Miejski rower w końcu taniej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 23:33
to ile kosztuje np. 1 godzina, czy kaucje moge wrzucić gotówką do automatu?
dla kogo są te rowery? na giełdzie na rybitwach, rower do jazdy [byle jaki]
kosztuje od 80zł, to nawet jak mi ukradną [tylko po co] dwa w sezonie to i tak
mam taniej niż w tej wypożyczalni-ja proponuje: chceta wypożyczać-przyslijcie
akwizytora do domu, spiszcie umowe i tyle, a tak podchodze do roweru, a tam
formalnosci, ja nie używam kart-karty są dla dziadów.....
    • Gość: Bonzo Miejski rower w końcu taniej IP: 83.13.74.* 10.09.09, 01:18
      Wszystko niby ok-mówi Bonzo. Tyle że zbyt zagmatwane by zostało dobrze
      przyjętym przez masy. Jakieś abonamenty, zwroty w kolejnym roku, masa
      zawiłości ch..u.j.e muje dzikie węże-coś między umową z bankiem a operatorem
      komórkowym-a człek chce sobie po prostu po plantach pojeździć.
      • Gość: gość Re: Miejski rower w końcu taniej IP: *.ists.pl 10.09.09, 09:00
        Jest dokładnie tak jak piszesz! Głupi serwis online, to jest zbyt skomplikowane!
        Uprośćcie to bikeone, bo przechodzę obok waszych wypożyczalni jak koło budek
        telefonicznych.
    • Gość: McDrive Re: Miejski rower w końcu taniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 01:58
      rower na giełdzie jest na 90% kradziony, Już bym wolał jakiś kiepski w Tesco na
      promocji za 200zł niż wspierać złodziei
      • Gość: rowerzysta Re: Miejski rower w końcu taniej IP: *.chello.pl 10.09.09, 12:22
        Ten w tesco to nie jest rower tylko wyrób roweropodobny. Nie przejedziesz na nim nawer 100 km bez awarii. Co więcej takie rowery mogą być niebezpieczne, znajomy kupił taki rower i pojechaliśmy na wycieczka podczas zjazdu ze stromej górki urwało mu się koło. Do dzisaj ma płytke nad okiem i blizny na twarzy.

        Lepiej kupić tani rower w sklepie rowerowym, to wydatek około 400 zł, co prawda nie ma bajerów, ale za to będzie bezpieczniejszy i starczy na dużo dłużej.
    • lavinka Re: Miejski rower w końcu taniej 10.09.09, 13:39
      Szkoda,że system praktycznie omija turystów. Ja wiem,że rower może
      zostać skradziony... ale i tak przecież może zostać skradziony,
      wypięcie go z widełek nie powinno stanowić problemu dla zawodowców.

      Zawiły system skutkuje tym,że rowery służą jako kosze na śmieci. Sama
      widziałam niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja