Dodaj do ulubionych

Prognostyk dla Gaciaka

09.03.26, 04:28
www.pap.pl/aktualnosci/adwokat-od-trumien-na-kolkach-uslyszal-prawomocny-wyrok
Uzasadnienie wyroku: oskarżony po prostu 'zagapił się i trochę zjechał'.

Ciekawostka: kary do 18 miesięcy można odbywać w systemie dozoru elektronicznego, co znaczy, że...

Zatem pojawiające się scenariusze dla Mr. Underwear nie są bezpodstawne.

Olsztyn to ogólnie dla mnie miejscowość tytanów intelektu. Ewidentnie niesprzyjające warunki w wodociągach i troszkę zbyt dużo lotnych substancji w powietrzu nawiewających od fabryki opon.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 09:22
      W tym kraju jak kogoś zabić, to tylko na trzeźwo, z użyciem samochodu.

      Choć widać już drobną zmianę podejścia.
      20 lat temu miejscowy deweloper, kandydat Samoobrony do PE, rozwalił na przejściu dla pieszych schodzącego z niego już człowieka. Jechał swoją "M" (BMW to ma jednak pecha do morderców drogowych) 130 przy dozwolonych 50, nawet prawa jazdy nie stracił.

      Chyba przeszedł spokojnie na emeryturę już, bo gdzieś od roku nie widzę już pomarańczowego Lamborghini zaparkowanego na chodniku przy ul. Chopina w Lublinie (inna sprawa, że całymi latami je widziałem, a Straż Miejska jakoś nigdy).
      • tbernard Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 11:57
        qqbek napisał:

        > W tym kraju jak kogoś zabić, to tylko na trzeźwo, z użyciem samochodu.
        >
        > Choć widać już drobną zmianę podejścia.

        Sprawca jest prawnikiem. A to już go do szlachty zalicza i skorumpowane sądownictwo nie da mu krzywdy zrobić.
    • tbernard Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 12:03
      Ciekawi mnie czy czasem wypasione auta nie mają systemów trzymania się pasa ruchu i TYLKO świadome ich wyłączenie lub silniejsze szarpnięcie kierownicy może sprawic, że przekroczy linię aby pas zmienić lub sobie ścinać jadąc na okrak.
      Okej zdarzenie miało miejsce w 2021 roku i być może wtedy jeszcze tego nie było albo niewiele pojazdów to miało. Tak czy owak uzasadnienie wydaje się być bardzo absurdalne.
      • qqbek Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 12:31
        Ja asystenta pasa ruchu wyłączam z "difoltu", bo mam dziury na jezdni drugiej ulicy od domu i jak mogę omijam.
        Wyjadę ze swojej uliczki na tą dziurawą i "pyk", nic mnie nie będzie wkurzać, jak 10 cm będę musiał o przeciwny pas zahaczyć.

        Do tego na bardzo startych oznaczeniach potrafi się zgubić i wtedy jest wkurzający komunikat (zarówno dźwiękowy, jak i na wyświetlaczu) "Przejmij kierowanie", plus wibracje kierownicy.

        Cały ten lane assist to dziecko ... i szatana.
        Na ładnej nowej drodze rzeczywiście się sprawdza, ale na lubelskich i podlubelskich dziurach i przy widmowych znakach poziomych, ostatni raz malowanych jeszcze pewnie za wojewody Czarnka, to średni pomysł.
        • agios_pneumatos Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 12:59
          qqbek napisał:


          > Cały ten lane assist to dziecko ... i szatana.
          > Na ładnej nowej drodze rzeczywiście się sprawdza, ale na lubelskich i podlubels
          > kich dziurach i przy widmowych znakach poziomych, ostatni raz malowanych jeszcz
          > e pewnie za wojewody Czarnka, to średni pomysł.
          >

          Sprawdza się?

          Raz jechałem czymś z tym czymś. Na nieszczęście zimą. I nie wiedziałem cały czas czy jadę po lodowisku czy to g.wno sprawia, że mnie kierownica nie słucha.
          • qqbek Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 13:24
            agios_pneumatos napisał:

            > Sprawdza się?

            Tak.
            Tym bardziej, że w VW włącza się przy 55 czy tam 60 - wcześniej nie wkurza.

            > Raz jechałem czymś z tym czymś. Na nieszczęście zimą. I nie wiedziałem cały cza
            > s czy jadę po lodowisku czy to g.wno sprawia, że mnie kierownica nie słucha.

            Słucha, słucha.
            Tylko jak ty chcesz w lewo (zahaczyć o sąsiedni pas), to kierownica ci odbije w prawo i będziesz musiał opór pokonać, żeby jednak w lewo pojechać, czego bardzo nie lubię przy jednej takiej dużej dziurze nieopodal mojego domu.
            Za to na szybciej pokonywanych łukach możesz właściwie to nic nie robić, samochód sam delikatnie skręci za ciebie (tj. pod warunkiem, że kamera będzie w stanie pasy rozpoznać, bo na przykład tutaj albo tutaj mi się zawsze gubi lane assist, nie wiedzieć czemu)
        • trypel Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 13:10
          Bo lane assist jest stworzony na autostrady. W marcu mam tylko pasywny i to goowno jest ale w nowym bedzie aktywny. I znow bedzie fajnie.
          • qqbek Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 13:30
            trypel napisał:

            > Bo lane assist jest stworzony na autostrady. W marcu mam tylko pasywny i to goo
            > wno jest ale w nowym bedzie aktywny. I znow bedzie fajnie.
            >

            Ale co to jest "pasywny" z Merca - rozumiem, że tylko dźwięk i wibracje, ale bez samodzielnego "chwytania" przez system za kierownicę?
            Jak tak, to bym taki wolał, a nie tego "szefa wszystkich szefów" z upa, gdzie przy włączonym samochód sam "wie lepiej gdzie jechać" (co może jest i fajne na trasie), ale wkurzające jak trzeba dziurę ominąć (bez włączenia kierunkowskazu przecież), albo jak się przy wytartych do zera znakach poziomych pogubi (inna sprawa, że VW bardzo dobrze odrobiło lekcje - wystarczy, że choć trochę widać linie i już je wychwytuje) i nagle beczy, że chce żebyś przejął kierowanie 🤪
            • trypel Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 14:09
              Pasywny to wlasnie takie co tylko drga. A ja wole taki co wlacze i sam jedzie :) podobno teraz bedzie taki co sam wyprzedza co tesla ma od lat.
            • vogon.jeltz Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 15:15
              Dziwne. Też mam lane assist, też w VW i mniej więcej (a może i dokładnie) z tego samego roku produkcji i w trybie pasywnym nie przeszkadza w ogóle, natomiast w trybie aktywnym przez kilkanaście sekund jedzie sam i sam skręca (po czym zaczyna się drzeć, że mam NATYCHMIAST PRZEJĄĆ KIEROWANIE!!!)
              • trypel Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 15:20
                Pollitrowa butelka z wodą zalatwia sprawę. Nic sie nie drze.
                • vogon.jeltz Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 15:30
                  Wiem, znam tę sztuczkę. Chodzi mi o opis działania asystenta.
                  • trypel Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 17:31
                    A co robi w twoim trybie pasywnym?
                    • vogon.jeltz Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 17:41
                      W sumie to nawet nie wiem ;-) Nie no, chyba szarpie kierownicą, ale tak leciutko, zupełnie nieinwazyjnie - to bardziej jest sugestia niż wymuszenie. No i zapala się żółta kontrolka.
                      • trypel Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 18:34
                        No właśnie. Moze w tym leciutko tkwi haczyk.
                        U mnie (aktywnego brak w ogole) jest takie grrrrrrrr jak przekrocze linie. I czuć to warczenie na kierownicy nieprzyjemnie. Ale nie inwazyjne bo sama kierownica nie skreci.
                        Dlatego wyłączyłem jakies 3 lata temu i wyłączam za kazdym razem jak mi z serwisu wyjeżdża bo oni tam znow aktywują
              • qqbek Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 18:38
                Chyba to dwa różne systemy są po prostu.
                Mój nie działa w trybie pasywnym.
                Jest "binarny" - albo ZAŁ albo WYŁ.
                Up jest produkcja kwiecień 22, więc chyba rok starszy od twojego Caddylaka.

                Wiem, że w miejsce Lane Assist przed liftem był inny system, z pasywnym Lane Assist i asystentem hamowania awaryjnego, ale tego asystenta wywalili z up-a po lifcie (zresztą jak mnie kiedyś Golf powiesił w mieście na pasach z powodu dynamicznie wyprzedzającego motocyklisty, który wpasował się "na żyletkę", a bez asystenta pewnie wpasowałby się w błotnik, to domyślam się, dlaczego wywalili - był brutalny i działał ze zbyt dużej odległości - co utrudniało dojechanie pod murek na przykład - trzeba było "pełzać", bo dynamiczniejsze parkowanie kończyło się interwencją).
                • vogon.jeltz Re: Prognostyk dla Gaciaka 09.03.26, 19:50
                  > Up jest produkcja kwiecień 22, więc chyba rok starszy od twojego Caddylaka.

                  Rok młodszy jest. Ja swojego kupiłem wprawdzie w 2023, ale to jest rocznik 2021 (egzemplarz dilerski, którym jeździł jakiś dyrektor czy cuś), bo na nowy w takim konfigu wtedy czekało się rok.

                  Tym bardziej dziwne, że w rok mogli cos zepsuć.

                  > Mój nie działa w trybie pasywnym.
                  Jest "binarny" - albo ZAŁ albo WYŁ.

                  Więc zapewne masz tylko to, co ja określam jako "tryb pasywny" - czyli poprawia cię jak zjeżdżasz z pasa (może i na siłę), ale sam nie skręca jak puścisz fajerę.
    • only_the_godfather Re: Prognostyk dla Gaciaka 12.03.26, 12:01
      kryminalne.o2.pl/informacje/sebastian-m-sklada-zeznania-nienawidzi-mnie-cala-polska-7263468599957856a
      Gaciak przemówił

      a tymczasem pełnomocnik ofiar, eksperci i red. Zboralski obalili teorię obrony gaciaka
      www.onet.pl/motoryzacja/brd24pl/ofiary-sebastiana-m-nie-jechaly-na-dojazdowce-brak-sladow/xnh98b0,30bc1058
      • hukers Re: Prognostyk dla Gaciaka 18.03.26, 16:07
        wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32669253,przelom-ws-wypadku-na-a1-biegli-odczytali-dane-z-czarnych.html
    • marekggg Re: Prognostyk dla Gaciaka 18.03.26, 17:05
      Nalezy wprowadzic Carne skrynki do wszystkich samochodow. lacznie z GPS itp. To sie zobaczy w czym jest problem.
      W lotnictwie czarne skrzyniki rejestruja wsystkie mozliwe parametry. z tym by nie byl az taki duzy problem w samochodach. oprocz tego ze kosztuja krocie. no to mniej idiotow bedzie kupowalo "trumny" jak stwierdzil ten ch...ek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka