Dodaj do ulubionych

List dyrektora Jerzego Króla

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 11:26
Obserwuj wątek
    • Gość: Źmior. List dyrektora Jerzego Króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 11:31
      Panie Dyrektorze!

      Ma Pan absolutną rację, są dziennikarze którzy nad wszystko przedkładają
      wierszówkę, a prawda? A kogo prawda obchodzi ...
      • atomm Re: List dyrektora Jerzego Króla 02.08.07, 12:25
        No coz
        kto rozliczy nierzetelnych dziennikarzy??
        • Gość: Źmior Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 14:32
          atomm napisał:

          > No coz
          > kto rozliczy nierzetelnych dziennikarzy??

          Ci co wydadzą pieniądze na gazetę.
        • Gość: bijek Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 07.08.07, 07:38
          bij murzyna????
        • Gość: . Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 10.08.07, 01:22
    • lord.vader1 List dyrektora Jerzego Króla 02.08.07, 12:06
      Własnym oczom nie wierzę.... jak tak arogancki człowiek może piastowac tak
      odpowiedzialną funkcję w UM.

      Panie dyrektorze, tylko w jednym się z Panem zgodzę o godzinie 15 czy 16
      rzeczywiście jest już niewielu petentów, ale proszę zauważyć - wynika to z
      tego, że Ci co wyszli wcześniej realnie ocenili swoje szanse i stwierdzili,
      że już nic nie zdążą załatwić.

      Nie odpowiedział Pan konkretnie na pytania, mało tego jeszcze Pan atakuje
      gazetę a wszystko dlatego, ze dziennikarz zajął się nie małym przecież
      problemem.

      Ukłony
      • Gość: terefere Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 14:26
        "...Skupię się tylko na niektórych, gdyż musiałbym napisać długie wypracowanie a
        na to nie mam czasu ani chęci..." ani chęci!!Ten człowiek dostaje pieniądze z
        publicznej puli, publiczny urząd piastuje,powinien być grzeczny i miły dla
        wszystkich petentów,również dziennikarzy!!!Jak taki arogant może być urzędnikiem
        za moje podatki?Również "świadczę" usługi dla ludności ale jak tak bym się
        odezwał do kogokolwiek to i moje marne 1000zł by szlag trafił bo by mnie
        zwolnili za chamstwo,arogancję itp itd!!!DLA MNIE SKANDAL!!!Powinien otworzyć
        swoją własną firmę , być swoim panem i szefem i pluć na kogo chce!!
        • Gość: karo Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 195.14.65.* 02.08.07, 15:00
          Jest to przykład niewłaściwego reagowania na skargi i zażalenia klientów
          Urzędu. Pan Dyrektor chyba spał na szkoleniach w zakresie systemu zarządzania
          zgodnego z normą ISO 9001. Gdyby taki tekst dotarł do firmy nadającej Urzędowi
          Miasta certyfikat, byłby nawet podstawą do odebrania tego certyfikatu.
          • Gość: blabla Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 16:34
            no aż tak źle to by byc nie mogło!Przecież to Wel-a i jego gromadki zasługa,że
            ten Urząd ma ISO i nikt mu go nie odbierze.Jakby było jak piszesz to Wybiorcza
            pewnikiem by wysłała list gdzie trzeba ale wojewoda jest kompetentny w
            sprawdzaniu zgodnosci z prawem działań UM i jego ludzi.
            • Gość: wyborca To jest list KRÓLA!!!!!!!! IP: 193.59.48.* 02.08.07, 16:54
            • Gość: wyborca No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!!! IP: 193.59.48.* 02.08.07, 18:13
              I proszę do sprawy podchodzić z szacunkiem.
              Król to jest król. A dyrektor to tylko jest dodatkiem do nazwiska.
              Takim dodatkiem, który miasto Kielce a więc i jego mieszkańców-padatników kosztował w ubiegłym roku (wg.oświadczenia Króla z BIP)prawie 100 000,00 PLN, a jak ktoś woli słownie, to jest to prawie sto tysięcy złotych.
              Ale co tam "stówa". Przecież to drobny dodatek do tego co gościu może czerpać z kamienic, których JW Król jest współwłaścicielem.(Dla przypomnienia, za czasów monarchi głowę z koroną określano Jego Wysokość Król czyli JW Król.)
              Swoją drogą to biografia JW Króla jest "znakomita". LO Kielce, WSI Kielce-wydział elektryczny ,na marginesie JW Król rozpoczął w tym ekresie znajomość z tzw. "Suchym" czyli Jerzym Suchańskim, który po dojściu do prezydentury Kielc JW Królowi "uratował" życie, ale o tym później.
              JW Król będąc w latach prezydentury Rzepki (1990-1993) najpierw członkiem zarządu a później wiceprezydentem Kielc,był bdb "fachowcem"...bo nie pytał, nic nie mówił i zawsze głosował jak Mu kazali. Za czym głosował to już inna sprawa, JW Król zapewne nie był taki drobiazgowy i nie dociekał czego dana sprawa może dotyczyć.
              Przy tym był "koleżeński" i "bardzo lojalny", bowiem dzięki m.in. Jego pomocy wyrwano Rzepkę (tak pisała ówczesna "Gazeta Kielecka")a posadzono Jolantę Daniel, u której JW Król był również wickiem, takim jak i u Rzepki czyli patrz wyżej.
              W roku 1994 jak komuchy pogoniły steropianów to własnie wczesniej wyminiony "Suchy" pomógł JW Królowi, bo gdyby nie On, to nowa rada, dała by (nie patrząc na Jaśnie Oświecony tyłek Wice-Króla)JW kopa i wylała by Go na tzw. "zbitą twarz". Tylko wstawienniectwo Prezydenta "Suchego" ocaliło JW Króla i takim to sposobem JW Wicek-Król został wice-kierownikiem w Urzędzie Stanu Cywilnego czyli krótko mówiąc zastępcą cywilnego księdza w USC. (Fajnie chyba wtedy było "ksiądz-elektryk").
              Stamtąd, po odejściu "Suchego" zabrano Go do urzędu wojewody, gdzie pare lat sobie siedział na dyrektorskim stołku.
              Po objęciu województwa w łapki Wójcika JW Król stracił synekurę i tak się kręcił to tu, to tam, aż trafił do WeLa (swojego byłego szefa), który na gwałt szukał sprzymierzeńców do zawiązania komitetu d/s walki ze Stępniem czyli o prezydenturę Kielc.
              Jak WeL został pierwszym biało-kieleckim Chińczykiem, sorry prezydentem Kielc to wtedy ściągnął na swój dwór-za wielki urzędowy mur, sorry znowu skojarzenie z Chinami, JW Króla, którego posadził na stolcu od praw jazdy, dowodów osobistych itp. innych dokumentów z fotografią i bez niej.
              Przez swoje całe życie JW Król wszędzie uchodził za speca od ....nic nie mówienia. (Ponoć było tak również i po gorzałce).
              Ale dla niektórych "od wadzy" to może i być plusem, bo JW Król nie pomoże i nie zaszkodzi.
              Teraz chyba jednak idzie nowe, bo po artykule red. Ziemowita N. i reakcji JW Króla widać, że albo JW wziął się do myślenia , albo Mu ktoś list ten napisał.
              Tak czy inaczej finał jest taki, że jednak JW Król się zdenerwowł. A jak JW Król (bez względu na kraj) się zdenerwuję, to dla ludu jest źle. Mogą polecieć głowy, toż nie uchodzi JW Królowi zwracać uwagę i przypominać za co bierzę ten "mały dodatek" w postaci tak "niskiej" pensji.

              Trochę sobie popisałem i trochę pokpiłem, więc przejdę teraz do właściwego tematu i sprawy.
              Moim zdaniem, ktoś kto służąc (bo praca w urzędzie to przecież służba)interesantom, a przy tym będąc znakomicie opłacanym, ustawia się w taki sposób do interesanta, jak również reaguję w tak(sorry) chamski sposób na słuszną krytykę prasową, nie powinien być nawet takim prawdziwym zwykłym elektrykiem w urzędzie.
              No chyba, że takt, uprzejmość i podstawowe elementy kultury JW Króla nie obowiązują.
              P.S. Dla mnie jednak ktoś taki nie będzie już JW Królem. Będzie takim sobie KRÓLIKIEM.
              pozdrawiam
              • Gość: hyu Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.08.07, 18:22
                "Nic nie poradzisz bracie mój,
                gdy na tronie siedzi ..."

                ------------------------
                cytat z piosenki Brassensa pt. "Król" w wykonaniu "Zespołu reprezentacyjnego"
                (Gugała i Łobodziński)
                • Gość: abc Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.um.kielce.pl 03.08.07, 15:56
                  To zejdź z tego tronu bo to nie Twoje miejsce. Gościu hyu.
                  • Gość: ala Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.205.udn.pl 27.08.07, 08:42
                    Nie ma to, jak siedzieć sobie w UM i pisać na forum.
              • Gość: Suchański Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.vf.pl 03.08.07, 00:21
                Lepiej sprawdz Pan swoją wiedzę na temat Pana Króla. Pisze pan same kłamstwa.
                Suchańskiego poznał dopiero będąc V-ce Prezydentem. Prezydenta Rzepkę nie
                wyrywał, bo jako jeden z nielicznych głosował przeciwko odwołaniu Rzepki.
                Czytać gazet tez Pan nie umiesz.W Pana wypowiedzi widac wyrażnie sam jad i chęć
                dokopania człowiekowi, który bardzo dużo robi i zrobił dla społeczeństwa
                kieleckiego.
              • Gość: Król Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.um.kielce.pl 03.08.07, 15:51
                Jeden się rodzi królem, a drugi się rodzi szczurem. Szanowny przyjacielu
                Wyborco nie masz odwagi podpisać sie pod tym co napisałeś, żeby Ci nie napluć w
                gębę.
                • Gość: wyborca Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: 193.59.48.* 03.08.07, 19:18
                  >Gość portalu: Król napisał(a):
                  > Jeden się rodzi królem, a drugi się rodzi szczurem. Szanowny przyjacielu
                  > Wyborco nie masz odwagi podpisać sie pod tym co napisałeś, żeby Ci nie napluć > w gębę.

                  Zgadzam się z tym co JW Król pisze, bo to prawda, że kim się kto urodził tym będzie.
                  Jak ktoś się urodził królikiem to ani kamienica, ani dobra kasa (m.in. za arogancję ) nic nie pomoże. Marnym królikiem będzie całe życie.
                  A swoją drogą to ładnie tak pisać na tym forum w godzinach pracy Panie Królu z UM?
                  Czyżby magistrat i WeL za to płacił?
                  Przecież w godzinach pracy należy obsługiwać interesanta (np. tego spod okienka w komunikacji, a nie śledzić co na temat urzędasów piszą forumowicze(tylko po godzinach a to jest wielka różnica!).
                  Co do plucia, to tym pisaniem Królu udowadnia, że i z kulturą jest na bakier.
                  pozdrawiam Wszystkich a w szczególności JW Króla.
        • Gość: Kielczanka Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl 03.08.07, 14:18
          Dzienikarze też powinni rzetelnie informować czytelników o tym co sie dzieje w
          Urzedzie. Nie pisać na podstawie nie sprawdzonych wiadomości, można przyjść do
          Urzędu i z tym Dyrektorem porozmawiać a potem pisać dlaczego sa kolejki i jaka
          jest ich przyczyna. Po co gazete wydawać, jak pisze się co popadnie tak jak Pan
          nie znając procedury załatwiania rejestracji pojazdów czy dowodów osobistych.
          Ja byłam bardzo dobrze załatwiona w Urzędzie, może dlatego, że nie czekałam na
          ostatnia chwilę jak to wiekszość robi a potem się denerwuje. Pieniądze też musi
          jakieś dostawać, bo trudno by urzednik pracował za darmo. W Pana firmie tez
          napewno ludzie za darmo nie pracuja
      • Gość: Petent Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl 03.08.07, 14:44
        Ludzie czy Wy czytać nie umiecie, przeciez wyrażnie napisał ten Dyrektor, że
        kolejek nie ma miedzy 15.00 a 16.30, czyli po co stać w nocy. Na drugie pytanie
        tez odpowiada co było po wprowadzdniu systemu numerkowego. Niech Pan przeczyta
        sobie Przekrój Nr 29 z 19 lipca 2007 r. na str. 9 co dzieje się w
        częstochowskim magistracie po wprowadzeniu numerków. Numerek kosztuje u konika
        30 zł. za sztukę, bo tylko Oni opanowali wydawanie numerków i też sa pretensje
        do urzedników, że nic nie robią , aby handlarzy numerów przegonić. Właśsie do
        tego sprowadzał sie system wydawania numerków. Wszystko wina Dyrektora, który
        chyba powinien sam rozwalić ścianę i wyprowadzić urzędniczki na dwór, posadzić
        przy komputerach na dworze, byłaby większa przestrzeń tylko czy każdy z ulicy
        zwerbowany człowiek do pracy umiałby rejestrować samochody bez pomyłek, ale
        kolejek nie byłoby ale za to musiałoby się przychodzić kilka razy do Urzędu w
        celu uzupełnienia błedów. Na pewno dzienikarze pisaliby nadal, jakie gamonie te
        urzędniki a Dyrektor znowu jest nieudolny i arogancki.
    • Gość: jedyneczka83 List dyrektora Jerzego Króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 22:16
      Dzienikarze w GW sa rzetelni moze czasami zdarza sie im pomylki, ale w koncu sa
      tylko ludzmi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wyborca Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 03.08.07, 19:42
        >Gość portalu: Król napisał(a):
        > Jeden się rodzi królem, a drugi się rodzi szczurem. Szanowny przyjacielu
        > Wyborco nie masz odwagi podpisać sie pod tym co napisałeś, żeby Ci nie napluć > w gębę.

        Zgadzam się z tym co JW Król pisze, bo to prawda, że kim się kto urodził tym będzie.
        Jak ktoś się urodził królikiem to ani kamienica, ani dobra kasa (m.in. za arogancję ) nic nie pomoże. Marnym królikiem będzie całe życie.
        A swoją drogą to ładnie tak pisać na tym forum w godzinach pracy Panie Królu z UM?
        Czyżby magistrat i WeL za to płacił?
        Przecież w godzinach pracy należy obsługiwać interesanta (np. tego spod okienka w komunikacji, a nie śledzić co na
        temat urzędasów piszą forumowicze(tylko po godzinach a to jest wielka różnica!).
        Co do plucia, to tym pisaniem Królu udowadnia, że i z kulturą jest na bakier.
        pozdrawiam Wszystkich a w szczególności JW Króla.


        >Gość: Suchański 03.08.07, 00:21 + odpowiedz
        >Lepiej sprawdz Pan swoją wiedzę na temat Pana Króla. Pisze pan same kłamstwa.
        >Suchańskiego poznał dopiero będąc V-ce Prezydentem. Prezydenta Rzepkę nie
        >wyrywał, bo jako jeden z nielicznych głosował przeciwko odwołaniu Rzepki.
        >Czytać gazet tez Pan nie umiesz.W Pana wypowiedzi widac wyrażnie sam jad i >chęć dokopania człowiekowi, który bardzo dużo robi i zrobił dla społeczeństwa
        >kieleckiego.

        A po cóż sprawdzać coś co jest pewne, oczywiste i prawdziwe.
        -Znam zarówno jednego jak i drugiego elektryka. Z tą różnicą ,że Suchy ma "jaja" a ten drugi jest takim sobie królikiem, sorry On jest JW Królem.
        Nie mógł ponadto poznać Suchego jak był wice-królikiem-prezydentem, bo akurat wtedy Suchański nie był naczelnym prezydentem, była nim wtedy Jolanta Daniel. Suchański nawet nie pracował w UM i nie był radnym, bo dopiero po wyborach w czerwcu 1994 przyszedł do magistratu, a wtedy to JW Król już był spakowany do odlotu, bo wkroczyły do urzędu komuchy. Gdyby nie wcześniejsza, wieloletnia znajomośc to Suchy by nawet palcem nie ruszył w sprawie JW Króla.
        -Co do głosowania w sprawie R.Rzepki to lepiej tematu nie wyciągać, bo z deklaracji, które składali Rzepce radni(juz po Jego odwołaniu) wynikałoby, iż Rzepka miał tylu "kolegów", że nie powinien mieć żadnego głosu przeciwko sobie.
        -Co do czytania gazet, to może i nie umiem ich czytać,ale jak już sobie prześlabizuję tekst to w tej mojej łepetynie coś z tego zostaje. A u Waści to jest zapewne sama pustka.
        -Co do jadu to u mnie jest zaledwie ironia, jadem czuć za to jest list JW Króla!!!
        -Co zaś do dokopywania JW Królowi, to informuję, iż najbardziej JW dokopał sobie sam. Zarówno nędzną obsługą interesantów, jak również i tym, że nie potrafi podejść do krytyki prasowej z godnością tylko się na redaktora pulta.
        • Gość: wyborca Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 03.08.07, 21:51
          Sorry ale zapomniałem ustosunlować się do kwesti poruszonej przez Gościa o nisku Suchański a dot. kwestii, iż JW Król cyt."...bardzo dużo robił i robi dla
          społeczeństwa kieleckiego".
          Czytając to nie wiem czemu przypomina mi się stary kawał z okresu komuny;
          Przychodzi stary góral do komitetu i mówi do sekretarza partii;
          -Jo chce zapisać się do partii.
          Sekretarz na to- Nie tak łatwo baco zapisać się jest do partii. Musicie wykazać, że dla partii dużo zrobiliście.
          Baca na to: -Jo zrobiłem duzo dlo partii, bo jo Leninowi, jak tu był w Poroninie,to zycie urotowołem.
          -Jak to życie uratowaliście?-pyta ze zdziwieniem sekretarz.
          -A no tak- mówi baca- ze jak stoł dziadyga nad przepaściom tom go nie popchnoł.

          Sorry JW Królu, ale nic więcej w temacie "dużej roboty dla kieleckiej społeczności" nie może mi się skojarzyć.
          pozdrawiam
          • Gość: pliku Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 15:31
            "Jeden się rodzi królem, a drugi się rodzi szczurem. Szanowny przyjacielu
            Wyborco nie masz odwagi podpisać sie pod tym co napisałeś, żeby Ci nie napluć w
            gębę."-Ip UMiasta...czy ta wypowiedź pochodzi od dyrektora??Oczom nie wierzę!!!
            Toż to arogancja do granic.Jezu za 100 000tysiaków rocznie posiedzę w tym
            urzędzie nadgodziny i obsłuże z pełną kulturą nawet największego chama!byle nie
            pluł mi w "gębe"!Jak można tu dorwać się do stanowiska za 100 000 tysiaków?ja
            zarabiam 23 tysiaki i muszę być milutki,że ho ho!@?
            • Gość: wyborca Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 05.08.07, 00:10
              Pliku mnie też to nie mieści się w głowie, iż tak może pisać jakiś urzędnik w godzinach pracy, ze służbowego komputera i za to ma jeszcze super kasę.
              Ale cóż człowiek uczy się całe życie.
              Ja teraz nauczyłem się, że hipokryzja w magistracie rozwinęła się do granic niemożliwości.
              Ciekawe co na to WeL?
              Ciekawe co na to Jego rzeczniczka?
              P.S.
              A swoją drogą to proponuję, aby ten ktoś podpisujący się nickiem >KRÓL< napisał czy to Jego nazwisko czy nie?
              Skoro do mnie apeluje, żebym podpisał się to mi napluje w twarz, więc proponuję aby On się również ujawnił. Ja pluć Mu nie będę (szkoda śliny) ale powiem co myślę.
              pozdrawiam
          • Gość: Suchański Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl 05.08.07, 18:14
            Głupi jesteś Pan jak but i nic nie rozumiesz, a także nic nie pamietasz. Jak
            Król został radnym to ja byłem przewodniczącym odchodzacej Rady. W czasie
            trwania kadencji tej Rady gdy Prezydentem był Płoski, potem Rzepka a nastepnie
            Danielowa nie miałem nic wspólnego z Miastem, poza kontaktami koleżeńskimi do
            których nie zaliczam znajomość z Królem. Nie poznałem Króla na studiach, bo
            jestem młodszy od niego. Mimo, ze jestem z innej obcji niż Król to bardzo go
            szanuję i dobrze wiem co zrobił dla Kielc, ale z psychicznymi nie bede
            korespondował.
          • Gość: kombatant Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl 05.08.07, 18:24
            Tobie nie może sie nic skojarzyć z postawą Pana Króla, bo za mało śledzisz
            działania Wydziału spraw obywatelskich, które nie dotyczą tylko rejestracji
            pojazdów i dowodów. Tam załatwia sie sprawy ludzie cudoziemców i mieszkańców
            Kielc, wymeldowań, zameldowań, kombatantów, organizacji poza rządowych i
            jeszcze wiele innych. Gdyby nie Pan Król, który właśnie swoim spokojem i wielką
            kulturą potrafi rozwikłac wiele trudnych spraw ludzich. Nie kazdy który duzo
            mowi i krzyczy jest skuteczny to widac po naszych politykach i takich jak Pan.
            Ciekawe czy gdyby Pan się poddał wyborom, wybraliby Pana na radnego tak jak
            Króla, który startował w 1989r jako zupełnie nieznany człowiek i osiągnoł
            drugie mieksce w Kielcach. Czyzby tyle ludzi uwazałoby go za takiego jak Pan go
            przedstawia.
    • Gość: g Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 05.08.07, 08:51
      • Gość: wyborca Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 05.08.07, 20:54
        Gość: Suchański 05.08.07, 18:14 + odpowiedz

        Głupi jesteś Pan jak but i nic nie rozumiesz, a także nic nie pamietasz. Jak
        Król został radnym to ja byłem przewodniczącym odchodzacej Rady. W czasie
        trwania kadencji tej Rady gdy Prezydentem był Płoski, potem Rzepka a nastepnie
        Danielowa nie miałem nic wspólnego z Miastem, poza kontaktami koleżeńskimi do
        których nie zaliczam znajomość z Królem. Nie poznałem Króla na studiach, bo
        jestem młodszy od niego. Mimo, ze jestem z innej obcji niż Król to bardzo go
        szanuję i dobrze wiem co zrobił dla Kielc, ale z psychicznymi nie bede
        korespondował.


        • Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: kombatant 05.08.07, 18:24 + odpowiedz

        Tobie nie może sie nic skojarzyć z postawą Pana Króla, bo za mało śledzisz
        działania Wydziału spraw obywatelskich, które nie dotyczą tylko rejestracji
        pojazdów i dowodów. Tam załatwia sie sprawy ludzie cudoziemców i mieszkańców
        Kielc, wymeldowań, zameldowań, kombatantów, organizacji poza rządowych i
        jeszcze wiele innych. Gdyby nie Pan Król, który właśnie swoim spokojem i wielką
        kulturą potrafi rozwikłac wiele trudnych spraw ludzich. Nie kazdy który duzo
        mowi i krzyczy jest skuteczny to widac po naszych politykach i takich jak Pan.
        Ciekawe czy gdyby Pan się poddał wyborom, wybraliby Pana na radnego tak jak
        Króla, który startował w 1989r jako zupełnie nieznany człowiek i osiągnoł
        drugie mieksce w Kielcach. Czyzby tyle ludzi uwazałoby go za takiego jak Pan go
        przedstawia.

        Forumowiczu Suchański vel kombatant.
        Pisząc ze swojego komputera nawet nie starasz się ukryć, iż jesteś jedną i tą samą osobą. O godz.18.14 piszesz jako "Suchański" a później z tego samego adresu o godz.18.24 udajesz "kombatanta".
        Zgadzam się, że występuje różnica wieku pomiędzy dwoma Jurkami-elektrykami. Wynosi ona 3 lata. Bo o tyle JW Król jest starszy od Suchego.(Ze względu na takt nie będę przywoływał roku urodzeniea) Co nie oznacza jednak, iż drogi ich dawno temu się skrzyżowały. Chyba jeszcze w okresie KS"Budowlanych"?
        Strzelanie nazwiskami Płoskiego i innych nie ma tutaj nic do rzeczy. JW Król nastał (po odejściu Z.Kraszewskiego i K.Matysiaka) wice-królem-prezydentem ok.połowy roku 1992 i był nim za prezydentury R.Rzepki i J.Danielówny (a nie jak znawco tematu piszesz Danielowej). W wyrywaniu Rzepki uczestniczył( można o to zapytać np. Romka S. albo Franka G. albo i sporo innych)i basta.
        Ponadto informuję, że ta Twoja pisanina nic nie wnosi. Fakt jest faktem, bo Suchy uratował JW Królowi żywot urzędasa, ze skutkiem jak obecnie widać.
        Ubliżasz mi, ale mi to wisi bo wiem, iż Twoja nerwa jest spowodowana podstawową zasadą "prawda w oczy kole". Ja argumenty a Ty adrealina i wyzwiska.

        Kombatant vel Suchański,który przypomina wynik wyborów z 1989 zapomina o tym,iż w tym okresie kiedy komuna dogorywała, to byle palant mógł w Polsce zostać radnym, byle tylko miał odpowiednią oprawę, właściwe zdjęcie itp. Na nieszczęście dla Kielc u nas też tak było.(Sorry co niektórych radnych, bo było też wśród nich dużo dobrych a wręcz znakomitych, którzy do dnia dzisiejszego winni ten mandat pełnić. I to z pożytkiem dla Miasta.)
        Pozwolę sobie tutaj wkleić cytat z wątku kombatanta vel Suchańskiego, aby pokazać jego hipokryzję;
        ">Gdyby nie Pan Król, który właśnie swoim spokojem i wielką
        >kulturą potrafi rozwikłac wiele trudnych spraw ludzich. Nie kazdy który duzo
        >mowi i krzyczy jest skuteczny to widac po naszych politykach i takich jak
        >Pan."
        Te rozwikłane problemy, te trudne sprawy ludzi to właśnie INTERESANCI, którzy muszą ustawiać się w nocy do rejestracji samochodów.To, iż JW Król gada z kombatantami to fakt, bo nie pomoże ani nie zaszkodzi im, a dzień kolejny zleci. Wypiją herbatę czy kawę i umówią się na następne "konstruktywne" spotkanie. A w tym czasie kolejka do rejestracji i po prawa jazdy coraz bardziej rośnie.
        Co zaś tyczy się spokoju i wielkiej kultury JW Króla, to wystarczy przeczytać agresywno-obelżywy "List Króla" skierowany do red.Ziemowita Nowaka oraz zapis z tego wątku, gdzie pisze, iż "napluje mi w gębę".
        Nic dodać nic ująć. Sam spokój i kultura.
        No chyba, że "Listu..." i zapisu o "pluciu" JW Król nie pisał, tylko ktoś Go w tym wyręczył.
        Ale i tak idzie to na konto JW Króla.
        pozdrawiam
        • Gość: Jerzy Król Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: *.vf.pl 06.08.07, 01:51
          Jestem niezmiernie wdzięczny Dodatkowi Lokalnemu do GW za całkiem niechcianą
          reklamę mojej osoby, w którym Pani Redaktor Naczelna była łaskawa opublikować
          mój prywatny list do Pana Redaktora Ziemowita Nowaka za to tylko, że pozwoliłem
          sobie opublikować parę krytycznych uwag o pracy dziennikarzy tego Dziennika.
          Dziennikarz ten zamiast zasięgnąć informacji u źródła, czyli u mnie lub innych
          pracowników Urzędu jeżeli uważa moją osobę za niewiarygodną, woli nie ruszając
          się z Redakcji zbierać materiały do swoich artykułów z plotek ewentualnie za
          pomocą e-maili zadając dziwne pytania. Nic dziwnego, że nie rozumie potem
          odpowiedzi. Jakie pytanie taka odpowiedź. Z wypowiedzi wielu forumowiczów
          wynika, że najlepiej byłoby mnie rozstrzelać, powiesić lub włóczyć końmi po
          majdanie. A może ukamienować, chociaż powołując się, może niefortunnie, na
          autorytet Pana Jezusa z Pisma Świętego, który powiedział do ludzi, chcących
          ukamienować Marię Magdalenę:"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci
          kamieniem". Dyskusja na tym forum jest co najmniej obrzydliwa, gdyż każdy
          wypowiadający się kryje się tchórzliwie za anonimowym nickiem. Jeżeli
          ktokolwiek ma jakieś krytyczne uwagi co do mojej osoby lub tego co robię, niech
          ma odrobinę cywilnej odwagi i przyjdzie porozmawiać lub wyjaśnić wątpliwości
          (zainteresowani będą wiedzieć gdzie i kiedy). Nie będę nikogo opluwać ani bić,
          bo na to mnie nie stać, ale nawet mogę poczęstować herbatą. A szczególnie
          gościa Wyborcę, z którym jak widać z jego wypowiedzi znajdziemy na pewno wiele
          wspólnych tematów. Całe to forum jest niczym innym jak ściekiem dla osób mocno
          sfrustrowanych, które swoje frustracje w sposób anonimowy mogą wylać jak wiadro
          pomyj na innych. I wiedzą, że mogą to zrobić bezkarnie posługując się bardzo
          często niewybrednymi inwektywami. A możnaby podyskutować rzeczowo na różne
          tematy z otwartą przyłbicą. Ale taki jest również Dodatek Lokalny do GW. Wydaje
          mi się, że moja wypowiedź skończy tę naprawdę niesmaczną dyskusję. Gościu
          Wyborco, chyba zauważysz, że piszę to z mojego prywatnego komputera i poza
          godzinami pracy, gdyż jak widzę jesteś na to bardzo uczulony. Pozdrawiam
          • Gość: wyborca Do JW Króla vel dyrektora J.Króla IP: 193.59.48.* 06.08.07, 09:48
            Jestem bardzo zdziwiony, iż JW Król dopiero późną nocą postanowił pisać pod swoim nazwiskiem. Wcześniej brak Mu było odwagi (o którą tak nawoływał do innych)aby pisać pod własnym nazwiskiem i z własnego prywatnego komputera.
            JW Królu, to był jeden wielki śmiech jak pisałeś sam o sobie pod różnymi nickami, które Forumowiczom i Tobie przypomnę;
            • Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.um.kielce.pl
            Gość: abc 03.08.07, 15:56
            • Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.vf.pl
            Gość: Suchański 03.08.07, 00:21
            • Re: No o co Wam chodzi.?To jest list KRÓLA!!!!!!! IP: *.um.kielce.pl
            Gość: Król 03.08.07, 15:51
            • Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl
            Gość: Kielczanka 03.08.07, 14:18 + odpowiedz
            • Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl
            Gość: Petent 03.08.07, 14:44
            • Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.vf.pl
            Gość: kombatant 05.08.07, 18:24
            • Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: *.vf.pl
            Gość: Jerzy Król 06.08.07, 01:51
            Dopiero pod tym ostatnim (siódmym) nickiem napisałeś, iż Ty to TY. Tłumaczę sobie ,że lepiej poźno niż wcale. Pozostaje jednak niesmak, który to Ty JW Królu wywołałeś.
            Toż po co było wcześniej, anonimowo pisać do siebie,i o sobie itp.?
            Po co było to całe zamieszanie i pod tylu obrońców musiałeś się podszywać?
            Ostatni Twój wpis, który podpisałeś swoim nazwiskiem też jest w tym samym stylu. To tylko Tobie wydaje się, iż wpis ten jest O.K. A dlaczego tak myślę już wyjaśniam i dla przykładu pozwolę sobie wkleić trochę różnych cytatów z tej wypowiedzi;

            1."Pani Redaktor Naczelna była łaskawa opublikować
            mój prywatny list do Pana Redaktora Ziemowita Nowaka"

            -Prywatne listy nie kieruje się na adres jakiejkolwiek redakcji a gdyby nawet tak się stało to można zaznaczyć, iż list takowy jest zastrzeżony jako prywatny. Ponadto co to ma oznaczać <List prywatny<? Przecież red.Z.Nowak pisał o Dyrektorze J.Królu a nie o pywatnej osobie czyli o JW Królu.

            2."pozwoliłem sobie opublikować parę krytycznych uwag o pracy dziennikarzy tego Dziennika".
            -Uderz w stół ....Moim zdaniem urzędnik jest od obsługi interesant a dziennikarze od czego innego.To że krytycznie napisała wyborcza o dyr.J.Królu powinno (o ile było to zdaniem J.Króla niezgodne z prawdą) być prostowane w oparciu o prawo prasowe albo nawet przez sąd. A tak to wyszło na jaw, iż gazecie nie wolno pisać o Panu Dyrektorze Jerzym Królu i Jego pracy, bo tego JW Król nie chce.Bo to jest atak na "kompetentną i kulturalną osobę".

            3."Dziennikarz ten zamiast zasięgnąć informacji u źródła, czyli u mnie lub innych pracowników Urzędu jeżeli uważa moją osobę za niewiarygodną, woli nie ruszając się z Redakcji zbierać materiały do swoich artykułów z plotek ewentualnie za pomocą e-maili zadając dziwne pytania. Nic dziwnego, że nie rozumie potem odpowiedzi. Jakie pytanie taka odpowiedź."

            -Tak, oburzył sie JW Król, że napisano jak ludzie stojący w olbrzymiej kolejce do rejestracji czują się i że tak nie powinno być. I że coś trzeba z tym zrobić.
            Śmiał to napisać Z.Nowak ale nie przyszedł i nie zapytał. On wysyła e-maile.
            Nie rozumiem JW Króla o co Mu chodzi. To żeby pisać o kolejkach w magistracie to trzeba przyjść i pytać o to urzędnika?

            4."A może ukamienować, chociaż powołując się, może niefortunnie, na
            autorytet Pana Jezusa z Pisma Świętego, który powiedział do ludzi, chcących
            ukamienować Marię Magdalenę:"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci
            kamieniem"."

            -Tego chyba nie trzeba komentować, sam JW Król napisał, iż to jest może niefortunne. Chociaż nie, napisze tylko tyle; pachnie to,wielce łagodnie określając, płycizną.

            5."Dyskusja na tym forum jest co najmniej obrzydliwa, gdyż każdy
            wypowiadający się kryje się tchórzliwie za anonimowym nickiem".

            -Oczywiście jedynym sprawiedliwym jest tu JW Król, który swoją odwagę schował wiele razy za wypowiedzi m.in."abc", "kielczanki", "kombatanta","Petenta", "Suchańskiego".
            Toż Ty JW Królu jesteś obłudny, sam siebie chwaliłeś za dobrą pracę ustami "kombatanta" i "kielczanki". Ustami "Suchańskiego" poszanowałeś się, ustami "Petenta" broniłeś sam siebie jak Rejtan. Poprzez "kombatanta" zrobiłeś się kopetentnym i kulturalnym.
            Nic dodac nic ująć.

            6."Jeżeli ktokolwiek ma jakieś krytyczne uwagi co do mojej osoby lub tego co robię, niech ma odrobinę cywilnej odwagi i przyjdzie porozmawiać lub wyjaśnić wątpliwości (zainteresowani będą wiedzieć gdzie i kiedy)".

            -Właśnie o tych uwagach napisał red.Z.Nowak i jaki jest tego efekt widać.

            7."Nie będę nikogo opluwać ani bić, bo na to mnie nie stać, ale nawet mogę poczęstować herbatą. A szczególnie gościa Wyborcę, z którym jak widać z jego wypowiedzi znajdziemy na pewno wiele wspólnych tematów".

            -Jak to nikogo nie oplujesz JW Królu? Toż to mnie chciałeś "napluć w gębe".
            Herbata z Tobą, po tym jakim się okazałeś na pewno nie smakowałaby mi, więc ja już z tego "zaproszenia" nie skorzystam. Zaręczam też, że wspólnych tematów ze mną nie znajdziesz, nigdy ich zresztą nie było. Ja zawsze uważałem Ciebie JW Królu za konformistę, a teraz (na nieszczęście)doszła jeszcze hipokryzja.

            7."Całe to forum jest niczym innym jak ściekiem dla osób mocno
            sfrustrowanych, które swoje frustracje w sposób anonimowy mogą wylać jak wiadro
            pomyj na innych. I wiedzą, że mogą to zrobić bezkarnie posługując się bardzo
            często niewybrednymi inwektywami".

            -Przeczytaj to sobie JW Królu jeszcze raz i sam siebie oceń, kolego"abc", "petencie", "kielczanko" itp.
            Ja jeszcze dodam, iż to forum nie jest, jak określasz go mianem "ścieku" (tu właśnie widać Twoją kulturę!)lecz miejscem, gdzie dość burzliwie ścierają się różne opinie i poglądy.A zasad jest taka, że piszący nie używają nazwisk lecz każdy ma swój nick.I tak jest na każdym forum nie tylko tutaj.

            8."Wydaje mi się, że moja wypowiedź skończy tę naprawdę niesmaczną dyskusję".
            -Sam JW Królu niesmak wywołałeś i sam zacząłeś jako pierwszy ubliżać.

            9."Gościu Wyborco, chyba zauważysz, że piszę to z mojego prywatnego komputera i poza godzinami pracy, gdyż jak widzę jesteś na to bardzo uczulony".

            -Zauważyłem to, tak jak zauważyłem wczesniej ,że swój służbowy komputer używasz w godzinach pracy do prywatnych spraw.A za to Ci chyba nie płacą?
            P.S.
            Uwierz JW Królu, iż od początku widać było jak nieudolnie starasz się bronić pod anonimowymi nickami(które ponoć Cię tak bardzo brzydzą). Gdybyś sam sprawy tej nie rozdmuchał, poprzez m.in.komentarze, zapisy i próby obrony na tym forum, zapewne nie byłoby takiego nagłośnienia tematu. Sam wybrałeś metodę obrony więc teraz sobie sam odpowiedz co tu było niewłaściwe.
            Sam również JW Królu, sorry dyr.J.Królu, musisz znaleźć metodę, która usprawni pracę wydziału, którym kierujesz, za co zresztą bierzesz duże pieniądze.
            Zaręczam Ci, iż wtedy nie tylko gazeta napisze o tym w samych superlatywach, ale przede wszystkim podziękują Ci interesanci, dla których obsługi jesteś posadzony w magistracie.
            pozdrawiam

          • know1 Czas kończyć, czekam 06.08.07, 14:51
            Już się brałam do odpisywania na post podpisany przez Jerzego Króla, aż
            tu 'Wyborca' się odezwał i 90 proc. tego, co napisać chciałam, sprawnie na
            monitor przelał. Więc tylko skomentować sobie pozwolę dwie sprawy, z opisanych
            w kolejnym aroganckim liście Jerzego Króla (widać takaż natura jego).
            1. „Dziennikarz ten zamiast zasięgnąć informacji u źródła, czyli u mnie lub
            innych pracowników Urzędu jeżeli uważa moją osobę za niewiarygodną, woli nie
            ruszając się z Redakcji zbierać materiały do swoich artykułów z plotek
            ewentualnie za pomocą e-maili zadając dziwne pytania.”
            - Manipulacja i kłamstwo, panie Królu! Z artykułu wyraźnie wynika, że
            dziennikarz „ruszył się” z redakcji, rozmawiał z ludźmi w kolejce, cytował ich
            wypowiedzi. A, z tego co wiem, w kieleckim magistracie jest taka praktyka, że
            pytania do pracowników magistratu zadaje się przez rzecznika prasowego, co też
            dziennikarz uczynił. No chyba, że teraz to Jerzy Król rządzi w kieleckim
            magistracie i zmienił stosowne procedury...
            2. „Wydaje mi się, że moja wypowiedź skończy tę naprawdę niesmaczną dyskusję”
            - A mnie się tak nie wydaje. Jakbyś Waść Królu chciał skończyć, to powinieneś
            przeprosić całą redakcję za obraźliwy list, swoich zwierzchników za
            kompromitowanie urzędu i na koniec podać się do dymisji. No to co, kończysz?
            Ja kończę ten list i serdecznie pozdrawiam,
            Idiocka Baranowska Skretyniała (dla nie wtajemniczonych - to może nie być moje
            prawdziwe nazwisko, tylko nick...)
          • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 09.08.07, 09:47
            Informuję Cię JW Królu, iż swoim zachowaniem spowodowałeś m.in. u mnie taką reakcję, że będę często w tym wątku siedział i odświeżał go, aby forumowicze nie zapomnieli jaki jesteś naprawdę.
            pozdrawiam
            • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 09.08.07, 22:01
              Gość portalu: wyborca napisał(a):
              > Informuję Cię JW Królu, iż swoim zachowaniem spowodowałeś m.in. u mnie taką rea
              > kcję, że będę często w tym wątku siedział i odświeżał go, aby forumowicze nie z
              > apomnieli jaki jesteś naprawdę.
              > pozdrawiam


              Panie JW Królu.Jestem konsekwentny.
              pozdrawiam
              • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 12.08.07, 12:47
                Panie JW Królu.Jestem konsekwentny.
                pozdrawiam
                • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 13.08.07, 18:44
                  Wiem, że JW Królu czytasz to ukradkiem
                  i zastanawiasz się,
                  czy ten sk..n odświeży dzisiaj wątek czy nie?
                  A więc zgodnie z obietnicą odśiweżam.
                  Ten post musi byc na wierzchu.
                  Bo może wtedy JW Król ruszy się
                  do roboty i zamiast pić herbatę
                  z kombatantem to pomysli jak
                  zminimalizować kolejki w swoim
                  królestwie sorry w wydziale spraw
                  obywatelskich.
                  P.S.Być może się mylę,iż myślisz JW Królu
                  o mnie >ten sk..syn<, ale jeżeli nie tak,
                  to zapewne coś w tym właśnie stylu.
                  pozdrawiam
                  • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 14.08.07, 22:59
                    j.w.
                    pozdrawiam
                    • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 15.08.07, 19:00
                      ciąg dalszy.
                      pozdrawiam
                      • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 16.08.07, 23:46
                        Pomimo kłopotów z kumunikacją miejską nie mogę
                        JW Królu zapomnieć o Twoich problemach
                        z kolejką na Twoim dworze, sorry w Twoim
                        wydziale.
                        Czy poczyniłeś coś, co ludziom
                        ułatwi sprawy rejestracji?
                        pozdrawiam
                        P.S.A może wzorem swojego szefa WeLa
                        jesteś na urlopie?
                        • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 17.08.07, 23:40
                          JW Królu pamiętam o Tobie.
                          pozdrawiam
                          • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 26.08.07, 21:34
                            JW Królu nie było mnie tydzień czasu,
                            więc bardzo przepraszam, iż nie odświeżałem
                            tego wątku.Teraz to naprawiam i pozdrawiam
                            • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 27.08.07, 23:34
                              Co tam słychać w kolejce pod Twoim gabinetem, mój Ty JW Królu.
                              pozdrawiam
                              • Gość: wyborca Re: Gościu o nicku Suchański vel kombatant IP: 193.59.48.* 04.09.07, 23:43
                                Sorry JW Królu, że dawno nie odświeżałem tego wątku.
                                Już poprawiam się.
                                pozdrawiam
    • Gość: Marek List dyrektora Jerzego Króla IP: 62.241.137.* 06.08.07, 12:51
      Wstyd mi, że mieszkam w tym województwie! Jak ktoś na takim stanowisku moze
      sobie pozwolić na tak prywatną retorykę! Sam doświadczyłem kolejek od 3:00 w
      nocy, jednak nie w UM, a w Starostwie Powiatowym. Otóż aby zarejestrować swój
      nowo zakupiony samochód musiałem wstać o 2:00 w nocy by na 3:00 być na miejscu
      (byłem 12 na 'społecznej liście kolejkowej'! Tragedia! 21-wiek, a człowiek czuje
      się jak by żył w poprzedniej epoce. A Władze? Problemu nie ma! No bo jak może być?
      • Gość: aki Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 15:02
        a ja już od dawna się wstydzę,że tu mieszkam.Z chęcią,bardzo wielko chęcią
        opuściłbym ten grajdół ale sprawy inne mi nie pozwalają a szkoda!takiego
        dyrektora nawet za komuny by wyrzucili na zbity pysk i petentów przeprosili!
        • Gość: wyborca Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: 193.59.48.* 06.08.07, 17:37
          Zgadzam się z Tobą aki. Było mi (niestety) dane odczuć "sprawiedliwość i uczciwość" komuny. Ale tym bardziej wiem, iż takiego zachowania nawet najwyżej postawieni apartczycy nie dopu ścliby się, a gdyby tak się stało, to "dla przykładu egzekutywa dała by Mu w d...... Nawet gdyby była to d...JW Króla sorry sekretarza.
          pozdrawiam
          • know1 Kto ma wyjechać, obywatele czy aroganci? 06.08.07, 22:57
            Aki, więcej optymizmu. Dlaczego z Kielc ma wyjeżdżać jakieś 200
            tysięcy w miarę normalnych i kulturalnych ludzi? Może wyjedzie 10
            tysięcy prostaków, impertynentów, marudów i nierobów, którzy zamiast
            robić to, za co biorą pieniądze, wolą opluwać tych, którzy ich
            krytykują. To nie wystarczy? Ale pierwszy krok, to dymisja
            dyrektora. Jak sam zauważył, czas kończyć tę dyskusję. Czekam
            na 'The End'.
            Idiocka Baranowska Skretyniała
            • Gość: wyborca Ciekawe co tam słychać .... IP: 193.59.48.* 07.08.07, 08:04
              ...w kolejce po prawo jazdy, dowody rejestracyjne i osobiste.Z ciekawości zajrzę do magistratu i zorientuję się w temacie.
              P.S.Zaręczam, iż do JW Króla na herbatę nie pzyjdę.
              • know1 W Zielonej Górze rejestracja do kolejki na telefon 07.08.07, 13:00
                Właśnie się dowiedziałam, że w Zielonej Górze wprowadzono
                rejestrację petentów na telefon, z wyznaczaniem konkretnego dnia i
                godziny wizyty do załatwienia dowodów osobistych. Ależ głupi ci
                urzędnicy w Zielonej Górze! Będą teraz musieli rejestrować
                obywateli, sami pilnować kolejki, nie będą mogli sobie z ironią
                popatrzeć na tłumy godzinami czekające na korytarzach... Cóż, sami
                sobie są winni. A mogli po prostu nic nie robić, tylko ewentualnie
                wysyłać aroganckie listy do dziennikarzy i wpisywać impertynenckie,
                zmanipulowane i nieprawdziwe informacje na forach internetowych...
                Idiocka Baranowska Skretyniała
                PS. Panie Król, to kończysz Pan wreszcie? Dzisiaj dymisja?
                • Gość: wyborca Re: W Zielonej Górze rejestracja do kolejki na te IP: 193.59.48.* 07.08.07, 13:20
                  Jak myślicie, czy coś w kolejkach do rejestracji pojazdów czy po dowody osobiste coś drgnęło?
                  Juz spieszę z odpowiedzią. Tak jak pisałem rano, iż wybiorę się do magistratu tak też zrobiłem. Na Rynku tłumy jak zwykle,stali w "nerwie" ale ciszy i zaduchu. Za to na Szymanowskiego gwar jak na jarmarku. Kolejka i do fotografa i po dowód. Zaduch niesamowity a średnia wieku gdzieś ok.65 -70 lat. Szkoda tych starszych ludzi, którzy muszą swoje odstać.
                  A wracając do mojego pierwszego zdania tego wpisu to informuję, iż drgały ludziom ręce i powieki, podejrzewam, że ze zmęczenia i zaduchu.
                  pozdrawiam
                  • know1 No, to czas na kolejny list dyrektora 07.08.07, 20:06
                    Oj, to teraz się 'wyborco' doczekasz! Jak śmiałeś iść do urzędu i -
                    co gorsza - opisywać to na Forum!!! Przecież powinieneś pójść
                    najpierw do 'źródła' - do gabinetu dyrektora Króla. On by ci
                    wszystko wyjaśnił, że to normalne, nie ma się czym martwić, Król
                    robi wszystko co możliwe dla społeczeństwa, że maszyny z numerkami
                    są złe, bo podobno krytykował je jeden redaktor z GW, że rejestracja
                    przez telefon to kretynizm, i Ty, Wyborco byś wyszedł z tego
                    gabinetu w 100 procentach usatysfakcjonowany. Ale nie, ty wolisz się
                    wpychać w jakieś kolejki zwykłych ludzi! Jak są kolejki, to znaczy,
                    że społeczeństwo się nie sprawdziło. Mogło coś zrobić wcześniej, a
                    nie zrobiło. A urzędnicy są od tego, żeby pisać impertynenckie
                    listy, a nie zawracać sobie głowę jakimiś śmierdzącymi petentami.
                    Baranowska Idiocka Skretyniała
                    PS. Panie dyr. Król, to kiedy kończysz? Przeprosisz dziennikarzy
                    Gazety, podasz się do dymisji?
                    • Gość: wyborca Re: No, to czas na kolejny list dyrektora IP: 193.59.48.* 08.08.07, 00:18
                      Dziś też postaram się zajrzeć do magistratu.
                      Z góry też informuję, że do JW Króla nie pójdę. Bo i po co?
                      On najchętniej rozmawia z kombatantami. Albo pisze listy.
                      pozdrawiam
                      • know1 Na komputery też poczekamy 08.08.07, 14:02

                        Znowu niedobra wiadomość dla kolejkowiczów. Dowiedziałam się, że
                        nowych stanowisk dla petentów w komunikacji nie będzie tak szybko,
                        bo firma komputerowa się nie wyrabia. Nowy termin to wrzesień. Ale
                        to dobra wiadomość dla dyr. Króla - jeszcze przez miesiąc będzie
                        miał na kogo zwalać winę za kolejki - wiadomo, jak coś źle się
                        dzieje, to winny komputer. Albo dziennikarze.
                        No chyba że p. Król zgodnie z zapowiedziami dyskusję „zakończy” -
                        przeprosi dziennikarzy GW i poda się do dymisji. Przyjdzie jego
                        następca i zrobi najprostszą rzecz pod słońcem - rejestrację przez
                        telefon do kolejki, tak jak to robią w innych urzędach i
                        przychodniach zdrowia.
                        Idiocka Baranowska Skretyniała
                        • Gość: karol TVP Kielce godzina 18:00 IP: 195.14.65.* 08.08.07, 16:02
                          W programie lokalnym o godzinie 18:00 ma być emisja materiału o
                          kolejce do rejestracji pojazdów. Wczoraj nagrywali około 22:30, a
                          później jeszcze raz rano około 10.
                          • know1 Jak to robią w Zielonej Górze 08.08.07, 17:20
                            Artykuł z GW w Zielonej Górze:

                            Jest sposób, żeby nie stać w długim ogonku po wymianę dokumentów.
                            Wystarczy zadzwonić do zielonogórskiego Urzędu Miasta i zarezerwować
                            sobie termin

                            Zielonogórski magistrat wchodzi naprzeciw tym, którzy do końca roku
                            muszą wymienić dowód osobisty. Dnia 31 grudnia tracą bowiem ważność
                            tzw. zielone książeczki. W Zielonej Górze do wymiany jest jeszcze
                            ok. 20 tys. dokumentów. Do tego dochodzą wnioski osiemnastolatków,
                            którzy dowód wyrabiają po raz pierwszy, ale i tych, którzy zmieniają
                            adres, stan cywilny. - W lipcu przyjęliśmy ponad 2,7 tys. wniosków.
                            Dziennie przyjmujemy ich 150, ale już niedługo zwiększy się liczba
                            pracowników i będziemy przyjmować ponad 200 kompletów dokumentów -
                            tłumaczy Andrzej Sokół, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich
                            Urzędu Miasta w Zielonej Górze.

                            Aby rozładować tłok, który od kilku miesięcy panował pod drzwiami
                            gabinetu, gdzie przyjmowano wnioski, magistrat wprowadził numerki
                            oraz zapisywanie na określoną godzinę i dzień. Od dwóch dni można
                            już rezerwować sobie termin wizyty w urzędzie telefonicznie albo
                            osobiście na parterze magistratu. Określonego dnia wystarczy podejść
                            do punktu obsługi po wcześniej zarezerwowany numerek i złożyć
                            podanie.

                            Z tej okazji skorzystała wczoraj pani Karolina. Wcześniej wypełniła
                            wniosek, zrobiła dwa zdjęcia i rano przed pracą poszła do magistratu
                            złożyć dokumenty. Dostała numerek na godz. 15. Jeden z dwóch
                            ostatnich na ten dzień. - Ci, którzy przyszli po mnie, już nie mieli
                            szans załatwić sprawy w ciągu jednego dnia. Szkoda, że będę musiała
                            przyjeżdżać tu jeszcze raz, ale wolę to niż stanie w kolejce - mówi
                            pani Karolina.

                            Panu Stanisławowi Borowczykowi tak się nie spieszy, więc
                            zarezerwował sobie termin na... 22 sierpnia. - Słyszałem, że są duże
                            kolejki, i odkładałem wizytę bardzo długo. Ale w końcu trzeba ten
                            dowód wymienić. Teraz jestem bardzo mile zaskoczony. Ustaliłem, że
                            przyjdę 22 sierpnia i nie będę musiał czekać w kolejkach i się
                            denerwować - mówi Stanisław Borowczyk, który wczoraj rezerwował
                            termin dla siebie i swojej żony w Biurze Obsługi Interesanta na
                            parterze zielonogórskiego magistratu. Tam też można odebrać gotowe
                            już dowody. To wszystko powoduje, że na II piętrze wieżowca nie ma
                            już tłoku, a osoby przyjmowane są na bieżąco.

                            Dodatkowo wnioski o nowy dowód będą przyjmowane w najbliższą sobotę
                            w godz. 8-13.30. Wtedy też będzie można odbierać gotowe dokumenty. O
                            ile jednak zarezerwować termin złożenia wniosku może za nas znajomy
                            czy krewny, to sam wniosek musimy już złożyć osobiście. Podobnie jak
                            odebrać dowód osobisty, na który czeka się około miesiąca. Trzeba za
                            niego zapłacić 30 zł.

                            Rezerwację można zrobić od poniedziałku do piątku osobiście w Biurze
                            Obsługi Interesanta na stanowisku informacji ogólnej (parter w
                            budynku urzędu przy ul. Podgórnej 22), telefonicznie pod nr. 0-68
                            456 48 36 w godz. 8-10. Osoby rezerwujące termin telefonicznie
                            powinny odebrać kartkę z informacjami o rezerwacji w Biurze Obsługi
                            Interesanta bezpośrednio przed złożeniem wniosku. Te przyjmowane są
                            nadal na II piętrze w Wydziale Spraw Obywatelskich w pok. nr 212-
                            217 w godz. 8-16 (poniedziałki) i 7.30-15.30 (od wtorku do piątku).

                            Na stronie urzędu (www.zielona-gora.pl/e-Urząd/Urząd on-line/Dowód
                            osobisty) lub pod nr. tel. 0-68 456 48 33 można też sprawdzić, czy
                            nasz dowód jest już do odebrania.


                            Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra
                            • Gość: wyborca Re: Jak to robią w Zielonej Górze IP: 193.59.48.* 09.08.07, 00:14
                              Widać w Zielonej Górze jest Dyrektor z prawdziwego zdarzenia! Ale możemy im humor popsuć i "wepchamy" im na miesiąc kieleckiego JW Króla.
                              Ciekawe czy tam też pisałby listy do dziennikarzy? Oczywiście prywatne.
                              • know1 Nowości kolejkowe 09.08.07, 10:58
                                A dzisiaj znowu o kolejkach pod referatem rejestracji i po dowody
                                osobiste napisała Wyborcza. I znowu są cytowani petenci, z imienia i
                                nazwiska. Jak to możliwe, skoro wg dyr. Króla informacje Gazety
                                są „wyssane z palca”. To musi być duży palec, że się tam tylu
                                niezadowolonych kielczan zmieści :-)) Kolejki sfilmowała też TVP3, w
                                tym robienie listy kolejkowej w nocy. A wg dyr. Króla, nocnych
                                kolejek nie ma... Czyli telewizja sfotografowała fatamorganę!
                                Gratulacje dla operatora.
                                A dyrektor nie chce skończyć tej dyskusji, nie przeprasza
                                dziennikarzy, nie podaje się do dymisji...
                                Baranowska Idiocka Skretyniała
                                • Gość: wyborca Re: Nowości kolejkowe IP: 193.59.48.* 09.08.07, 14:27
                                  Zgadzam się z Tobą know1 w każdym calu.
                                  Teraz najprawdopodobniej JW Król nawet tutaj zdania nie wklei, ale będzie śledził ten post i to po kilka razy dziennie. Już nie będzie się bronił Petentem, kielczanką czy kombatantem.
                                  Wyjesz gościu, sorry JW Królu zapewne, iż dałeś tak ciała ale już nic to nie pomoże! Fakt jest faktem kolejki, które stoją pod drzwiami Twojego "królestwa" są tasiemcowe, a Ty na to jedno wielkie NIC.
                                  Listem i tymi wypowiedziami na niniejszyn forum jedynie się wkopałeś. Obrona, której próbowałeś Tu JW Królu (jak wiele innych rzeczy np. rozwiązanie kolejek po różne dowody)wyszła Ci nieudolnie.
                                  pozdrawiam
                                • Gość: TacTic Re: Nowości kolejkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 22:14
                                  Przypadkowo trafiłem na tę "dojrzałą" wymianę poglądów. Poczytałem, pośmiałem
                                  się, ale też zadumałem. Dlaczego dyrektor urzędu wdaje się w polemikę z...? Od
                                  czego jest w UM tzw. rzecznik prasowy? Organizacja przyjęć interesantów
                                  uzależniona w dużej mierze od zasobów lokalowych, sprzętu i oprogramowania nie
                                  zależy tak naprawdę li tylko od dyrektora jakiegoś wydziału. To sprawa zarządu,
                                  radnych, a w tych "obywatelskich" dziedzinach również ministerstwa, czasem i
                                  rządu. Kto tego nie wie ten kiep i lepiej niech głosu nie zabiera. Dyrektor może
                                  być tylko wnioskodawcą pewnych rozwiązań organizacyjnych, a później ich
                                  kontrolerem i moderatorem. A i tak zawsze znajdą się malkontenci i "uzdrawiacze"
                                  systemu. A gdy jeszcze można bezkarnie komuś dokopać! Problemu to nie rozwiąże,
                                  ale jaka satysfakcja, że sie komuś gardło przegryzło!
                                  No i zostały po otwartym liście "JW Króla" na forum takie dwa (a może jeden
                                  podpisujący się dwoma nickami) ujadające osobniki. A nie wykluczam, że i
                                  niektóre inne przypisywane JW Królowi przez wyjątkowo zawziętego "Wyborcę"
                                  wypowiedzi niby pozytywne pod różnymi nickami mogą być właśnie przez niego
                                  preparowane. Oj, Panie Król to chyba jakiś Pana "przyjaciel". Za dużo wie na
                                  temat Pana i miejsca gdzie Pan pracuje. Życzę wytrwałości, bo służba publiczna
                                  to trudny kawałek chleba.
                                  P.S. Niech Pan w końcu zorganizuje tą rejestrację telefoniczną. Przynajmniej
                                  ludzie będą się wściekali w domach, że nie mogą się dodzwonić i że mogą
                                  zarejestrować sobie samochód bez kolejki za 2 miesiące. Przerabiamy to na co
                                  dzień w służbie zdrowia. Ale tu już ludziska powoli się przyzwyczajają. I
                                  wszystkiemu winien NFZ a nie dyrektor szpitala czy przychodni. He, he.
                                  • Gość: pik Re: Nowości kolejkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 07:26
                                    Jest znaczna różnica między służbą zdrowia a referatem komunikacji w Urzędzie
                                    Miasta. W Urzędzie każdy klient płaci kwotę znacznie przekraczającą koszty jego
                                    obsługi. Pewnie, że te pieniądze są później sztucznie dzielone, ale jednak są. W
                                    służbie zdrowia pacjent już zapłacił wcześniej i przychodząc do przychodni czy
                                    szpitala teoretycznie nie przynosi ze sobą dodatkowych pieniędzy.
                                    Pan Dyrektor Król popełnił błąd nie dlatego, że napisał list czy uczestniczył w
                                    dyskusji na forum. Błędem była treść i forma tego listu. Pan Król kieruje
                                    wydziałem, do którego przychodzi chyba ponad 70% interesantów obsługiwanych
                                    przez UM Kielce. Jednocześnie jego propozycje zmian są miesiącami omawiane przez
                                    Panów Prezydentów Lubawskiego i Gruszewskiego, a wcześniej Parafiniuka, później
                                    wniosek na sfinansowanie modernizacji systemu blokują w Radzie radni PiS, bo
                                    chcieli zrobić na złość Lubawskiemu. Wniosek przeszedł chyba za drugim razem.
                                    Później jest przetarg i czekanie na wdrożenie przez firmę posiadającą
                                    odpowiednie uprawnienia, bo system jest częścią centralnego krajowego systemu
                                    ewidencji pojazdów i kierowców. W rezultacie od propozycji usprawnienia systemu
                                    złożonej przez Panów Króla i Kota mija rok, właściwie nie z ich winy.
                                    Myślę, że Pan Król nie wytrzymał nerwowo obwiniania go o sytuację, którą starał
                                    się zmienić, ale nie miał w tych staraniach pomocy ze strony swoich szefów. A
                                    przecież nie wypada mu ich obwiniać...
                                    P.S. W tym tygodni stałem w tej kolejce, zostałem nawet "uwieczniony" przez TVP
                                    Kielce, ale staram sie podchodzić do tego bez emocji.
                                    • Gość: pastich Re: Nowości kolejkowe IP: *.era.pl 27.08.07, 15:15
                                      Różnica jest jeszcze inna: do lekarza idę, bo w tym momencie coś mi dolega, samochód mogę zarejestrować nawet i za pół roku jeśli tylko urząd na to pozwoli
                                  • Gość: wyborca Re: Nowości kolejkowe IP: 193.59.48.* 11.08.07, 11:43
                                    Czyżby JW Król znalazł w osobie TacTica nowego adwokata?
                                    Pisze to jako wyborca i tylko wyborca. Twoje sugestie, że piszę tutaj po różnymi nickami (a nawet, że robiłem to podszywając pod JW Króla) są TacTic-u zarazem bezpodstawne jak i bez sensu.
                                    JW Król nigdyby mnie nie zainteresował, zarówno jako człowiek jak i urzędnik. Dla mojej przyjemności, to może sobie siedzieć, nawet dożywotnio w magistracie ale....
                                    No właśnie. To ale.Pozwolił sobie, nie tylko zresztą moim zdaniem, na durny i bezczelny list i się zaczęło.Sam sobie strzelił samobója.
                                    Kolejki, w których dwa miesiące sam stałem, były tak samo tasiemcowe jak i teraz. Ludzie tak samo psioczyli jak i obecnie. Gdyby wtedy jakaś gazeta sprawę ruszyła wyszłałby już wtedy nędza związana z obsługą interesanta. Nędza, o której wie od dawna zarówno JW Król jak również WeL. Ale chyba udawali, że sprawy nie ma.
                                    Czy kiedykolwiek sprawa ta była na poważnie poruszana na sesji rady? Czy kiedykolwiek omawiane to było na serio na jakiejś komisji? Czy kiedykolwiek, czy to Król czy to Lubawski przedstawił na konferencji
                                    prasowej tą sprawę, przedstawiając przy tym sposoby rozwiązania? Nie, nigdy tego nie zrobili choć kolejki były Im znane.Nawet słowem się nie zająkneli, iż problem z kolejkami jest.
                                    Co do JW Króla to informuję, iż znam Go dość długo i powiem,że gdybym poprosił Jego o szybsze załatwienie, to chyba nie odmówiby. Tylko ja tego nie zrobię, bo wolę odstać co swoje, i nie mieć z Królem nic do czynienia. (Z innym sprawami w urzędach robię zresztą tak samo.) Nigdy nie był Król, zarówno moim kolegą jak i moim "przyjacielem". Był mi zawsze obojętny, a podchodziłem do Niego (tak samo jak moi koledzy) bez emocji. Oceniany był jako konformista, ale taki cichy i spokojny czyli nie pomoże i nie zaszkodzi.
                                    W tym "kolejkowym" przypadku tylko i wyłącznie do siebie powinien mieć JW Król pretensje.
                                    W wydziale, którym kieruje zawsze kolejki były i chyba będą. Dlatego zamiast wchodzić w pisanine (m.in. w godzinach pracy i pod różnymi nickami) powinien w końcu facet podjąć jakąkolwiek próbę zastanowienia się, co z tym fantem zrobić (tak jak na nieszczęście dla JW Króla zrobiono to skutecznie w innych dużych miastach, co zresztą red.Nowak chyba w swoim tekście nadmienił).
                                    Fakt jest faktem, że bez pomocy swoich pryncypałów JW Król nie zrobi za dużo, ale przecież JW Król siedzi już tyle lat w różnych urzędach, iż powinien ten problem chociaż częściowo umieć załatwić. Toż za to właśnie dostaje super kasę.
                                    Ale po co o coś zabiegać czy usprawniać? Przecież można korzystać z ochronki, której zapewne nie poskąpi Mu nigdy WeL, a prasie, która problemu nie odkryła, lecz o nim tylko głośno powiedziała i przypomniał go, można przysolić. Przecież w normalnym układzie, na taką relację prasową odpowiedziałby szef albo w Jego imieniu rzecznik. Ktoś zapewne uderzyłby się w piersi . Bo ten problem naprawdę jest poważny.
                                    Tutaj zaś JW Król,moim zdaniem, w głupi i mało udolny sposób zaczął się bronić. Bronić się poprzez "ujadanie" na mało obiektywną prasę.
                                    Wydaje mi się,a nawet jestem przekonany, że i w Twoim postcie Tac Ticu jest właśnie taka sama obrona, podobna do tej,którą robił tu pod różnymi nickami JW Król.
                                    Dlatego potraktuję ten Twój post, TacTicu, jako kolejną obronę JW Króla.Obronę, w której znowu wzorem Petenta, kielczanki czy kombatanta,( chyba "przez przypadek"????) dowala sie tym, którzy mówią, iż kolejki to nie są sprawy INTERESANTÓW, lecz tych którzy dla ich obsługi są na stołkach posadzeni i dobrze opłacani.
                                    Być może dla Ciebie jestem "malkontentem i zajadłym uzdrawiaczem". Nie mam zamiaru z Tobą na ten temat polemizować, ale proponuję Ci, abyś poszedł do ludzi stojących(często od nocnych godzin) w kolejce i powiedział Im to co tu napisałeś. Z góry wiem jaka będzie TacTicu reakcja. Ty zresztą też wiesz.
                                    pozdrawiam
                                    zawsze ten sam "wyborca"
    • Gość: petent Re: List dyrektora Jerzego Króla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:02
      Nic nowego - ON tylko wyraził co sobie myśli o petentach - zadne odkrycie i tak
      jest w porzadku - bo to powiedział - reszta hipokrytów z niezwykłym wyrazen
      twarzy i w ogóle ruchu pokazuje to co car powiedział w 1711 roku"
      "kazdy poddany przed obliczem przełozonego ma miec wyglad marny i lichy aby cała
      swoja powierzchownością nie peszył przełozonego'!!!!!!!!!!!!!"
    • Gość: Ratuszman Jak działa system numerków w Opolu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=27326659&a=67367539
      • Gość: wyborca Czyżby nowi.... IP: 193.59.48.* 12.08.07, 16:18
        ..obrońcy JW Króla "urodzili" się nagle na tym forum?
        Dziwnym, dla mnie, trafem TacTic, pik i Ratuszman wchodzą
        na ten post niby z tekstem "neutralnym" ale tak
        naprawdę to broniącym i tłumaczącym JW Króla.
        Pik udaje (a może jest?)doskonale zorientowanego w
        sytucji magistrackich procedór, a Ratuszman to nawet i
        inne artykuły tutaj wkleja, aby forumowicze mieli wjedzę,
        że nie tylko w Kielcach na dworze JW Króla, sorry w wydziale
        Króla jest mizerota.
        Zastanawiam się czy mamy takich zorientowanych forumowiczów?
        Czy może jednak to znowu jedna i ta sama osoba (a adresy w/w
        mogą o tym świadczyć)stajęcsię obrońcą JW Króla.
        A może to Ci sami(ten sam?), którzy udawali petenta,
        kielczankę i innych?
        pozdrawiam
        • Gość: pik Re: Czyżby nowi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 22:10
          Szanowny wyborco, nie mam zamiaru bronić Pana Króla, ale chciałem tylko
          uzupełnić twoje wypowiedzi. W Wydziale Spraw Obywatelskich źle się dzieje, ale
          do winnych tej sytuacji należy dołączyć Panów Lubawskiego,
          Parafiniuka/Gruszewskiego i Pana Kozę, odpowiedzialnego za systemy zarządzania w
          UM. Poza tym klub radnych PiS, do niedawna blokujący wiele działań Prezydenta Kielc.
          Stojąc w kolejce doliczyłem się w organizacji pracy urzędu kilku niezgodności z
          normą PN-EN ISO 9001:2001, szczególnie w odniesieniu do punktów 6.2.2, 7.2.3 i
          8.2.1.
          Sądzę, że audytorzy PCBC prawdopodobnie omijali z daleka Wydział Spraw
          Obywatelskich i tylko dlatego przyznali certyfikat Urzędowi Miasta.
          Moja wiedza o magistrackich procedurach opiera się tylko na informacjach
          pochodzących z lokalnej prasy, radia i telewizji oraz ze strony internetowej UM.
          A mój adres to jeden z typowych adresów Neostrady.
          Pozdrawiam
          • Gość: wyborca Re: Czyżby nowi.... IP: 193.59.48.* 12.08.07, 22:25
            Skoro tak, to podpisuję się pod Twoją wypowiedzią piku.
            pozdrawiam
            • know1 Do meritum 19.08.07, 09:59
              Ja tylko chciałam zwrócić uwagę, że powodem dyskusji w tym wątku generalnie nie jest to, czy wydział spr. obywatelskich dobrze pracuje czy źle. Jakby poszukać, to w każdym wydziale czy organizacji znajdą się niedociągnięcia. Problemem jest, jak się na krytykę tych niedociągnięć reaguje. A pan Król zachował się chamsko, arogancko, a potem zamiast przeprosić, brnął dalej, kłamał i insynuował. I to go dyskwalifikuje na zajmowanym stanowisku. Na szczęście w swoim ostatnim (?) wpisie w tym wątku obiecał, że kończy dyskusję. Ja rozumiem, że kończy, czyli podaje się do dymisji. No to czekamy.
              Idiocka Baranowska Skretyniała
              • Gość: wyborca Re: Do meritum IP: 193.59.48.* 19.08.07, 16:28
                Zgadzam się Tobą know1, jednakże
                zanim JW Król to zrobi, pierwej
                doczekamy się kolejnej wymiany
                dowodów.
                Nie wierzę, żeby JW Król miał
                nabiał i ze względu na udowodnione
                aroganctwo przeprosił teraz,
                i odszedł z magistratu.
                Dlatego najeżdżamm Mu
                na ambicję, bo może chociaż kolejki
                rozładuje.
                pozdrawiam
                • Gość: Sienkiewicz Re: Do meritum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 22:29
                  A na Sienkiewce mówi się, że JW Król zostanie zastąpiony przez kogoś z obecnego
                  kierownictwa UM znacznie sprawniejszego organizacyjnie.
                  Czy już wiadomo kto będzie "uczłowieczał" Wydział Spraw Obywatelskich?
                  • Gość: wyborca Re: Do meritum IP: 193.59.48.* 27.08.07, 00:16
                    "Uczłowieczyć" ten wydział może tylko Koza, w miejsce Króla.
                    Aha, jest jeszcze tam Kot.
                    Czyli mamy....?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka