Dodaj do ulubionych

Pawi ogon Andrzeja Seweryna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 06:25
no i dobrze. tym się rózni andrzej seweryn od joanny targoń, że jak
ona powie popatrzcie: "to ja",to pies z kulawą nogą nie przyjdzie
obejrzeć takiego zjawiska.
Obserwuj wątek
    • Gość: krzysztof Pawi ogon Andrzeja Seweryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 08:36
      Przez stulecia aktorów nazywano komediantami, co wydaje się uzasadnione. P.
      Andrzej Seweryn jest komediantem sprawnym ponad przeciętnie. Jego popisy dają
      pojęcie o tym, co powinien umieć aktor teatralny w dzisiejszym rozumieniu.
      Jest przy tym bufonem, ale to charakter, nie sztuka. Znakomity aktor Jan
      Peszek potrafi zagrać nawet krzesło, ale nie czyni tego codziennie dla samego
      poklasku. Nie oczekujmy zatem powściągliwości od pana Seweryna.
      Miejscem bardziej od Teatru Słowackiego odpowiednim wydaje się moim zdaniem
      krakowska PWST, ale kto poza adeptami aktorstwa przyszedłby podziwiać pawi ogon?
    • Gość: Karolina Pawi ogon Andrzeja Seweryna IP: *.chello.pl 28.09.09, 10:04
      Po to właśnie wybrałam się do teatru - aby podziwiać kunszt Andrzeja
      Seweryna. Zauroczył nas swoją komediową twarzą, wzruszył twarzą
      tragiczną. A krytyka p. Joanny? No cóż, kto zostaje krytykiem
      sztuki... Ktoś, komu w życiu się nie udało.
    • Gość: Gość Pawi ogon Joanny Targoń IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 28.09.09, 15:52
      Jak można o kimś kto swoją pasją, doświadczeniem, RZEMIOSŁEM AKTOSKIM - o czym
      widać pani Targoń nie ma pojęcia (bo o braku swojego krytycznego RZEMIOSŁA
      właśnie daje wyraz co tydzień swoimi recenzjami) pisać takie bzdury? Tym razem
      obrażając nawet publiczność, która chyba według pani Targoń nie ma w teatrze
      nic do powiedzenia, a która wstała w zachwycie dla aktorstwa Andrzeja
      Seweryna,który przez ponad 1,5 godziny dzieli się tym, co dla niego w teatrze
      najbardziej fasynujące, czymś co uczciwie studiuje i zgłębia całe życie (jakże
      niewielu aktorom się to zdarza, tym bardziej przy całej polskiej teraźniejszej
      serialowej modzie aktorstwa popelinowego - "oto nic nie umiem - a jestem!")
      Andrzej Seweryn potrafi doskonale BYĆ kiedy trzeba. Potrafi też ZAGRAĆ to co
      trzeba,a ma do dyspozycji niemałą partyturę postaci Szekspirowskich - one
      przecież w tym spektaklu są! Poza tym w tym spektaklu są wspaniałe
      kontrapunkty, jest magia obrazów i przedmiotów teatralnych, mistrzostwo
      kostiumu i jest ta CISZA, ta która w teatrze znaczy wszystko kiedy widz po
      prostu słucha patrzy i również JEST - tu i teraz - zafascynowany tym, że ktoś
      przenosi go w inny świat - właśnie - WYOBRAŹCIE sobie!!! Ale publiczność
      wstała nie tylko dla Andrzeja Seweryna, wstała dla wszystkich twórców tego
      spektaklu - niezwykłej i niespotykanej chociażby reżyserii świateł, czujności
      i delikatności reżysera, dla wszystkich którzy ten spektakl stworzyli - tak
      właśnie - na pustej,wielkiej scenie! Taka recenzja naprawdę obraża ich
      wszystkich. Czy Pani Targoń choć w poczuciu zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości
      zastanowiła się nad tym? Że ktoś więcej niż uczciwie wykonał swoją pracę,
      która jest przez nią całkowicie skarykaturalizowana? Bo o miłości pani krytyk
      do teatru w ogóle mowy być nie może. I to jest chyba w tym wszystkim
      najbardziej smutne.
    • Gość: Gość Pawi ogon Joanny Targoń IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.09, 00:58
      Jak można o kimś kto swoją pasją, doświadczeniem, RZEMIOSŁEM AKTOSKIM - o czym
      widać pani Targoń nie ma pojęcia (bo o braku swojego krytycznego RZEMIOSŁA
      właśnie daje wyraz co tydzień swoimi recenzjami) pisać takie bzdury? Tym razem
      obrażając nawet publiczność, która chyba według pani Targoń nie ma w teatrze
      nic do powiedzenia, a która wstała w zachwycie dla aktorstwa Andrzeja
      Seweryna,który przez ponad 1,5 godziny dzieli się tym, co dla niego w teatrze
      najbardziej fasynujące, czymś co uczciwie studiuje i zgłębia całe życie (jakże
      niewielu aktorom się to zdarza, tym bardziej przy całej polskiej teraźniejszej
      serialowej modzie aktorstwa popelinowego - "oto nic nie umiem - a jestem!")
      Andrzej Seweryn potrafi doskonale BYĆ kiedy trzeba. Potrafi też ZAGRAĆ to co
      trzeba,a ma do dyspozycji niemałą partyturę postaci Szekspirowskich - one
      przecież w tym spektaklu są! Poza tym w tym spektaklu są wspaniałe
      kontrapunkty, jest magia obrazów i przedmiotów teatralnych, mistrzostwo
      kostiumu i jest ta CISZA, ta która w teatrze znaczy wszystko kiedy widz po
      prostu słucha patrzy i również JEST - tu i teraz - zafascynowany tym, że ktoś
      przenosi go w inny świat - właśnie - WYOBRAŹCIE sobie!!! Ale publiczność
      wstała nie tylko dla Andrzeja Seweryna, wstała dla wszystkich twórców tego
      spektaklu - niezwykłej i niespotykanej chociażby reżyserii świateł, czujności
      i delikatności reżysera, dla wszystkich którzy ten spektakl stworzyli - tak
      właśnie - na pustej,wielkiej scenie! Taka recenzja naprawdę obraża ich
      wszystkich. Czy Pani Targoń choć w poczuciu zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości
      zastanowiła się nad tym? Że ktoś więcej niż uczciwie wykonał swoją pracę,
      która jest przez nią całkowicie skarykaturalizowana? Bo o miłości pani krytyk
      do teatru w ogóle mowy być nie może. I to jest chyba w tym wszystkim
      najbardziej smutne.
    • willie1950 Brawo, Koszałku :-) 03.11.09, 04:56
      Ładnie powiedziane i trafione w punkt :-)
    • bikila.abebe A co z reżyserem? 03.11.09, 11:28
      Nie do końca zrozumiałem pretensje dziennikarki.
      Czy to był spektakl w reżyserii Jerzego Klesyka, czy Seweryna?
      Czy tez Klesyk jedynie firmował reżyserię Andrzeja Seweryna.
      Gdzie odpowiedzialność reżysera za taki a nie inny układ całej
      sztuki?
    • Gość: Bożena Pawi ogon Andrzeja Seweryna IP: *.histologia.cm-uj.krakow.pl 09.11.09, 10:40
      Zgadzam się w stu procentach z recenzją, nie wciągnęłam się wcale w
      ten potok słów, spektakl zachęcił mnie tylko do odświeżenia i
      oglądnięcia sztuk Szekspira .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka