Gość: PeCet
IP: *.tu.kielce.pl
04.06.03, 12:20
Zastanawiam się czy w planach remontów ulic przewidziany jest odcinek Ściegiennego od skrzyżowania z Wapiennikową i Husarską a skrzyżowaniem z Tarnowską. Co roku po zimie historia się wciąż powtarza - za każdym razem robią się coraz większe dziury i do ich naprawy wysyłani są panowie z szuflą i wiaderkiem asfaltu, którzy łatają je metodą można by rzec chałupniczą. Jak się tamtędy jedzie to samochód cały się trzęsie a człowiek ma wrażenie, że mu się plomby z zębów wykręcają. Dodatkowo resztki tego asfaltu położone są na bruku, po którym chyba jeszcze Marszałek Piłsudski wjeżdżał do Kielc na swojej Kasztance !!!!