IP: *.* 14.01.03, 19:21
Zastanawiamy się z żoną nad wyborem szpitala, w którym będziemy rodzić. Wstępnie zdecydowaliśmy że bedzie to Lutycka, ale brak nam pewności. Czy możecie podzielić się swoimi najświeższymi doświadczeniami na temat rodzenia w tym szpitalu?
Obserwuj wątek
    • Gość: kati Re: Lutycka? IP: *.* 15.01.03, 15:11
      Nie chcę was martwić, ale to chyba nie najlepszy pomysł. moja znajoma tam rodziła 3 miesiące temu i było okropnie. Nic dobrego o tym szpitalu nie słyszałam (włącznie z przypinaniem pacjentek do stołów porodowych), także radzę się jeszcze zastanowić.pewnie dużo też zależy na jakiego lekarza sie trafi i w ogóle, jak wszędzie. Ja w każdym bądź razie będę rodziła na Polnej, podczas ciąży leżałam tam dwa razy i było ok-przede wszystkim czysty, nowoczesny szpital, na porodówce miłe położne i super sale porodowe.Pozdrawiam
    • Gość: Bielawa Re: Lutycka? IP: *.* 17.01.03, 22:16
      Pierwsze dziecko synka urodziłam na Lutyckiej (1999r) Porót wspominam bardzo dobrze. Miałam tam swoją panią dr (Szpelarska) polecam.Drugie córeczke (2002r) pod wpływem różnych opini rodziłam na Polnej i to była straszna pomyłka. Obie ciąże w moim przypadku zakończyły się nieplanowanymi cesarkami.Lutycka wspominam dobrze mimo panującego wówczas remontu. Co z tego że na Polnej sale porodowe są super jak pózniej trzeba kilka dni przeleżec w pokoju kanciapi gdzie personel widzisz tylko na wizycie.
    • Gość: leptir Re: Lutycka? IP: *.* 18.01.03, 22:49
      Cześć! Ja miło wspominam pobyt w tym szpitalu. Leżałam tydzień przed porodem. W salce dwuosobowej z łazienką. Położne miłe. Bardzo miły i kompetentny ordynator (właściwie jest zastępcą). To dzięki jego zapewnieniom, że nie będziemy czekać na rozwiązanie za długo (termin minął) czułam się pewniej. Potem poród - w nocy. Byłam jedyną rodzącą. Niesamowity spokój. Trafiłam na najgorszą położną (taka blondyna w kitce), ale na szczęście poszła gdzieś sobie i przyszła miła młoda dziewczyna. Mieliśmy z mężem naprawdę spokój. (za obecność męża nic się nie płaci).Dostawałam Dolargan dożylnie, co zaproponowano mi na samym początku. Trochę pomaga, ale potem w ustach jest pustynia, więc dostawałam małymi łyczkami herbatę. Potem pojawialo się coraz więcej lekarzy a ja coraz mniej kontaktowałam. Rano - decyzja- cięcie. Pani anastezjolog ca ły czas trzymała mnie za rękę, wycierała osmarkany nos itd. To było naprawdę miłe. Po operacji leżałam w sali 4os.Bardzo dobra opieka.Musiałam leżeć 24h płasko. Na sali cały czas ktoś był - położna lub uczennica. Potem już na położnictwie - z synkiem : sale 3os. z łazienkąJeśli potrzebna pomoc przy dziecku - pomogą. Odwiedziny od rana do 21ej. Mają laktatory (mi się przydał). Przy wypisie nie załatwiasz nic - wszystkie papiery dostajesz do ręki w swoim łóżku. Podobno tamtejsi pediatrzy neonatolodzy są bardzo dobrzy. A złe strony? Jedzenie- niedobre i mało, nieprzyjemna jedna salowa, no i nie bardzo pomagają przy karmieniu. Ja w sumie spedziłam tam dwa tygodnie i poznałam kilka miłych dziewczyn. Pozdrawiam i życzę powodzenia! OlaRafi napisała/ł:> Zastanawiamy się z żoną nad wyborem szpitala, w którym będziemy rodzić. Wstępnie zdecydowaliśmy że bedzie to Lutycka, ale brak nam pewności. Czy możecie podzielić się swoimi najświeższymi doświadczeniami na temat rodzenia w tym szpitalu?Rafi napisała/ł:> Zastanawiamy się z żoną nad wyborem szpitala, w którym będziemy rodzić. Wstępnie zdecydowaliśmy że bedzie to Lutycka, ale brak nam pewności. Czy możecie podzielić się swoimi najświeższymi doświadczeniami na temat rodzenia w tym szpitalu?Rafi napisała/ł:> Zastanawiamy się z żoną nad wyborem szpitala, w którym będziemy rodzić. Wstępnie zdecydowaliśmy że bedzie to Lutycka, ale brak nam pewności. Czy możecie podzielić się swoimi najświeższymi doświadczeniami na temat rodzenia w tym szpitalu?Rafi napisała/ł:> Zastanawiamy się z żoną nad wyborem szpitala, w którym będziemy rodzić. Wstępnie zdecydowaliśmy że bedzie to Lutycka, ale brak nam pewności. Czy możecie podzielić się swoimi najświeższymi doświadczeniami na temat rodzenia w tym szpitalu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka