Dodaj do ulubionych

Chirurg dziecięcy dr Jan Wendland - Krysiewicza

20.06.10, 12:01
Bardzo proszę o opinie na temat tego lekarza i szpitala. Na początku
lipca mój 3 miesieczny synek będzie miał usuwaną przepuklinę i
troche się niepokoję. Znacie tego lekarza? A jak jest w szpitalu?
Będę wdzięczna za wszelkie opinie.
Obserwuj wątek
    • hauserova Re: Chirurg dziecięcy dr Jan Wendland - Krysiewic 21.06.10, 09:24
      Mój syn był pod opieką tego lekarza (chodziło o sprowadzenie jąderka). Lekarz
      nie jest szczególnie miły, raczej chłodno-konkretny, ale swoją robotę wykonał
      bez zarzutu. Dziś, po paru latach, wszystko gra i nawet blizna po bardzo
      eleganckim nacięciu jest właściwie niewidoczna. Natomiast w szpitalu brakowało
      mi informacji po operacji, doktor Wendland się nie pokazał, żadna z pielęgniarek
      nie potrafiła mi nic powiedzieć. Mały bardzo ciężko oddychał po narkozie;
      pielęgniarka weszła do sali i zapytała mnie z wyrzutem(!!), dlaczego dziecko tak
      charczy. Oj, przydałaby się jakaś psychologia na medycynie... Współczuję
      dzieciom, które dłużej i bez rodziców przebywają na chirurgii na Krysiewicza, bo
      właściwie nikt się nimi nie interesuje, pielęgniarki mają swoje sprawy. Szkoda,
      że nie ma (a przynajmniej parę lat temu nie było) wolontariuszy-studentów,
      którzy przychodziliby do tych dzieciaków.
      • patyczako Re: Chirurg dziecięcy dr Jan Wendland - Krysiewic 24.06.10, 16:47
        moj mały jak mial 6 mies. mial operowaną w Krysiewiczu przepukline, bylam z nim
        razem na sali - pobyt wspominam bardzo dobrze, pielegniarki mile i uczynne, mały
        pomimo bardzo rozleglej obustronnej przepukliny bardzo ładnie wszystko zniósł
        dlatego nastepnego dnia juz wracalismy do domku, sladu po cieciu brak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka