Dodaj do ulubionych

Listy. Ruch w centrum jest konieczny

IP: *.multi-play.net.pl 05.10.09, 14:53
Te przepisy utrudniaja ruch wlasnie po to, zeby jeden z drugim zastanowili sie i nie wjezdzali do centrum samochodami bez potrzeby. Jesli komus wydaje sie, ze to ze troche mu bedzie wygodniej to juz potrzeba, nalezy mu to uniewygodnic.
Obserwuj wątek
    • Gość: bzdurki dla córki Nie ruch jest konieczny, ale bizness zbędny IP: 83.13.74.* 05.10.09, 15:10
      Stare miasto nie było budowane z myślą o takim ruchu i zagęszczeniu, nie można
      więc teraz od niego wymagać, by sobie z nimi poradziło. Ono zaspokajało
      potrzeby swoich czasów. Nasze czasy ze swoimi potrzebami niech sobie wybudują
      alternatywne centrum biznesowe - ziemi np. z Czyżynach od groma.
      Nie jestem w stanie zrozumieć głupoty firm, które otwierają siedziby i punkty
      obsługi w Centrum - w miejscach, gdzie np. nie można zaparkować. Klienci im
      niemili? Ja z takich zawsze rezygnuję
      • Gość: kpt zbik Re: Nie ruch jest konieczny, ale bizness zbędny IP: 95.48.70.* 05.10.09, 16:31
        eeeetam w Czyzynach! tam przeciez ceny gruntu sa w sam raz na centrum
        recyklingu, i zaklad demontazu odpaadow wielkogabarytowych a nie na centrum
        byznesowe...
      • Gość: ss Re: Nie ruch jest konieczny, ale bizness zbędny IP: *.62.classcom.pl 05.10.09, 18:16
        Stare miasto nie było budowane z myślą o samochodach! Bo o takowych nikt nie słyszał! Póknij się w czoło, tylko mocno fanatyku pedałów.
        • Gość: as Re: Nie ruch jest konieczny, ale bizness zbędny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:46
          Sprawdź w encyklopedii hasło 'anachronizm'. Przeczytaj, pomyśl, to nie boli,
          nawet jeśli cały dzień stałeś w korku.
    • Gość: zbygniew Wreszcie glos rozsadku IP: 217.147.104.* 05.10.09, 15:10
      Brawo, wreszcie jakis glos rozsadku.

      Nikt dla przyjemnosci nie pcha sie autem do centrum. Jesli wybiera samochod,
      robi to dlatego, ze auto zapewni mu najszybszy i najwygodniejszy dojazd (nawet
      biorac poprawke na idiotyczne przepisy, brak parkingow i korki na ulicach).
      Auto to takie samo narzedzie jak, nie przymierzajac, pralka.

      W Wybiorczej od dluzszego czasu trwa nagonka na kierowcow, populizm zawsze sie
      sprzeda, zwlaszcza zbiorkomowym frustratom czy rowerowym fanatykom. Kazdy
      podaje przyklady miast, gdzie centra sa terra incognita dla aut, wszyscy
      poruszaja sie na rowerach, panuje ogolna uprzejmosc i zyczliwosc. Tyle tylko,
      ze KAZDE wieksze (800k+) zachodnioeuropejskie miasto ma obwodnice (albo i
      kilka), drogi dojazdowe z wielu stron, parkingi (podziemne, a jakze),
      nierzadko i metro, a prawie zawsze sensowna komunikacje podmiejska. Krakow nie
      ma nawet 3/4 obwodnicy...

      Sytuacje pogarszaja debilne przepisy (vide artykul) i brak jakichkolwiek
      komunikacyjnych inwestycji (jedno rondo na 10 lat wiosny nie czyni).
      • Gość: behemot Re: Wreszcie glos rozsadku IP: *.autocom.pl 05.10.09, 15:36
        > Auto to takie samo narzedzie jak, nie przymierzajac, pralka.

        Czy posiadacz pralki ma automatycznie oczekiwać od miasta, że wybuduje mu pralnię? Mniej więcej do tego sprowadza się oczekiwanie posiadacza samochodu, że miasto zagwarantuje mu miejsce parkingowe wszędzie gdzie owym samochodem się zechce udać.
        • Gość: zbygniew Re: Wreszcie glos rozsadku IP: 217.147.104.* 05.10.09, 15:45
          Nie. Jedyne co oczekuje od miasta, to ze jesli zabroni mi parkowania/wjazdu do
          centrum, zaoferuje mi rekompensate w postaci sprawnej komunikacji miejskiej lub
          mozliwosci ominiecia centrum systemem obwodnic.
          • Gość: as Re: Wreszcie glos rozsadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:51
            Prawo wjazdu do centrum swoim dupowozidłem jak widać jest tożsame do wielu
            uprawnień bywszego systemu. Będziecie, kierowcy, bronić go jak popiwku? Palenie
            opon przed UMK, kukły Majchrowskiego, jakaś rozróba przy użyciu klucza nasadkowego?

            Ty z kolei luknij sobie do encyklopedii pod hasło "rząd mazowieckiego" i sprawdź
            co się stało w Najjaśniejszej 4.VI.89 roku. Podpowiem - skończyły się czasy
            "należy mi się".
            • Gość: zbygniew Re: Wreszcie glos rozsadku IP: 217.147.104.* 06.10.09, 09:44
              Na razie jedynymi agresorami sa tutaj wlasnie ekofaszysci jak Ty, nawolujacy do
              rysowania aut i urywania usterek. Prawo wjazdu do miasta nalezy mi sie tak samo
              jak Tobie prawo do lazenia po nim - czyli prawnie wcale nie nalezy.
      • Gość: lusia Re: Wreszcie glos rozsadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 17:12
        Zostają jeszcze taksówki... Ale jak każdy rasowy krakus wolisz pewnie
        wydac na benzynę 30pln stojąc w korkach niż zaplacić tyle samo za
        taksówkę.
        • Gość: zbygniew Re: Wreszcie glos rozsadku IP: 217.147.104.* 05.10.09, 17:20
          No to dlaczego Ty nie korzystasz z ich uslug, zamiast brudzic ubranie
          przeciskajac sie pomiedzy zaparkowanymi autami? No wlasnie...
    • Gość: C79 Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: *.chello.pl 05.10.09, 15:13
      Istotą sporu jest właśnie to, że część mieszkańców uważa, że (prywatny) ruch w centrum nie jest konieczny.

      Nieżyciowe przepisy mają właśnie zniechęcać do jazdy samochodem, tak, jak podatki mają zniechęcać do np. do spożywania dóbr szkodliwych.

      Jakie są argumenty za tym, by poświęcić wygodę pieszych i rowerzystów dla wygody prywatnych kierowców? Bo niestety, pogodzić się tego nie da, ze względu na stały przyrost liczby samochodów przy ograniczonej powierzchni.
      • Gość: zbygniew Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: 217.147.104.* 05.10.09, 15:16
        Takie same jak poswiecenie wygody pieszych i rowerzystow dla wygody kierowcow.
        Oczywiscie, ze nie da sie zadowolic wszystkich, tyle tylko ze zakazywanie ruchu
        w centrum, w momencie gdy miasto nie ma nawet 3/4 obwodnicy jest po prostu
        smieszne. Ja wcale nie mam ochoty pchac sie do centrum, jesli istnialaby jakas
        sensowna alternatywa.
        • Gość: C79 Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: *.chello.pl 05.10.09, 15:31
          W porządku. Więc powiedzmy sobie jasno: auta mają pierwszeństwo w polityce
          rozwojowej miasta, a piesi muszą się dostosować. Jasna, prosta sprawa. Tak?

          Tylko bądźmy konsekwentni: nie zwężajmy ulic, likwidujmy tereny zielone, planty,
          wycinajmy drzewa, likwidujmy chodniki. Żadnych nowych dróg rowerowych, należy
          też zlikwidować odpłatne rowery miejskie. Przecież jest stały przyrost
          samochodów i sztywna podaż ziemi. Siłą logiki musi dość do zapchania
          przepustowości
          .

          Chodzi o to, że władze, piesi i kierowcy szukają jakiegoś magicznego
          rozwiązania, które pozwoli połączyć wodę z ogniem.
          Jest to strata czasu, pieniędzy i kapitału.

          Wybierzmy jedną strategię, bo i tak jej realizacja zajmie lata.

          • Gość: zbygniew Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: 217.147.104.* 05.10.09, 15:43
            Zgadzam sie co do kompromisu (strata pieniedzy, bezsens).

            Moim zdaniem do momentu kiedy nie powstanie pelna obwodnica miasta i nie
            zmodernizowane zostana drogi wjazdowe, musi utrzymywac sie status quo w centrum
            - nie jest to rozwiazanie dobre, ale kazde inne bedzie jeszcze gorsze. Pozniej
            mozna powoli ograniczac ruch aut jednoczesnie rozbudowujac komunikacje miejska
            (i podmiejska).
        • Gość: lusia Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 17:14
          Z tą małą różnicą, że na powierzchni zajmowanej przez jedno auto
          (najczęściej z jednym człowieczkiem w środku) zmieści sie czterech
          rowerzystów i z 10 pieszych...
          • Gość: zbygniew Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: 217.147.104.* 05.10.09, 17:22
            Albo 200 kotow, tylko co z tego?

            Powtarzam, niech miasto zaoferuje alternatywe dla transportu indywidualnego
            (zaczynajac od mozliwosci objazdu miasta, na poczatek), wtedy mozemy pogadac o
            zamknieciu scislego centrum dla samochodow.
            • Gość: as Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:58
              > Albo 200 kotow, tylko co z tego?

              Demagogia. Jak zwykle gdy argumenty się kończą, a działa arcypolskie "swojego
              nie łodpuszczę".

              Napisz po prostu, Zbig, że ta 1 własna dupa w samochodzie jest dla Ciebie
              bardziej istotna niż 100 dup w tramwaju. OK. Rozumiem. Każdy ma prawo bić
              się o swoje, nawet zmotoryzowany socjopata. Tylko niech książę Pan się nie
              opluwa jak ogół, reprezentowany przez samorządowe władze, realizując interes
              społeczny, uprzywilejowuje te 100 tramwajowych tyłków kosztem Twojego.
              • Gość: zbygniew Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: 217.147.104.* 06.10.09, 09:49
                Nie neguje koniecznosci ograniczenia ruchu w centrum, tylko ze nie mam klapek na
                oczach i w tym momencie jest to zwyczajnie niemozliwe. Kiedy pojawi sie
                odpowiednia infrastruktura i chociazby mozliwosc szybkiego objechania
                srodmiescia, wtedy mozemy pogadac o zamykaniu ulic.
        • Gość: as Re: Ruch w centrum NIE jest konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:45
          Żeś, Zbigniewie, nie czytaty, nie kumaty, jeno pisaty chyba.

          Jeszcze nie dotarło, że centrum może być przyjazną dla pieszych i podróżnych
          przestrzenią publiczną, jeśli ograniczy się ruch kołowy ALE NIE stanie
          się przyjazną przestrzenią transportową dla zmotoryzowanych, choćby nawet
          jeśli
          zlikwidujemy tramwaje i chodniki, a sklepy pozamieniamy na drive-iny,
          bo po prostu w zabudowanym na preautomobilowy sposób mieście jest za mało
          przestrzeni, żeby zaspokoić dupowozidłowy popyt?
    • Gość: lusia Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 15:14
      Piszesz oczywiście o utrudnianiu życia kierowcom. Czy zastanowiłeś się
      przez chwilę, że jednocześnie ułatwia się życie na przykład pieszym? Że
      nie muszą się przeciskać między budynkami a samochodami zaparkowanymi
      "na chwileczkę, bo właściciel poszedł tylko do bankomatu"?
      Po centrum przemieszczają się ogromne ilości ludzi. Komu ma być lepiej
      im, czy paru wygodnickim kierowcom? Do teatru można podjechać taksówką,
      tak samo jak na spotkanie biznesowe, jeżeli na nogach nie łaska.
    • Gość: Mimi czy Piotr Kubic przyrósł do fotela w samochodzie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 15:22
      Czy naprawdę po odebranie zdjęć od fotografa trzeba koniecznie jechać
      samochodem ? Zrozumiałbym to tylko w dwóch wypadkach - albo p. Piotr Kubic
      jest inwalidą narządów ruchu albo do odbioru u fotografa ma co najmniej 40kg
      zdjęć.

      Nikomu korona z głowy nie spadnie, gdy przespaceruje się więcej niż 50 metrów
      - od zaparkowanego "na zakazie" samochodu.

      Czy do piekarni za rogiem też trzeba jechać samochodem ? Czy wybierając się do
      kawiarni w centrum miasta trzeba zaparkować tak, by przez okno widzieć swój
      samochód ?

      Mam samochód, rower i potrafię kupić bilety MPK. Z ulicy Karmelickiej do
      Nowego Kleparza jeżdżę autobusem, bo w ten sposób pokonuję ten odcinek kilka
      razy szybciej niż samochodem i z podobną prędkością, co rowerem. Wszystkie
      trasy po mieście do mniej więcej 3km pokonuję na piechotę lub rowerem - chyba
      że mam do przetransportowania większy ładunek (który na rowerze się nie zmieści).

      Niektórzy, niestety, chcieliby wjechać samochodem pewnie również i na Wawel
      (tam też jest restauracja, kawiarnia, muzeum).

      Jak to powiedział (jeśli się nie mylę) Jerzy Stuhr w jednym z filmów: "w d...
      się poprzewracało !"
      • Gość: zbygniew Re: czy Piotr Kubic przyrósł do fotela w samochod IP: 217.147.104.* 05.10.09, 15:29
        Tradycyjne uogolnienie - kazdy kierowca to cham i debil. Oczywiscie, ze
        parkujacy na zakazie, zastawiajacy wjazdy itd.. zasluguja na potepienie, mandat
        i odholowanie auta na parking za miastem. Przeciez nikt nie usprawiedliwia co
        poniektorych kierowcow czarnych SUVow, ktorzy faktycznie musza zaparkowac pod
        drzwiami...

        Czytajcie ze zrozumieniem, please.
      • Gość: No Mimi Re: czy Piotr Kubic przyrósł do fotela w samochod IP: *.bagatela.pl 10.11.09, 00:45
        Pan (lub Pani) Mimi chyba nie przeczytała dokładnie lub nie zrozumiała sensu
        autora listu. Jak widać, dość łatwo obrzuca się obelgami, zwłaszcza, kiedy brak
        odwagi, żeby podpisać się imieniem i nazwiskiem, tak jak autor tekstu.
      • pkubic Re: czy Piotr Kubic przyrósł do fotela w samochod 25.01.10, 10:23
        Witam!

        Nie, Piotr Kubic nie przyrósł do fotela w samochodzie. Ci, którzy znają Piotra Kubica wiedzą, że wszystko, co może załatwić, załatwia na piechotę, ponieważ jest to jedyny sposób, aby w centrum cokolwiek załatwić w sensownym czasie. Piotr Kubic ma również w magazynku w pracy (również w ścisłym centrum) stary, ale jary rower, który wiezie go dalej, niż Piotr Kubic może przejść. I na tym rowerze ów rzeczony Piotr Kubic odbiera zdjęcia, jedzie na pocztę i wozi wszystko, co może na rzeczonym rowerze umieścić.

        Ci, którzy znają Piotr Kubica wiedzą też, że ostatnio kupił spory plecak, do którego ładuje cały sprzęt potrzebny mu podczas pracy, i idzie na piechotę na dworzec PKS, ponieważ Piotr Kubic dojeżdża codziennie kilkadziesiąt kilometrów do pracy.

        W moim tekście zwracałem uwagę na coś zupełnie innego, czego najwyraźniej osoba (nie wiem, jak się odnieść, bo brak podpisu), nie zrozumiała. I uważam, że tego nie rozumie większość osób zajmujących się planowaniem i organizacją ruchu w centrum. Gdyby było inaczej, nie obserwowalibyśmy tylu zakazów, nakazów i przepisów, których nikt nie przestrzega.

        Pozdrawiam!

        Piotr Kubic
    • Gość: behemot Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.autocom.pl 05.10.09, 15:33
      "Czy kierowca na ul. Karmelickiej, widząc znak zakaz wjazdu na długości kilkunastu metrów, nie zdecyduje się na wykroczenie, jeśli wie, że objazd to ponad kilometr? Kierowca na ul. Straszewskiego, skręcając pod Wawelem w lewo, w ulicę Podzamcze, nie zaryzykuje jazdy, wiedząc, że trzysta metrów przejedzie w piętnaście sekund, zamiast kilka kilometrów - w 25 minut w korku? Oczywiście, że tak."

      Bardzo ciekawe rozumowanie, niestety oparte na błędnym założeniu, że przejazd będzie trwał "piętnaście sekund" niezależnie od ilości samochodów, które zechcą przejechać na skróty. Oczywiście dziś kierowca, który "zaryzykuje" jest beneficjentem nieudolności właściwych służb porządkowych. Jeśli taki sam przejazd będzie legalny - nikt niczego ryzykować nie będzie, zatem liczba takich "rozsądnie myślących" zwiększy się niepomiernie. I z 15 sekund zrobi się 15 minut w korku. Ulice Starego Miasta i przyległości nie urosną, nie staną się szersze i bardziej przepustowe - nawet gdyby pod każdym placem wybudować parking podziemny pozostanie kwestia dojazdu do miejsc parkingowych, który pozostanie taki, jaki jest.
    • Gość: Witek samochodem pod scenę IP: *.chello.pl 05.10.09, 15:37
      Funkcjonuję codziennie w ścisłym centrum, z teatrów tez korzystam, a
      z samochodu -nie. Jak widać da się. Wprowadzać zakazy i z całą
      surowością egzekwować aby tacy ludzie jak ty - uzależnieni od
      samochodu - nie zajmowali miejsca publicznego, nie niszczyli drzew,
      trawników, chodników, ubrań przechodniów przeciskających się na
      chodniku pomiędzy waszymi brudnumi samochodami i nie zatruwali
      Krakowa. A tobie radzę wizytę w poradni odwykowej.
    • tbarbasz Listy. Ruch w centrum trzeba uporządkować 05.10.09, 15:39
      Po pierwsze - zdecydować się, co to jest CENTRUM?
      a) Rynek,
      b) Strefa wewnątrz Plant,
      c) Strefa "C",
      d) Inna definicja - np. od Salwatora po Rondo Mogilskie?
      bo cała reszta dyskusji od tego zależy, a wydaje mi się, że każdy rozumie
      słowo CENTRUM inaczej.

      Po drugie - skończyć z mitami. Np. w Krakowie samochód ma co drugi
      statystyczny obywatel. Jako żywo - dwoma na raz nie da się jechać! Więc liczba
      samochodów nie będzie już lawinowo wzrastać, raczej należy się liczyć ze
      wzrostem proporcjonalnym do liczby ludności.

      Ktoś napisał, że auto dziś to pralka - dokładnie to przedmiot użytkowy - żadne
      tam "przedłużenie penisa".

      Po trzecie - jeśli Centrum rozumiemy jako obręb Plant to ja np. tam nie
      jeżdżę. Parkuję przy Galerii Krakowskiej (to największy z nie pożytek - mamy
      wreszcie parking blisko centrum!) lub przy Filharmonii (jest tam taki parking
      strzeżony). Dalej idę na piechotę - nie jestem masochistą i nogi mi jeszcze
      służą.

      Tak więc dopóki nie zdecydujemy się, co to jest CENTRUM to dyskusja jest bez
      większego sensu. Ja optowałbym za OBECNĄ strefą "C"...
      • czerwony-ruski-pedal Re: Listy. Ruch w centrum trzeba uporządkować 05.10.09, 16:05
        tbarbasz napisał:

        > Po pierwsze - zdecydować się, co to jest CENTRUM?
        > a) Rynek,
        > b) Strefa wewnątrz Plant,
        > c) Strefa "C",
        > d) Inna definicja - np. od Salwatora po Rondo Mogilskie?
        > bo cała reszta dyskusji od tego zależy, a wydaje mi się, że każdy rozumie
        > słowo CENTRUM inaczej.

        zdecydujmy faktycznie gdzie jest to centrum

        denerwuje mnie jeszcze ten pęd różnych firm i instytucji pchających się do tego umownego centrum, np. budowa biurowca przy Lubicz z 10 miejscami parkingowymi, następnie rozbudowa sądu i prokuratury przy Rondzie Mogilskim
    • Gość: pppp Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.pilsudskiego.petroinform.com 05.10.09, 15:46
      Gdyby tak odholować na płatny parking policyjny auto zle zaparkowane, to na
      pewno zastanowilby sie kierowca 5 razy zanim zaparkowalby nieprawidlowo :-/ a
      tutaj samowolka - straz miejska nie kontroluje, mandatow brak - a jedyna
      mozliwa opcja do zmian w zlym parkowaniu to wielkie mandaty!
      • garnek_z_neolitu Trzebaby pobudowac parkingi 05.10.09, 16:45
        Bo zabrakloby miejsc, czyli tak czy inaczej problem rozbija sie o brak miejsc
        parkingowych.
    • Gość: baloo Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.mines.inpl-nancy.fr 05.10.09, 15:58
      Nie mogę zgodzić się z autorem tego listu i twierdzeniem, że ruch w centrum
      jest konieczny. Wcale nie jest konieczny, co pokazuje przykład wielu miast
      europejskich. W niemieckim Fryburgu w ścisłym centrum miasta o powierzchni
      połowy krakowskiej drugiej obwodnicy praktycznie nie ma aut. Nie stoją
      upchnięte na chodnikach, ale na wielopoziomowych parkingach dość istotnie
      oddalonych od centrum co nikomu nie przeszkadza. Mieszkańcy i turyści
      korzystają z komunikacji miejskiej oraz z rowerów. Widok miasta pozbawionego
      samochodów jest niezapomniany i bezcenny. Wystarczy odrobina dobrej woli i
      można. Ruch w centrum powinien być dla pieszych, rowerzystów i komunikacji
      zbiorowej i kropka. Nie przemawia do mnie biadolenie kierowców (którzy
      korzystają jeszcze z przywileju wjazdu do centrum) o nadrabianiu drogi i
      gmatwaninie jednokierunkowych ulic. Inne miasta już dawno doszły do tego, że
      jest to najlepszy kompromis i w całej europie jeździ się po centrach miast i
      nie tylko jednokierunkowymi ulicami. Może początkowo powoduje to uczucie
      zagubienia i zamętu, ale po pewnym czasie dostrzega się sensowność takich
      rozwiązań. Jeśli ktoś jest leniem i wsiada w samochód może jechać na około,
      będzie miał czas do przemyśleń nad przyczyną korków i może kiedyś zrozumie.
      • Gość: zbygniew Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: 217.147.104.* 05.10.09, 16:04
        Porownaj jeszcze kilka innych 200-tysiecznych miast ze swietnie rozwinieta
        siecia obwodnic (i - jak sam zauwazyles - z podmiejskimi parkingami) do Krakowa
        - to zaiste wnosi bardzo duzo do dyskusji...
        • Gość: baloo Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.mines.inpl-nancy.fr 05.10.09, 16:57
          A powiedz mi ile osób z tych, które pchają się do centrum samochodem szuka
          podmiejskiego parkingu. Niewiele.... Większość przystanek autobusowy lub
          tramwajowy ma pod nosem. Dopóki auta będą korkowały centrum miast i spowalniały
          komunikację miejską nikt się do niej nie przesiądzie. Tam gdzie jest tyle aut
          nie ma też miejsca na ścieżki rowerowe. I kto zbuduje parkingi wokół centrum
          jeśli auta dalej będą tam wjeżdżać? Centrum bez aut wymaga zmian pewnych
          przyzwyczajeń, które się pojawią jeśli zostaną wymuszone zdecydowanymi krokami.
          I nie ma dyskusji.
          • Gość: zbygniew Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: 217.147.104.* 05.10.09, 17:18
            No prosze, widze ze jestes jasnowidzem. Ja w przeciwienstwie do Ciebie, nie wiem
            wszystkiego, ale jestem pewny kilku rzeczy:
            - bez obwodnic i sieci drog wjazdowych, ew. parkingow przy jakichs wezlach
            przesiadkowych NIE JEST mozliwy dojazd komunikacja miejsca z wielu
            podkrakowskich miejscowosci/osiedli.
            - nie kazdy ma "przystanek autobusowy czy tramwajowy pod nosem", a nawet jesli -
            nic to nie oznacza, bo rozklady i trasy czesto sa poprowadzone bez sensu.
            Pomijam spoznianie sie (wiadomo - korki), ale ruszanie kilka minut PRZED czasem
            to jakas abstrakcja (a zdarzala sie dosc czesto np. na linii 114, moze mialem
            pecha).
            - autobusy i tramwaje w 800 tysiecznym miescie z tak rachityczna siecia drog jak
            Krakow, nie wystarcza, jedyna autentyczna alternatywa byloby - tak jak w
            cywilizowanym swiecie - metro.
            - parkingi w srodmiesciu (w tej chwili nie mowie o scislym centrum) to jest
            oczywistosc dopoki beda tam biura i urzedy (takze miejskie), ale miasto nie
            potrafi tego wymoc na deweloperach (zreszta samo to olewa rowno), dzieki temu
            powstaja potworki w stylu biurowca na 2tys osob i parkingu na 100 aut.
    • xcracer Listy. Ruch w centrum jest konieczny 05.10.09, 16:55
      Wielkie gratulacje za rozsądny i wyważony tekst w dość drażliwym temacie!
      Do sprawy dodałbym jeszcze kilka elementów. W ścisłym centrum mieści się
      również wiele urzędów a także... po prostu mieszkają ludzie. Dużo ludzi.
      Szczególnie mieszkańcy pogranicza strefy C mają ciężko, muszą zmagać się nie
      tylko z minimalną i ciągle ograniczaną ilością miejsc parkingowych, ale też ze
      wspomnianymi kierowcami, którzy do centrum przyjeżdżają w swoich sprawach i
      chcąc uniknąć tłoku i opłaty parkują przed "II obwodnicą".
      • chris30 Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny 05.10.09, 17:35
        Niestety ten tekst tylko pozornie jest "rozsądny i wyważony". Jeśli liczba
        ludzi, którzy muszą znaleźć się w obrębie Plant i ich sąsiedztwie jest tak duża,
        jak obecnie, to fizycznie niemożliwe jest, aby wszyscy dojechali tam własnymi
        samochodami i zaparkowali je. Należy to prawo zostawić inwalidom i osobom
        niezbędnym do funkcjonowania instytucji (władzom samorządowym i uczelni, szefom
        przedsiębiorstw), a pozostali powinni korzystać z komunikacji miejskiej,
        taksówek albo rowerów. I to jest ściśle na temat, że miejsce zajęte przez auto
        wystarczy dla 4 rowerów, albo 10 pieszych, niech więc zbygniew nie rżnie głupa,
        że z tego nic nie wynika...
        • Gość: Bartosz Klimek Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: 193.111.41.* 05.10.09, 17:43
          Z tymi szefami przedsiębiorstw nie zgodzę się. Bo jak taki będzie mógł wjechać
          swoim autem i zaparkować pod biurem, to nawet mu przez myśl nie przejdzie, że
          dla pracowników może to być problem. Właśnie nie, niech firmy chętniej
          rozglądają się za lokalizacjami nieco dalej od centrum, ale w miejscach dobrze
          skomunikowanych.

          Poza tym w dzisiejszych czasach każdy może być "szefem przedsiębiorstwa", np.
          swojej jednoosobowej działalności.

          Nie dałbym również taryfy ulgowej urzędnikom - może przekonałoby to ich, że
          urząd niekoniecznie musi być w centrum miasta, przy najbardziej ruchliwej ulicy.
          Może warto zlikwidować jeden wielki urząd, a za te same pieniądze wynająć
          pomieszczenia na kilka delegatur rozmieszczonych dalej centrum.
        • xcracer Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny 05.10.09, 18:00
          Tyle, że od listopada do marca poruszanie się rowerem po mieście w naszym
          klimacie pozostaje głównie mocno zdeterminowanym. Jest niebezpieczne, uciążliwe
          a często niemal niemożliwe.
          Ponieważ nie ma sensownej alternatywy na to, by w rozsądnym terminie i na
          rozsądnych warunkach (także dla mieszkańców, zwłaszcza mieszkańców strefy C i
          jej obrzeży) wyprowadzić ruch samochodowy z centrum (pojemne parkingi połączone
          z komunikacją miejską i infrastrukturą rowerową) raczej powinno się cywilizować
          istniejącą prowizorkę. Następnie opracować spójną koncepcję ograniczenia ruchu w
          centrum i _całość_ projektu przeprowadzić w, powiedzmy trzy lata.
    • krakus24a Ograniczmy ruch pieszych i rowerzystów 05.10.09, 17:44
      na rzecz samochodów a centrum się zwolni.
    • xcracer Paradoks 05.10.09, 18:03
      W temacie różnorakich ograniczeń i utrudnień, nadal pozostają rejony miasta, w
      których bardziej opłaca się jechać przez centrum (bocznymi uliczkami) niż
      głównymi arteriami. I to nie naginając przepisów.
    • Gość: ff Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.62.classcom.pl 05.10.09, 18:13
      Nareszcie ktos rozsądny zabrał głos. Brawo za artykuł!
    • Gość: Łobziak Straszewskiego skrót dla chamów i cwaniaków IP: *.osadanet.pl 05.10.09, 18:16
      Szanowny Panie, skręcając w lewo w Podzamcze zaoszczędzasz te "25 minut stania
      w korku", bo większość kierowców nie jest skończonymi prostakami i stosuje się
      do przepisów drogowych. Gdyby większa część ruchu z mostu dębnickiego
      przeniosła się na Pański ulubiony "skrót", to mielibyśmy przepiękną blokadę
      ulic wokół Wawelu.

      Cwaniackie zatrzymywanie samochodu na zakazie, bo Pan Kierowca musiał
      wyskoczyć po zdjęcia do fotografa ma tyle wspólnego z życiem biznesowym i
      towarzyskim, co porównanie wiejskiego wesela do koncertu w filharmonii.
      • Gość: kjh Re: Straszewskiego skrót dla chamów i cwaniaków IP: *.62.classcom.pl 05.10.09, 18:38
        Kolegae zalicza się do typowego stada owiec i baranów. Czasami próbuj myśleć! To nie boli. Nie bądź produktem rządzących, myśl samodzielnie!
      • Gość: kto inny Re: Straszewskiego skrót dla chamów i cwaniaków IP: *.chello.pl 05.10.09, 21:39
        a nie można po prostu przenieść tego wawelu i rynku gdzie indziej, postawcie
        sobie go gdzieś w Pcimiu i tam róbcie skansen, a my sobie tu wybudujemy centrum
        z metrem, parkingami podziemnymi i drapaczami chmur
    • Gość: kral w końcu ktoś napisał sensownie !!!! IP: 91.196.215.* 05.10.09, 18:34
      a nie tylko zamknąć, zakazać, zlikwidować itp
    • Gość: as Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 18:35
      Ple, ple, ple. List w gatunku, jaki jestem mundry, znam się na malarstwie, bo
      z córką obrazki na pracę domową robiłem.

      Czy kierowca na ul. Karmelickiej, widząc znak zakaz wjazdu na długości
      kilkunastu metrów, nie zdecyduje się na wykroczenie, jeśli wie, że objazd to
      ponad kilometr?


      Czy złodziej widząc zostawione kluczyki w stacyjce powstrzyma sie od łatwego
      zysku?
      Gratuluję moralności.

      Takich przykładów można mnożyć - w których przepisy wręcz prowokują do ich
      łamania, ponieważ są nieprzemyślane, niezrozumiałe, nieżyciowe, absurdalne.


      Punkt widzenia na prawo, wg Ciebie, zależy od punktu widzenia swojego
      interesu. Np. prokuratorskie ściganie z urzędu za stosunek z nieletnią poniżej
      15 roku życia? Tobie nie pasuje kodeks drogowy, inny chciałby małoletniej
      wsadzić łapę w majtki. To i to z punktu widzenia łamiącego przepisy jest
      uzasadnione jego interesem, ale tak czy siak z prawem jest niezgodne.
      Gratuluję towarzystwa.

      Czy kierowca na ul. Karmelickiej...

      Karmelicka do całkowitego zamknięcia dla ruchu od Garbarskiej do Plant, wtedy
      można otwierać jej wylot na Aleje.

      Kierowca na ul. Straszewskiego, skręcając pod Wawelem w lewo, w ulicę
      Podzamcze
      ...


      Skandalem jest, że ta ulica jest jeszcze otwarta dla ruchu.

      Problem z parkowaniem w centrum Krakowa wynika z tego, że własnie tu toczy
      się życie biznesowe, kulturalne, turystyczne i handlowe.


      A Jaśnie Pan inaczej niż w cztery koła dojechać 'nie umi'? Jak 'nie umi' to
      niech w korku stoi.

      I nie zanosi się na to, że wkrótce ulegnie to zmianie.

      Nie, raczej ulegnie zmianie organizacja ruchu, żeby to "życie towarzyskie nie
      toczyło się w spalinach, z widokiem na blaszaki za oknem lub ze zderzakiem
      przy skroni.

      Ilość miejsc parkingowych, biorąc pod uwagę tylko ulice, gdyż trudno mówić
      o nieistniejących parkingach, jest zastraszająco mała w porównaniu do potrzeb.


      Jak dziecko... daj mu, daj mu, daj mu.

      A pomyślałeś, o zmotoryzowany, że to może to potrzeby przekraczają możliwości?
      Podawałem przykład w innym wątku - wlej wiadro wody do butelki po piwie. Nie
      da się? No i upchać tego całego szrotu, który wpycha się wewnątrz II obw też
      'nie da się'. Przestrzeń centrum nie jest rozciągliwa, to nie gumka od Twoich
      majtek.

      Autokary dowożące dzieci do Teatru Groteska parkują na wpół dziko na ul.
      Krupniczej


      Kolejna ulica, na której ruch od dawna to pomyłka. Tam jest nieustanna
      procesja studentów i absolutnie powinien tam być ciąg wyłącznie pieszy.

      Kontrolerzy strefy pobłażliwie patrzą na kierowcę, który wyskoczył na
      chwilę odebrać zdjęcia z zakładu fotograficznego lub pobrać pieniądze z
      bankomatu. I całe szczęście, że tak jest, gdyż pozwala to w miarę
      funkcjonować, cokolwiek załatwić w sensownym czasie.


      Wyskoczył. A tramwaj stał. Na chwileczkę, na prawdę. Miał bardzo pilny interes.

      Ja też mam pilny interes. Publiczny interes. Żeby wlepili mu mandat, a
      samochód trafił na parking pod Wolbromiem, po 150 zyli za noc.

      Gdyby nie to, praca Policji i Straży Miejskiej, w obecnych warunkach,
      musiałaby polegać wyłącznie na wypisywaniu mandatów. Ta sytuacja nie jest
      nienormalna, ale w nienormalnej sytuacji tworzą się nienormalne rozwiązania.


      Jest nienormalna, z tego powodu że UMK jak pokorne ciele dwie matki ssie,
      próbuje dać po trochu kierowcom, po trochu reszcie. Ze to nie ma prawa wyjść,
      już pisałem (jeśli nie rozumiesz to polecam powtórzyć numer z wiadrem).
      Ruch trzeba radykalnie ograniczyć. Nie wyrzucić - ograniczyć. I to jest to
      "normalne" rozwiązanie" funkcjonujące w każdym "normalnym" europejskim mieście.
      • Gość: zbygniew Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: 217.147.104.* 06.10.09, 10:08
        Ple, ple, ple. List w gatunku, jaki jestem mundry, znam się na malarstwie, bo
        z córką obrazki na pracę domową robiłem.


        Twoj za to idealnie wpisuje sie w konwencje ekofaszystowskiej propagandy.

        Kolejna ulica, na której ruch od dawna to pomyłka. Tam jest nieustanna
        procesja studentów i absolutnie powinien tam być ciąg wyłącznie pieszy.


        No tak, przeciez studenci maja pierwszenstwo przed petentami i ludzmi muszacymi
        cos w centrum zalatwic. Chyba domyslam sie, czym sie w zyciu zajmujesz.

        Ja też mam pilny interes. Publiczny interes. Żeby wlepili mu mandat, a
        samochód trafił na parking pod Wolbromiem, po 150 zyli za noc.


        Bardzo prosze. Nikt nigdzie nie broni idiotow lamiacych przepisy (a przynajmniej
        ja nigdzie tego nie robilem). Stoi na zakazie? Odholowac, chocby za 1500 zeta.
        Ja przestrzegam przepisow, a jak nie - jestem gotow poniesc konsekwencje. Tym
        (miedzy innymi) sie roznie od rowerzystow na ukrainach bez swiatel.

        Ruch trzeba radykalnie ograniczyć. Nie wyrzucić - ograniczyć. I to jest to
        "normalne" rozwiązanie" funkcjonujące w każdym "normalnym" europejskim mieście.


        Ach, kolejny przyklad z europejskim miastem. Bylby moze adekwatny, gdyby Krakow
        mial metro, kilka obwodnic i system parkingow. Z obecna infrastruktura
        komunikacyjna mozna go porownywac raczej z Ulan Bator, tudziez Sajgonem.

        Oczywiscie, ze ruch w scislym centrum trzeba na dluzsza mete ograniczyc. Jest
        notorycznie ograniczany. Tylko ze nie mozna tego robic na zasadzie "od dzisiaj
        nie wjezdzamy poza Aleje", bo zwyczajnie Krakow nie ma alternatywy dla samochodu.
        • Gość: Recccot Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 06.10.09, 22:47
          Twoj za to idealnie wpisuje sie w konwencje ekofaszystowskiej propagandy.
          Posługiwanie się logika to faszyzm. Porażające...

          No tak, przeciez studenci maja pierwszenstwo przed petentami i ludzmi
          muszacymi cos w centrum zalatwic. Chyba domyslam sie, czym sie w zyciu
          zajmujesz.

          Jeden samochód osobowy zajmuje na ulicy tyle miejsca co kilkunastoosobowa grupa
          pieszych. Tam gdzie regularnie pojawiają się tłumy pieszych nie ma miejsca dla
          samochodów.

          Oczywiscie, ze ruch w scislym centrum trzeba na dluzsza mete ograniczyc. Jest
          notorycznie ograniczany. Tylko ze nie mozna tego robic na zasadzie "od dzisiaj
          nie wjezdzamy poza Aleje", bo zwyczajnie Krakow nie ma alternatywy dla
          samochodu.

          Dokładnie! Należy zrównać 30% Starego Miasta z ziemią, by pobudować szerokie
          ulice i wielkie parkingi, bo tego kilometra od II obwodnicy do centrum nie można
          pokonywać piechotą. Panowie Ważniejsi nie mają po prostu alternatywy.
    • Gość: mad Jakie rozwiązania Autor proponuje? IP: 145.116.2.* 05.10.09, 18:52
      "Wyjściem z tej sytuacji są nie doraźne, ale strategiczne
      rozwiązania, nie w stylu "postawimy zakaz i problem rozwiązany".
      Konieczna jest analiza rzeczywistej sytuacji przez specjalistów."

      Pięknie, tylko co wynika z tego listu, poza empatią? Jakie
      rozwiązania problemu nadmiaru samochodów Pan proponuje?
      Dalsze "przymykanie oka" dla parkujących "na minutkę"? To także
      pachnie dżunglą.

      Ja, jako osoba nie posiadająca samochodu, prawdopodobnie dlatego
      uważam, że powinno się ograniczyć wjazd samochodów do centrum,
      usprawnić i ucywilizować komunikację miejską, łącznie z inwestycją w
      metro, oraz zbudować duże parkingi w pobliżu węzłów komunikacyjnych
      takich, jak Borek Fałęcki, Bronowice, Ruczaj czy Kurdwanów. Podróż
      tramwajem czy autobusem z tych miejsc trwałaby 20 minut, gdyby tylko
      wszyscy nie próbowali się dostac się samochodami do Plant.
      Nie żyjemy w Ameryce, gdzie miasta sa przystosowane do pomieszczenia
      tysięcy samochodów. Popatrzmy na inne europejskie miasta, nie dla
      ślepego naśladowania, ale dla zobaczenia, że takie rozwiązanie
      przynosi efekty.
      • real-wegierka Re: Jakie rozwiązania Autor proponuje? 05.10.09, 19:38
        Brak konkretów tzn. propozycji konkretnych rozwiązań. Brak definicji
        (w poprzednim artykule na ten temat również)co to jest centrum
        Krakowa. Bo co innego ul. Szewska czy Grodzka a co innego al.
        Mickiewicza czy ul. Dietla. Moim zdaniem indywidualna motoryzacja
        powinna być zabroniona wewnątrz plant czyli w obrębie Starego Miasta
        • Gość: zbygniew Re: Jakie rozwiązania Autor proponuje? IP: 217.147.104.* 06.10.09, 10:11
          Przeciez jest zabroniona. To, ze 5m od rynku parkuja czarne SUVy to wina
          lapowkarstwa w krakowskich urzedach.
    • Gość: Hroblin Ruch w centrum w kabzie Czarnych z miejskiej IP: *.2.20.195.pp.com.pl 05.10.09, 19:32
      Tu już nic się nie porusza! Ani na piecho ani na moto p[od Wawelem zasiali
      trawę na jezdni i za nasza kasę zdemolowali okolicę.Ani jak chodzić ani jak
      autem stać. Teraz burzyć będą kamienice pod supermarket Groble Asik Masik Pl.
    • Gość: mmm Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.ists.pl 05.10.09, 20:20
      Przepisy nic nie utrudniaja jesli madat to 100, 200 zl. najnizszy mandat
      powinien wynosic 5 tys zl i byc bezwzglednie egzekwowany. problem lamania
      przepisow skonczylby sie w 1 dzien. przepisy nie sa w ogole egzekwowane wiec sa
      lamane i tak bedzie u nas zawsze. niedawno dostalem mandat w austrii za
      przekroczenie predkosci o 5km/h w takiej wysokosci ze nie przekrocze predkosci w
      tym kraju juz chyba nigdy :)
      • Gość: kto inny Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.chello.pl 05.10.09, 21:47
        chyba jednak za mały ten mandat dostałeś, jak bys dostał większy to byś może
        kompa sprzedał i nie musielibyśmy tych głupot czytać.
        ps.
        dobra rada - nigdy nie przyjmuj mandatów
    • Gość: gallupa Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.ists.pl 05.10.09, 21:02
      problem w tym, ze nie ma miesta na swiecie, ktore jest w stanie zaabsorobowac
      ruch samochodowy, tworzony przez kierowcow, ktorzy jada sami w aucie
      mili panstwo - jesli ktos z was bedzie kiedys pieszo w centrum prosze sie
      przyjrzec (chocby stojac na pasach) w ilu autach jest wiecej niz jedna osoba
      (kierowca)
      otoz ja to sprawdzilam: góra w 20 procentach
      no tak sie nie da
      i to kierowcy sie musza dostosowac, nie piesi
      jak maja chodzic wycieczki po Kazimierzu, kiedy WSZYSTKIE chodnik zastawione
      sa autami?
      • Gość: kto inny Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.chello.pl 05.10.09, 21:43
        a co chcesz żeby ci dupsko wozić za friko, a może byś chciała żeby sami
        pasażerowie w tych autach jeździli bez kierowców, poprostu żal ci d. ściska że
        ty musisz MPK jeździć, a co do Kazimierza to jak żydki chca mieć wolne chodniki
        to niech postawią parkingi na miejsce tych ruder co tam stoją
        • Gość: Architekt Miasto dla ludzi, nie samochodów IP: *.gemini.net.pl 05.10.09, 21:48
          Prostak z Ciebie. Brak argumentów nadrabiasz chamstwem. Miasto nie jest z gumy.
          Nie widze problemu, żeby parkować za II obwodnica i przespacerować sie 5 min do
          rynku. W Krakowie aut jest za dużo, bo każdy myśli że mu sie nalezy.
          • Gość: kto inny Re: Miasto dla ludzi, nie samochodów IP: *.chello.pl 05.10.09, 22:07
            no tak jak się nie umie czegoś za projektować to najlepiej powiedzieć że jest
            tego za dużo i parkujcie sobie w Pcimiu.
            • Gość: FJI Re: Miasto dla ludzi, nie samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 22:16
              Ktosiu, dodaj jeszcze coś o żydkach, wspomnij też o pedałach na rowerach i
              brudasach w tramwajach.
            • Gość: Architekt Re: Miasto dla ludzi, nie samochodów IP: *.gemini.net.pl 05.10.09, 22:27
              Jak chcesz parkuj w Pcimiu, ale za II obwodnicą Krakowa będziesz miał bliżej.
              • Gość: gniewko_syn_ryba Gdzie za II obwodnicą są parkingi, IP: *.autocom.pl 25.01.10, 12:36
                panie architekt ?
    • Gość: Luke101 Karmelicka IP: *.cityconnect.pl 05.10.09, 22:25
      Dobry tekst. Ale mam jedną uwagę - wydaje mi się, że takie, a nie inne oznakowanie na Karmelickiej powstało wcale nie po to, by mieć jakikolwiek sens z punktu widzenia kierowcy samochodu! A tylko po to, żeby tramwaje - z naprawdę dużą częstotliwością przewożące po tej ulicy setki osób - nie były "przytrzaskiwane" przez samochody, co działo się notorycznie.
    • Gość: balusz Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.multi-play.net.pl 05.10.09, 23:34
      Podpisuje się dwoma rękami pod artykułem... Inżynierowie z ZIKITU nie mają
      bladego, rzec by można żadnego pojęcia o kierowaniu ruchem. Siedzą za biurkiem
      i kombinują jak tu utrudnić zycie kierowcą. Może jakiś znak zakazu wjazdu, a
      może teraz zrobimy tam jedno kierunkową, i przy okazji postawmy jeszcze zakaz
      parkowania. I super 8 godzin odwalone można pójśc do domu dalej spac. A jutro
      gdzieś na dodamy sobie światła, a tak żeby jeszcze bardziej spowolnić ruch.
      Ciapy i tyle... Smutne z jakimi kwalifikacjami ludzie konczą uczelnie.
      • Gość: Globalne Ocipienie Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.n4u.abpl.pl 06.10.09, 10:51
        > i kombinują jak tu utrudnić zycie kierowcą.
        W jakiż to sposób utrudnia się życie przy użyciu kierowcy?
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.autocom.pl 25.01.10, 12:40
        Gość portalu: balusz napisał(a):

        > Podpisuje się dwoma rękami pod artykułem... Inżynierowie z ZIKITU

        Z nich tacy inżynierowie jak ze mnie gajowy... ;)))
    • Gość: Michał Listy. Ruch w centrum jest konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 06:57
      Charakter mojej pracy powoduje, że dużą część dnia mam przeznaczone
      na spotkania na terenie całego Krakowa. Kiedyś większość spotkań
      odbywałem na Rynku. Dzisiaj można powiedzieć robię to sporadycznie -
      Po zamknięciu Pl. Szczepańskiego, zlikwidowaniu miejsc parkingowych
      na ul. Smoleńsk, Pl. Matejki, karmelickiej, Zwierzynieckiej itd
      Parkowanie stało się koszmarem. Czy Rynek jest dla turystów czy też
      dla mieszkańców Krakowa, kt maja tam swoje biura, sklepy itd. Dzięki
      temu miasto w centrum żyje ponieważ tam sa ludzi lokalni !!!!!!!
      Moje pytanie jest w takim razie dlaczego Prezydent, urzędnicy mają
      identyfikatory i mogą sobie jeździć jak chcą i parkować bez opłat w
      rejonie Pl. Wszystkich Świętych, Poselskiej - może wpierw niech sami
      przez rok nie używają samochodów w centrum, a potem ograniczaja
      prawa zwykłych ludzi. (ciekawe czy płaca podatek od korzyści jakim
      jest identyfikator - abonament miesięczny dla firmy zarejestrowanej
      w centrum kosztuje pareset PLN)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka