Gość: jan.grz
IP: *.ghnet.pl
18.11.09, 09:37
No coz - jeszcze jeden element tzw promocji miasta okaze sie
fikcyjny, a nabici w butelke turysci, ktorzy przyjada ogladac Dame
juz nigdy tu nie wroca. Jako niefachowiec rzuce pytanie w trosce o
ochrone obrazu: czy nie mozna wykonac specjalnej skrzyni z
odpowiednia klimatyzacja i amortyzacja, w ktorej obraz bedzie
transportowany?