Dodaj do ulubionych

PIES - Chęciny

12.07.09, 18:46
Poszukuję właściciela psa - suki; duża, ruda, lekko podpalana. Pies ten został potrącony przez samochód w miniony piątek wieczorem w Chęcinach (sprawca oczywiście uciekł nie zatrzymując się nawet). Jakaś "uczynna" osoba wpuściła pieska do mnie na posesję a ja od soboty od rana próbuję coś zrobić żeby mu pomóc - byłem u weterynarza - nie przyjdzie, odesłał mnie do ZGK - sobota, nie pracują. Dzwoniłem na policję w Chęcinach - zgłosiła się poczta głosowa, byłem osobiście trzy razy na posterunku - nikogo nie było. Policja kielecka odesłała mnie do Gminy - też nie pracują, w schronisku dla zwierząt w Kielcach powiedzieli mi, że nie ma ludzi i samochodu i żeby czekać do poniedziałku. Wszyscy do których zgłaszałem się po pomoc odsyłali mnie do Urzędu Gminy bo Gmina ma takie sprawy załatwiać w ramach zadań własnych. Zadzwoniłem do Burmistrza p. Jaworskiego - przekazał temat dyr. ZGK p. Wojciechowskiemu - który podobno zgłosił do schroniska i obiecał, że ktoś przyjedzie po psa – nikt nie przyjechał. Wieczorem żona zadzwoniła ponownie do p. Wojciechowskiego i usłyszała, że on ma wiecznie problemy z Chęciniakami i z Chęcinami a z psem żebyśmy załatwili sami z weterynarzem, że Gmina ma pieniądze na takie sprawy i nam odda. Żaden weterynarz nie chce przyjechać, wszyscy odsyłają nas do schroniska i do Gminy. Pies jeszcze żyje, cierpi , nie może chodzić, nie chce ani jeść ani pić. Może ktoś wie w jaki sposób można mu pomóc albo gdzie jeszcze udać się po pomoc – proszę o wiadomość: Tel 515196964, Chęciny, Małogoska 68 A

Zdjęcia psa można zobaczyć na tej stronie.
Obserwuj wątek
    • Gość: wietnamczyk Re: PIES - Chęciny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 20:32
      ja bardzo lubię psy i znam Jaworskiego - on jest nierzetelny
    • Gość: wkurzona Re: PIES - Chęciny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 11:58
      Kolejny przykład na "gospodarność" i "organizację" polską. Cholera człowieka
      bierze!!!
      Mam nadzieję, że właściciel się znajdzie, a piesek przeżyje.
      • Gość: anty-ktuś Re: PIES - Chęciny IP: 77.223.220.* 13.07.09, 12:31
        Ja już niczemu się nie dziwię. Sąsiad grozi,że on jest w stanie tak człowieka
        "op..ić ,że się nie pozbiera"(słyszalny jest w telefonie w całym bloku !! i
        uważa ,że... tak być musi, bo UN jest KTUŚ ),a Policja każe czekać... aż się
        dalej posunie...Więc kto by się przejmował jakimś zagubionym i rannym pieskiem
        ???..:( HORROR !
        • Gość: wkurzona Re: PIES - Chęciny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 16:08
          Policja jest coraz bardziej nieudolna i bezradna. Doprowadzą w końcu do tego, że
          coraz częściej będzie dochodzić do takich incydentów jak we Włodowie...
    • rylski-miroslaw Re: PIES - Chęciny 13.07.09, 23:27
      Bardzo dziękuję Wszystkim którzy w jakikolwiek sposób próbowali mi pomóc i pomogli w załatwieniu opieki dla rannego psa. Szczególne podziękowania należą się Pani Paulinie Z. która bezinteresownie zaproponowała użyczenie własnego samochodu w celu przewiezienia psa do schroniska - dziękuję bardzo. Przed chwilą wróciłem z pracy i dlatego dopiero teraz piszę: dzisiaj o godz. 13.30 pies został zabrany do schroniska przez pracownika Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych z Kielc. Mam nadzieję, że po okresie potrzebnym na wyleczenie znajdzie nowego właściciela, szkoda tylko, że musiała się tyle nacierpieć.
    • Gość: ketonal Re: PIES - Chęciny IP: 213.77.117.* 14.07.09, 20:12
      Żyję w barbarzyńskim, zacofanym cywilizacyjnie zadupiu.
      Z przyjemnością oglądam w tv gdy w innych krajach policja w kajdanach doprowadza przed oblicze sędziego (i to szybciutko) tzw. ludzi, którzy źle potraktowali jakieś zwierzę.

      Szkoda zwierzaka, zapewne został "humanitarnie" uśmiercony = oszczędność na lekach i generalnie tam się nie leczy. Straszne miejsce.
      • Gość: Diana Re: PIES - Chęciny IP: 77.223.220.* 14.07.09, 22:45
        Uratowaliśmy kilka takich psiaków, porzuconych, po wypadkach , przejściach
        straszliwych i zagłodzonych ale ta biedna psinka-suczka potrącona na ostatnim
        przystanku 4 w niedzielne popołudnie 12 lat temu nie miała szczęścia.Nikt nie
        zwracał uwagi na żywe stworzenie leżące na trawniku blisko jezdni i błagające o
        litość.Nakarmiłam ją,zdobyłam nawet wodę i dzięki pomocy dwóch młodych mężczyzn
        z samochodem udało się ją zawieżc do Dymin, gdyż żaden lekarz w KIELCACH nie
        dyżurował! Nie pamiętam, czy w tym samym dniu pan dr opiekujący się
        schroniskiem,zdążył się nią zająć(z domu nawiązałam z NIM kontakt aby ratować
        młodziutką śliczną jak sarenkę sunię).Jeszcze dziś widzę jej wdzięczność w
        oczach, gdy siedziała z tyłu samochodu obok mnie. Na drugi dzień była jeszcze w
        schronisku, widziałam ją.Gdy pojechałam po kilku dniach już jej nie było.
        Otrzymałam informację, że ktoś ją zabrał, chciałam wiedzieć kto i dokąd.
        Niestety, nie dowiedziałam się.Telefoniczne próby dowiedzenia się czegoś o losie
        suni też spełzły na niczym. Usłyszałam, ze" tutaj często są epidemie, zarazy
        więc, może nie przetrwała.."i śmiech tylko z mojej rozpaczy jakiegoś, sorry ...
        Przeklinałam to zadupie zwane Klerykowem. A teraz mamy XXI wiek. Co się
        zmieniło ? Co zrobił Kościół przez 2 tysiące lat aby uwrażliwić swoje owieczki
        na ból i cierpienie mniejszych braci, bo o komuchach to szkoda gadać !!!Czy w
        tym grodzie można mieć pozytywne relacje z drugim człowiekiem ? Tak, z 1 % a
        może mniej.
    • 50v Re: PIES - Chęciny 14.07.09, 21:28
      rylski-miroslaw napisał:

      > Poszukuję właściciela psa - suki; duża, ruda, lekko podpalana. Pies ten został
      > potrącony przez samochód w miniony piątek wieczorem w Chęcinach


      Ludzie to są jednak lekkomyślni, żeby psy puszczać w samopas, a doskonale mógł
      przez niego zginąć człowiek, (nie wspomnę o szkodach w majątku) albo nawet
      wielu, a i taki potrącony mógłby kogoś jeszcze pogryźć, nie daj panie jakieś
      dziecko. Że też nikt tego nie może, albo nie chce przez tyle lat wyegzekwować?
      Takiego właściciela psa powinno się odnaleźć, przykładnie ukarać i regresem
      ściągnąć za szkody wyrządzone w aucie, może by to czegoś w końcu nauczyło ???
      • Gość: EM Re: PIES - Chęciny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 23:09
        Psy, niestety, mają to do siebie, że nawet najlepiej pilnowane potrafią uciec
        [wymkną się przez furtkę, czy drzwi, gdy ktoś wchodzi, podkopią pod ogrodzeniem
        itd itp.], żeby się powłóczyć - taka ich psia natura. Nie wiadomo, czy winny
        jest właściciel, może on też szuka swojego psa i przeżywa jego zaginięcie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka