Dodaj do ulubionych

Takie sobie wspominki

    • Gość: BBB Wspominka 23 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 28.01.04, 18:09
      28 stycznia 2003r. Pan Poseł Józef Szczepańczyk, podpora PSL, opowiedział się
      za reformą kas chorych i poparł zdecydowanie NFZ.
      Natomiast do Pana Posła Miodowicza powiedział tak:
      „Ja dobrze wiem, że pan kocha to swoje dziecko, jak każdy ojciec! Pan kocha
      kasy chorych, bo pan je wprowadzał w poprzedniej kadencji! I co z tego
      wyszło?!”.

      Panie Pośle Józefie Szczepańczyk!!!
      Ja dobrze wiem, że Pan kocha to swoje dziecko, jak każdy ojciec! Pan kocha
      Narodowy Fundusz Zdrowia, bo Pan go wprowadzał w tej kadencji! I co z tego
      wyszło?!
      • kielcz Warto czasem wspominać. 14.02.04, 20:32
        A niekiedy dobrze jest przypomnieć co co sie kiedys mówiło i gdzie sie było.
    • Gość: BBB Wspominka 24 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 17.02.04, 17:54
      17 lutego 2003r. dowiedzieliśmy się chyba po raz pierwszy, że Pan Prezydent
      Wojciech Lubawski wyremontuje szkoły. Pan Prezydent powiedział tak:
      „Chcemy stworzyć program, który pozwoli poprawić sytuację szkół. Może uda się
      przy tym wyciągnąć rękę po pieniądze z zewnątrz i załatwić ponad 20 milionów
      złotych na remonty”. Plany sięgnięcia po pieniądze, w tym z UE, dotyczyły tego
      roku.
      Potem Pan Prezydent powtórzył to co najmniej jeden raz, wskazując wyraźnie jako
      źródło finansowania środki z funduszy UE.
      W jakiś czas potem Pan Prezydent zaparł się publicznie jakoby coś takiego mówił.
      Szkoły nadal się sypią. Obecnie jest plan partnerstwa publiczno – prywatnego.
      Niech tylko złośliwcy nie pomyślą, że plan polega na tym, że w publicznych
      szkołach będzie się realizowało prywatne dupcenie ;)
    • Gość: BBB Wspominka 25 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.02.04, 17:26
      19 lutego 2001r. odbyła się prapremiera filmu Filipa Bajona „Przedwiośnie”.
      Zjechało się luda, ze hej!
      Miasto wydało na to co najmniej 100 tys. PLN. Była to niewątpliwa promocja
      Kielc. Efekty widać do dziś.
      • Gość: BBB Geniusz jak gówno _ zawsze wypłynie IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.02.04, 17:27
        19 lutego 2003r. Prezesem KTBS został Zdzisław Skowron.
        Ma 60 lat. W latach 1998 - 2002 był radnym Rady Miejskiej w Kielcach. Ostatni
        pracował między innymi: w Kombinacie Budownictwa Miejskiego jako kierownik
        kontraktów w Rydze i Moskwie, dyrektor Przedstawicielstwa EXBUDU oraz Oddziału
        w Moskwie, prezes zarządu Spółdzielni Pracy "Kielczanka", a następnie dyrektor
        ds. rozwoju w "Sarad-Kielczanka" S.A. oraz na stanowisku prezesa zarządu
        Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Pionier" w Kielcach.

        Wszystkie te firmy już nie istnieją lub mają poważne kłopoty, także dzięki
        działalności Geniusza.
        W KTBS ponoć wszystko kwitnie.
        Ale czemu się dziwić?! Sekretarze PZPR, to jednostki wybitne.
    • Gość: BBB Wspominka 26 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.02.04, 19:51
      W dniu 26 lutego 2002r. w kieleckich gazetach ukazały się ogłoszenia z wyrazami
      szczerego współczucia. Współczuto za nasze pieniądze. Współczuł m.in. Prezydent
      Kielc Włodzimierz Stepień, Przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Rupniewski,
      Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Inspekcji Nasiennej Marek Chrapek, itd.
      Za nasze pieniądze współczuto Panu Wojewodzie Włodzimierzowi Wójcikowi z powodu
      śmierci teściowej.
      • Gość: BBB Dobry Wujek Lubawskiego IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 26.02.04, 19:52
        26 lutego 2003r. dowiedzieliśmy się, że Pan Prezydent Lubawski posiada dobrego
        wujka.
        W związku z tym Pan prezydent powiedział tak:
        „Zbudować teraz dom za swoje czy w przyszłym roku, jeżeli dobry wujek da nam
        70% pieniędzy? Ja bym poczekał”.
        Mamy już przyszły rok. Dobry wujek nie kwapi się z dawaniem. Czyżby się wkurwił
        lub zszedł był?
    • Gość: BBB Wspominka 27 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 10.03.04, 23:11
      10 marca 2000r. w Urzędzie Wojewódzkim Wojewoda Wojciech Lubawski zainaugurował
      projekt "Dream Teams". Zainaugurował po to, aby wypromować przyszłych liderów
      spośród młodych, zdolnych i wykształconych.
      Na trybunie pojawił się Tygrys Chojnowski.
      Minęło 4 lata. Pan Wojciech Lubawski niewątpliwie wypromował wielu liderów.
      Sami młodzi, zdolni i utalentowani. Urzędują z Panem Lubawskim w UM i w
      instytucjach od UM zależnych. Nadal jest także Tygrys Chojnowski chociaż już
      nie na trybunie.
      Z wypromowanych najbardziej podoba mi się Zdzisław Skowron.
    • Gość: BBB Wspominka 28 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 11.03.04, 23:02
      11 marca 1999r. było tak:
      „Radny Robert Siejka - Przewodniczący Klubu SLD
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Ja proponuje, aby Komisja Skrutacyjna odebrała radnym te karty do głosowania i
      przygotowała nowe karty do głosowania na jednej karcie aby te dwa nazwiska
      figurowały. Jest to zasadne, ponieważ to uzasadnienie, które przedstawił
      przewodniczący Komisji Skrutacyjnej Jan Gwizdak,równie dobrze można zrobić
      głosy nieważne, głosując dwa razy za, zależy jak będziemy rozumować.

      Wysoka Rada nie wniosła uwag do propozycji radnego Roberta Siejki przyjmując
      wniosek przez aklamacje.
      (...)
      Radny Jan Gwizdak - Przewodniczący Komisji Skrutacyjnej
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Komisja Skrutacyjna sporządziła 50 kart do głosowania, policzyliśmy je
      komisyjnie.
      Nie jest możliwe wydanie radnemu dodatkowej karty do głosowania.
      Głos radnego Grzegorza Banasia będzie po prostu nieważny. Jeśli w majestacie
      prawa mamy to zrobić to komisja odbierze karty do głosowania i sporządzi nowe
      karty do głosowania. Nastąpi procedura od początku.
      Innej procedury nie może być zgodnie z prawem. Chyba, że radny Banaś zgodzi
      się, że jego głos będzie uznany za nieważny, bo w majestacie prawa tak ma być.

      Radny Grzegorz Banaś
      Wysoka Rado.
      Zgadzam się z opinia przewodniczącego Komisji Skrutacyjnej i wyrażam zgodę na
      to, że mój głos będzie nieważny.

      Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Marian Winiarski
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Sądzę, że każdy z nas wie jak głosować. Aby był głos ważny i oddany za
      konkretną osobę trzeba zostawić jedno za. Resztę skreślić i to będzie głos
      ważny.

      Radny Paweł Gągorowski
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Mam propozycje. Jeśli nasi dobrzy ponoć prawnicy nie wiedza jak to rozstrzygnąć
      zróbmy przerwę godzinę, dwie albo do jutra. Oni się dowiedzą i przyjdą nam
      powiedzieć. Bo wiele osób nie wie jak zagłosować. Na przyszłość może okazać
      się, że będą takie same sytuacje i będą problemy jak głosować. Dziękuję.

      Radny Sławomir Kopyciński - członek Zarządu Miasta
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Chciałbym powiedzieć, że jako najmłodszy radny i najmniej doświadczony wiem jak
      głosować. Jeśli ktoś nie wie to bardzo proszę go do siebie, ja mu wytłumaczę.
      (...)
      Przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Rupniewski
      Wysoka Rado.
      Sądzę, że znajdziemy wyjście z sytuacji. Nie mogę ogłosić przerwy, ponieważ
      zostały rozdane karty do głosowania. Bardzo proszę o wysłuchanie nst.
      propozycji. Głosujemy na zasadzie krzyżaka. Jeżeli ktoś jest za propozycją „a”
      to jest przeciw propozycji „b”. Jeżeli jest przeciw propozycji "a? to jest za
      propozycją „b”. Natomiast jeżeli wstrzymuje się to skreśla obydwa za i przeciw.

      Radny Robert Łukasiewicz
      Panie Przewodniczący.
      Ja już swoja kartę skreśliłem. To czy mój głos będzie nieważny ?
      (...)
      Radny Marek Ciuraszkiewicz - Przewodniczący Klubu "Wspólnota Świetokrzyska ".
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Rzeczywiście sprawa jest tak prosta, że aż oczywista. Ja nie wiem ile kartek
      zostało już w międzyczasie zniszczonych, pokreślonych. Jeśli takie są to trzeba
      je wymienić. Zaś sam system głosowania jest bardzo prosty, jeśli ktoś głosuje
      za pewną kandydaturą to oznacza, że głosuje przeciw drugiej kandydaturze. A
      jeśli ktoś wstrzymuje się to zostawia dwa znaki wstrzymuje się, bo wstrzymuje
      się nad dwoma nazwiskami, całym głosowaniem. Nie może być sytuacji takiej, że
      ktoś głosuje za jedna osobą a wstrzymuje się nad drugą, bo to jest bez sensu.
      A w gruncie rzeczy wydaje mi się, ze większość radnych opowiada się za
      interpretacja prawników. Jak do tej pory rzeczywiście nie usłyszeliśmy tej
      interpretacji, o ile ona jest rzeczywiście konieczna.

      Radny Wojciech Żelezik
      Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
      Przede wszystkim jako Rada Miejska mamy dbać również o to, żeby prawo przez nas
      stanowione było przestrzegane i w ogóle było prawem, aby było zgodne z literą
      prawa.
      Przy każdych wyborach mamy trzy możliwości za, przeciw, wstrzymuje się. W
      stosunku nie do każdej osoby tylko do całego głosowania więc jeszcze raz
      proponuje, może faktycznie sporządzić nowe 50 kart do głosowania, ale napisać
      dwa nazwiska i pod spodem wstrzymuje się. Są trzy możliwości wtedy trzeba
      skreślić albo dwa nazwiska i zostaje wstrzymuje się, albo jedno nazwisko i
      wstrzymuje się, zostaje drugie za.
      Jest to oczywista rzecz. Dziękuje”.
      • Gość: BBB Elektorat to ludzie!!!! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 11.03.04, 23:30
        Tego odkrycia dokonano 13 marca 1999r.
        „Radny Marek Ciuraszkiewicz - Przewodniczący Klubu SLD
        Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.
        Ja tak czytam sobie paragraf 30, myślę, że jest on bardzo lakoniczny i bardzo
        ciekawy i mądry. Przypomnę może państwu : "radny ma obowiązek brać udział w
        pracach wybranych przez siebie komisji ".
        Proszę zwrócić uwagę, że radny wybrany jest przez elektorat, przez ludzi i on
        reprezentuje najróżniejsze sprawy ludzi. W związku z tym Ci ludzie nakładają na
        niego pewien obowiązek aktywnego uczestnictwa w Radzie. Nie tylko na sesjach
        Rady i posiedzeniach ale również pracy w komisjach, które zajmują się
        najróżniejszymi problemami. Dlatego ograniczanie możliwości w pewien sposób
        decyzyjnych, bo tak to określam, bo elektorat, który wybiera radnego pragnie
        żeby on w sposób odpowiedzialny wypowiadał się na najróżniejsze tematy. To
        wypowiadanie się na najróżniejsze tematy jest określane poprzez głosowania.
        Głosowania również w komisjach. Stąd też jeśli radny czuje się na siłach i ma
        na tyle czasu i możliwości żeby brać udział w sposób odpowiedzialny w komisjach
        przez siebie wybranych to powinno mu się te możliwość dać czy też zostawić.
        Zaś jeśli są radni, którzy nie mają z jakiś powodów czasu, czy też możliwości
        brania udziału w więcej niż dwóch komisjach, więcej niż jednej, albo nie chcą
        brać udziału w komisjach to też taka możliwość istnieje.
        W związku z tym myślę, że narzucanie przez jednych radnych innym radnym sposobu
        brania udziału w Radzie Miejskiej jest delikatnie rzecz biorąc nie dobre. Jeśli
        radny może brać udział w posiedzeniu każdej komisji z głosem doradczym to
        rzeczywiście jest to jakby inna zupełnie rzecz. Dlatego, że radny czuje się
        odpowiedzialny za pewne sprawy, z którymi szedł do wyborów i za te sprawy
        odpowiada.
        One mogą dotyczyć spraw budżetowych, spraw komunalnych, samorządowych, zdrowia,
        bezpieczeństwa itd.. Jeśli w tych sprawach czuje się kompetentny on sam, bo to
        on sam podejmuje decyzje w jakich sprawach czuje się kompetentny, to ma takie
        prawo, żeby te kompetencje zaprezentować na posiedzeniach komisji.
        Te kompetencje wyrażają się w formie głosowań. Dlatego też tego rodzaju rzeczy
        jak ograniczanie chyba wyraźnie służą innym celom aniżeli zwiększanie wolnego
        czasu radnym, dla jakiś innych spraw.
        Uważam, że ten paragraf 30 powinien zostać nie zmieniony i powinno dać się
        możliwość radnym odpowiedzialnego kreowania swojej pracy w Radzie Miejskiej.
        Dziękuję".
    • Gość: BBB Wspominka 29 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.03.04, 19:29
      Dnia 18 marca 1999r. Pan Radny Wojciech Żelezik powiedział tak:
      ”Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Radni.Zaproszeni goście.
      Powiem szczerze Panie Przewodniczący, że liczyłem na to, że ostatni zapisałem
      się na listę z uwagi na to, że ja uczestniczyłem, przed chwilą policzyłem sobie
      na palcach 10 raz 1 budżetowej na tej sali, a więc mam pewien pogląd, pewien
      dystans do tego typu dyskusji.
      Proszę państwa powiem szczerze, że dzisiejsze debato nie różni się prawie
      niczym od wszystkich bez względu na to z jakiej opcji politycznej. Zarząd
      przedkładał projekt budżetu, bez względu na podziały polityczne. Mianowicie, że
      ogromne rozbieżności w podejściu do budżetu, w toku tej krótkiej debaty, gdy z
      jednej strony krytykuje budżet za to, że jest na przykład konsumpcyjny a więc
      nie proinwestycyjny, że za mało środków na inwestycje. Słyszę z drugiej strony
      inni radni domagają się z tej trybuny zwiększenie nakładów na oświatę, kulturę
      co jest jeszcze bardziej słuszne i proszę państwa i jedni i drudzy maja racje -
      absolutna rację”.

      Pan Żelezik tym samym potwierdził swoje wysokie walory intelektualne. Dokonał
      także odkrycia o nieocenionym wymiarze – Wszyscy mają rację!
      • Gość: BBB Stępniowe źródła IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.03.04, 19:34
        Dnia 18 marca 1999r. Pan Prezydent Włodzimierz Stępień powiedział tak:
        „Drugie to jest zwiększenie źródeł zewnętrznych, to o czym Państwo mówiliście
        to są granty z Unii Europejskiej na przystosowanie do standardów, to są
        obligacje to są kredyty preferencyjne np.. na ochronę środowiska. Tą drogą tez
        idziemy proszę Państwa. My się staramy o takie środki, bardzo pilne śledzimy
        możliwości organizacyjne, jakie w tym zakresie są. I kolejny, ważne źródło
        zasilania to są wpływy z prawidłowym gospodarowaniem mieniem komunalnym. To
        jest sensowna sprzedaż, ale również sensowne skupowanie”.

        Pan Prezydent Stepień szedł określoną przez siebie drogą. Do źródeł nie
        doszedł. Nie wiem, czy nie stało Mu chęci, czy umiejętności. Ale jedno jest
        niewątpliwe - Za Jego prezydentury środki Miasta były „obfitym źródłem” dla
        kolesiów.
      • Gość: BBB Precyzja Fatalskiego IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.03.04, 19:39
        Dnia 18 marca 1999r. Pan Radny Tadeusz Fatalski powiedział:
        ”Szanowny panie Przewodniczący. Szanowna Rado.
        Ja rozumiem - jesteśmy dzisiaj w poważnym problemie dyskusji nad budżetem.
        Wszyscy radni, nie tylko radni, ale i wyborcy będą nas oceniali w jakiś sposób.
        I tu uważam z rapsus ringe pana przewodniczącego Ciuraszkiewicza, że wstępnie
        już powiedział. Ja uważam, że pan Ciuraszkiewicz mówi: za odrzuceniem bo ma
        takie czy inne problemy i każdy z nas ma. Myśmy dwukrotnie dyskutowali dzisiaj
        na Klubie, czy każdy z nas nie ma takich problemów, czy ma problemy. Ale nie
        możemy przed dyskusja i te poprawki, które już Zarząd tutaj ma uwagi i nie ma
        uwag przekreślić wcześniej i państwo by też się źle czuli, gdybyście
        powiedzieli od razu: teraz przed dyskusja, że już przyjmujemy, że tego nie
        będziemy głosować. Są pewne poprawki, jest 10 punktów - przegłosujemy każdy z
        kolei z punktów, a później dyskutujemy dopiero nad tym.
        I pan się z tym zgadza ? Dziękuję”.

        Nie wiem, czy Pan Fatalski ma nadal problemy. Jest niewątpliwie komunikatywnym
        i precyzyjnym fachowcem. Jest na tyle precyzyjny, że od jakiegoś czasu skacze
        po posadkach, na których głównym wymogiem jest wydanie z siebie kretyńskiego
        bełkotu byle w zgodzie z towarzyszami.
        • Gość: Krzysio BBB skąd Ty IP: *.zsel.lublin.pl / *.zsel.lublin.pl 18.03.04, 20:22
          wyciągasz takie niezwykłe "perełki" językowe. To jest majsterszyk: najpierw coś
          przegłosować a dopiero pózniej dyskutować. Szkoda, że w Sejmie nie wpadli na
          taki "fatalski" sposób procedowania.

          Hej.
          • Gość: BBB Re: BBB skąd Ty IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 18.03.04, 20:42
            To są cytaty z sesji Rady Miejskiej. Szkoda, że ostatnio Pan Lubawski nie goni
            swoich fachowców i ostatni protokół jest z października. A potem były przecież
            najistotniejsze sesje, w tym ze sławną działką ślichowicką.
            Ale chyba ma za mało fachowców. Może stronę UM redaguje np. tylko 15 osób?!
            Bo przy stronie BIP pracuje 32 osoby.
            Pozdrawiam
    • Gość: BBB Wspominka 30 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 21.03.04, 21:17
      Dnia 21 marca 2003r. Pan Poseł Henryk Długosz powiedział:
      „To, że Bożenka przepadła jest błędem, żeby nie nazwać tego głupotą niektórych
      ludzi. W trakcie kadencji wielu z nich musiało usłyszeć on niej ostre słowa. To
      co się stało, to jest przegrana partii. W centrali SLD Bożenka była uznawana za
      jednego z najlepszych sekretarzy w Polsce. Pracowaliśmy razem przez 3,5 roku.
      Kiedy zaczynaliśmy, organizacja wojewódzka miała 50 tysięcy złotych debetu.
      Dziś dysponujemy sporymi środkami. Razem z Bożenką zrobiliśmy kawał dobrej
      organizacyjnej roboty. Partia okrzepła, nie przyjmujemy członków hurtem.
      Stawiamy na ludzi mądrych, legitymujących się autorytetem w swoim środowisku”.

      Cóż, pozostaje się cieszyć, że Bożenka wyszła na swoje i nie przyjmuje członków
      hurtem.
      Gratuluję Bożenko!!!
      • Gość: BBB Zapomniałem IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 21.03.04, 22:08
        Był przecież 20 marca 2003r. W tym dniu Pan Prezydent Wojciech Lubawski
        powiedział tak:
        „Muszę przyznać, że bardzo niewiele brakowało, by ten budżet był budżetem
        naszym wspólnym, pod którym moglibyśmy się podpisać. Oświadczam z pełną
        odpowiedzialnością, że fakt zabrania z funduszu płac jest faktem politycznym.
        Dla mnie nie ulega to najmniejszych wątpliwości jest to fakt, który jest
        wymierzony we mnie i w urzędników. W urzędników, których będę bronił.
        Propozycja Pana Radnego Daszkiewicza mnie cieszy, ale można by ją odwrócić -
        nie zabierajmy teraz tego funduszu i za pół roku zastanówmy się czy jako
        Prezydent gospodarzę w sposób odpowiedzialny i racjonalny tymi środkami, czy
        nie. Współczuję mieszkańcom ulicy Janczarskiej gdyż zostaliście przedmiotem gry
        politycznej. Dziękuję”.

        Broń Pan urzędników! Broń Pan do upadłego! Bo Pan i urzędnicy jesteście solą
        tej ziemi!!!
      • Gość: BBB Kilka prawd IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 21.03.04, 22:14
        Dnia 20 marca 2003r. Pan Radny Jacek Wołowiec powiedział tak:
        „Panie Przewodniczący. Wysoka Rado. Okazuje się tak, że nie jest jedna prawda,
        tylko tych prawd jest kilka. W związku z tym, że te prawdy są takie jakie
        są...”.

        dupa jest blada :))))))
    • Gość: BBB Wspominka 31 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 23.04.04, 23:37
      23 kwietnia 2002r. dowiedzieliśmy się, że „zdrajcą” Akademii Świętokrzyskiej
      jest Pan Waldemar Korczyński. Pan Korczyński napisał do SL list, w którym
      rozwiał mity i złudzenia, jeżeli ktokolwiek je miał. Później się zaczęło.
      Dzisiaj Pan Korczyński nie jest już chyba pracownikiem AŚ. Szkoda, że nie ma
      możliwości czerpać natchnienia ze szlachetnej postaci JM Massalskiego :)
      Niektórzy nadal są przekonani, że na gównie szybko wyrośnie uniwersytet.
    • Gość: BBB Wspominka 32 IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 02.05.04, 21:18
      2 maja 2002r. dowiedzieliśmy się, że Samorząd 2000 tworzy „bank ludzi”, którzy
      mogą stawać do konkursów na ważne stanowiska w samorządach.
      Pan Wojciech Lubawski stwierdził:
      „Liczą się dwa wyznaczniki: uczciwość i kompetencja”.

      Z perspektywy czasu doceniam szczerość Pana Lubawskiego.
      Konkursów jest mnogość, a impotencja jest zdumiewająca :)
    • kobylybbb Wspominka 33 28.05.04, 18:59
      28 maja 2003r. Pan Prezydent Lubawski powiedział:
      „Chcemy, by Gotha była naszym oknem na Unię Europejską”.
      Tydzień później pojechał tam na wycieczkę.
      W tym tygodniu Pan Prezydent także pojechał. Chyba po to, aby wyjrzeć przez
      okno.
    • kobylybbb Wspominka 34 29.05.04, 10:09
      Dnia 29 maja 2003r. Pan Radny Jacek Wołowiec raczył rzec:
      „W ostatnim okresie w Kielcach przeżywaliśmy dwa wielkie wydarzenie sportowe.
      Zespół VIVE Kielce zdobył Mistrzostwo Polski i Puchar Polski. Można śmiało
      powiedzieć, że ten zespół jest teraz najlepszym produktem reklamowym naszego
      miasta. W związku z tym pojawia się pytanie czy należycie ten produkt zostanie
      zdyskontowany, wykorzystany. Co to znaczy należycie? To znaczy jeśli zespół
      VIVE odniesie sukcesy w Lidze Mistrzów to będzie to doskonała reklama dla
      naszego miasta. Ale od razu trzeba tu powiedzieć, że bez pomocy miasta, bez
      współpracy, , bez stałej pomocy finansowej ten sukces nie będzie możliwy. Czy w
      związku z tym, w czasie między sesjami Pan Prezydent podjął rozmowy z zarządem
      Klubu, czy zamierza pan podjąć takie rozmowy, bo nie można takiej szansy
      zmarnować. Myślę, że dla popularyzacji miasta trzeba to wykorzystać, ale należy
      ten Klub stale finansowo wspierać. A jeżeli ktoś myśli, że jest to słaby
      produkt reklamowy to polecam artykuł ze "Wspólnoty" z 13 maja br.”.

      Rzeczywiście artykuł we „Wspólnocie” to doskonałe kryterium oceny „produktu
      reklamowego” :)
      A „produkt reklamowy”, jak wszyscy widzimy, jest dyskontowany zajebiście i mamy
      powszechną szczęśliwość :)
      • kobylybbb Zagadka intelektualna 29.05.04, 10:13
        29 maja 3003r. Pan Sławomir Kopyciński powiedział:
        „A co do pierwszej części pana wypowiedzi jest ona dla mnie po prostu
        intelektualnie obraźliwa”.

        Co w wypowiedzi mogło intelektualnie obrazić dla Pana Sławomira Kopycińskiego?
        Kto śmiał wypowiedzieć słowa obrażające intelektualnie Geniusza?
        • kielcz Re: Zagadka intelektualna 29.05.04, 17:28
          Pod koniec maja 1989 roku wiekszość polaków wierzyła, ze stara PRL własnie sie
          kończy, a wraz z nim kończa sie rządy partyjbych bonzów. Dzis, po 15 latach,
          ludzie znów tęsknia za PRL z jego iluzja bezpieczeństwa socjalnego. Czy
          zachorowalismy na zbiorową amnezję? A tak a propos; kto pamieta tych co to
          bronnili socjalizmu jak niepodległosci polski? Czego bronia dziś? A kto zna
          byłego dygnitarza partyjnego żyjacego dzis na poziomie, na jakim zyje
          wieksziośc społeczeństwa? Ja mam wrażenie, że ci ludzie zamienili władzę opartą
          o ruskie bagnety, na taką, która opiera sie o polskie pieniądze. i tylko pojąc
          nie mogę skąd je wzieli. Przecież nigdy specjalnie dobrze nie zarabiali. moze
          mi to ktos mądry wyjasni.
    • kobylybbb Wspominka 35 30.05.04, 23:24
      30 maja 2003r. Kielce nawiedził Pan Minister Janik. Janik, zwany Szwejkiem,
      spotkał się z uczniami, samorządowcami i innymi. Agitował za UE.
      Pod koniec pobytu Pan Janik wyglądał na wielce „rozbawionego”. Oczy szparkowate
      jak u Prezydenta Aleksandra, uśmiech zwany debilnym i buzia czerwoniutka jak u
      prosiaczka.
      Widać był bidulek przepracowany. Wójcik i Wołodźko także się cieszyli. Wołodźko
      się uczył. Naukę wykorzystał w tegorocznym, majowym wyjeździe na otwarcie
      Ambasady w Brukseli.
    • kobylybbb Wspominka 36 31.05.04, 21:52
      31.05.2001r. dowiedzieliśmy się, że Pan Prezydent Włodzimierz Stepień udał się
      do siedziby NATO w Brukseli. Wraz z Panem Prezydentem wyjechała delegacja
      kieleckich przedsiębiorców.
      Wizyta miała na celu zainteresowanie kapitału belgijskiego i luksemburskiego
      Kielcami.
      Kapitał nie zainteresował się za bardzo. Pan Były Prezydent buduje drogi i
      autostrady. Jest to zadanie ważne dla obronności i NATO, ale o wiele ważniejsze
      dla kolesiów byłego Pana Prezydenta. A wycieczka była przednia
    • kobylybbb Wspominka 37 24.06.04, 22:26
      23 czerwca 1999r. Socjaldemokratyczna Frakcja Młodych byłego SdRP złożyła na
      ręce przewodniczącego kieleckiej Rady Miejskiej petycję o uhonorowanie
      prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego tytułem "Honorowego obywatela Kielc".

      Nie wiem czy w wyniku tej petycji, ale w jakiś czas potem Prezydent Aleksander
      został Obywatelem. Nie da się ukryć, że Frakcja miała niezłego czuja.
      Cóż się bowiem okazało?
      Ano Pani Prezydentowa Jolanta stwierdziła, że Prezydent Aleksander jest
      pomazańcem. Natomiast Radny Kiczor stwierdził, że Prezydent Aleksander staje
      się bogiem.

      Kogóż więc mamy za Obywatela? Pomazańca, boskiego pomazańca, bożka, bóstwo, czy
      już boga???
      A jak to się ma do dzisiejszego światopoglądu Młodych z Federacji Młodych
      Socjaldemokratów?
      Padają przed Boskim na kolanka? :)))
    • kobylybbb Wspominka 38 13.08.04, 12:32
      13.08.2003r. SL podało, że Pan Poseł Andrzej Jagiełło zmienił nazwisko.
      Poprzednio nazywał się Jagieła.
      Dowiedzieliśmy się także, że Panu Jagielle już jako PZPR-owskiemu aparatczykowi
      skurwysyństwo obce nie było. Otóż, będąc sekretarzem skarżył się listownie
      żonie, przebywającej w RFN, że jest maltretowany przez reżim. Koledzy Jagiełły,
      którzy ze skurwysyństwem byli i są także za pan brat, wysłali ten list do KW
      PZPR :)
      SL sugerowało także, że jest wielce prawdopodobne, że Poseł Jagiełło był
      współpracownikiem służb i dlatego zmienił nazwisko.
      A co się tyczy skurwysyństwa, to czym skorupka za młodu nasiąknie...
      • kobylybbb Miało nie być gówna 13.08.04, 12:33
        Również 13.08.2003r. Pan Prezydent Lubawski zapowiedział powołanie zespołu,
        który odpowiadał będzie za system sprzątania w mieście. Zespołem do spraw gówna
        miał kierować Tygrys Chojnowski, który miał się oprzeć na doświadczeniach
        bratniego Gotha.
        Jestem przekonany, że Tygrys Chojnowski z Zespołem (w zespole miał także być
        Tytan Gruszewski) bardzo się napracowali.
        Niestety gówno pozostało.
        • Gość: Jakub Re: Miało nie być gówna IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 13:14
          Przeczytałem.
          Kwituje się przeczytanie powyższych postów.
          piatek 13-tego o godz. 13:13
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka