wojciech.domagala
05.10.03, 08:17
Polacy w Iraku znaleźli kilka Francuskich rakiet przeciwlotniczych Roland
wyprodukowanych tuż przed wojną w 2003 roku. Oznacza to, że Francja złamała
embargo nałożone na Irak przez ONZ i Stany Zjednoczone. Wyszła prawda na
jaw....... Francuzi handlowali bronią z Irakiem...........
Wczoraj prezydent Francji "zagrzmiał" i nasz Leszek Pierdoła musiał
przeprosić (!) za to, że żyje. Przy okazji może przeprosić wszystkich
Niemców, którzy poniesli straty w wyniku II wojny Światowej - to jest moja
sugestia.
W piątek Ministerstwo Obrony Narodowej podało w/w informacje o znalezieniu
rakiet a później... MON zdementował informacje którą podał wscześniej w
komunikatach. Szmajdziński też klęczał na grochu przed prezydentem Francji za
karę...... za to, że znalazł Francuskie rakiety, których nie powinien
znaleźć...........
To jest jakaś błazenada. Polscy politycy zachowują się jak dzieci w
piaskownicy. Nie ma tutaj żadnej odpowiedzialności za słowo. Mamy do
czynienia ze złamaniem embarga - Francja dostarczała broń terrorystom - a
nasze wojska nie wiedzą co znaleźli i nie są pewni czy wogóle znaleźli.