Gość: śmierć galicji
IP: *.mapasoft.krakow.pl
22.01.04, 11:20
Ten facet nie ma jaj naprawdę
spierdolił wszystko co było do spierdolenia (niemoralne ilości pieniędzy na
kulturę które przetoczyły sie przez Kraków 2000 - a pamiętacie wianki? Za
pieniądze na kulturę faszystowska reklama Krzaklewskiego? I on będzie mówił
ze jakaś instytucja MCK o której nie wie pies z kulawą nogą równa się do
festiwalu MALTA albo KONTAKT. Miał ogromne mozliwosci a teraz płacze, zalosny
typek...
Przeciez wiadomo ze chce wejsc do Parlamentu Europejskiego (chyba w nagrode
za to jak blokował krakowską niezalezną kulturę)
A cała ta dyskusja Muzeum Kraków - i tak dotyczy tylko jednej grupki
wzjaemnej adoracji. Gdzie kultura niezalezna? Gdzie mowa o tym ze krakowska
inteligencja nie ma prawdziwego Radia (Radiem Kraków niestety rządzą
przydupasy Czarzastego), to jest prawdziwy ból - przesiąknięta
komunistycznym, instytucjonalnym mysłeniem o kulturze mentalność dawnych
opozycjonistów którzy porozdzielali sobie w krakowie synekury a teraz
zalosnie skamlą.