Gość: ss
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.02.07, 18:03
u nas nie ma przede wszystkim oddziału detoksykacyjnego
po drugie nie ma dostatecznego oddziału "odwykowego" i oddziału lecznictwa
zamknietego dla uzaleznionych gdzie leczenie moze trwac wiele miesiecy
i to nie jest tylko alkoholizm - to zsa uzaleznienia lekowe i inne w tym narkotyki
i imimo ze sa ustawy, potrzeby, wyroki - państwo ma to gdzieś - nie ma
pieniędzy i nie da - ile miepotrzebnych śmierci, samobójstw , nieszcześc juz
sie wydarzyło - co tam
mimo tego ze mamy swietnych psychaitrów, wielu terapeutów , praca dla psychologów
i jeszcze dzieję sie to w sytuacji kiedy ogromna wiekszośc społeczeństwa
pojecia nie ma co to jest uzależnienie, choroba alkoholowa. Większsc ma takie
pojęcie o tym jak w XIX wieku - dopust boży i tyle, tego sie leczyc nie da,
jak pije to niech zgnije lub cos w tym stylu