Gość: njord
IP: *.vsoft.pl
20.11.09, 12:18
A po co wymiana dokumentów? W dowodzie osobistym czy prawie jazdy
nigdzie nie jest napisane, w której dzielnicy ktoś mieszka. Adres
przecież się nie zmienia.
A jeśli chodzi o tabliczki na budynkach - w tym momencie w Krakowie
wiszą tabliczki z najróżniejszych okresów "podziału dzielnicowego" i da
się żyć.