Gość: pacjent w..wiony
IP: 193.59.48.*
23.05.07, 20:24
Jestem zwolennikiem godziwego i uczciwego wynagrodzenia lekarzy.
Śmiesznym jest , że godzina pracy specjalisty w przychodni czy szpitalu oscyluje w granicy kilkunastu złotych skoro za byle jaką usterkę załatwioną przez hydraulika w 20-30 minut Pan Specjalista-Hydraulik bierze 50-80 zł, Pan Fryzjer czy Pani Fryzjerka za męskie strzyżenie (w 5 minut) kasuje 10-15 złotych bo w porównaniu z wynagrodzeniem lekarza to włos się na głwie jeży!
Ale jak sobie uzmysłowię, że ten sam lekarz, który teraz w szpitalu strajkuję o to by Jego płace były godziwe a po południu (po strajku) idzie do swojego prywatnego gabinetu ( na którego drzwiach często pisze : "Czynne wtorek i piątek od 16 do 17" a tak na prawdę to lekarz jest tam codziennie i to po ładnych parę godzin i kasuję kilkudziesięciu pacjentów często po stówie albo i wiećej to mi sie chce rzygać.
Płacą fiskusowi po parę złotych ryczałt kasują krocie wciskają kit, że nie mogą wyżyć.
Niech fiskus nakaże wystawiać bezwzględnie za każdą poradę lekarską rachunek to z tych dodatkowych wpływów będzie taka kasa, że to do nas do pracyzaczną przyjeżdżać lekarze z Irlandi czy Szwecji.
To jest chore, że nikt tego jeszcze nie ukrucił a przecież każdy z nas wie, iż prywatna praktyka to żyła złota. Ja wcale nie jestem zwolennikiem aparatu fiskalnego, ale większość z nas jest za d..pę łapana i przez fiskus ścigana, a więc i lekarze, którzy biorą od nas grosz opodatkowany niech sami uczciwie te podatki płacą.
Toż to dla nich nie będzie żadnym wydatkiemwprowadzenie u siebie w gabinecie kasy fiskalnej. Skoro prości taksiarze i pani z kiosku mają kasęfiskalną i bloczki druków rachunkowych to mogą mieć to samo nasi lekarze.
pozdrawiam