogą przyjść
            z dziećmi w wózkach, czy troszke większymi, odkleić sie od telewizji, spędzic
            razem z innymi czas, to znaczy, że jest to potrzebne i prezydent zna swoje
            miasto, skoro owe klimaty zaoferował. Może to sprawi, że i stoiska z wyzszej
            półki zechcą się tu usadowić. Chociaz nie wiem, czy komercja ich nie wyprze.
            Fatalne są na przykład teraz moje ukochane zakopianskie Krupowki. Zamieniły się
            w taki wybieg jak nasz deptak i artyści, grajkowie czy dowcipni turyści
            zbierajacy na piwko zupełnie nie mają tam dla siebie miejsca. Schodzi się z gór
            i wieczorkiem nie ma chęci, by powłóczyć sie po Zakopcu. A wracając do Kielc to
            są u nas szkoły i ogniska muzyczne, jest "palstyk", mogliby się mlodzi
            wystawiać i trochę grosza zebrac i innych zabawic.
            • Gość: gabagiba Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 81.219.132.* 07.09.06, 12:10
              Biorąc pod uwagę strukturę społeczną, takie zdarzenia będą miały wielkie grono zwolenników.
              Wolny wybór - kto chce, lubi - niech idzie, byle bez przesady.
              Deptak to deptak.
              Mniej handlu, a więcej ulicznych grajków, artystów, a nawet... folkloru z bezzębnymi podrygującymi babami ze Śprośnymi kawałkami... ;)
              Ciekawe jak zareagowałaby straż na gitarzystę ( z piecykiem ) grającego np. Sambę pa ti C.Santany ?

              Wszystko dobre, żeby po-spuszczać niektórym nadmiar ciśnienia - bardzo wskazane.

        • Gość: hauuuuuuuu Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:11
          Jaga, to nie chłopcy tylko chłopy z okolicznych wsi co pokończyli ucelnie i za Goerka zamieskali we domach na usiedlach.
          Im to potrzebne bo to takie swojskie jak "na odpuscie u nas we wsi".
          Wiadomo, że Kielce to wojewódzka wiocha i nic więcej.
          ...A rondów u nas co nie miara a pomników u nas tysz dostatek a ileta kosciołów - a bez liku... Łenteligencyja
        • Gość: o.s.s.e Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.pu.kielce.pl 11.09.06, 15:03
          Takie bluzgi na wiochę mogą być spowodowane a) tym, o czym mówisz- kompleksami
          (pochodzeniem), b) wychowywaniem się na TVN i GW, z gruntu niepolskich mediach,
          które uczą takiego właśnie światopoglądu. Dla porównania: Słonimski w
          "kronikach tygodniowych" nazwya raz Sobótki i rzucanie wianków na rzekę
          "barbarzyństwem"; ci mili panowie wiochą nazywają wszystko co "rasowo" polskie.
          (Żeby nie było nieporozumień: nie jestem zLPP).
      • Gość: o.s. Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.pu.kielce.pl 11.09.06, 15:13
        Nic tak dobrze nie robi na urodę, jak smród obornika z pola przy temperaturze
        powietrza dochodzącej 30 stopni C. Mieszczaninie.
      • Gość: foonson Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 10:56
        wolę takich grajków niz disko polo, czy rokowe zespołu z WDK..
        To jest dopiero zenada
    • pisdolek Re: I znów budy na Sienkiewce 06.09.06, 00:00
      Widocznie bez bud na dreptaku sie nie da, taki folklor caloroczny.
    • Gość: handlowiec Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:37
      Kilka lat zajęło miastu wyrzucanie handlu z Sienkiewki. Miliony wydaliśmy my
      jako mieszkańcy miasta i unia euripejska na granitowe posadzki, piękne stylowe
      lampy. I nagle znowu cały ten kram. Podobno nawet miasto nie zbiera za ten
      handel pieniędzy ( zgodnie z ustawą o drogach publicznych i uchwałą Rady
      Miejskiej ustalającej stawki za handel w pasie drogowym ). Niech ktoś spróbuje
      iść do MZD i powiedzieć, że grila by na Sienkiewce postawił, albo firanki chce
      sprzedawać ( z łóżka). A Radny Rady Miejskiej dostał na to zezwolenie i z tego
      co wiem, to nawet opłat nie musiał wnosić.
      • Gość: msz Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 10.09.06, 19:58
        Wiocha na maxa, a co na to nasz WEL?
        • Gość: ala Re: I znów budy na Sienkiewce IP: 82.139.11.* 15.09.06, 11:36
          No, jak to co? Przechadza się z uśmiechem po Sienkiewce. Nie widziałeś?
    • Gość: widz Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.tkdami.net 10.09.06, 20:05
      hamster w Gdańsku to dopiero była wiocha i to przez czterdzieści pare dni. Ta
      wiocha nazywa się Jarmark Dominikański.
      Nie rozumiem człowieku co ci przeszkadzają estetyczne stragany na
      ul.Sienkiewicza?
      Kiedy zamieszkałeś w Kielcach?
      A może stragany kojarzą Ci się z rodzinną wioską ?
      A może słoma ci z butów wystaje?
      • Gość: SmurfMadrala Re: I znów budy na Sienkiewce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 20:14
        A Sukiennice krakowskie to ambitna galeria sztuki wspólczasnej?
        Zgadzam się z "widzem".
    • Gość: dar o co Ci chodzi gosciu? IP: *.dsl.bbeyond.nl 10.09.06, 20:18
      O co Ci kolo chodzi?Jestem tera w Holandii i tez na caly weekend glowny rynek
      miasta Haarlem pod Amsterdamem zostal zawladniety przez budy typu bazarowego z
      jedzeniem i innymi rzeczami i nikt z tego powodu nie robil problemu.
      • Gość: msz Re: o co Ci chodzi gosciu? IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 10.09.06, 22:43
        > O co Ci kolo chodzi?Jestem tera w Holandii i tez na caly weekend glowny rynek
        > miasta Haarlem pod Amsterdamem zostal zawladniety przez budy typu bazarowego
        z
        > jedzeniem i innymi rzeczami i nikt z tego powodu nie robil problemu.

        I co z tego? Mamy kopiować tę wiochę?
        • little_dreamer Re: o co Ci chodzi gosciu? 10.09.06, 22:49
          Gdyby Kielczanom nie odpowiadała taka forma rozrywki,to nikogo nie byłoby na
          sienkiewicza. A z tego co zdążyłam zauważyć deptak był niemal każdego dnia
          zatłoczony do granic możliwości. Jaki z tego wniosek? Widać większości to
          jednak odpowiadało???
          Ja osobiście nie zwracałam uwagi na to co w 'budach' było prezentowane, a
          sfokusowałam się na moją branżę. Mogę tylko powiedzieć, że na stoisku
          bizuteryjnym była kupa tandety i kiedy popatrzylam na tę szmirę, uśmiechnęłam
          się w duchu do siebie, że mogę robić i posiadać znacznie piękniejszą biżu :D
        • Gość: tishia do msz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 23:06
          ..całą te wioche...chyba gościu nie byłeś w życiu na zachodzie.Ja zjechałam
          sobie w tym roku Holkandię i Belgie i właśnie tak chciałabym mieszkać jak
          tam...Zakochałam się w Holandii! A wiocha to Kielce...niestety
          • Gość: as Re: do msz IP: 82.139.11.* 11.09.06, 09:36
            Ale w czym problem ? Granice otwarte, mozesz wyjechac. Wcale cie nie wyganiam, ale jesli tam masz sie czuc lepiej - to teraz masz takie mozliwosci.
            • Gość: ger Re: do msz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 13:46
              A widocznie "nasz" Wel wie co ludzie w miescie wojewódzkim kielce lubią!!jak
              ich do siebie przekonać i z radnym K.B. wiedzą co robią.ja tam nie byłem ale
              przejść musiałem-dla mnie dno,stoiska z przyprawami,okularami,ruskimi
              lornetkami, jakaś tandetą,grille w centrum miasta...
          • Gość: msz Re: do msz IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 11.09.06, 22:22
            ..całą te wioche...chyba gościu nie byłeś w życiu na zachodzie.Ja zjechałam
            > sobie w tym roku Holkandię i Belgie i właśnie tak chciałabym mieszkać jak
            > tam...Zakochałam się w Holandii! A wiocha to Kielce...niestety

            A w Holandię i Belgię to rozumiem że zjechałaś ze swoim chłopakiem, w
            poszukiwaniu samochodu na handel. I co udało wam się coś przywieść?
            • Gość: TISHIA Re: do msz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 19:40
              jak można coś rozumieć msz...skoro rozumku brak...ojojoj! a babcia zawsze
              powtarzała że głupiemu trzeba współczuć. I znów utwierdziłeś mnie w przekonaniu
              żeś na zachodzie w życiu nie był:P
              • Gość: msz Re: do msz IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 13.09.06, 23:43
                > jak można coś rozumieć msz...skoro rozumku brak...ojojoj! a babcia zawsze
                > powtarzała że głupiemu trzeba współczuć. I znów utwierdziłeś mnie w
                przekonaniu
                >
                > żeś na zachodzie w życiu nie był:P

                Czyli zakup samochodu się nie udał, widocznie inni rodacy cały ten złom
                wcześniej wykupili.
    • Gość: szarl a mnie przeszkadza troche IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 14:36
      uwazam, ze to nie fair w stosunku do tych wszystkich ktorzy wynajmuja sklepiki,
      placa czynsz i jeszcze musza spelnic wiele, wiele wymogow sanepidu itd. Nagle w
      budzie na Sienkiewicza mozna sprzedawac chleb itd, w dodatku bez zadnej kasy
      fiskalnej - ciekawe kto na tym skorzystal i za ile na to przyzwolil:)
      • Gość: handlowiec Re: a mnie przeszkadza troche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:27
        A ja jestem ciekawy kto i ile zarobił na tym handlu, bo z tego co wiem to nie
        MZD które zarządza ul.Sienkiewicza i wydaje zgody na handel w pasie drogowym.
        Swoją drogą mógłby się tym ktoś zainteresować. Z tego co wiem, handlowcy
        wpłacali kasę, ale na czyje konto? Cz ktoś to wie? Czy były prowadzone kontrole
        ile osób handluje i jaką powierzchnię zajmują? To mi wygląda na jakiś przekręt.
        • Gość: SmurfMądrala Re: a mnie przeszkadza troche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:15
          Bylem.Widzialem.
          Kramy ladne,towar w większości ciekawy.Nr.1-stoisko z chlebem-prawdziwym,
          wielkim,"gruboskórnym",pachnący.Polski chleb jest najlepszy na świecie.
          Widzialem też bardzo ladne wyroby wikliniarskie.
          Na mięsa z rusztu,grille przeróżne nie mogę patrzeć bo żarloczny jestem.
          Ale pachnialo ladnie.Kupilem u bukinisty bardzo ciekawą pozycję(Art Deco
          w polskim 20-leciu międzywojennym-REWELACJA!!!).
          A jakie okazy urody damskiej.Chyba jestem erotomanem-wstydliwa ale przyjemna
          przypadlość.
          Sienkiewka odżyla.
          • Gość: handlowiec Re: a mnie przeszkadza troche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:27
            A firanki z łóżka widziałeś? Mnie jeszcze tylko tej handlarki z biustonoszami
            brakowało. Poza tym problem w tym, że ktoś na tym robi interesy. I to z tego co
            wiem nie jest miasto i odbywa sie to nie do końca zgodnie z prawem. Pozdrawiam.
            • Gość: .................. Re: a mnie przeszkadza troche IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 19:56
              ...................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka