Dodaj do ulubionych

cesarka na Prostej

IP: *.* 11.03.03, 21:40
Czy ktora z obecnych tu Mam przezyla cesarke na Prostej? Na co powinnam sie przygotowac i co ze soba wziac? Czy na Prostej kaza zostawiac cos w szpitalu (kaftaniki, pieluchy...)? Kiedy Tata moze zobaczyc dzieci?Bede wdzieczna za jakiekolwiek info.Pozdrawiam, Agnieszka
Obserwuj wątek
    • Gość: wiesia Re: cesarka na Prostej IP: *.* 12.03.03, 08:03
      Dużo by pisać. Szczegóły moich dwóch cesarek na Prostej opisałąm w postach, które w tej chwili są w moim pamiętniku "Smaczki, blaski i odpryski", pierwsza cesarka w wątku "jak to się zaczęło", druga w wątku "Obżarstwo nie popłaca czyli moja relacja z porodówki". TU, na Świętokrzyskim też był kiedyś wątek o szpitalu na Prostej , w którym dzieliłam się swoimi wrażeniami. Poczytaj to , co jest, i pisz jak będziesz mieć dalsze pytania.Poza kwestiami poruszonymi w moich postach jedno jeszcze podsumuję w tej chwili - warto zabrać ze sobą:1) koszulę rozpinaną, kapcie, podkłady (czyli pieluchy Bella), kosmetyki, ręcznik, papier toaletowy (dużo!) i wszystko co się zabiera normalnie do szpitala2) kartę telefoniczną albo telefon komórkowy albo jedno i drugie3) oficjalnie na salę pooperacyjną nikomu wchodzić nie wolno ,to oznacza że z rodziną można się spotkać dopiero po dwóch dobach...no chyba że masz jakieś nieformalne wejścia, dziecko tacie pokażą wcześniej (ale tylko pokażą)
    • Gość: Gosia1 Re: cesarka na Prostej IP: *.* 12.03.03, 09:25
      Hej Agnieszka! Ja miałam cesarkę na Prostej. :) Wiesia też, pewnie tu również doda swoje zdanie, ponieważ ja miałam 7,5 roku temu a Wiesia całkiem niedawno. Po cesarce leży się na sali pooperacyjnej i wtedy raczej tatuś nie może zobaczyć dziecka - chyba, że zrobi to na oddziale noworodków albo macie jakieś znajomości. Potem przeniosą Cię na salę ogólną, gdzie będziesz mogła być z dzieckiem całą dobę. I wtedy tatuś też może z Wami być od rana do późnego wieczora, a nawet my koleżanki! I pewnie sobie tej przyjemności nie odmówimy, oczywiście za Twoją zgodą. :) Kaftaniki, śpioszki, pieluchy dostaniesz od szpitala (do użytku w szpitalu), ale możesz też mieć swoje (ja miałam). Niczego nie musisz, ale MOŻESZ zostawić w szpitalu. To chyba wszystko. Jakby co - pytaj. Pozdrawiam Gosia
      • Gość: wiesia Re: cesarka na Prostej IP: *.* 12.03.03, 09:50
        mama Ani i Krzysia napisała/ł:> Wiesia też, pewnie tu również doda swoje zdanie, ponieważ ja miałam 7,5 roku temu a Wiesia całkiem niedawno. > Refleks szachisty korespondencyjnego :jap: Przecież ja już swoje trzy grosze dodałam. Ale czwarty też dodam. Pieluchy jednorazowe Ci się przydadzą, ale wstrzymaj się może z ich zakupem, bo albo będą Ci potrzebne rozmiaru Newborn albo Mini, ale o tym dowiesz się po narodzinach dziecka dopiero. Newborn są super, ale tak maluśkie, że jeśli dziecko się rodzi duże to już na "dzień dobry" te pieluchy są zbyt małe. Jeśli zaś byłyby dobre tylko na kilka pierwszych dni, to zamiast całej paczki ze sklepu lepiej kupić kilka sztuk w aptece lub sklepiku szpitalnym.
        • Gość: Aga_i_Kropki Re: cesarka na Prostej IP: *.* 12.03.03, 12:25
          Dziekuje, poczytalam sobie Twoje relacje (faktycznie, pioro masz lekkie... pozazdroscic:-)) A co do szpitala, to wlasnie zaczelam sie bac. Do niedawna bylam pelna optymizmu, bo operacji miala w swoim zyciu juz kilka (zadnej w Kielcach) i rekonwalescencje wspominam milo, mimo bolu i wszelkich trudnosci pooperacyjnych. A Twoje doswiadczenia z Prostej znacznie odbiegaja od tego, co pamietam i od tego, co czytalam o cc do tej pory. Nie wzielam poprawki, ze nasze miasto do bardzo nowoczesnych nie nalezy. Jak to, Tata nie moze wziac dziecka (w naszym przypadku dzieci) i przyniesc ich na oddzial pooperacyjny do mnie? Nie moze byc z nimi podaczas pierwszego badania? (wiele mam po cc tak to opisuje). Nikt nie moze byc ze mna w pierwszych godzinach po zabiegu? (W Lodzi w Centrum Zdrowia Matki Polki wrecz nalegano, zeby ktos z rodziny byl przy mnie - efekt byl taki, ze moja niepracujaca juz mama mieszkala w Lodzi przez 2 tyg. dopoki nie wyszlam ze szpitala). O nieuprzejmych pielegniarkach slyszalam, ale jeszcze nie mialam okazji sie z nimi zetknac. Chyba zaczynam sie denerwowac...Z pytan praktycznych - czy odciagacz kupowac przed porodem, czy w szpitalu cos maja? Czy da sie "wykupic" dyzur pielegniarki, ktora przez noc zajmie sie moimi chlopaczkami? Moze wiesz cos o cenach? Wolalabym znieczulenie ogolne niz zewnatrzoponowe, czy mam na to jakis wplyw?Jestem w 27 tyg.(termin na 15.06), wiec teoretycznie przede mna jeszcze 12-13 tygodni. Ale z blizniakami nic nie wiadomo, wiec bede sie cieszyc, jak doczekamy do konca maja.Pozdrawiam, Agnieszka
          • Gość: Gosia1 Re: cesarka na Prostej IP: *.* 12.03.03, 12:31
            Agnieszko, napisałam do Ciebie na priva. :) Odezwij się. Gosia
          • Gość: aneta2 Re: cesarka na Prostej IP: *.* 18.03.03, 10:40
            ja coprawda nie mialam cesarki ale w lipcu rodzilam na Prostej i moze moje refleksje na ten temat troszke Cie Agnieszko uspokoja. Caly pobyt w szpitalu wspominam bardzo mile i nie mialam zadnych zastrzezen. Byl problem z zzo - lekarz nie byl zachwycony tym pomyslem ale moj lek prowadzacy byl z Prostej wiec opor zostal spacyfikowany. Sala do porodow rodzinnych nawet calkiem przyjemna, polozna i cala ekipa bedaca przy mnie podczas porodu rewelacyjna. Dziecko po porodzie caly czas bylo ze mna ( - chwila na badanie i wazenie a potem z moim mezem) Ja bylam na sali 3 a potem 2-osobowej - zawsze razniej i wesolo z innymi (mozna np spotkac kobitki z forum i tu pozdowienia dla mojej "wspollokatorki" Wiesi) Sale i ubikacje utrzymane w czystosci, bez problemu mozna bylo dostac tabletki przeciwbolowe, czopki, czyste koszule, posciel, pieluchy dla dziecka etc, z odwiedzinami tez nie bylo wiekszych problemow codziennie mezowi udalo sie przemknac (tu rowniez serdeczne pozdrowionka dla Gosi) Jedzonko bardzo smaczne - generalnie ja osobiscie bylam mile zaskoczona Laktator kupilam przed ale uzylam go dopiero po paru m-cach. A z tym jest roznie bo jesli bedziesz musiala zciagac pokarm to lepiej miec swoj (napewno bardziej przyjazny dla piersi - Wiesia moze cos powiedziec w tym temacie) bo z tego szpitalnego nie mozna karmic dziecka.
            • Gość: wiesia Re: cesarka na Prostej- a pro po laktatora IP: *.* 24.03.03, 09:30
              Niezupełnie poprę stwierdznie ,że lepiej mieć swój laktator. Jeśli chodzi o zachowanie swojego pokarmu, to prawda, bo z tego szpitalnego pokarm idzie w kanalizację. Nie można go uzywać , ze wzgledu na obawy przez zakażeniem -wrus HIV oraz WZW typu C przenoszą się przez pokarm, a laktaotry nie są odpowiednio sterylizowane. To dlatego.Z drugiej strony, jeśli korzysta się z laktatora to wskutek nadmiaru pokarmu (przynajmniej u mnie), to nie jest wielkim problemem. Jednocześnie komfort korzystania z laktarowa szpitalnego jest większy (pod warunkiem ,że wie się jak to robić). Na Prostej jest elektryczna Medela. Na początku uzywałam jej nieprawidłowo (tj. nie regulowałam siły ciągu) i było to bardzo nieprzyjemne i bolesne. Potem sama odkryłam (niestety nikt z personelu tego mi nie powiedział) ,że na laktatorze jest takie żółte pokrętło do regulacji sił ciągu. Cała rzecz polega na tym ,aby zacząć przy minimalnej sile i potem stopniowo ją zwiększać, aż do położenia maksymalnego.
        • Gość: Gosia1 Re: cesarka na Prostej do Wiesi IP: *.* 12.03.03, 12:34
          Lepszy taki refleks niż by w ogóle miało go nie być...:lol:A co do Ciebie moja pani, to mam naprawdę ważną sprawę...Zrób coś, aby się ze mną skontaktować. Czatuję na Ciebie na czacie, ale jakoś nie mogę Cię złapać...:( Wiesiu, poważnie - to pilne!Gosia
    • Gość: Jagna_26 Re: cesarka na Prostej IP: *.* 17.03.03, 08:32
      Cześć AgaCzy to Ty pisałaś do mnie na priv?Odpisałam Ci już jakieś dwa tygodnie temu i nie wiem czy doszło.Ja rodziłam na Prostej ale "dołem" więc w temacie cesarka nie pomogę. Mogę jednak podrzucic parę sugestii odnośnie bycia z bliźniakami na Prostej. (np. z góry zażądaj pojedynczej sali,itp)Ponawiam moją propozycję kontaktu telefonicznego.Jeśli czujesz się swobodniej "mailowo" to odezwij się proszę jeszcze raz na priv.PozdrawiamJagna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka