milka43.4
29.02.08, 12:17
Po przeczytaniu artykulu. Smutek. Ja czekam na swiadectwo od 2
lat.Nikt nie odpowiada na moje pisma i telefony. Slysze odpowiedzi
uspokajajace. Ostatnio czekam na zaswiadczenie o tym ze bylam
uczestnikiem doksztalcania, ale nikt mi nie proponowal zwrotu
pieniedzy. Raczej to ja bede zwracac bo szkola mnie dofinansowala.
Nie licze dojazdow i straty czasu. Szkoda ze ludzi tak potraktowano.
Pani dyrektor wydawala sie bardzo kompetentna osoba. Czy ktos ma
jeszcze podobny problem