gereza 16.05.05, 06:49 Czy ktoś zna przedszkole na ul.Smoleńsk, prowadzone przez S.Felicjanki?? Chciałabym tam posłać dziecko. Będę wdzięczna za informacje. graza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: up Re: Przedszkole Felicjanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:00 no proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graza Re: Przedszkole Felicjanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 06:37 Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
anna960 Re: Przedszkole Felicjanek 12.05.13, 23:11 Niestety od 2005 do teraz chyba przedszkole sie nieco zmienilo, jest brak komunikacji miedzy paniami/siostrami prowadzacymi grupy a rodzicami. Siostry przyjmuja dzieci, ktore bywaja agresywne, co pewno tez bywa w innych przedszkolach, ale niestety nie informuja rodzicow o problemach wychowawczych tylko ukrywaja probelmy (bojki, dokuczanie, przemoc, duszenie w lazience itp.). Szkoda, bo to na prawde dobre panie i siostry pelne poswiecenia, ale brak jednoznacznech zasad, ktorych nie wolno lamac oraz kar za przekraczanie dozwolonych granic - w efekcie dzieci im wlaza na glowe i robia sobie tam co chca, kosztem tych co sa ciche i sie im dokucza (a rodzicowi sie mowi ze wszystko w porzadku). Tez grupy sa tam duze, wiec moze dlatego opiekunowie sobie nie radza. Bywa, ze rodzice biora stamtad zapisane wczesniej dzieci, bo dziecko tak sie zniecheca do przedszkola, gdzie jest bite i przesladowane (takie sytuacj w tym przedszkolu byly, choc oczywiscie siotry do tego sie nie przyznaja bo zrobiloby im to zla renome). Odpowiedz Link Zgłoś
pola3335 Re: Przedszkole Felicjanek 14.05.13, 19:47 A ja jestem b. zadowoloma. To nie taka fabrka jak np Rajska - siostry, panie opiekunki i panie pomagajace sa cieple i przyjazne dla dzieci.Sa dwie grupy po ok 25 dzieci - wiec jak na przedszkole stosunkowo niewielkie - wszyscy sie znaja, zawsze jest czas na porozmawianie. Czy bojki, ciagniecie za wlosy czy inne tego typu akcje nie sa przejawem normalnosci w wieku 4 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
anna960 Re: Przedszkole Felicjanek 18.05.13, 17:38 Bojki bycmoze sa normalne w wieku 4 lat ale w pewnych granicach. Czy duszenie w lazience dziewczynek (pod nieobecnosc pani, bo do lazienki starsze dzieci chodza same) jest zachowaniem w granicach normy? Czy rodzice nie powinni byc informowani o takich sytuacjach? O tym ze dziewczynki maja urzadzane tzw. "kocowy" przez pewnego chlopca rodzice dowiadywali sie przypadkowo dawno po fakcie. Siostry sa cieple i zaangazowane, nie mozna temu zaprzeczyc, ale w momecie kiedy jest dziecko, ktore stwarza problemy wychowawcze, staraja sie ukryc problem, co jest czesto z duza szkoda dla dzieci ktorym dokuczano (np. zaczynaja siusiac w przedszkolu w majtki, choc w domu im sie do nie przytrfia). Czy to nie swiadczy o tym, ze sa dzieci ktore sa zestresowane tym co widza w przedszkolu? Uwage poswieca sie dziecku ktore sprawia problemy wychowawcze (pewno dlatego ze siostry maja duze doswiadczenie z dziecmi z domow dziecka), ale dzieci ktore widza przemoc w przedszkolu tez to przezywaja i sa pozostawione z tym problemem czesto same sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
elasal1 Re: Przedszkole Felicjanek 29.05.13, 15:44 No prosze, a ja mam takie samo wrazenie jak anna960, ze siostra nie panuje nad dzicmi. O tym duszeniu to nic nie slyszalam, ale jestemy tam dopiero od nie dawna, ale za to slyszalam od wlasnego dziecka duzo o jakims Stasiu, z ktorym sa powazne problemy wychowawcze, a jakos siostra jest bardzo "powsciagliwa" w informowaniu rodzicow. Nigdy sie nie dowiedzialam szczegolow, a ten Stasiu dokuczal mojemu dziecku (nie tylko mojemu, innym takze). Nie jestem zadowolona z tego przedszkola, ale do innego nie mamy szans sie dostac wiec z koniecznosci siedzimy cicho. Siostrom to pewno dopowiada - jak sie rodzicom nie mowi, to nikt nie pojdzie na skarge i wszystko jest "w porzadku". Odpowiedz Link Zgłoś
styczniowki2010 Re: Przedszkole Felicjanek 30.05.13, 20:22 Dzieci to pal licho. Stasiu, Franek, Tereska czy inna Panienka innym zawsze sie znajda i beda niegrzeczne. BArdziej przerazaja mnie mamy z przedszkola, ktore po imieniu obgaduja dzieci na forum publicznym, a boja sie pogadac z rodzicami dzieci z tzw. klopotami wychowawczymi. Z moich obserwacji wynika, ze to wlasnie tacy rodzice maja problemy, a ich dzieci nie do konca dostosowane sa do bycia w grupie. A siostry rozmawiaja - moja corka byla niegrzeczna i od razu zostalo mi to zameldowane, od tego czasu jest na celowniku wychowawczyn i kazde przewinienie jest mi doniesione Odpowiedz Link Zgłoś
anna960 Re: Przedszkole Felicjanek 17.06.13, 23:27 Moze jeszcze wymienimy z imienia i nazwiska personel przedszkola, ktory sie tutaj podszywa pod matki dzieci i wymienia je z imienia inne dzieci? I tak wszyscy wiedza o kim mowa, wiec nie trzeba Kazdy moze sobie sam wyrobic opinie na podstawie tych paru wpisow, a uprawianie podszytej propagandy i tak nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś