Dodaj do ulubionych

Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment

IP: *.vsoft.pl 20.11.09, 12:18
A po co wymiana dokumentów? W dowodzie osobistym czy prawie jazdy
nigdzie nie jest napisane, w której dzielnicy ktoś mieszka. Adres
przecież się nie zmienia.

A jeśli chodzi o tabliczki na budynkach - w tym momencie w Krakowie
wiszą tabliczki z najróżniejszych okresów "podziału dzielnicowego" i da
się żyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: sad Re: Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.chello.pl 20.11.09, 12:41
      w sumie jeżeli jest pomysl "oddania najmniejszej dzielnicy jakiejs kancelarii"
      to czemu nie. Bieńczyce można oddać byle komu i tak gorzej nie bedzie, byleby
      mieszkańcy mieli zapas noży kuchennych
    • Gość: dreptak Inne miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 12:52
      Te inne miasta mają mniej dzielnic, ale te dzielnice to urzędy dzielnicowe +
      rady. U nas jest taniej bo są same rady (wprawdzie bez kompetencji), ale bez
      urzędników.
      • Gość: kroko r.dzielnic-wylęgarnia emerytów kórzy chcą dorobić IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.09, 17:26
    • Gość: karaczi oddac w zarządzanie kancelararii prawniczej? IP: 67.159.45.* 20.11.09, 13:52
      dawno nie czytałem podobnej głupoty - każdy chłopek roztropek myśli że ma w
      tym kraju receptę na wszystko
      • Gość: Be Re: oddac w zarządzanie kancelararii prawniczej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.09, 12:15
        Dokładnie. Prawnicy o zarządzaniu, czy biznesie mają blade pojęcie. Mało tego bywa, że ich wiedza jest taką wąskowyspecjalizowana, że nie mają pojęcia o tym iż pewne czynności nie podelagaja pod jeden przepis, a np. 10.
    • Gość: Krakus Re: Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: 82.160.155.* 20.11.09, 13:55
      Ale nie będzie żadnego eksperymentu, bo by się wiązało ze zwolnieniami, a jakby
      nie patrzeć musimy największą budżetówkę w Europie...czyli mnóstwo urzędników
      nic nie robiących i pijący i czytający gazety przez 8 godzin..
      • Gość: Be Re: Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.09, 12:18
        Gość portalu: Krakus napisał(a):

        > Ale nie będzie żadnego eksperymentu, bo by się wiązało ze zwolnieniami, a jakby
        > nie patrzeć musimy największą budżetówkę w Europie...czyli mnóstwo urzędników
        > nic nie robiących i pijący i czytający gazety przez 8 godzin..


        jakimi znów zwolnieniami? Radni dzielnicowi nie sa etoatowymi pracownikami tylko otrzymują diety. Nie jets to forma zatrudnienia i w związku z tym jej utrata nie powoduje zwiększenia bezrobocia.
    • Gość: NaKozłówczanin Re: Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:21
      Dokładnie njord! I w ogóle wydaje mi się, że pan Skoczylas mimo
      chwalenia autora poprzedniego artykułu jest zwolennikiem tego 4
      dzielnicowego podziału, a jego eksperyment jest kpiną z obecnych Rad
      Dzielnic. Przeciez prawie jawnie oskarża je od przywłaszczanie
      naszych podatniczych pieniędzy. Ja też jestem "przeciętnym
      mieszkańcem", ale widzę ile dla lokalnej społeczności Kostrza (gdzie
      pracuję) robi jeden z Radnych Dębnik VIII, a także ile spraw
      załatwiła Rada Dzielnicy XII, na skraju której mieszkam. Takie
      uogólnianie i aferowe, sensacyjne patrzenie na Rady Dzielnic nie
      służy rzetelnej, merytorycznej dyskusji...
    • Gość: Krzysztof K. Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.fema.krakow.pl 20.11.09, 14:31
      Myślę, że dyskusję należy zakończyć na artykule pana Jakubowskiego, który był
      rzeczywiście bardzo dobry. Panu Skoczylasowi już dziękujemy - to jest kolejne
      zamulanie - bez sensu. Można tak w nieskończoność!
    • Gość: Stefan eksperyment czy ekskrement IP: *.autocom.pl 20.11.09, 14:41
      Pomysł z kancelarią jest do bani. Idąc tym samym tropem proponuję od razu
      dzielnice (albo jeszcze lepiej całe miasto) sprywatyzować. A skąd to
      przekonanie, że radni tylko kradną i sprzeniewierzają? I skąd przekonanie, że
      kancelaria prawna będzie zarządzać lepiej niż zarząd?

      Dzielnicom trzeba dać prawdziwe kompetencje, wprowadzić prawdziwe zarządy np.
      burmistrzów i ograniczyć liczbę radnych. A nie eksperymentować!!!
      • Gość: Krak Kancleria! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:58
        Dawno sie tak nie uśmiałem! Uważam, ze politycy powinni odpowiadać za niemądre rzeczy, jakie mówią i proponują. Sprawdzianem ich propozycji jest rzeczywistość i wtedy, przynajmniej niektórym dostaje się po uszach. Jednak dziennikarze też powinni za swoje słowa jakoś odpowiadać - niestety pomysł z kancelariami nie zostanie sprawdzony, redaktorzy mogą więc snuć swoje wizje bez końca. A szkoda, bo gdyby ogłosić taki przetarg, okazałoby sie, że żaden prawnik, ani zespół prawników, za takie pieniądza takiej pracy nie wykona i być może wtedy pan red. Skoczylas doceniłby wysiłek wielu osób zasiadających w radach dzielnic.
    • Gość: 21.11.życzliwy Nieróbmy eksperymentu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:02
      Panie Jerzy! Nikt niczego nie przesadzał w 1990-91, 18 dzielnic to w
      sam raz, a jak już któryś z przedpiszców napisał, u nas są same
      Rady, bez chmar urzędników dzielnicowych, więc koszty na mieszkańca
      nie są wieksze.
      Dlaczego uważa Pan, że przekręty w Radach są i że Rady nie maja
      więzi z mieszkańcami ???
    • Gość: kawa Ten artykuł napisał satyryk Jerzy Skoczylas IP: 208.53.138.* 20.11.09, 15:07
      Jerzy Skoczylasie, autorze artykułu, jak widać o funkcjonowaniu
      dzielnic i samorządzie nie masz zielonego pojęcia. Chyba, że jesteś
      Jerzym Skoczylasem satyrykiem, a nie dziennikarzem, to wtedy
      ewentualnie można by potraktować Twoją wypowiedź jako satyrę.

      Piszesz: „znowu tysiące ludzi musiałyby zmieniać dokumenty,
      tabliczki na domach itd.”.
      18 dzielnic, to dzielnice samorządowe. Na żadnych dokumentach nie
      występują nazwy tych 18 dzielnic, tylko występują nazwy dzielnic
      administracyjnych, tj. Śródmieście, Krowodrza, Podgórze i Nowa Huta.
      Jeżeli na jakimś domu występuje samorządowa nazwa dzielnicy, to jest
      to niezgodne z prawem, gdyż powinna być nazwa administracyjna.
      Byłoby dobrze, aby tym zainteresowała się Straż Miejska.

      Piszesz: „"Więź" objawia się zazwyczaj tylko przy kolejnym skandalu
      (gdy na przykład jakiś radny nie chce oddać niesłusznie pobranych
      diet).”.
      Jest to następna nieprawda, gdyż nigdy żaden radny dzielnicy nie
      pobrał niezgodnie z prawem, a nawet etyką jakiejkolwiek diety,
      dlatego też nie ma czego oddawać. Sprawa tzw. „niesłusznie pobranych
      diet w latach 2002 –2003” została już dawno wyjaśniona. Każdy kto
      zna sprawę od początku do końca i nie z opowieści tylko z
      dokumentów, to wie, że szczytem draństwa było opowiadanie, że radni
      dzielnic pobrali niesłusznie choć złotówkę diety. Jeżeli ktoś ma
      jakiekolwiek wątpliwości niech poprosi Urząd Miasta Krakowa o
      wszystkie dokumenty w tej sprawie, a w pierwszej kolejności te,
      które otrzymywali w 2004 r. radni dzielnic (na ich wniosek). Kilku
      radnych miasta m.in. Bolesław Kosior i Mirosław Gilarski manipulując
      faktami zrobili z tej sprawy wielką aferę. Dziennikarze w cały ten
      cyrk dali się wkręcić i pisali głupoty, które ci panowie im
      opowiadali.

      Piszesz: „mnie marzyłby się taki malutki eksperyment: niech w
      najmniejszej dzielnicy funkcję samorządu przejmie kancelaria
      prawnicza (wyłoniona w konkursie). Dostanie na przykład trzy czwarte
      kasy, którą obecnie pobierają radni, i niech zarządza dzielnicą,
      pilnowana przez kilkuosobową radę nadzorczą złożoną z polityków z
      największych partii.”.
      Aby zrealizować ten Twój radosny pomysł trzeba jedynie wypowiedzieć
      lub renegocjować umowy międzynarodowe, zmienić Konstytucję RP,
      ustawę o samorządzie gminnym i statuty dzielnic, a przede wszystkim
      ten Twój pomysł powinni zaakceptować mieszkańcy Krakowa, ale w to
      wątpię, gdyż w dużej mierze to ludzie dojrzali i odpowiedzialni.

      Piszesz: „Gdyby wszyscy nasi radni mieli tak poukładane w głowach
      jak Krzysztof Jakubowski, to pewnie nikt nie psioczyłby na liczbę
      dzielnic i radnych.”.
      Otóż się mylisz, gdyby wszyscy radni dzielnic mieli tak poukładane w
      głowach jak Krzysztof Jakubowski, to mieszkańcy już dawno
      rozgoniliby na cztery wiatry rady dzielnic. Porozmawiaj z ludźmi
      kompetentnymi, to szybko i wyczerpująco Ci to uzasadnią.
    • Gość: krakowianka Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 16:34
      nie zgadzam się aby najmniejszą dzielnicą (czytaj:Stare Miasto)i jakąkolwiek
      inną zarządzała jakaś kancelaria.Kancelarie się źle kojarzą-najczęściej z
      przekrętami jeżeli chodzi o nieruchomości.
    • Gość: Konik Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: 195.95.182.* 20.11.09, 17:44
      Cztery dzielnice to za mało, ale kilkanaście to za dużo. Proponuję
      dzielnic 7-8, czyli wrócić mniej więcej do podziału sprzed 1973,
      kiedy było 7 dzielnic, lub dawne 4 dzielnice podzielić na pół.
      Mielibyśmy wtedy coś w rodzaju dzielnic: Podgórze, Bieżanów,
      Bronowice, Krowodrza, Śródmieście, Prądnik, Dąbie-Czyżyny i Nowa
      Huta.
      • Gość: real Niech będzie 9 dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 19:26
        Można scalić najmniejsze dzielnice, WTEDY RADNYCH BĘDZIE MNIEJ ( o połowę). I o
        to biega.
        • Gość: mieszkaniec Re: Niech będzie 9 dzielnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 19:46
          Jestem za zmniejszeniem ilosci dzielnic w Krakowie, do 9.
          • Gość: obcy_i_obojetny Re: Niech będzie 9 dzielnic IP: *.215.133.188.getinternet.no 20.11.09, 21:48
            a ja chcę 10 dzielnic!
            albo nie - 7!
            chyba, że zrobimy losowanie ale lepiej nie.
            jeśli chodzi o 9 to jakoś tego nie widzę...
    • Gość: krakauer Re: Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.chello.pl 20.11.09, 18:44
      ustawa nie dopuszcza takiej opcji, prosze pana wybór radnych jest
      elementem partycypacji społeczeństwa w sprawowaniuwładzy zgodnie z
      zasadą pomocniczości. prosze sie nie ośmieszac panie redaktorze.
    • Gość: Paul Tabliczki na domach? IP: *.chello.pl 20.11.09, 19:41
      A kto się tym przejmuje? Bardzo wiele jest sprzed 1973!
    • Gość: p Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 20:59
      Tak głupiego pomysłu dawno nie słyszałem. Pan Skoczylas albo rozum stracił
      albo kpi sobie. Wyglada na to że sie wypowiada na temat o którym nie ma
      zielonego pojecia.
      ps.
      a te "afery" w dzielnicach ? - to jakie są bo ja nie słyszałem o zadnej - może
      pan Skoczylas poda jakiś przykład, bo obecnie to jest zwykłe pomówienie....
    • Gość: kolegen Jurek, idź się napij IP: *.147.139.152.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.11.09, 21:17
      Jurek, idź się napij, a nie pisz głupot. Szkoda, że od 20lat nie
      pofatygowałeś się, żeby poznać jak to wszystko działa. Panu red.
      Skoczylasowi dziękujemy.

      PS
      To tylko świdczy o poziomie krakowskiej redakcji Gazety. Jest coraz
      niżej, i niużej, i niżej.
    • Gość: Bronio Dzielnice Krakowa: zróbmy eksperyment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 00:05
      Pomysł z kancelarią uważam za żart. Po prostu żart. Redaktor
      podpuszcza nas, bo nie wierzę, aby pisał to poważnie. Zostawiłbym
      tak jak jest. Ilości dzielnic bym nie zmieniał.
      A co do kontaktu radnych z mieszkańcami. Miałem wielokrotnie do
      czynienia z radnymi dzielnicy VIII. Omawiano problemy zawsze coś
      ciekawego sie dowiedziałem. Byłem na spotkaniach z ciekawości bo sam
      mieszkałem w dzielnicy II. A i u siebie na spotkaniach bywałem i
      orientowałem się co w dzielnicowej trawie piszczy. Gazetki
      dzielniciwe dostarczano nam regularnie i ja je czytałem. A moi
      sąsiadzi zawsze powtarzali, że po co im to i tak to nic nie zmieni.
      Sami zresztą nie wiedziali co by należało zmienić. I takich ludzi
      było więcej bo spotkania z radnymi nie były licze ze strony
      mieszkańców. Ale jak ktoś chciał to kontakt miał z radą dzielnicy.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka