Gość: Marian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.10.06, 15:10
Z niewypowiedzianym żalem wspominam mojego kolegę z BP w Ostrowcu
Świętokrzyskim. Był spokojnym i pracowitym człowiekiem, który napewno nie
zasłużył na taki koniec. Należy zauważyć, że wielokrotnie na tym forum
poruszano sprawę niezwykle aroganckiego traktowania pracowników przez obecne
kierownictwo ARiMR w naszym województwie.Pracownicy wielokrotnie informowali
Inspekcję Pracy oraz Centralę ARiMR w Warszawie o nadużyciach wobec zarówno
szeregowych pracownikow jak i kadry kierowniczej zatrudnionej przed kilku
laty. Czy w imię partykularnych ambicji jednej osoby, która na naszych
grzbietach chce robić karierę musiało dojść do takiej strasznej tragedii?
Praca po godzinach, mobbing i aroganckie odzywki to tylko kilka spośród wielu
przejawów tego traktowania. Czy wreszcie ktoś przestanie się bać
wszechobecnego mocodawcy nowej Pani Dyrektor i zainteresuje się kulisami
spraw jakie dotąd skrywało milczenie pracowników podyktowane strachem o
utratę pracy? Czy słupki w statystykach ważniejsze są od ludzi, bez względu
na ich poglądy i to skąd się wzięli? Chcę przypomnieć, że historia kołem się
toczy a sprawiedliwośc spotka każdego. Mam nadzieję, że to będzie inne prawo
i inna sprawiedliwość, oby sprawiedliwsza.