Dodaj do ulubionych

po meczu z Sandecją...

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 18:21
Na stronie Korony napisano:
[...]
Nie podyktowanie rzutu karnego dla Sandecji za ewidentne zagranie piłki przez
Gołąbka w obrębie "szesnastki", nie uznanie jak najbardziej prawidłowo
zdobytego gola przez Polichta przy stanie 1-0 dla gospodarzy, dopatrzenie
się "ręki" Krupy, który mając piłkę przy nodze wychodził na pozycję sam na
sam z bramkarzem Korony oraz wydrukowanie urojonej "jedenastki" dla
miejscowych, w sytuacji kiedy Polański wcześniej wybił piłkę za siebie w
pole, a rozpędzony kielczanin z całym impetem wpadł na niego - to tylko
największe grzechy pana w czerni. O takich "drobiazgach" jak wychwycenie po
przerwie zaledwie dwóch przewinień graczy Korony, czy przerywanie każdej
groźniej zapowiadającej się akcji ofensywnej gości nie warto nawet wspominać.
Jeden wielki skandal!
To głosy sądeckich obserwatorów meczu w Kielcach. Głośno mówi się o
wystosowaniu oficjalnego protestu do Polskiego Związku Piłki Nożnej.
[...]

Czy widział ktoś z Was sytuacje, po której był podyktowany karny dla Korony
oraz tą po której padł gol nieuznany dla gości?
Ja byłem po drugiej stronie stadionu, więc nic nie wiem.
Obserwuj wątek
    • rustle Re: po meczu z Sandecją... 25.08.03, 20:28


      Jak trafnie zauważył na forum strony Korony jeden gość - dziennikarze z Nowego
      Sacza prawdopodobnie byli na meczu Orlęta- Korona II i coś im sie
      pomyliło :))) Inny przypomniał z kolei jak było na meczu w Nowym Sączu w
      zeszłym sezonie - niech więc działacze Sandecji nie płacza....

      Faul na cichoniu w polu karnym ewidentny,
      sędzia nie podyktował karnego dla Sanddecji to prawda -zagranie ręka było, ale
      za takie samo zagranie ręką w polu karnym nie podytktował potem i dla
      nas..więc bilans jest równy.

      Wróblewski wypuścił piłkę i przy dobitce był faulowany -jak więc gol miał być
      uznany?????

      P.S.dla jasności -tak napisano na stronie korony -ale jest to cytat z
      Dziennika Polskiego. Poza tym na forum na www.korona-kielce.pl cała sytuacja
      jest dokładnie komentowana.
    • Gość: juras Re: po meczu z Sandecją... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:50
      Nie wiem czy widzieliscie ale byla taka sytuacja ze od strony trybuny krytej na
      srodku boiska jeden z zawodnikow sandecji przewrocil sie (to nie byl faul) i
      normalnie,perfidnie uderzyl reka w pilke.Doskonale widzial to sedzia liniowy
      ale niestety nie zagwizdal.Dlatego mysle ze nie tylko sandecja powinna miec
      pretensje,ale jak wiadomo to oni przegrali i musza sie jakos bronic i tlumaczyc
      przegrana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka