Gość: Stanisław
IP: *.satbit.pl / 10.10.2.*
29.11.03, 06:44
Był moimm nauczycielem i mistrzem od 1982r. Będąc na emeryturze
spotykaliśmy się zawsze we wrześniu w domu Panstwa Machurów w
gronie najbliższych lekarzy. Pozostaje w naszej dobrej i żywej
pamięci.