Gość: czlowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:33 pochodze od malpy i basta. bylem w zoo i rozmawialem z koczkodanami i one to potwierdzily. i powiedzialy, ze ogniwem posrednim jest giertych Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: SmurfMadrala Re: pochodze od malpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 20:26 Tak to prawda. Jednak ewolucja przebiegala wielotorowo.Różni ludzie pochodza od róznych malp. Koczkodany czerwonodupskie daly poczatek najniższej rasie tzw. homo sowieticus. Potwierdzja to naukowe badania hitlerowców ,którzy twórczo rozwineli teorie ewolucjonizmu i wyróznily rasy wyższe i niższe. Szykajac swojej niszy pokarmowej "lebens raum" wybili okolo 50 milionów ludzi w tym swoich pierwszych sojuszników -sowietów 20 mln i samych siebie ubermensch'ów 13 mln. To wazny krok w ewolucyjnym rozwoju ludzkości. Tobie sie udalo i możesz merdać ogonem ile ci sie podoba,na dodatek możesz szczekać ile wlezie,a najwiecej na Giertycha.Dlaczego?Bo jesteś bezkarny i na równi odwazny. Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: pochodze od malpy 24.10.06, 20:29 Niemcy własnie rozwineli darwinizm zoologiczny odczytuja teorie Darwina o pochodzeniu gatunku tak jak im pasowało do uswieconego celu a więc dominacji Niemców na swiecie dzisiejszy minister w Polsce też uzywa argumentacji tak jaka mu akurat pasuje i co prawda nie uwaza ze Polacy beda panowali na świecie ale ju robi z darwinizmu nie naukowa teorie a ideologie juz za zycia Darwina wmawiano że człowiek pochodzi od małpy chóć Daerwin tego nie napisał ani nie powiedziął nigdzie - był tylko naukowcem i miał sporo pokory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nasrali. Re: pochodze od malpy IP: *.ny325.east.verizon.net 22.10.06, 21:01 Najzabawniejsze jest to, ze Polske reprezentuje w UE koczkodan Giertych, ktory zostal poczety przez podmuch swietego ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bziQ Re: pochodze od malpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:17 Śmiem twierdzić, że ten podmuch nie był wydany ustami;D. Odpowiedz Link Zgłoś
agnostyk11 Re: pochodze od malpy 23.10.06, 22:52 Najciemniejszy minister Europy. Jerzy Urban; NIE; Nr 43; 23.10.2006r. Wolno wierzyć, że cała energia elektryczna płynie z krzaka gorejącego, koło którego Bóg wyposażał Mojżesza w wiadome tablice. Człowiek tak mniemający nie powinien jednak być nominowany na dyrektora elektrowni. Pan minister Mirosław Orzechowski włada zaś szkolnictwem, choć głosi: "Teoria ewolucji to kłamstwo. Pomyłka, którą zalegalizowano jako obowiązującą prawdę. Dla mnie to opowieść o charakterze literackim. (...) Teoria Darwina jeszcze za jego życia była modyfikowana. To luźna koncepcja niewierzącego starszego pana. Może dlatego że był wegetarianinem i zabrakło mu ognia wewnętrznego („Gazeta Wyborcza" z 14-15 października)". W stuleciu pary nie twierdzono, że woda podgrzana do 100 stopni zamienia się w święconą. W wieku atomu i komputerów nikt nie głosił, że atomy to małe diabełki wybuchające ze złości. Wiek XXI ma być stuleciem technologii genetycznych. U progu tego stulecia w Polsce ośrodek skrajnego ciemniactwa, jakie wyraża minister Orzechowski, nosi nazwę Ministerstwa Edukacji. Uwstecznianie Polski, degeneracja myślowa postępują tak szybko, że z Unii Europejskiej wyrzucą nas chyba lada dzień. I nie mamy szans dostać się do Organizacji Państw Afrykańskich. Wpływowi w niej szamani są bardziej od naszych światli. Wbrew mniemaniom edukatora z LPR Orzechowskiego nie ma na świecie zoologa lub genetyka, który neguje teorię ewolucji zapoczątkowaną przez Karola Darwina. Tego typu fanatycy funkcjonują poza obrębem nauki. Na przykład w jednej z warszawskich szkół katecheta zapytał: czy wolicie być dziećmi bożymi czy potomkami małpy? Akustycznie wygrała małpa. Gdyby jednak o to samo zapytać szympansy w zoo, niechętnie przyznałyby one, że rolę klawiszy pełnią ich potomkowie. A przecież małpy mają futra bardzo podobne do tego, które nosiła moja matka. Orzechowski nie wie, że w obrębie nauki nie spierają się kreacjoniści z ewolucjoni-stami, tylko neokreacjoniści z neodarwinistami. To „neo" czyni wielką różnicę. Neokreacjoniści twierdzą tylko tyle, że materia nieożywiona nie mogła ożyć bez impulsu siły nadprzyrodzonej, a więc czynnik pozaziemski dał początek ewolucji. Neodarwiniści zaś przedstawiają teorię powstania życia poprzez stopniową przemianę nieżywego w żyjące. Uciekają się też do eksperymentów. Są też dalej idący neokreacjoniści wyrażający pogląd, że ponadnaturalna siła sprawcza ingerowała także niekiedy w proces ewolucji żywych organizmów. Na przykład oko nie mogło powstać wedle darwinowskich zasad. Oponenci dowodzą zaś, że to było możliwe. Mniemania ministra Orzechowskiego, iż teoria ewolucji kłamie, są więc nieuctwem skrajnym. Władze rządzące szkołami mogą nakazać uczennicom noszenie spódnic do ziemi i majtek do kolan. Wolno im zarządzić, żeby uczniowie mieli zaszyte rozporki, a pytani przez nauczyciela odpowiadali klęcząc przed nim. Narodowe MEN może stworzyć przedszkola poprawcze dla rozbrykanych przestępczo trzylatków. Od biedy wolno mu także w podręcznikach historii wszystkie przegrane przez Polaków bitwy oraz większe klęski ponazywać moralnymi zwycięstwami. Już teraz zresztą każde dziecko wie, iż moralne zwycięstwo Polaków oznacza, że dostaliśmy w dupę. Takie są jednak w świetle prawa granice władzy Giertycha i jego zastępcy. Uczeni matematycy ustalili, że jeżeli o 7.15 z Lublina wyruszy do Gdańska pociąg pospieszny jadący z szybkością 35 km/godz., a z Gdańska do Lublina wyjedzie o 11.18 pociąg osobowy posuwający się 80 km/godz. mając do pokonania 408 km, muszą się one o 19.25 zderzyć pod Płockiem. Ministerstwu Edukacji w żadnym razie nie wolno anulować tego zderzenia. Skoro ćwiczenie z arytmetyki traktuje je jako nieuchronne, Orzechowski nie może zarządzić ocalenia pasażerów przez opatrzność bożą. Podobnie nie wolno nauczać, że Ziemia ma kształt talerza z papieżem w środku, a Słońce krąży wokół. Ani że zapłodnienie kobiety dokonuje się w chwili, gdy ksiądz stułą wiąże jej rękę z łapą przednią męża. Prawo nakazuje szkołom przekazywanie wiedzy zgodnej z ustaleniami przyjetymi przez dyscypliny naukowe. Tę ropiejącą pozostałość po II RP pilnie usunąć podobnie jak WSI, aby nauczanie stało katolickie i narodowe. Czyli zgodne z wierzeniami Giertycha i poziomem Orzechowskiego – ministra o mylącym wyglądzie inteligenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludż Re: pochodze od malpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:06 TY...spadaj na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lem Re: pochodze od malpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 00:05 generacja.gadu-gadu.pl/getPict.php?gg=8679790&full= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malpa Re: pochodze od malpy IP: *.dsl.bell.ca 25.10.06, 04:54 nieprawda! jestes czlowiekiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lem Re: pochodze od malpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 16:31 to taki symbol małpokształtny z małpim rozumem. Odpowiedz Link Zgłoś