Dodaj do ulubionych

Krew ARh- PILNIE!

02.02.08, 22:14
Czy możecie pomóc? Pilnie potrzebna dla dziecka krew ARh-

agna22@NOSPAM.gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • agna22 Re: Krew ARh- PILNIE! 02.02.08, 23:03
      Jeśli możecie pomóc oddając krew, to proszę nie zwlekajcie.
      • Gość: madziara Re: Krew ARh- PILNIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 10:14
        a czy to znowu kolejny łańcuszek????
        atrapa.net/chains/krew.htm
        • Gość: ala Re: Krew ARh- PILNIE! IP: *.klc.vectranet.pl 03.02.08, 11:11
          Ja to odebrałam, jako prośbę o pomoc. Uważam, że żądna forma nie jest
          zła, żeby uratować komuś życie.
          Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zadzwoń do stacji krwiodawstwa
          zapytaj czy im brakuje krwi, a nie czy to ich akcja. Myślę, że to
          bardziej istotne pytanie. A jeszcze ważniejsza jest sama pomoc.
          • Gość: Adam Re: Krew ARh- PILNIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 13:05
            Wczoraj otrzymalem kilka SMSów o tej samej treści, gdzie były podane różne
            numery telefonów pod który dzwonic z oferta pomocy, wiec nie wiem czy to nie
            kolejny łańcuszek
            • Gość: madziara Re: Krew ARh- PILNIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 14:54
              napisałam o tym,dlatego bo tez dostałam wczoraj 2 sms od róznych
              osób o podobnej tresci,tylko podany był nr.tel i gdy moja kolezanka
              zadzwoniła okazało sie ze to nieaktualne ,bo......stare z 2005 r.:(
              i jak tu ufać
          • antywel Re: Krew ARh- PILNIE! 03.02.08, 17:34
            To fakt - łańcuszków jest takich sporo. Ale myślę, że powinniśmy oddawać krew.
            Zamierzam to zrobić w najbliższym czasie.
            • Gość: Omosa Re: Krew ARh- PILNIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.08, 09:08
              To jest kolejny łańcuszek tym razem puszczony ze Szczecina.
              Telefonując pod podany w sms'ie numer usłyszymy "nie ma takiego
              numeru". A co ciekawsze ten sms powstał w 2002 r., teraz jest jego
              kolejna odsłona. Aby wiadomość była wiarygodna powinna posiadać
              podstawowe informacje: dziecko, któremu mamy pomóc, musi mieć imię i
              nazwisko, musi być nazwa szpitala, gdzie jest leczone, numer
              kontaktowy, pod który można dzwonić.
              Apeluje do dowcipnisiów którym przychodzą do głowy głupie zarty:
              takie smsy znieczulają nas na prawdziwe tragedie, typowa reakcja
              jest przecież taka, że już nigdy nie prześlemy takiej wiadomości!!!
    • bmwariat Uwaga Oszustwo! Informacja poniżej 05.02.08, 18:38
      Komórkowe oszustwo Życie Warszawy 05-02-2008

      Na apel zareagowały tysiące zwykłych ludzi, artyści Piwnicy pod
      Baranami, a
      nawet marszałek Sejmu. Teraz czują się rozczarowani.

      "Pilnie poszukiwana jest krew grupy A Rh- dla umierającego dziecka!
      Bardzo
      prosimy o pomoc - Warszawa! Nr telefonu 0604 947 367"
      - SMS-y o takiej treści krążyły w weekend we wszystkich sieciach
      komórkowych. Część z nich zawierała nieco inną treść. Niektóre
      podpisano
      imieniem i nazwiskiem żony znanego aktora. Co je łączy? Wszystkie są
      fałszywe. Nikt nie szuka krwi w ten sposób. A wiadomości z tym
      numerem
      telefonu pojawiają się w Polsce falami od 2002 roku.

      Politycy i artyści

      - Rzeczywiście rozesłałam wiadomość do trzydziestu znajomych, ale
      się pod
      nią nie podpisywałam. Sama dostałam ją od Janki Ochojskiej, a ona od
      swoich
      znajomych. Wyglądało to tak, jakby chodziło o dziecko
      kogośbliskiego - mówi
      pani Katarzyna, żona popularnego aktora, której nazwiskiem
      podpisywano
      SMS-y. Prosi, by nie wymieniać jej nazwiska. - Nie chcę
      takiej popularności. Ci, którzy dostali wiadomość, wiedzą, o kogo
      chodzi -
      dodaje.

      Podejrzewa, że SMS podpisał za nią ktoś znajomy. - Od kilku dni
      urywają się
      u mnie telefony - tłumaczy. - Numer podany w SMS-ie nie działa,
      ludzie
      myślą, że chodzi o któreś z moich dzieci.

      Z ofertą pomocy dzwoniło do niej wielu aktorów, artyści z Piwnicy pod
      Baranami, nawet marszałek Sejmu. Niektórzy byli nawet gotowi wsiąść w
      samolot i natychmiast przylecieć do stolicy, żeby oddać krew.

      Zdarza się, że żartownisie podają w SMS-ie numer prywatnej osoby. -
      Dwa lata
      temu zadzwoniłam, by dowiedzieć się, gdzie mogę oddać krew -
      opowiada
      Marzanna Złot-kowska, która też dostała taką wiadomość. - Zostałam
      zrugana
      przez poirytowaną kobietę, która podobnych telefonów odebrała
      kilkadziesiąt - mówi i dodaje, że teraz, gdy dostaje od znajomych
      podobne
      wiadomości, od razu odpisuje: "to oszustwo".

      Dla dzieci krew jest

      O tym, że apel jest zwykłym kłamstwem, mówią lekarze i pracownicy
      centrów
      krwiodawstwa. - Dla dzieci z pilnych wskazań zawsze jest w centrum
      zapas
      krwi, a nawet gdyby jej zabrakło, mamy możh'wość przewiezienia jej z
      innego
      centrum - tłumaczy Marzena Przybysz z Regionalnego Centrum
      Krwiodawstwa i
      Krwiolecznictwa w Warszawie. Dodaje, że nie ma możliwości, by jakieś
      dziecko
      umarło z powodu braku krwi.

      - Każda taka niesprawdzona informacja może zaszkodzić idei
      krwiodawstwa.
      Dezorganizuje też naszą pracę - twierdzi Przybysz. - Gdyby krwi
      rzeczywiście
      zabrakło, skorzystalibyśmy z pomocy mediów, podając, o jaką grupę
      chodzi
      oraz gdzie i w jakich godzinach się zgłaszać. Nigdy też nie
      prowadzimy
      zbiórek tylko dla jednej osoby.

      Łańcuszki i spamy

      Autorzy niechcianej korespondencji łańcuszkowej nic na niej nie
      zarabiają.
      Jak ustaliliśmy, numer, który podają, już nie istnieje. - Nie mamy
      żadnego
      wpływu na to, co piszą i rozsyłają sobie użytkownicy komórek -
      podkreśla
      Andrzej Pomarański z PTC.

      Listę popularnych łańcuszków wysyłanych e-mailem i SMS-em możemy
      prześledzić
      na stronie Atrapa.net.
      OLA KUROWSKA


      Janina Ochojska,
      szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej

      Nadużywanie zaufania ludzi takimi łańcuszkami jest niebezpieczne.
      Choć
      okazało się, że alarm był fałszywy, musimy pozostać wrażliwi na
      apele o
      pomoc, ale ostroż-niejsi. Nie wolno nam zamykać serca. Najgorsze, co
      może
      się stać, to znieczulica. Sama dałam się oszukać i teraz czuję się
      winna, że
      bez sprawdzenia rozesłałam ten SMS do ok. 50 osób. W końcu wrócił do
      mnie.
      Nabiliśmy operatorom komórkowym spore pieniądze. Ale ta historia ma
      też
      swoje pozytywne strony. Okazało się, jak potężnym narzędziem są
      rozsyłane
      między ludźmi informacje. Wiele osób było gotowych oddać krew i nie
      wolno
      tego zmarnować. Rozmawiałam w tej sprawie z prof. Bohdanem
      Maruszewskim z
      Centrum Zdrowia Dziecka, które chętnie przyjmie te osoby. Na
      przyszłość
      wiem, że w apelu o pomoc muszą się znaleźć konkretne informacje:
      imię i
      nazwisko osoby potrzebującej oraz nazwa i numer telefonu szpitala.
      • Gość: papay Re: Uwaga Oszustwo! Informacja poniżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 19:40
        Pytanie ? Kto na tym zarobił. Kiedy i gdzie zostanie wylana
        niesłusznie pobrana krew. A może ta krew komuś się przyda ?
        Akcja kontrowersyjna ale użyteczna, skąd ta nagonka medialna ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka