Gość: Jaga
IP: 81.219.132.*
01.05.07, 13:21
Robert Siejka porównał na dzisiejszym pierwszomajowym wiecu w kieleckim
parku "koronowane" głowy w Polsce do cesarza rzymskiego Kaliguli, który
dobrze zaczynał, bo kazał umorzyć wszystkie procesy polityczne, odwołał osoby
zesłane z przyczyn politycznych, rozkazał opublikować dzieła dawnych
historyków opozycyjnych. Wprowadził ulgi podatkowe, ponowił publikowanie
rachunków państwowych. Później, po przebyciu choroby psychicznej, rozpoczął
szeroko zakrojoną akcję konfiskat majątków. Gdy Gajusz przygotował wielką
wyprawę przeciw Germanom odkryto spisek mający na celu zgładzenie cesarza,
więc pod tym pretekstem zgładzono lub wygnano potencjalnych przeciwników.
Dalsze rządy cesarza polegały na ciągłym ucztowaniu i organizacji igrzysk dla
ludu.