Dodaj do ulubionych

Bunt na wernisażu fotografików

IP: *.fly.pl 03.03.03, 20:21
p.prezydencie niech pan zamknie wszystkie przybytki kultury,bo
przeciez one sa panu nie potrzebne,ta kultura tylko przeszkadza
i pana denerwuje,jacys tam fotograficym maja czelnosc zawracac
panu glowe swoimi problemami,a pan jest przeciez stworzony do
wyzszych celow np.zalatwiania posad znajomym
Obserwuj wątek
    • Gość: kerta Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 04.03.03, 00:05
      A co panie Lubawski, jakby zwrocili sie do pana to napewno by
      pan pomogl, tak jak innym...........:(((((((swoim ludziom:)
      tragedia ten facet, tragedia, po co nam fotografia?:((((((
    • Gość: BBB Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 13:19
      Może nikt nie wytłymaczył Panu Prezydentowi, że jeżeli drzwi są utkane słomą to
      niekoniecznie jest to publiczny atak na Pana Prezydenta. Wszyscy Wszak wiemy
      jak wiele Pan Prezydent osiągnął w kulturze. Są to przecież najjaśniejsze
      strony w Jego dorobku. Wiemy także, że "uwielbia jazz, muzykę klasyczną,
      książki historyczne, brydż i wędkarstwo". Ostatnio także hip hop, do którego
      przekonywał członków powołanej przez siebie Rad ds. Kultury. A więc
      niekoniecznie fotografię. W związku z tym Pan Prezydent nie musi odwiedzać
      galerii fotografii, która na dodatek nie jest dochodowa. Pan Prezydent nie musi
      też czytać gazet, w których niejednokrotnie pisano o problemach galerii. A
      fotograficy zanim zaatakują Prezydenta, który pracuje ciężko dla pomyślności
      Kielc i jest człowiekiem pełnym wielkiej pokory i wyrozumiałości
      chrześcijańskiej, powinni najpierw przyjść i pokornie poprosić, a w najgorszym
      razie wspomnieć fraszkę J. Sztaudyngera
      Nim język puścisz w taniec,
      Założ na mordę... kaganiec!
    • Gość: Filip Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.look.ca 04.03.03, 17:11
      Gość portalu: kerta napisał(a):

      > A co panie Lubawski, jakby zwrocili sie do pana to napewno by
      > pan pomogl, tak jak innym...........:(((((((swoim ludziom:)
      > tragedia ten facet, tragedia, po co nam fotografia?:((((((
      .........................
      No wlasnie ! Odpowiedzcie mi na to pytanie; po co wam fotografia ?
      Przeciez wiecie ze fotografii nie mozna podciagnac pod powazna sztuke.
      To tylko udziwnianie swiata czesto przez deformowanie rzeczy, szukanie
      udziwnien w procesach naturalnego organizowania sie rzeczywistosci lub
      oddzialywanie na siebie obcych sobie mechanizmow czesto sobie obcych lub
      obcych
      im srodowiskom. ...ALE TO WSZYSTKO NIE JEST JESZCZE SZTUKA !....tylko
      RZEMIOSLEM !
      Fotografia ma jedyna zalete. Jest nia narracja, reportarz, mechaniczny suchy
      opis i nic wiecej drodzy pseldo artysci !
      FOTOGRAFIA to moda na amerykanska sztuke bo tylko tak plytki jej obraz mogl
      przyjac nieedukowany czlowiek Ameryki. Sztyka dla mas. Dzieki tej modzie a
      jeszcze bardziej tepocie redaktorow
      pisemek o sztuce wyplyneliscie jako ARTYSCI....hi hi !
      Caly ten proces papowania w fotografie na zachodzie mial jeden cel; wsparcie
      przemyslu fotograficznego. Ot tak jak dzis przemyslu komputerowego.
      Ale to jeszcze nie jest sztuka.
      No wiec robcie ten halas wokol siebie moze ktos was zauwazy !
      Niestety to pojecie ze; FOTOGRAFJA JEST SZTUKA juz zdycha. Dzis fotografia
      bawia sie dzieci i niezdolni acz bardzo ambitni osobnicy, niezdolne dzieci
      amerykanskich milionerow. Czas na was ! Juz nie trzeba myslec ! Wystarczy
      umiec zalozyc klisze filmowa i mozna pstrykac.
      Myslenie moze nawet wam przeszkadzac jak przeszkadza panu Zanussjemu rownie
      niezdolnemu rezyserowi filmowemu.

      Bo sztuka kochani " TO JEST COS TAKIEGO ZE SIE W PALE NIE MIESCI" jak to w swym
      skeczu oddal J.Golas.
      • Gość: zdziwiony Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 09:16
        Filip ze swoja opinią wyskoczył jak "Filip z konopi".
        W zupełności nie zgadzam się z Jego wypowiedzią ,że "FOTOGRAFIA" nie jest
        sztuką.
        Jest i to wspaniałą.

        Co do wypowiedzi Lubawskiego nie dziwię się,że tak właśnie reaguje.
        Jak w innych postach już pisałem znam W.Lubawskiego od wielu lat i Jego
        zachowania mnie nigdy nie zaskoczą. Dla Lubawskiego "Galeria" nic nie znaczy
        i nic Go nie będzie obchodzić. Przecież w strukturach "GALERII" nie może Wojtuś
        obsadzić swoich przydupasów a więc po co mu kłopot brać na głowę.Z tego żadnych
        profitów Lubawski nie otrzyma.
        Proponuję artystom-fotografikom aby na honorowego członka wciągnąć Przybylskiego
        albo Kozę to i fundusze się znajdą na "Galerię".
        P.S.
        BBB w Twojej wypowiedzi stwierdziłeś; cytat "....Lubawski...uwielbia
        jazz,muzykę klasyczną, książki historyczne, brydż i wędkarstwo..." ja tu
        dopiszę jeszcze jedno najbardziej ulubione zajęcie W.Lubawskiego . Drinki i to
        duże i w dużych ilościach. To jest ogólnie znane przez znajomych Lubawskiego
        zajęcie. Sam nieraz z Wojtkiem zrobiłem parę głębszych. Tylko ja wiem kiedy
        skończyć a Lubawski jak złapie trop to nic Go nie odciągnie od szklaneczki. Sam
        Jego NOS o tym mówi.
        Może by Fotograficy kieleccy zaprosili Lubawskiego na małe co nieco i problemu
        zapewne wkrótce nie byłoby.
        pozdrawiam
        • Gość: BBB Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 10:02
          O tym, co uwielbia Pan Prezydent dowiedziałem się ze stron internetowych.
          Wydaje się, że jeżeli lubi wypić to "swój chłop" i po prostu "szczera dusza i
          czerep rubaszny". Nie wydaje mi się jednak aby miało to wpływ na decyzje Pana
          Prezydenta. Wszak w rozmowie z Panią Joanną Gergont w dniu 25.10.02 stwierdził
          cyt.: "...ja będę robił wszystko przy otwartej kurtynie, nie będzie rozdań pod
          stołem tylko ewidentne racje...". Co się tyczy honorowego członka to nie mam
          wyrobionego zdania. Pozdrawiam :)
          • Gość: swinka Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 11:03
            Gość portalu: BBB napisał(a):

            > O tym, co uwielbia Pan Prezydent dowiedziałem się ze stron internetowych.
            > Wydaje się, że jeżeli lubi wypić to "swój chłop" i po prostu "szczera dusza i
            > czerep rubaszny". Nie wydaje mi się jednak aby miało to wpływ na decyzje Pana
            > Prezydenta. Wszak w rozmowie z Panią Joanną Gergont w dniu 25.10.02
            stwierdził
            > cyt.: "...ja będę robił wszystko przy otwartej kurtynie, nie będzie rozdań
            pod
            > stołem tylko ewidentne racje...". Co się tyczy honorowego członka to nie mam
            > wyrobionego zdania. Pozdrawiam :)


            Mam pretensje i do ciebie bbbi do zdziwionego. Jak nie wiecie o co chodzi to
            juz wyjaśniam.
            Z tego co piszecie wnioskuje ,że znaliście Lubawskiego dużo wcześniej.
            Tu więc mam żal ,że nie pisaliście przed wyborami co ta za facet z tego
            Lubawskiego,
            Ja nie znałem go wcześniej ale z tego co było io nim słychać wydawało mi
            się ,że to ktoś z jajami i właśnie dlatego na niego głosowa.lem a teraz tego
            załuję.Gdybyn wiedział więcej na temat tego faceta głosu nie zmarnowałbym.
            Mam tez pretensje i to największe do siebie ,że tak się dałem zrobić w ciula.
            Dałem dupy i to strasznie ,
            Fotografom kiele ckim moge zaś obiecac ,ze na tego dupka Lubawskiego więcej nie
            zagłosuje a wasza Galeria jest super.
            • Gość: BBB Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 11:25
              Nie znałem Pana Lubawskiego. Obecnie obserwuję Jego wypowiedzi oraz czyny i na
              tej podstawie wyciągam wnioski. Ja także głosowałem na Pana Lubawskiego.
              Niczego wielkiego się po Nim nie spodziewałem. Wszak przedtem był Wojewodą. Dla
              mnie wybory prezydenckie w Kielcach były wyborem "między dżumą i cholerą". Jest
              mi ogromnie przykro, że w naszym pogrążającym się praktycznie w każdej
              dziedzinie Mieście, nie może dojść do władzy profesjonalny, energiczny i
              rozsądny człowiek. Być może uczestnicy forum podpowiedzieliby jak tego
              dokonać? Pozdrawiam :-(
              • Gość: Jakub Zagłosujecie na Lubawskiego, albo na komucha... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 12:14
                1. Lubawski nie znał sytuacji (tak wynika z rozmowy w GW) w tej "galerii", a ci
                goście wyłudzający, niczym szczwane żydki, stypendia "artystyczne", nie
                pofatygowali się, żeby z nim o tym pogadać czy jakoś go o swoich kłopotach
                zawiadomić.
                Jeśli są artystami, to mają zapewne odbiorców na swoją sztukę i mogą sami
                utrzymać niewielką galerię, gdzie tłumy znawców sztuki fotograficznej będą
                kupować ich dzieła. (Komuniści utrzymywali zawsze trochę swoich dotując ich).

                2. Lubawski może przecież obsadzić swoimi tę "galerię", wystarczy kupić w
                sklepie znakomity aparat fotograficzny Zorka-5, taki, jaki miał inżynier Mamoń,
                i zdjęcia same się robią. Krowy, łąki, gęsi, krowy, domy, krowy, las ...

                3. Jak nie będzie na kogo, to znowu zagłosujecie na Lubawskiego.
      • Gość: Ania Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 05.03.03, 13:54
        Gość portalu: Filip napisał(a):

        > Bo sztuka kochani " TO JEST COS TAKIEGO ZE SIE W PALE NIE MIESCI" jak to w
        swym skeczu oddal J.Golas.

        Tak tak Panie Filipie szanowny...
        Wszystko kwestią "pały". Potrzeba mieć nieco abstrakcyjnego myślenia, żeby to
        pojąć, a z tego co mamy na załączonym obrazku (w Pańskim liście), Pańska
        szanowna "pała" raczej poza malkontenckim podejsciem do tego zagadnienia,
        pozbawiona jest abstrakcyjnego myślenia..
        Pozdrawiam
        • Gość: Filip Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.look.ca 05.03.03, 16:49
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Filip napisał(a):
          >
          > > Bo sztuka kochani " TO JEST COS TAKIEGO ZE SIE W PALE NIE MIESCI" jak to w
          >
          > swym skeczu oddal J.Golas.
          >
          > Tak tak Panie Filipie szanowny...
          > Wszystko kwestią "pały". Potrzeba mieć nieco abstrakcyjnego myślenia, żeby to
          > pojąć, a z tego co mamy na załączonym obrazku (w Pańskim liście), Pańska
          > szanowna "pała" raczej poza malkontenckim podejsciem do tego zagadnienia,
          > pozbawiona jest abstrakcyjnego myślenia..
          > Pozdrawiam
          ...............................
          Jakub jednak doskonale orjetuje sie w ty temacie piszac;

          "...1. Lubawski nie znał sytuacji (tak wynika z rozmowy w GW) w tej "galerii",
          a ci
          goście wyłudzający, niczym szczwane żydki, stypendia "artystyczne"...."

          Dokladnie Panie Jakubie ! Trafil Pan w dziesiatke.

          Ta galeria jest potrzebna bo chodzi o pisma i pieczatki dla Kanadyjskich czy
          Amerykanskich Instytucji wspierajacych, promujacych kulture Amerykanska na
          kontynencie europejskim, a scisle wyludzanie roznego rodzaju grantow.

          Bylem na takich spotkaniach i szybko sie wycofalem z tych grup bo stwierdzilem
          ze sa to zorganizowane bandy. Cos ob........ !
    • Gość: misiek Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 20:50
      Wiedzialy galy na kogo glosowaly a jak nie wiedzialy to se tera moga
      ponarzekac, najlepiej nad Wierna rzeka.Bywalec podobnych galerii w LA.
      • Gość: Jakub Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 21:19
        Niestety, nie było wolnych wyborów.
        (Co to jest to LA?)
        • Gość: nie poseł Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.eridian.pl / 192.168.5.* 05.03.03, 22:03
          Jakub .
          LA moim zdaniem znaczy L ipny A dwersarz.
          A takie zdanie wygłaszam po tym jak czytam takie właśnie komentarze.
          Fotografika była,jest i będzie sztuką.
          Co do Lubawskiego wielokroć wygłaszałem ,że z Nim nic dobrego Kielc nie spotka.
          Chyba,że ktoś z Jego ekipy gdzieś tam się kręci to Prezydent od razu łaskawym
          okiem patrzy.W innym przypadku obowiązuje zasada "kto nie ze mną ten przeciwko
          mnie". Fotograficy nic dla p.Lubawskiego nie zrobili więc nic im się
          (wg.Lubawskiego) nie należy.
          Co do prognoz Jakuba ,że jak nie będzie na kogo zagłosować to prezydentem
          będzie znowu Lubawski zgadzam się pod jednym warunkiem.
          Lubawski bedzie prezydentem u Jakuba w Sandomierzu.
          Z Kielc niech lepiej spada.
          pozdrawiam
          P.S. Przepraszam z góry wszystkich sandomierzan za taką wizję.
          • Gość: Jakub Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 08:26
            Prezydent u Jakuba w Sandomierzu będzie nazywał się przeor, a więc nic tu po
            Lubawskim, który zapewne utrzyma się w Kielcach jeszcze przez parę lat.
            Czy ta galeria "Pod snopkiem" wystawia coś wartościowego? Nie udało mi się, jak
            dotąd, uzyskać o tym wiarygodnych informacji.
            Prawdziwy artyzm w fotografice reprezentował inżynier Mamoń, fotografujący
            znakomitym aparatem radzieckim Zorka-5. Reszta to epigoni.
        • Gość: misiek Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.proxy.aol.com 06.03.03, 02:07
          Popularny skrot miesciny na zachodzie - Los Angeles.
          • Gość: Jakub Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 08:14
            Aaaa, Anioły czy też Aniołowo. Czy to większa dziura niż Kielce? Dlaczego tam
            się zsyła ludzi z tego forum?
            • Gość: zdziwiony Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 11:54
              Gość portalu: Jakub napisał(a):

              > Aaaa, Anioły czy też Aniołowo. Czy to większa dziura niż Kielce? Dlaczego tam
              > się zsyła ludzi z tego forum?


              Tak ,LA to trochę większe miasto niż Nasze Kielce. Jestem za tym aby zesłać tam
              (aby dołączył do naszych forumowiczów) Wojciecha Prezydenta Lubawskiego.
              Niech se tam chłop robi jaja .Amerykańców stać na to aby wyrzucać pieniądze w
              przepastne brzuchy gwardii Lubawskiego. A i Wojtuś będzie miał na co
              dzień "Jaśka Wedrowniczka" to se chłop będzie robił to co lubi najbardziej.
              • Gość: Ania Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 06.03.03, 12:43

                > Gość portalu: Jakub napisał(a):

                >
                >
                Jestem za tym aby zesłać tam(aby dołączył do naszych forumowiczów) Wojciecha
                Prezydenta Lubawskiego. Niech se tam chłop robi jaja .

                A co sądzicie o jajach z pieniędzmi z offsetu? Moim zdaniem tak zaczyna sie
                właśnie nieudolne rządzenie..Wiele gmin złożyło swoje udokumentowane wnioski na
                zainwestowanie pieniędzy z offsetu, a nasi Panowie Prezydenci uznali, ze 14
                scie dni to za krótko na przygotowanie wniosków (widać nie ma w gronie
                prezydenckim dobrych specjalistów)i takim to sposobem zmarnowali szansę na
                niemal darmowe inwestycje...a mozna było za te pieniadze zrobić na prawde coś
                dobrego...Można powiedzieć, ze scyzoryk się w kieszeni otwiera!!!
                Pozdrawiam
                • stefan41 Re: Bunt na wernisażu fotografików 06.03.03, 15:32
                  Nie wiem o jaki offset chodzi, ani tym bardziej co to ma wspolnego z
                  fotografikami.

                  Co do offsetu Rzeczpospolita napisala, ze

                  www.rp.pl/gazeta/wydanie_030306/ekonomia/ekonomia_a_1.html
                  Jak sie Ania znasz na wypelnianiu takich wnioskow to idz to Lubawskiego i
                  zaproponuj mu swoja wiedze.

                  Co do fotografikow, czy slyszal ktos o jakims znanym kieleckim artyscie?
                  Nagradzanym np? Ci wybitni tworcy za co i na co chca dostawac pieniadze?

                  O tych artystach, co im zabrano stypendia napisalem w innym poscie tak:
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Rozmuniem, ze artysci, w tym takze fotograficy, porzez stypendia, sa na
                  utrzymaniu miasta, a wiec w pewnm sensie sa jego pracownikami.

                  Kilka miesiecy temu ktos z zewnatrz skrytykowal BWA, ze jej poziom jest niski i
                  wystawia marne prace.

                  Sytuacja jest wiec taka, ze artysci niewiele wartosciowego robia, a dostaja za
                  to pieniadze. Skoro sa marni, to dlaczego prezydent, jako ich pracodawca, ma im
                  za to placic? Wyobrazcie sobie firme, w ktorej utrzymuje sie niepotrzebnych
                  pracownikow i placi za to ze sa w pracy, a nie za to ze pracuja, np woznych,
                  tylko dlatego, ze sa wirtuozami w odsniezaniu. Zawsze mi sie wydawalo, ze
                  wynagrodzenie przyslugiwalo za prace i rozwoj. Artysci, majacy swietne zdanie o
                  sobie - inaczej nie byliby artystami - przyzwyczaili sie zyc na garnuszku
                  podatnika i uwazaja, ze tak powinno byc, bo sa "wrazliwi i niezaradni". A
                  odzywaja sie tylko wtedy, kiedy ktos powie o nich cos zlego. Jak sie dostaje po
                  nosie - takze finansowo - to moze trzeba sie zastanowic dlaczego i wyciagnac z
                  tego wnioski?

                  A te pieniadze moze lepiej dac Madzikowi, bo on ich chyba nie zmarnuje.

                  Stefan

                  Zanim obrzucicie kogos wyzwiskami, ze idiota i sie nie zna, zastawnowcie sie
                  nad elementarnym pytaniem - za co sie komus placi? Z tego wszystkiego, co tu
                  przeczytalem wynika, ze popierac bedziecie tylko te osoby, ktore rozdaja - nie
                  placa za prace! - pienidze, najlepiej wam i najlepiej nie swoje. O calej
                  sprawie wiecie tylko tyle, ile napisala Wyborcza. Czy w ogole jest cos, co sie
                  wam podoba?

                  Stefan
                  • Gość: Jakub Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 17:47
                    1. Stefanie, ten offset, o który niektórym chodzi, ma na imię 'dokopać
                    Lubawskiemu'. Wg mnie można kopać, ale uczciwie, w dupę, a nie w imaginację
                    polityczną.
                    2. Ja też nie lubię wyłudzania pieniędzy przez przeróżnych "artystów". Do tych,
                    którym naprawdę trzeba i warto pomóc, stypendia i tak nie docierają.
                    Niewykluczone, że ten snopek w dziurawych drzwiach będzie przełomem, i już
                    wkrótce całe to nastroszone towarzystwo serdecznie się roześmieje i z małą
                    pomocą logistyczną Lubawskiego zacznie samodzielnie prowadzić tę foto-galerię
                    w, było-niebyło, ponad 200-tysięcznym mieście, bez oglądania się na darmowy
                    szmal. Takie miejsca są potrzebne, a fotograficy mają możliwości i zmysł
                    handlowy.
                    3. Z tymi "znanymi artystami", także kieleckimi, różnie bywa, a nagrody nie
                    zawsze są miarodajną skalą ocen; także liczba wielkich wystaw za państwowe
                    pieniądze świadczy jedynie o przedsiębiorczości i tupecie (por. żydowską
                    zapobiegliwość tej siksy z lumpen-półświatka Nan Goldin - żyd. sziksa znaczy
                    mniej więcej tyle, co pol. kurwiszczon).
                    4. Drugi raz przeczytałem Twój, po raz drugi zamieszczony, post i podzielam, po
                    raz drugi, jego konkluzję. W Kielcach rzeczywiście widoczne są postawy
                    komunożebracze - łapka do przodu i stary tekst: daj dotację, daj dotację...
                  • Gość: BBB Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 20:04
                    Szanowny Panie Stefanie!
                    Przepraszam, że się wtrącę. Abstrahując od potencjalnych dochodów jakie mogłyby
                    osiągnąć Miasto i Region w wyniku racjonalnego wykorzystania środków z offsetu,
                    co miałoby przełożenie na wydatki na kulturę, to zarówno w sprawie offsetu jak
                    i galerii wypowiedział się Pan Prezydent. Natomiast Jego wypowiedzi dają obraz
                    modelu sprawowania urzędu. Przy czym dwa tygodnie na sporządzenie wniosku jest
                    czasem w zupełności wystarczającym, oczywiście dla względnie inteligentnych i
                    pracowitych ludzi.
                    Zgadzam się z Tobą w zasadzie w sprawie stypendiów dla artystów. Nie wiem ile
                    stypendiów i czy akurat fotografikom przyznaje Miasto. Jeden przypadek jaki
                    znam z bliska jest kabaretowy. Ale w sprawie galerii chodzi, jak rozumiem, nie
                    o stypendia lecz o dość niewielkie dofinansowanie działalności. Np. wymiana
                    drzwi (500 zł.), rachunki za energię (1000 zł.?) itp. Nie wiem ile miasto
                    przeznacza środków na utrzymanie galerii. Nie wydaje mi się zasadne aby miasto
                    wzięło na utrzymanie fotografików. Możliwe natomiast, że pomoc w eksponowaniu
                    ich prac byłaby korzystna zarówno dla fotografików jak i mieszkańców Kielc
                    zainteresowanych tą formą sztuki. A może także dla turystów. Przyznasz
                    przecież, że różne instytucje w Kielcach parające się kulturą dostają dość duże
                    środki. Inna sprawa czy środki te wykorzystywane są efektywnie i czy trafiają
                    do tych, do których powinny. Artyści z zasady, poza nielicznymi wyjątkami,
                    potrzebują sponsora. A jak i co tworzą i czy to się komuś podoba to już kwestia
                    gustu. Jednym podoba się jeleń na rykowisku, innym sztuka abstrakcyjna. Ale
                    podobno o gustach się nie dyskutuje. Wiem, że Prezydent Lubawski ma
                    koncepcję „dochodowej kultury”, ale czy w naszym Mieście jest chociażby jedna
                    taka instytucja? Zresztą w tekście Gazety dla mnie najważniejsza była wypowiedź
                    Pana Prezydenta. Sytuacja galerii jest znana nie od dzisiaj.
                    Bardzo podoba mi się Twoje pytanie „za co się komuś płaci?”. Poza tym mnie
                    podoba się jeszcze tyle rzeczy, że za długo by wymieniać.
                    Przepraszam za zbyt długą wypowiedź. Jeszcze tylko jedno – kto odpowie za 2
                    mln. zł. utopione w adaptacji pomieszczeń KCK dla potrzeb telewizji?
                    Z wyrazami szacunku
                    BBB
                    • stefan41 Re: Bunt na wernisażu fotografików 06.03.03, 21:21
                      Poniewaz to jest merytoryczna polemika chetnie odpowiem:

                      1. Co powiedzial Lubawski wiemy. Ale co bylo napisane na tych kartkach, co
                      powiedzial przewodniczacy juz nie, bo tego Gazeta napisac nie raczyla. A
                      szkoda, bo byloby wiadomo, czy reakcja WL byla uzasdniona. I wtedy mozna by
                      ocenic, czy jest taki glupi, jak tego niektorzy chca, czy nie. NIe uwazam, zeby
                      przyczna jego reakcji byla sloma w drzwiach.

                      2. Czy artysci potrzebuja sponsorowania? - Ja mysle tak - jezeli artysta jest
                      dobry, to sobie sponsora znajdzie - vide Rafal Olbinski, Kielczanin zreszta.
                      Jezeli jest do bani, to albo wyjezdza w poszukiwaniu chleba, albo przestaje byc
                      artysta, albo chalturzy. W kazdym przypadku zyje za swoje pieniadze. Miasto nie
                      moze dofinasowywac miernot, tylko dlatego, ze glosno krzycza.
                      Jezeli fotograficy uwazaja ze sa swietni, niech to udowodonia wynikami swojej
                      pracy.

                      3. Z tego sie bierze nastepne pytanie - jezeli miasto ma cos dofinansowac to co
                      to ma byc, w jakiej formie ma to dofinansowanie, za jaka konkretnie rzecz, na
                      co te pieniadze maja isc. Udalo mi sie w zyciu dostac pare stypendiow i za
                      kazdym razem musialem udowadniac, ze jestem lepszy, a nie gorszy od innych, ze
                      mam pomysl, ktory jest wart pieniedzy. Gdybym smecil, ze mam dziurawe drzwi
                      dostalbym najwyzej adres speca, ktory by mi je naprawil.

                      3. Skoro sytuacja galerii jest znana "nie od dzis", to gdzie ci fotograficy
                      byli wczoraj? Kto im bronil starac sie o nowa galerie, albo poprawe warunkow?
                      Jak Andrzejowi Metzgerowi miasto nie chcialo dac lokalu na antykwariat to chlop
                      ruszal niebo i ziemie, az dostal. A gdzie wtedy byli fotograficy? W plenerze?

                      4. 2 miliony na tv przepadlo. Ale za to odpowiada chyba poprzednia ekipa.

                      I nie dlatego, ze osrodka w Kielcach nie chce Krakow, tylko dlatego, ze sie on
                      najnormalniej w swiecie nie utrzyma. Sytuacja TV jest taka, ze 50 budzetu jest
                      z reklam, a drugie 50 z abonamentu. W Kielcach nie ma po prostu rynku
                      reklamowego, czego nikt w watku o TV nie napisal. System zbierania amonamentu
                      jest niestety taki, ze nasze pieniadze ida np do Poznania, ale ten osrodek jest
                      w stanie znalezc sobie sam brakujaca sume. Uwazam, ze nawet gdyby caly
                      abonament placony przez Kielczan (plus wojewodztwo) zostawal w Kielcach to i
                      tak w dluzszej perspektywie brakowalo by pieniedzy.

                      Uklony

                      Stefan
                      • Gość: BBB Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 22:40
                        Zgadzam się, że nie wiemy co było napisane na kartkach i co powiedzieli
                        fotograficy. Jednak co by to nie było pamiętajmy, że Prezydent jest dla
                        obywateli a nie odwrotnie. Jest osobą publiczną i musi się liczyć z tym, że
                        będzie często krytykowany. Chyba nie każdy, który jest w potrzebie powinien
                        walczyć o audiencje u urzedników. Poza tym Pan Prezydent jest podobno
                        człowiekiem kulturalnym i dobrym chrzescijaninem więc ten ton wypowiedzi jest
                        co najmniej rażący. Nie powinien też zapominać jakie sam ma "osiągnięcia",
                        jeżeli wyraża się z powątpiewaniem o innych.
                        Jakie jest kryterium "wybitności" artysty? Czy to, że się podoba publiczności i
                        jego prace są kupowane a za kilka lat okaże się, że został zapomniany? A może
                        to, że jego prac nikt nie kupuje i artysta jest biedny a po śmierci okazuje
                        się, że był jednak wybitny? Przykładów aż nadto. Zgadzam się, że miasto nie
                        może dofinansowywać miernot. Ale może chyba dofinansować galerię, w której
                        różni artyści mogą wystawiać swoje prace w tym fotograficy? W tej samej galerii
                        można chyba robić wystawy innych twórców.
                        Nie wiem, czy fotograficy są świetni. Fotografia jest raczej mało chodliwym
                        towarem, szcególnie w Kielcach. Nie uważam, że miasto ma utrzymywać fotografów.
                        Antykwariat to chyba ciut inna bajka. Jest to w gruncie rzeczy biznes. I w tym
                        przypadku można z pewnością powiedzieć o dochodowej kulturze.
                        Za 2 mln. odpowiada z pewnością poprzednia ekipa. Ale czy w tym nie ma nic z
                        niegospodarności? I czy ktoś z poprzedniej ekipy nie powinien za to "beknąć".
                        Może przynajmniej powiedzieć, że z towarzysza "X" wyrzucił w błoto 2 mln. z
                        naszych podatków? Umowy są wszak w UM. Trzeba je tylko przeczytać.
                        A tak nawiasem, to myślę, że pieniądze wydane na imprezy konsumpcyjne w KCK,
                        także dla władz miasta, wyatrczyłyby z nawiązką na utrzymanie kilku takich
                        galerii, o które się spieramy.
                        Pozdrawiam!
                        • stefan41 Re: Bunt na wernisażu fotografików 07.03.03, 02:04
                          Poza tym co nizej juz wiecej nic ten temat nie napisze:

                          1. Z tekstu wcale nie wynika, ze WL powiedzial to do fotografikow tylko do
                          redaktora GW - ponizej stosowny cytat:

                          Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie krył oburzenia zachowaniem fotografików. -
                          Co to za ludzie. Nawet nie raczyli przyjść i powiedzieć mi o swoich
                          problemach, a publicznie mnie atakują. Jeśli liczą na dialog za pomocą mediów,
                          to się przeliczyli - mówi.

                          Sugestie ze strony fotografików o zamknięciu galerii potraktował bardzo serio. -
                          Może rzeczywiście lepiej tę galerię zamknąć, skoro fotograficy mają z nią tyle
                          problemów - dodaje prezydent.


                          Dlatego uwazam, ze te kartki sa isotne (i to co powiedzial glowny artysta
                          fotografik rowniez), bo na ich podstawie da sie stwierdzic stopien wzburzenia
                          prezydenta (w skali Beauforta).

                          2. Kryteria wybitnosci artysty sa proste - im wiecej wystaw tym lepszy artysta.
                          Zgoda, ze to plynne, ale cala sztuka taka wlasnie jest. Na dobrych fotografiach
                          tez sie zarabia (niekoniecznie w Kielcach)- tylko skad ja mam wiedziec, kto
                          jest dobry, a kto nie, skoro ta galeria praktycznie nie dziala

                          3. Andrzeja Metzgera znam od swych lat szczeniecych i wiem, ze sie jakos tym
                          antywariacie fortuny nie dorobil - nawiasem mowiac mial kiedys swoja ksiegarnie
                          na przeciwko tej nieszczesnej galerii.

                          4. Imprezy konsupcyjne w KCK - o tym wole nie pisac.

                          Uklony

                          Stefan


                          • Gość: Nikon Re: Bunt na wernisażu fotografików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.03, 00:19
                            > Co to za ludzie. Nawet nie raczyli przyjść i powiedzieć mi o swoich
                            > problemach, a publicznie mnie atakują. Jeśli liczą na dialog za pomocą

                            Witam !

                            Szczerze powiedziawszy jest to wyjatkowy przyklad glupoty tych co sie galeria
                            zajmowali bo jak im szkoda bylo czasu na zapisanie sie w sekretariacie i
                            spotkanie a mieli czas na obrzucanie blotem Pana Lubawskiego to zupelnie nie
                            rozumiem dlaczego sie oburzaja na takie potraktowanie.
                            Co Qba Bogu tak Bóg Qbie!

                            > 2. Kryteria wybitnosci artysty sa proste - im wiecej wystaw tym lepszy
                            artysta.
                            > Zgoda, ze to plynne, ale cala sztuka taka wlasnie jest. Na dobrych
                            fotografiach

                            No wlasnie czy to co bylo prezentowane w tej galerii bylo godne uwagi.
                            Czy byla to galeria tylko dla krolika i jego znajomych, czy dla mieszkancow
                            miasta?
                            Jak dla krolika i paru cymbalow udajacych, ze sa artystami to OK! Niech bedzie
                            dalej, ale ani zlotowki z miasta. Jakby to byli artysci i mieli osiagniecia
                            warte cos z punktu widzenia miasta to nie byloby problemu z dotacja.

                            Niestety z tego co widze to raczej powinna to byc dzialalnosc w klubie
                            osiedlowym z ciemnia a nie w galerii. Zaoszczedzone pieniadze niech trafia np.
                            do BWA i innych galerii prezentujacych Sztuke przez duze S. Tam tez jest
                            miejsce na fotografie.

                            Niestety po np. kieleckiej szkole krajobrazu nic nie zostalo (patrzac na
                            ostatnie "dokonania" np. niejakiego Pierscinskiego) i nie spodziewam sie, ze w
                            ww galerii byli ludzie, ktorzy nagle ustanowiliby kolejny kamien milowy w
                            polskiej fotografii.

                            Panowie i Panie!
                            Chcecie galerii - zrobcie zrzutke i zrobcie ja sami.
                            Jak zostaniecie uznani to nikt Wam nie bedzie zalowal dotacji.
                            Jak nie - do ciemni osiedlowej.

                            Pozdrawiam - do pracu Rodacy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka