Dodaj do ulubionych

Kierowcy nie wiedzą, że nie ma parkingu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 07:50
Może ktoś zniszczył tablice albo zostały niedbale zamontowane? Nasi
pracownicy sprawdzą czy są umieszczone w odpowiednich miejscach.
Jeżeli nie, to nakażemy ich ponowne wstawienie - obiecuje.

Tablice zniszczył/a/o YETI - sam widziałem jak niszczył/a/o ale
bałem się go/ją powstrzymać...
Obserwuj wątek
    • Gość: K Kierowcy nie wiedzą, że nie ma parkingu IP: *.autocom.pl 27.10.09, 08:34
      A ile jest czynnych w Krakowie parkingów dla autokarów?????!!!!!!
      Brak słów...
      Prosto zlikwidować, ale w zamian to już tylko narzekanie,
      że się bezsensownie pchają.
    • Gość: Gość Re: Kierowcy nie wiedzą, że nie ma parkingu IP: *.autocom.pl 27.10.09, 08:36
      Dezorientacja i dezinformacja jest domeną ruchu drogowego w
      Krakowie.
    • Gość: af Kierowcy nie wiedzą, że nie ma parkingu IP: *.152.139.226.dsl.dynamic.eranet.pl 27.10.09, 08:42
      przecież są od początku tablice na moście dębnickim i na alejach...
    • Gość: kr Jak nie ma, skoro są? IP: 83.19.167.* 27.10.09, 09:55
      Wczoraj około 12:00 była jak byk tablica na Moście Dębnickim.

      Inna sprawa, że kieruje na "parking dla autobusów" mieszczący się przy Al. 3
      Maja - problem w tym, że jest on ZAWSZE zastawiony przez osobówki.
      • Gość: przez osobówki Zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 21:11
        ...to jest zastawione pierwsze 500 m. A dalej jest miejsce. Wsiada się w jeden z
        dwóch tramwajów - rozkład w necie - i się dojeżdża wedle woli. Chyba, że ktoś
        musi autokarem na sam Rynek.
        • pbe64 Re: Zawsze 27.10.09, 22:15
          Piszesz jako osoba mieszkająca w Krakowie. A pod Wawel autokarami przyjeżdżają
          wycieczki spoza miasta, spoza województwa, a nawet spoza Polski. Jeżeli jesteś
          pierwszy raz w obcym mieście na zorganizowanej wycieczce, to raczej nie
          zaczynasz od studiowania mapy komunikacyjnej.

          Poza tym jeżeli przyjeżdżają np 2 autokary po 40 miejsc, to nie za bardzo jest
          szansa na upchnięcie tych ludzi w jednej 18-ce, żeby dojechać na Wawel
        • tbarbasz Re: Zawsze 28.10.09, 09:06
          Gość portalu: przez osobówki napisał(a):

          > ...to jest zastawione pierwsze 500 m. A dalej jest miejsce. Wsiada się w jeden
          > z
          > dwóch tramwajów - rozkład w necie - i się dojeżdża wedle woli. Chyba, że ktoś
          > musi autokarem na sam Rynek.

          Jasne! Pod Akropol w Atenach autobusy z turystami mogą podjeżdżać - a ruch w
          Atenach jest "nieco" większy niż w Krakowie. Nawet Grecy (bałaganiarscy
          południowcy) poradzili z tym sobie - a w Krakowie wiadomo jedno: ZAKAZAĆ,
          wsadzić wszystkich do tramwajów lub na rowery (niech se wycieczka pożyczy
          rowerki!).
          A na Akropol przyjeżdża troszkę więcej wycieczek autobusami niż na Wawel...
        • Gość: kr Re: Zawsze IP: 83.19.167.* 28.10.09, 09:08
          > ...to jest zastawione pierwsze 500 m.

          Ale tylko pierwszy odcinek po prawej stronie jest oznakowany jako parking DLA
          AUTOBUSÓW (czyli od Żaczka chyba do wejścia do Parku Jordana). Pozostałe są
          parkingami dla samochodów osobowych i parkowanie tam autobusów jest zasadniczo
          zabronione. Policja i straż miejska przymyka na to oko, bo musieliby najpierw
          wlepić mandaty wszystkim parkującym na parkingu dla autobusów.
        • Gość: nie-krakus pierwsze 500 m IP: *.eu.org 28.10.09, 15:16
          Pierwsze 500 m! Powiedz to wiekowym turystom zagranicznym, to zeżrą. A
          osiemnastka z Cichego Kącika jeździ co dwadzieścia minut. Moi goście z hotelu
          "Cracovia" mieli dziś jedynie dwie godziny na zobaczenie Krakowa, poszli sobie
          wolniutko na piechotkę. Dużo nie zobaczyli.
    • Gość: Groblin Kierowcy nie wiedzą, że jest parking IP: *.2.20.195.pp.com.pl 27.10.09, 18:16
      Zaczyna sie ostateczna faza demolowania okolicy Wawelu. Bezsensowne i szpetne
      blach nic nie zakrywają ale stoją przed murem powodziowym i kicha. Jest
      parking podziemny i zwężone na Groblach ulice do rozmiaru ścieżki rowerowej.
      Kaszana budowlana z plombami jak za Stalina i pełni na tym zwężeniu betoniar i
      robotników popierdujących w przechodniów. Wszystko po to aby zalany wodą z
      Wisły parking napełnić autami, bo chcą zrobić pod Wawelem cmentarz i
      hipermarket w jednym. Główny architekt i Archeolog śpią bo wzięli i koparami
      bezcenne zabytki rąbią i oszpecają, to co wyburzył Hitler powstaje z martwych
      pod Wawelem i na mieszkańców AsikTomasik.
      • Gość: Cimcirimci Pitu-pitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 21:21
        Nadejdzie ten dzień, kiedy Twoje ukochane betoniary znikną. On jest bliżej, niż myślisz.
        Centrum pod Wawelem to wynik konkursu - wygrał dobry, minimalistyczny projekt.
        No i w sprawie niemieckich wyburzeń pod Wawelem też trzeba sobie odświeżyć to i owo. Ani skala, ani położenie nie to.
        W sprawie zalania parkingu nie obiecuj sobie zbyt wiele.
        Woda , o której marzysz, zerwie wszystkie barki i walnie nimi najpierw w przyczółki i filary wszystkich mostów po kolei , od Dębnickiego zaczynając, a następnie wpadnie na jazy na Dąbiu.
        Przewiduję też, że się zablokują pod którymś mostem, i Wisła po wieloletniej przerwie wedrze się do miasta. Wtedy pojawią się kłopoty, wobec których kilkadziesiąt aut zalanych na Groblach może blado wypaść.
        Symulacje strat dostępne w RZGW, zapraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka