Dodaj do ulubionych

Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla

IP: *.westside.kielce.pl 03.07.07, 17:28
oto skutki braku opieki nad dzieckiem , nigdy nie należy ufać zwierzętom [*]
Obserwuj wątek
    • siodme_niebo Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla 03.07.07, 17:54
      a gdzie byli w tym czasie rodzice??? dramat bezmyślności! :(
      • Gość: Tola Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.4.udn.pl 04.07.07, 00:05
        Ludzie! Co wy wygadujecie ?! Gdzie byli rodzice??? Zapewne zajęci obowiązkami
        domowymi, pracą lub młodszymi dziećmi. Mamy mieć dzieci uwiązane do nogi do
        18tego roku życia???? Zeby im sie krzywda nie stała ? Ocnijcie sie !!! Nie
        sztuka obwiniać rodziców, w końcu was to nie dotyczy ! Im teraz trzeba pomóc,
        maja po co żyć a nie krytykować. Wystarczy ze sami siebie będą obwiniać do końca
        życia.....

        Bardzo współczuje i sercem jestem z wami. Najszczersze kondolencje.....
        • Gość: mama Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: 195.116.245.* 04.07.07, 11:59
          kobieto! co ty chrzanisz? Uważasz że pięcio- czy sześciolatek potrzebuje mniej
          opieki niż dwulatek??? Pożal się Boże swiadomość... Współczuję Twoim starszym
          dzieciom (jeśli takie masz)...
        • Gość: do głupiej Toli Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.chello.pl 04.07.07, 18:27
          Rodzice głupolu balowali. Było głośno, ruch , obcy ludzie i pies który miał
          pilnować przed obcymi . Tego go uczono. W sytuacji nietypowej pies zachowuje
          się nietypowo. Wie o tym każdy gospodarz. Czy to koń który może się spłoszyć,
          czy baran który zaatakuje w sytuacji np zagrożenia jego lub stada - to wiedza
          podstawowa.Nie wiemy czy dziecko tak zestresowanego i pozbawionego ucieczki
          psa / był na łańcuchu / nie drażniło. Teraz nikt tego nawet nie potwierdzi.
          Pies był duży, silny jedno kłapnięcie i tragedia. Winni dziadkowie którzy
          powinni psa zamknąć. Winni rodzice bo powinni spojrzec gdzie dziecko się będzie
          bawić.Nie pomysleli i oto skutki.Nie winien jest pies a ludzka beztroska
    • Gość: gość Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 19:26
      oj smutny ten brak opieki i smutne zbytnie zaufanie do zwierząt... a tyle psów
      chodzi po mieście właściwie bez opieki, bo ich właściciele pewnie myślą, że ich
      pupil to na pewno nic nikomu nie zrobi, więc po co chociażby smycz... a to
      jednak tylko zwierzęta
    • Gość: mama Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.eranet.pl 03.07.07, 20:29
      Zaraz zacznie się durna debata na temat psów bez smyczy... LITOŚCI!
      Pośrednią i bezpośrednią przyczyną tej ogromnej tragedii jest przede wszystkim
      brak opieki i nieodpowiedzialność dorosłych. JAK ZWYKLE. Czy ktoś z Was słyszał
      o przypadku zagryzienia czy pogryzienia przez psa idącego na spacerze bez
      smyczy? Pytam serio, nie z przekory. Wszystkie przypadki ataków psów, o których
      ja słyszam i którymi tak upajają się media, wszystkie "uwagi", "interwencje" i
      inne sensacyjne badziewia oglądane przez bezmyślne dewotki, zdarzają się w
      okolicznościach takich: ofiara weszła na teren psa (czyli teren którego on
      pilnuje) lub drażniła się ze zwierzęciem bądź tak jak ten biedny chłopczyk
      podchodziła do psa na łańcuchu, psa, który w wiejskim środowisku jest
      traktowany wiadomo jak i tak samo traktuje intruzów. Ale to zupełnie inna
      bajka.
      Zgadzam się, że psu nie wolno ufać w stu procentach. Ale ludziom też nie. A
      ktoś zaufał tym "dziadkom", którzy mieli opiekować sie dzieckiem. Pies nie
      myśli tylko reaguje, a ludzie po to mają mózgi żeby wiedzieć jakie mogą być
      jego reakcje móc przewidzieć je w różnych okolicznościach. Skoro decydują się
      na trzymanie psa.
      Ludzie odmóżdżeni przez TV i takie tytuły jak ten z komentowanego artykułu
      widzą w psach tylko i wyłącznie morderców. Czy ten artykuł nie powinien
      mieć "linkowego" tytułu: "Pięcioletni chłopczyk ginie w tragiczny sposób przez
      nieodpowiedzialność dorosłych"? Ile dzieci ulega tragicznym wypadkom w trakcie
      żniw?! Ale o tym się nie pisze. Nie, bo to już nie byłoby taką soczystą
      sensacją i większość Tłumu nie kliknęłaby na taki link.
      Moim zdaniem coraz mniej jest tych, którzy potrafią wydobyć z psa to co w nim
      najpiękniejsze i "udomowione". Myślę, że z biegiem lat psy znikną z naszych
      miast.
      Bardzo współczuję rodzinie tego chłopczyka [*]
      • Gość: gość Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 23:22
        z całym szacunkiem, ale debata na temat psów bez smyczy nie jest durna, choć
        oczywiście to nie takie wydarzenie i nie taki artykuł powinien dawać jej początek.
        nie widzę powodu żebym się musiał bać, mijając pod swoją klatką wielkiego psa
        bez kagańca biegającego sobie swobodnie.
        nie każdy się musi znać na zwierzętach i wiedzieć, czym może takiego psa
        podrażnić i jak on wtedy zareaguje, natomiast pies powinien być wg
        obowiązujących w Kielcach przepisów wyprowadzany na smyczy, a puszczany wolno
        może być w kagańcu i w miejscu, gdzie nie ma zbyt wielu ludzi.
        psy są fajne, ale to one mają być dla ludzi, a nie ludzie dla nich.
        dyskusja o smyczach powinna być dyskusją o właścicielach, a nie psach, które na
        szczęście niekiedy są chyba mądrzejsze od "opiekujących się" nimi ludzi.
        niestety, chociaż bardzo bym tego chciał, nie wierzę, że z biegiem lat psy
        znikną z naszych miast
      • Gość: Calm Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 10:52
        Miałaś rację, znowu dyskusja na temat psów. Pewnie, nie każdy ma wiedzę na
        temat zachowań zwierząt, dzieci tym bardziej, ale od czego są rodzice? 7 letnie
        dziecko chyba zrozumie: nie podchodź do psa.
        Po drugie - zawsze jak ide z psem na smyczy i w kagańcu (żeby nie było, bo już
        mandat, że bez kagańca a tylko na smyczy, zapłaciłem) musi się pod same nogi
        psa napatoczyć albo małe dziecko - bo matka plotkuje kilka metrów dalej, albo
        starsza pani, ledwo chodząca, za to śmigająca na 4 piętro szybciej niż ja.
        Zawsze!! Ale będzie jednak na psy i ich właścicieli. Taka lajfa
        • Gość: obiektyw Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 04.07.07, 11:06
          Zdarza się, że mamusia gaworzy z babcią ,wpatrzoną we wnuka i żadna z nich nie
          widzi, że ich skarb, 2-3 letni pędzi z patykiem w rączce wprost na psa !
          Oczywiście,winę za to ,ze dziecko nie ma przestrzeni życiowej ponoszą psy i ich
          właściciele..
          • Gość: karol Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.chello.pl 04.07.07, 18:36
            Pies nie ponosi winy! Tylko człowiek. Co za ciemny naród
      • Gość: karol do mamy Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.chello.pl 04.07.07, 18:34
        Kobieto pomysl. Cóż to znaczy mieć zaufanie do psa?Na jakiej podstawie to można
        ocenić? psychika zwierzat różni się od naszej. Psychika psa całe życie
        trzymanego na łańcuchu którego jedynym obowiązkiem jest pilnowanie gospodarstwa
        jest bardzo okreslona. On pilnował.Skoro miał się tam pojawić wiele osób obcych
        należało psa gdzieś zamknąć! Ale nikt na to nie wpadł. Tak jak ten pies
        agresywnie w nietypowej sytuacji może zachować się kot / ma jeszcze mozliwośc
        oddalenia się /, kogut czy koń.Winni są głupcy ludzie
    • Gość: kielczanka3 Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.chello.pl 03.07.07, 23:14
      niewiele to da ale... strasznie mi przykro [*]
    • Gość: sowa_m Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.kielce.net.pl 04.07.07, 11:49
      więc i ja się wypowiem. Zgadzam się z mamą i zgadzam się z gościem. właściwie
      wychowany pies nie zaatakuje na spacerze idącego przechodnia, bo i po co. co
      innego, jesli ten przechodzień drażni, agresywnie sie zachowuje, wówczas pies
      broni - siebie, a przede wszystkim swojego właściciela. tak samo zachowuje się
      na swoim terytorium, zwłaszcza, jeśli, jak miało to miejsce ostatnio:(, gdy ma
      tam jedzenie.
      Dodać należy, że nie tylko psy trzeba wychowywać - dzieci i dorosłych również.
      niewyobrażalne dla mnie jest, że matka pozwala podejśc dziecku do obcego psa. i
      to dużego. mam psa - wielkiego, kudłatego, tzrymanego w domu i dobrze
      wychowanego. niemniej jednak to wielki kudłaty pies. i nie ma znaczenia, że
      wyglada jak maskotka. do furii doprowadzaja mnie takie sytuacje, kiedy
      durnowata mamusia mówi do dziecka"jaki ładny piesek, idź pogłskaj". spotykam
      się z tym notorycznie. trzeba myśleć, a nie wymagac tego od psa. pies ma
      wykonywac komendy, ma tez instynkt. Nie zastanawia się, dlaczego to dziecko
      pdbiega do niego, piszcząc jednocześnie i zazwyczaj od razu ciagnie go za uszy.
      będąc na miejscu psa - też bym pogryzła. nie pozwalam nikomu nowemu witać się
      ze mną (uścisk dłoni, pocałunek), nie pozwalam nieznajomym dzieciakom bawić się
      z nim. trzymam psa w domu, rozpieszczam go jak mogę, by był łagodny, przeszedł
      odpowiednie szkolenia. psy podwórkowe kieruja się tylko instynktem - rzadko
      zdarza się, by ktoś je wychowywał w jakikolwiek sposób.Nie ma co obaczać psa za
      to, co się stalo. choć - stac się nie powinno.
      bardzo współczuję rodzicom i rozdzinie dziecka. mam nadzieję, że kiedyś się
      odnajdą w tym wszystkim.
      • Gość: gość Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: 195.116.245.* 04.07.07, 14:16
        otóż to. stop bezmyślnym mamom, ojcom i wszelkim innym babciom spacerującym z
        ich pociechami i jednocześnie stop bezmyślnym właścicielom psów.
        a swoją drogą to nie mogę uwierzyć, że jednak czasem ktoś wlepia mandaty zbyt
        beztroskim "psiarzom" i jednocześnie marzy mi się, żeby mandat nie był nigdy
        wystawiany automatycznie, żeby był formą uświadamiania ludzi, a nie karą za
        złamanie przepisu, o którym pewnie wielu w ogóle nie słyszało. cóż, idealista ze
        mnie. a chłopczyk nie żyje...
      • Gość: karol do sowa_m Re: Pięcioletni chłopczyk zagryziony przez kundla IP: *.chello.pl 04.07.07, 18:43
        Tu nie ma mowy o wychowywaniu i jego skutkach! Możesz najlepiej psa wychować
        / cokolwiek byś przez to nie rozumiał / i tak w pewnych sytuacjach zadziała
        instynkt. Pies w sylwestra pod wpływenm strzałów , będąc w stresie może uciec,
        może zaatakować, może zapaść się pod ziemię, jesli potrafi. Tamten pies był w
        podobnym stresie. Zdaje się weselisko, dużo obcych a pies na łańcuchu. Jak
        zachowywało się to dziecko już się nie dowiemy.Pies zachował się tak jak mu
        nakazał instynkt. W stresie nie pozwolił dojśc do siebie, ugryzł. Gdyby nie
        ugryzienie w grdykę może nie byłoby tragedii. Ale to przypadek. Czytam jak
        jakiś dziennikarzyna zatytułował swoje wypociny ,, pies morderca,, To ciemnota
        jedna!
    • Gość: x miejsce psa jest w zoo, albo w budzie, ale na... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:17
      bardzo grubym łańcuchu.
      zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy trzymają w domu psy...
    • Gość: dsfsd pies to niebezpieczne zwierze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:26
      powinno się go trzymac w zoo razem z krokodylami i jadowitymi wężami
      • Gość: crazy Re: pies to niebezpieczne zwierze! IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 04.07.07, 21:42
        Człowiek pod wpływem wzburzenia potrafi wyrządzić innym krzywdę ,nawet
        zabić ,chociać ma podobno lepszy rozum niż zwierzę. Ponieważ w znakomitej
        większości mordercy to faceci, więc też tych z nadmiarem testosteronu do
        klatek !
        • Gość: sowa_m sowa_m do karola IP: *.kielce.net.pl 05.07.07, 07:23
          masz rację, nie twierdzę, że wychowanie psa daje pewność jego zachowań, ba,
          mało tego, jestem przekonana, że nie daje. ale w tzw. normalnych sytuacjach
          jesteś w stanie w jakiś sposób nad nim panować, jest on bardziej przewidywalny,
          niż pies trzymany na łańcuchu.
          a co do komentarzy na temat trzymania psów w zoo czy na grubym łańcuchu - to
          bez komentarza, głupota ludzka nie zna granic.lada moment na każdej wsi będzie
          można zobaczyć psy, które ledwie zipią z gorąca, bo nie mają gdzie się schować,
          a wspaniały pan nie daje wystarczającej ilości wody. najbardziej zwierzęcy i
          dziki jest człowiek, nie psy.
          • Gość: karol Re: sowa_m do karola IP: *.chello.pl 05.07.07, 18:30
            Dobrze , że się zgadzamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka