Gość: Gość
IP: *.4.udn.pl
23.06.07, 22:19
Chciałbym pogratulować "świetnej" organizacji wizyty Pani Doroty Rabczewskiej
w E.Leclerc sczególnie za stłoczenie jak bydło głównie dzieci bez
jakichkolwiek zasad. Dziękuję organizatorom za fachowy dobór ochroniarzy,
którzy bez jakichkolwiek oporów przepychali dzieciaki. Pokrzykiwania tych
panów "przesunąć sie k...a do tyłu" wraz z użyciem swojej siły i pseudowładzy
do dzieciaków uważam za genialne i nie podlegające żadnej dyskusji. Taką
organizacją i fachwością przyczyniliście się do opinii że Kielce to jednak
zaścianek. Nie ujmując nic Dodzie mimo spóźnienia zniechęcicie do wizyt w
naszym mieście kogokolwiek. W E.Leclerc byłem po raz pierwszy i ostatni.